I dlatego nie możemy porównyać szkolenia naszych dzieci i naszych wnuków.
To jest około 30 lat kiedy diametralnie zmienił się sprzęt.
Wtedy nieużywanie kijków było nie do pomyślenia, skręt równoległy na "ołówkach" bez wbicia kijka był
dla początkujących niewykonalny.
Teraz narty są krótsze, same skręcają a dzieci w szkółkach zamiast kijków dostają kierownice.
Zobacz filmik z nowoczesnego szkolenia