-
Liczba zawartości
2 392 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Zawartość dodana przez Gabrik
-
Panowie macie prawo nie wiedzieć - jestem dorosły . Wyjazd na narty i nauka to jedno, a rozmyślania w oparciu o techniki i dostępne rodzaje nart do tematu jakie kupić to drugie. Wiecie to tak trochę jak z rowerem. Kiedyś miałem Wigry 2 i była bomba, a jak złapałem dziadkową Ukrainę i mogłem "pod ramą" pośmigać to było coś! Teraz zastanawiałem się czy kupić szosowy,góral czy cross. Co do promienia skrętu, nie chciałem zagłębiać się w kąty pochylenia bo już za dużo tej geometrii.
-
Znam kanał i oglądam. Natomiast rozkminek ciąg dalszy.....Jakoś tak jest,że słowo slalomki uważam jest jakimś rodzajem fetyszu. No ale trzymając się skrętu...weźmy na tapetę Atomica. Ładna, w zasięgu cenowym ale nie musi być z linii race. W takim razie mamy:S7,G7, X7. Przy długości 168 S7, a 170 G7(mój wzrost to teraz 174,5) okazuje się,że różnica w promieniu wynosi 30cm. Trzymając się geometrii, wykręcę okręg o średnicy 30,4 metra na gigantowej i 29,8 na slalomowej. Ciągnąc dalej temat matematycznie, potrzebuję około 35 metrów szeroki stok aby ładny skręt carvingowy wykonać i...najlepiej braku innych amatorów jazdy . I docieramy do istotnego jak mniemam miejsca, otóż różnica w promieniu jest właściwie żadna ale....teraz zapewne wielu powie,że jak S7 to 163 (wówczas promień robi się 14m), jak G7 to 182 (wówczas promień 17,3) i teraz roznica w promieniu daje 6,5 metra większą średnicę. I wreszcie pytanie dnia dzisiejszego! Czy skoro nie ściągam się na tyczkach i nie ściągam się z innymi bez tyczek, to mam faktycznie używać krótszych slalomek lub dłuższych gigantek? Czy może jednak wystarczy trzymać się długości np. 168/170 jako optymalnej dla mnie (waga 80) i wówczas zaczną się liczyć tylko moje odczucia odnośnie zachowania danych desek i ich tak naprawdę budowa wewn.? Liczę,że zrozumiała jest moja teza.
-
Temat dla mnie czyli początkującego, wszelkie banały niestety trzeba zaakceptować lub omijać temat szerokim...skrętem. Na początek uczepimy się utartego i raczej obowiązującego schematu... 1) Wpinam narty, jadę pługiem i poprzez przeniesienie nacisku, ciężaru na jedną z nóg/nart zaczynam skręcać 2) Po czasie X, nogą wewn. staram się ustawiać równolegle do tej obciążonej i .... 3) Jadę w poprzek czy też w skos spadku stoku równolegle Teraz chcę skręcić także równolegle, bo szerokość stoku z gumy nie jest. A zarzucam tyłami nart (pewnie w jakiś sposób tez biodrami/miednicą) B przechylam/składam nogi do środka skrętu C dociskam nogę zewnętrzną/przenoszę na nią ciężar Czy prawidłowym jest założenie, że: A - jest w gruncie rzeczy wykorzystywany w śmigu B - jest skrętem na krawędziach C - jest skrętem na krawędziach ale z małym zakrawędziowaniem Myślę, że większość początkujących jadąc już nieco szybciej, często stosuje a. Pytanie brzmi co powinni stosować? (Założenie - nie ma tłoku, a muszę umieć skręcać). Jeśli to bardzo banalne, to pytanie dodatkowe. Jakiego rodzaj skrętu/techniki skrętu powinien uczyć się początkujący? (Założenie, jeździmy na taliowanych nartach, na przygotowanym stoku). UZASADNIENIE LAMERSKIEGO TEMATU. Ustalenie optymalnego toku nauki, pozwalającego na bezpieczny zjazd.
-
Okolice Krynicy Zdrój - która stacja najlepsza dla początkujących?
Gabrik odpowiedział Gabrik → na temat → Narciarstwo
. -
Okolice Krynicy Zdrój - która stacja najlepsza dla początkujących?
Gabrik odpowiedział Gabrik → na temat → Narciarstwo
Pewnie,że dobry instruktor to super opcja. -
Okolice Krynicy Zdrój - która stacja najlepsza dla początkujących?
Gabrik odpowiedział Gabrik → na temat → Narciarstwo
Mam rezerwację od 26 stycznia,na tydzień jadę jednak tylko z żoną. Chcę zaliczyć Słotwiny arena oraz obie stacje w Tyliczu. Moja żona ma duży strach, boi się upadku,prędkości, a chciałaby mi towarzyszyć w nowej pasji. Ja z uwagi na samozaparcie to nawet z filmików coś wyciągnę i będę się samouczył. -
Okolice Krynicy Zdrój - która stacja najlepsza dla początkujących?
Gabrik odpowiedział Gabrik → na temat → Narciarstwo
A Słotwiny ktoś zna? -
Tak czytam i przypomniał mi się wyjazd na górkę do Kazimierza...było trochę ludu, ładne ciuchy itd.jednak aby zobaczyć kogoś kto mnie początkującego ująłby swoją jazdą...Max 2-3 osoby. Wtem patrzę gość lekko 65 lat, czapka taka jak Rosjanie noszą w zimie i kożuch...zapitalał tak,że brawo chciałem bić. I zapewne Adam P10 to miał na myśli, widzi jako instruktor armię ludzi z topowym sprzętem, że słabymi umiejętnościami. Oczywiście można powiedzieć stać go to kupił S9, tylko czy aby na pewno posiadanie takiej narty nie szkodzi początkującym lub/I słabo jeżdżącym? Jeśli jest prawdą,że takowa narta (race,top) może poprzez swoją budowę wymykać się kontroli narciarza, to jest niebezpieczna, tak jak 450 konne Ferrari dla większości 19 letnich i nie tylko kierowców
-
Czyli przyjmuję, ze to raczej typ nart na alpejskie stoki czyli długo,raczej szeroko i nietłumnie?
-
Jak widać człowiek przywiązuje się do marek...ale pytanie takie mam. Czytałem jakiś wątek o nartach "master" ale jakoś tak został pokręcony, że trudno było wyłowić sedno. Możecie jednym zdaniem napisać jaka to niby narta?
-
Nie próżnując powertowałem jeszcze forum i kilka fimików i na ten moment lista wygląda tak (kolejność przypadkowa): Długość 165-170 Atomic X7 Volkl Code/Deacon, SC Elan Amphibio 14 lub 16 Fisher F19/ F18 Salomon S MAX 10 lub 12 Nordica GT 76 Tego będę szukał w wypożyczalniach i zobaczymy czy ustoję
-
Maciek, to tak jak napisać: nie utrzymuję równowagi na nogach,tylko operuję nogami..jak rowerzysta nie kręci,to rower też nic nie robi. Z tym,że jak mamy górkę to i rower i narty zaczną "jechać".
-
Adam, ale i z górki ni ma . Jak potrafisz nauczyć jazdy na nartach moją żonę to wpadnę do Zwardonia.
-
Na nartach dochodzi jeden istotny element,którego w takich ćwiczeniach nie doświadczymy...STRACH. On powoduje brak swobody czyli usztywnienie, poprzez spinanie mięśni. A ćwiczenia i trening plyometryczny jak najbardziej wskazane.
-
Pytanko takie luźne. Taka trasa jak na filmiku to jaki kolorek w nomenklaturze narciarskiej?
-
Buty narciarskie z Decathlonu
Gabrik odpowiedział kerad85 → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
Nie znam obsługi w Decatlonie ale abyś był bardziej świadomy, to najpierw uczciwie pomierz sam sobie stopy. Będziesz wówczas przynajmniej wiedział (co pisali Ci koledzy wyżej) jakiego rodzaju buta szukać (w sensie dł. szerokości i objętości skorupy). -
Panowie, tak po ludzku strasznie odeszliście od tematu w tym wątku i dodatkowo sporo wyszło osobistych, raczej niepotrzebnych wycieczek. Chciałbym sprowadzić was na właściwe tory dla dobra ogółu. Aby było jasne, także uważam, iż sporo niepotrzebnych tez padło w tym wątku. Ot chociażby nieprawdziwa z punktu widzenia biomechaniki, jakoby ruch nazywany przez wielu "włożeniem kolan" rozpoczynał się od palców stóp. Owszem ruch palców występuje, ale jest efektem impulsu, jaki przesyłacie do mięśni aby zrotować stopy na zewnątrz i do wewnątrz czyli supinacja i pronacja. ( Dokładniej rozpiszę to innym razem ). Tymczasem wróćmy do sedna czyli....równowagi, bezdyskusyjnie od tego trzeba zacząć , dowód poniżej. https://youtu.be/-7ekOmcDFqw
-
Tak sobie dziś popatrzyłem na nówki sztuki, nieśmigane.....175 to kurna jest już kawałek deski. Taka 168 cm sięga mi idealnie do linii oczu. Deacon,Code w porównaniu do X9 czy X7 to wyraźnie cięższe narty, choć zupełnie nie mam pojęcia czy i jak to się przekłada na jazdę.
-
Żałosna reklama, primo nie ma żadnego kasku narciarskiego Smitha w atrakcyjnej cenie, secundo tego rodzaju posty bardziej irytują i odbijają klientów aniżeli zachęcają.
-
Dla takich jak ja, może to być bardzo ciekawa alternatywa. Zatem proszę wpisywać tego rodzaju miejsca w tym wątku.
-
Po dzisiejszych testach (oczywiście bez śniegu). Stwierdziłem jedno, muszę się wyedukować w temacie VLT...
-
Spodnie Phenix Jaspo FIS...prać czy nie prać, oto jest pytanie?
Gabrik odpowiedział Gabrik → na temat → Ubrania i akcesoria
Pranie ręczne, jak wyschną zobaczymy czy przeżyją. -
Spodnie Phenix Jaspo FIS...prać czy nie prać, oto jest pytanie?
Gabrik odpowiedział Gabrik → na temat → Ubrania i akcesoria
I tak zrobiłem - pranko, a potem impregnacja specyfikami wspomnianej przez Ciebie firmy. -
Zatem rozpiętość VLT nie ma wpływu na szybkość reakcji, a tylko na stopień ściemniania/rozjaśniania. Pozostaje zatem sprawdzenie w boju czy owa smithowa rozpiętość VLT jest sensowna (pamiętając oczywiście, że firma produkuje wymienne szybki). Ja przyjąłem w oparciu o doświadczenia innych użytkowników Smitha, iż ich photo + szybka na złe warunki załatwiają temat. Odrębna sprawa - czy Smith ma tak wąski przedział w swoich photochromach aby mieć sens produkowania pozostałych szybek, czy te 50-30 VLT wynika z czegoś bardziej pożytecznego dla użytkowników. Warto jednak zauważyć iż kupując np. gogle z "normalną" szybką otrzymujemy dość nieścisłe informację np. szybka S2 kolor green VLT 18% - 43%, szybka S3 kolor red VLT 8%-18%. Powstaje pytanie, czy szybki nie trzymają parametrów czy producent (nie wiadomo czemu) jest niedokładny w informacji? Sam temat szybkości reakcji na zmianę natężenia światła i ewentualnych z tym związanych problemów, już dość dobrze w tym i innych wątkach wyjaśniono. Najzwyczajniej przy wjechaniu w cień z pełnego słońca, problem z widocznością będzie w photo o szerokim zakresie i w zwykłej VLT 13%.... Nieco lepiej będzie gdy mamy szybkę np.30% VLT i photo 30%-50% VLT (trzymając się już Smitha) i wówczas po wjechaniu w cień będziemy widzieć lepiej gdyż mamy szybki o większej przepuszczalności (przy założeniu, iż na pełnym słońcu, mówiąc slangiem "takie VLT daje radę"). Czytałem opinie użytkowników, którzy w praktyce uznali, iż szybka 25% VLT sprawdza im się w słonecznych warunkach i bez 16%VLT czy 12% VLT mogą się obejść. Jednocześnie jednak poznałem opinie użytkowników, którzy szybkę 12% VLT uznali za jedną ze swoich ulubionych. Reasumując odczucia innych dla wyrobienia sobie poglądu to jedno, a na koniec nasza osobista reakcja zawsze może być wyjątkiem od reguły .
