Skocz do zawartości

Kubis

Members
  • Liczba zawartości

    955
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Kubis

  1. Kubis

    Jakie narty wybrać?

    Ja uczyłem się na 195 cm ołówkach Kastle, więc najbliżej 🙂 wtedy było tylko szuranie 🙂
  2. Kubis

    Jakie narty wybrać?

    1. to też zależy do charakteru narty, ale przy tej narcie 177 2. jak dla kogo 3. polecam lekturę: https://www.fis-ski.com/DB/alpine-skiing/homologations.html?place=Bialka+Tatrzanska&disciplinecode=&nationcode=POL&gendercode=&homid=1021&homologationtype=DET&sectorcode=AL&homologationlevel=&homologationcategory=&valid=1 Trasy 1 i 2 mają homologację slalomową FIS do 2026 roku. Warto najpierw sprawdzić.
  3. Kubis

    Jakie narty wybrać?

    No ale speedy mają krótsze rockery i węziej pod butem więc siłą rzeczy są bardziej "żwawe" i przewidywalne, tylko że rozważamy nartę troszkę bardziej uniwersalną 😉
  4. Kubis

    Jakie narty wybrać?

    Nie nazwałbym RTMów i TransFire sztywniejszymi od Magnumów, bardziej myślę że, wraz z kolejnymi wyjazdami kolega zmieniał narty na coraz twardsze i węższe pod butem (pomijam wypadek z SLką), ale też rozwijał umiejętności. I tak wypadło, że najlepiej umiał, jak dostał najlepszą z wymienionych nart na nogi. Jeździłem raz na magnumach chyba 170 (pożyczone) i trzymają stok bardzo dobrze. Nie nazwałbym ich delikatnymi 🙂
  5. Dodam, że stromy stok i twarda narta SL ułatwia przerzucanie bez odciążenia jeśli nie dokręcasz łuku aż do "w poprzek stoku", ale z tego co mi wiadomo, to ta dziewczyna nie jeździ całkiem "amatorsko" :)
  6. Kubis

    Jakie narty wybrać?

    Ja mam 187, 75kg i twarde RC4 WC RC 180cm (gigantki) i nie uważam, żeby to była za długa narta, spokojnie dałbym radę nawet 10cm dłuższym na odpowiednim stoku. Ty na 177 z 87kg dasz spokojnie rady. A chyba nie boisz się prędkości od średnich w górę, więc to 177 by super dla ciebie pracowało.
  7. No tak dokładnie jest jak piszesz. Jak nie zegniesz kolan, to ograniczasz potencjalne sterowanie. Nie masz sterowania, próbujesz obracać nartę nienaturalnie i wysiłkowo. Cały szkopuł w tym, żeby narcie dać jechać - dać jej swobodę prowadzenia po krawędzi, prędkość, docisk i związaną z tym wszystkim siłę którą równoważysz wychyleniem ciała (czy jak to niektórzy nazywają, angulacją). Wychyleniem, bo to nie jest wypychanie nóg od siebie, tylko utrzymanie nóg z nartami w torze i wypychanie ciała (nie na odwrót). Tylko wtedy jedziesz a nie wyglądasz jak tancerz lambady na deskach 😉 sekcja powyżej bioder - inna historia, nie dotykam 😉
  8. Kubis

    Jakie narty wybrać?

    Praktycznie sam sobie odpowiedziałeś. Najpierw testowałeś za krótkie, średnie narty szerokie pod butem, i nie podobało Ci się. One są fajne na rozjechany stok, na luźniejszy śnieg, ale jak lubisz skręty i szybko, to się to trochę wyklucza. Potem wypróbowałeś nartę dla siebie (Head), która nadal była za krótka, ale to przynajmniej nie SLka. Twarda, drewniana. weź 170 (bardziej kręci) lub 177 (bardziej uniwersalna i lubi prędkość) i będzie dobra. Na sam koniec zdecydowanie za krótka SLka dość wąska pod butem - nie sprawdziła się (nie mogła) Inne modele Head-a mają już szerzej pod butem...
  9. Przeczytałem opis w którym dowiedziałem się, że kolano ma naturalną, niewielką możliwość do zginania się w bok. Oczywiście chyba tylko w tedy, gdy ktoś ma problemy ze stawami. I całe to knee angulation to nic innego, jak rotacja w stawach skokowym i biodrowym, bo kolana nikt w bok nie zegnie (choć jakimś cudem ktoś pięknie to na zdjęciu wyrysował). Na dodatek, autor nie rekomenduje takiej zabawy. Podsumowując, nogi wyginają się tam, gdzie się da, i albo ktoś to ogarnia i wykorzysta siłę odśrodkową i balans ciałem, albo jedzie za wolno i próbuje ku radości gawiedzi wyginać się jak wąż jadąc dalej tak samo jak wcześniej (no ale tak na zdjęciu było 🙂 ).
  10. p.s. Jeśli to efekt tego, że ktoś Ci "fachowo" zrobił wygrzewanie butów to: - nie nie zrobił tego fachowo - uszkodził powierzony sprzęt, pomimo tego że podjął się zadania jako specjalista - powinien po wygrzaniu zapiąć klamry lekko, bo mocne zapinanie klamer prowadzi do naciągnięcia skorupy w miejscu mocowania klamer i w efekcie ich przesunięcia. Jak ktoś nie zapnie klamer mocno, tylko na chama, to dodatkowo efekt jest taki jak na zdjęciu 🙂 Jeśli zaś sam sobie zrobiłeś takie kuku (w co niestety głęboko wierzę), wygrzewając but w piekarniku i samodzielnie robiąc coś, albo suszyłeś je na kominku/piecu zapięte na maksa (nie da się tego inaczej nazwać), albo jeszcze próbowałeś je sam termoformować nie wkładając nogi do środka (nie zmieściłaby się przy takim spięciu klamer), to pozostaje żałować. Być może cały but nie jest zniszczony i nie spłynął, ale zabawa w ponowne odkształcanie go do pierwotnego stanu to już nie jest łatwa sprawa i powierzyłbym ją komuś, kto zdemontuje całkowicie klamry, umiejętnie nagrzeje punktowo skorupę i ukształtuje ją w deseń zbliżony do pierwotnego. Jeśli zaś klamry nie naciągnęły otworów montażowych i masz zapas regulacyjny, to być może jest to kwestia czysto estetyczna i buty będą działać jak każde inne 🙂 Nie sposób jednak ocenić tego zdalnie widząc tylko jakieś zdjęcie 🙂
  11. Użyłem specjalnie dla Ciebie 🙂 A co do rzeczonej "angulacji" w kolanach, to rozumiem że opisuje to co widzi kamerzysta, bo z autopsji wiem, że kolana zginają się tylko w jednej płaszczyźnie 🙂 Czyli film o złudzeniu optycznym...
  12. Uważam się za zaawansowanego amatora, który potrafi zrobić angulację, pivoty w powietrzu itp, ale i tak podtrzymuję to co powiedziałem
  13. Ja uważam, że pojęcie typu angulacja jest tak z d wzięte, podobnie jak większość stosowanych przez "profesjonalistów" pojęć żargonowych typu włóż kolana, że osobom, które nie siedzą w tym odechciewa się i dyskutować i próbować zrozumieć. Czy tak trudno powiedzieć pochyl kolana do stoku? Po polsku? Jakieś pivoty itp. Enigmatyczne nazwy rodzajów skrętów. Ludzie, to jest tak płynne, że na każdym stoku, przy różnym śniegu stosuje się w praktyce dwie rzeczy, jazdę na krawędzi i jazdę na ślizgu narty i kombinacje powyższych. Rozbijanie na drobne, szukanie wymyślnych nic nie mówiących nazw jest czymś, co zraża większość przeciętnych narciarzy, którzy z dziesiątek stron dywagacji nie wyniosą NIC.
  14. Kubis

    Narty dla żony

    Za 1799 jest grafika z poprzedniego roku, za 2199 -40 za newsletter jest model z tego roku
  15. Kubis

    Narty dla żony

    Te volkle dostaniesz teraz za mniej niż 2200 długość 158
  16. Kubis

    Narty dla żony

    Nie znam cen tych nart, ale ja bym swojej żonie kupił takie: https://www.voelkl.com/pl/produkty/narty/piste-all-mountain/flair-sc/ https://www.rossignol.com/pl/railf01-000.html Technicznie super, wygląd ponadczasowy, super eleganckie, do każdego ciucha 😉
  17. Drugi od najlepszego w kategorii w katalogu.
  18. Zapięte na maksa tuż po grzaniu/suszeniu na piecu, żeby na bank były suche. Błąd za błędem, buty zachowały się poprawnie.
  19. Kubis

    Narty dla żony

    Jeśli nie tnie i nie lubi prędkości, to twoje rozważania o rockerze i taliowaniu są delikatnie mówiąc na wyrost.
  20. Ja właśnie dostałem świetne juniorskie SLki FIS za jeden uśmiech (jeszcze raz dziękuję darczyńcy 😉 ), dokupiłem Heady Raptory 90RS junior po jednej osobie w bdb stanie i młody ma swój pierwszy własny sportowy sprzęt. Powiem Wam za tydzień czy to robi różnicę 😉
  21. A tak konkretnie o co Ci chodzi? Bo ja piszę o konkretnym przypadku. Sam mam syna, który jako 8 i 9 latek ucząc się jeździć miał rok w rok takie 5-dniowe szkółki w Białce, więc znam sytuację, znam stoki, przerabiałem to sam. I dlatego właśnie tak doradzam na ten konkretny przypadek.
  22. Dlatego ja bym deski pożyczył na te 5 dni wstępnej nauki i kupił za rok. Ale to ja
  23. W Białce, gdzie jedzie autor postu nie ma stromych tras poza końcówką 6-ki, która jest zawsze tak zaorana, że płakać się chce. I na bank nie pojawi się tam jego córka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...