z ogrzewaniem elektryków to chyba nie jest tak wesoło.
W grudniu 2024 jechałem na narty do Val dIsere i na samym końcu jakieś 30 km stromego podjazdu
pogoda jak na zdjęciach
temperatura mocno na minusie, 3 godzinny korek, droga była udekorowana porzuconymi
elektrykami, którym brakło prądu. Gandarmeria ewakuowała pasażerów a lawety z Teslami jeszcze
jeździły następnego ranka gdy szedłem na narty.