-
Liczba zawartości
1 019 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Edwin's Achievements
-
Dobrze ,że mnie uswiadomileś w rozmiarze kół,bo normalnie nie wiedziałem 😁😁😁
-
Kurwa. Aż przeklnę,dlaczego cały czas ograniczasz jazdę tylko o zjazdy po stromych zboczach. Patrzysz ze swojej perspektywy,bo tylko tak jeździsz wożąc rower w bagażniku,by gdzieś zjechać ,to Twój problem i Twoja jazda. Gdybym miał tylko z tego powodu wybierać rower ,to bym pozostał przy 26 calach. Nigdy nie wrócę,bo zdarza się kilkadziesiąt km przejechać w ciekawe miejsce i w dupie mam geometrię ramy do zjazdów. Dobrze , że mam staroć w/g Ciebie ,bo chociaż mniejsza Siara teraz będzie,jak na asfalcie będą mnie na złomach wyprzedzali.
-
Może lepiej wypowiadaj się w sprawie nart ,bo jeździsz na nich od lat ,a Twoje wypowiedzi co do rowerów są podobne do ludzi na tym forum , którzy przejeżdzili 3 sezony ,lub mniej i są ekspertami od wszystkiego. Są tu zapewne ludzie , którzy pół życia przejeżdzili na rowerze ,ale Ty po czterech jesteś ekspertem. Kończę temat.
-
Jakoś ten aspekt i porównania do nart cofając się 25 lat do mnie nie przemawiają, może cofnij się jeszcze o 50. Za dużo przez te kilka lat odkąd jeździsz naogladałes się YT i naczytałeś forum rowerowego. O ile w nartach ( nie doborze ich) możesz być dla mnie autorytetem ,to jeśli chodzi o rower ,to akurat niekoniecznie...
-
My mieszkamy obok górek,tak że mamy gdzie się bawić 😀
-
Idąc Twoim tokiem myślenia,to 95% z tego forum powinno oddać swoje rowery na złom,bo mają kilka lat. Bez względu czy kosztowały 20tys czy wiecej, a komponenty w tych rowerach były serwisowane i wymieniane na nowe. Prawda jest taka, że materiały wykorzystywane do produkcji z roku na rok są coraz gorszej jakości,bo każdy szuka oszczędności,analogia do samochodów,a cóż takiego oprócz tylnej amortyzacji schowanej w ramie i wspomnianej sztycy zmieniło się w osprzęcie z najwyższej półki. Marketing musi działać. Dla turystyczno-amatorskiej jazdy to , aż nadto.
-
Nic nie wspomniałeś o 1x12 w poprzednim poście,tak wiem taka moda i nie będę trendy. Ale na asfalcie przydaje się to jedno przełożenie z przodu.Nie wiem czemu wspominasz o budżetowych SRAM , ja takich w rowerze nie posiadam. Przykład z nartami,też dla mnie nietrafiony, wolę swoje kilkuletnie komórki choć kilkuletnie, niż jakieś budżetowe AM z tego sezonu ,zwłaszcza jeśli odnosi się to do roweru , w którym komponenty które się zużywają są wymieniane tylko na lepsze i są w nienagannym stanie serwisowane. Na razie zainwestowałem w nóżkę i odblaski jako osprzęt 😀 Regulowana sztyca,nie powiem fajna rzecz ,ale nie zastąpi umiejętności i lat praktyki , jeśli chodzi o zjazdy , zwłaszcza szybkie,bo tu trzeba mieć jaja. Trochę ułatwi. W Twoim przypadku ok jak najbardziej ,jak jeździsz po singlach i skaczesz na dropach, w pełnym kasku. Mnie to nie bawi ,a wychowałem się na zjazdach Ślęża,Sowa ,Boguszów i bez tego nigdy nie miałem problemów ze zjazdami. Mi rower znudził się trochę lat temu,ale mam kumpli , którzy tkwią w tym od lat i na pudle stawali niejednokrotnie. Wybacz ,ale oni są dla mnie autorytetami. A akurat o Scott Spark 930 z rocznika 2015 wypowiadali się,że bardzo udany model. A co do wiedzy czerpanej z for i Youtube to proponuję oglądnąć filmik o sztycach regulowanych (16 min filmu) gościu też się nie zna i pitoli. Może mi to ułatwi jazdę,ale wystarczy mi tych manetek, mam dodatkową do zmiany skoku amortyzatorów. https://youtu.be/wcrML-yITU0?is=WC-F8pmd1h7Q3HNp
-
I dla," emeryta" z wyrąbanym kregoslupem i kolanami starczy. Już na pewno nie będę szalał jak kiedyś,zwłaszcza na zjazdach. Za deore podziękuję, mam w 20 letnim Bulls do dzisiaj...
-
Ta jasne na takim osprzęcie,to trzeba dać kolego 20 koła za rower Za dużo się forum rowerowego przez te kilka lat naczytałeś. Jak porownujesz do nart to sorry,ale w nartach części na nowe nie wymienisz..
-
Piotrek sorry,czy Ty myślisz, że to mój pierwszy rower w życiu. 20 lat temu jak byłem wkręcony w jazdę rowerem,więcej km przejeżdżałem zimą, niż Ty opisując w wątku swój pierwszy sezon w 2023r. Czyli jakieś 1000 km
-
Tak zajechany.. Drugiego takiego pedanta to nie znam. Amortyzatory serwisowane w zeszłym sezonie (1100 zeta) łańcuch nowy, wszystko stan igła,tak że sobie pogadaj. Dobra,ale 26 k za rower to nie dam.
-
W starym bulls miałem krótki,ale dużo mniejszy kąt amortyzatorów. Ja singli nie potrzebuję,mam spod domu 7 km by wjechać w las i po górkach pojeździć,ale asfaltem też trzeba niemało km dymac,by gdzieś dojechać,bo roweru w aucie wozić nie będę. I tu trochę dłuższy się przydaje. Muszę zadzwonić do znajomego , który od lat jest pasjonatem i niejednokrotnie startował na tym rowerze w zawodach i powiedzieć, że się nie zna. Rower sprzedał tylko ze względu na to że na szosówce więcej jeździ ,oraz ściga się na torze.
-
Rozumiem, że projektanci Scott nie wiedzieli co robią projektując rower.. To nie jest składał ,mimo dłuższego mostka do osi koła jest i tak daleko.
-
To się pochwalę. Nowa zabawka na sezon. Takie tam full carbon ,12 kg
-
Buty sportowe do jazdy całodziennej
Edwin odpowiedział Jacek743 → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
Nie rozumiem po co ,często amator z szerokimi girami pcha się w buty o tak dużych flex do codziennej jazdy i się męczy i takie rzeczy pisze. To nie sadyzm, tylko masochizm.
