no dobra ale przecież jest w Polsce taka organizacja jak
https://www.sitn.pl/
jestem pewien że mają jakieś wytyczne i program dotyczący szkolenia dzieci
Coś może na przykład szwajcarskiego
Najniższy poziom to Snowli
Niedaleko Kolonii w Niemczech.
W Duisburgu na oficjalnej stacji pomiarowej DWD (to niemiecki oficjalny instytut meteorologiczny)
zmierzono w tym dniu 41,3 stopnie
to jednak robi zasadniczą różnice czy dziecko jeździ regularnie w klubie
czy tylko na urlop z rodzicami albo dziadkami.
Mam takie porównanie z zawodów w Saas Fee gdzie moja amatorka Lea wylosowała w parze gwiazdę miejscowego klubu z Saas Almagel Annę Zurbriggen. Dla Anny wzorcem był jej wujek Pirmin a dla Lei zwykły dureń jak to @Mitek zauważył.. Na mecie różnica 1,5 sekundy - dużo to czy mało? nie wiem
nie musisz oceniać, nie wiedziałem że się znacie, Widzewiak pisze że OK, Ty że nie bardzo.
Kiedy zakładałeś temat liczyłem że dowiem się czegoś użytacznego ale chyba źle odczytałem Twój pierwszy post.