SzymQ
Members-
Liczba zawartości
1 396 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
4
Zawartość dodana przez SzymQ
-
Zastanawiałem się kiedyś czy nie kupić wkładek profilowanych Sidasa i czemu Ci producenci robiąc buty o to nie zadbali. Natknąłem się natomiast na filmik, który przekonał mnie, że wcale nie muszę tego robić.
-
Ja zdecdydowanie wolałbym wersję wyliczoną. Wątpię natomiast, że fachowcy od schodów którzy chcieli robić podporę, poparli to wyliczeniami... Most w Tacomie też liczyli inżynierowie. Nauka czasem zawodzi, a ludzie się mylą. Więc gdyby lekarz kazał mi nosić pończochy albo choćby kalesony, to pewnie poszedłbym jeszcze do szeptuchy. 😉
-
I słusznie. Żeby były fajne filmy to szybki dronik z follow me. Co prawda budżet trzeba będzie poszerzyć, ale chyba na bąbelku nie ma co oszczędzać. Wózek 3w1 kosztuje podobnie a ostatecznie używa się go tylko przez jakiś rok 😉
-
Piękne zdjęcie. Tak właśnie wspominam początek pustki oznaczonej kolorem czerwonym. Jeszcze tylko zdjęcie odsypów na niebieskiej w weekend i zaczynam się pakować :). Co ma Czantoria do zaoferowania narciarsko w stosunku do Skolnitego (oprócz widoków)? P.S. Skolnity groził na fejsiku, że kilka/kilkanaście nocy z aramatkami i będą się otwierać.
-
Widzę, że nie tylko ja jestem entuzjastą Skolnitego. Byłem poza sezonem i było mega. A jak w sezonie to wygląda w ferie śląskie i poza nimi? Mam nadzieję znaleźć jakiś weekend na Wisłę dopóki mam skipassa.
-
Można by pomyśleć, że to rękawice bez kastetów ściągnęły Mikołaja 😉
-
Może to naiwne, ale o Zieleniec się nie lękam 🙂 Śnieżyli już trochę, choć nie wszystkie wyciągi i coś nawet tam popadało. W zeszłym roku nie kojarzę opadów, pierwsze armatki poszły chyba 23.11 a 3.12 byli już na tyle otwarci, że dało się normalnie jeździć. W najgorszym wypadku będzie zmiana kierunku na Małopolskę i tyle 😉
-
Jak na pierwszą wizytę forumowicza na przygotowanyn stoku w sezonie, to Twoja relacja zbyt obszerna nie jest. Rozumiem, że po prostu nadal pracujesz nad zawartością 🙂
-
Co to jest pole narciarskie? Mój wewnętrzny kompas chyba znowu zacznie wskazywać na Zieleniec...
-
Pięknie. Pozostaje tylko pytanie czy będą kręcić od przyszłego weekendu...
-
Chyba rozumiem 😉 Ja przez prądnicę rozumiem zasilanie oświetlenia z przedniego koła. Nic wspólnego z napędem. Dla mnie osobiście rower elektryczny mija się z celem.
-
Chyba nie do końca rozumiem ten fragment. Ale przy Waszym podejściu to nie pasuje w tym rowerze wszystko począwszy od zrelaksowanej sylwetki a na masie kończąc.
-
Czy ja wiem... Nie wiem w sumie jaki argument miałby przemawiać za brakiem prądnicy. Rower waży i tak chyba około 18 kg. Jak ostatnio udało nam się z żoną wyskoczyć na wycieczkę rowerową to zrobiliśmy 75km w 7:30. Zaryzykuję stwierdzenie, że choćby wyszło 7:20 bez prądnicy to nie miałoby to dla nas żadnego znaczenia. Bylibyśmy tak samo zadowoleni i obolali z prądnicą i bez 😉
-
+2 na blacie -4 na mostku = +10 do skromności 🙂 Zakładam, że nie chciał robić przykrości innym użytkownikom forum i postanowił umniejszyć swoje zasługi 🙂 Ja na rowerze, to co najwyżej się przemieszczam, a i to sporadycznie. Nie starcza zapału na przekucie planów na praktykę. Zmieniłem w tym sezonie leciwe MTB na Wypasik z błotnikami, prądnicą i bagażnikiem. Nie ma na tym nawet jak na pedały nacisnąć, ale kark przynajmniej nie cierpi 🙂
-
No i wszystko się zgadza w naszych rozważaniach 🙂 W skrócie przy tej samej kadencji pojedziesz szybciej na większej tarczy. Tylko czy cały czas jedziesz z normalną kadencją na najniższym przełożeniu, bo jeśli nie, to te krótkie odcinki gdzie rozwiniesz prędkość maksymalną nie poprawią prędkości średniej o 20% ;). Nie wiem do końca leży źródło sukcesów, ale może nie należy go szukać w sprzęcie, a po prostu w kolarzu 🙂
-
Spoko. Tylko to trochę jak z gorącym tematem podniesienia krawędzi. Stosunek przełożeń na rowerze zaczyna się długością korby a kończy wielkością koła. Duży wpływ mają opory toczenia. Na koniec i tak należałoby dojść do wniosku, że żeby ocenić na ile to wpływa na Twoją jazdę musiałbyś jeździć na najmniejszym trybie na tętno, w idealnie powtarzalnych warunkach. Na pewno ilość zębów na tarczy nie tłumaczy różnicy w prędkościach 28-34 km/h, chyba, że ktoś na obu jest stanie cisnąć na maksymalnej kadencji :). Ale tak, zastanawianie się nad parametrami mojego sprzętu dla mnie też jest przyjemne. Nie ma znaczenia czy to rower, auto czy narty :). Nawet jeśli zmiana jednego parametru nie robi rewolucji, to kilka przemyślanych zmian już może ją robić.
-
No nie 😀. Na tym forum tego typu wnioski nie przechodzą. 🤣
-
Bardzo Ci dziękuję. Aż z wrażenia zajrzałem w timelines na googlu i wyszło mi, że zeszły sezon to 20 dni ze średnią na stoku 5,5h. Na razie się nie przeprowadzę w góry, więc muszę średnią poprawić 🙂
-
Póki co nastawiam się na Czarną Górę. Ale zabawne w kontekście moich początkowych rozważań jest to, ile stacji śnieży. Sprawdziłem z ciekawości Czarny Groń i też śnieży. I tylko żeby tak jeszcze zasypało Szrenicę naturalnym...
-
Ale pisałeś, że jak tylko jak otwarte i warun, pominąłeś wyjazd rodzinny i nie wspomniałeś o weekendach. Zakładałem więc, że to nie może być aż tak proste ;).
-
Krzychu, a krótko mówiąc to bardziej 200 czy 400 godzin? 😉
-
Stronie Śląskie - Stacja Narciarska Kamienica - Masyw Śnieżnika
SzymQ odpowiedział Administrator → na temat → Dolnośląskie
Podpowiedzcie proszę, czemu przed sezonem nastawiecie się na Lądek i Kamienicę, a nie CG... -
Wkurzać to się nie ma po co. 😉 Może to jednak być jakiś motywator... A to oryginalnie ze Śląska, a to z Łodzi, ale już jednak z gór. Są forumowicze co postawili wszystko na głowie i mają na codzień to co inni wyrywają z urlopu w ciągu roku. Jestem po prostu ciekaw ile czasu w sezonie wygospodarowują ludzie, dla których narty to hobby i mają blisko. 🙂 Zupełnie jak ja... Chyba po prostu na mniej mi pozwalają... 🤣
-
Zazdro Panowie (bez zawiści, żeby nie było 🙂). Ile godzin trwa Wasz sezon?
