-
Liczba zawartości
2 404 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Gabrik's Achievements
-
Adrian, Ty mi się nie tłumacz, ja Cię nie oceniam, a tym bardziej nie pouczam 🙂. Przy okazji Twojej relacji przypomniałem sobie tylko o tym fakcie jazdy urlopowej, w kontekście pracy nad poprawą umiejętności.
-
Mitek, proszę mów mi od dzisiaj "mój ty śnieżny pomponiku".
-
Dlatego niebawem sprzedaję wszystko co narciarskie i kupuję dodatkowego kałacha z zapasem amunicji
-
Niech ja się jednak nad sobą uczciwie zastanowię...1) nazistowski - nie przeszkadza mi rasa, inna religia, właściwie raczej nic, co funkcjonuje tradycyjnie w przyrodzie. Natomiast fakt, nie toleruję dwulicowości, zakłamania i fałszu oraz drażnią mnie np.komary mimo, iż niewątpliwie częścią przyrody są. Świadomy także jestem pewnych fizycznych i psychicznych zaburzeń wszelkich stworzeń. 2) Biały, tak raczej łapię się w tej grupie rasowej. 3) Hetero, cóż przepraszam, jeśli chodzi o seksualność, przyznaję się tylko kobiety mogą pobudzić moją...wyobraźnię i nawet okazało się cholera, że może to skutkować zwiększeniem populacji 🤷♂️ 4) Patriarchat, tu przykro mi, ale nie. Kobieta, młodszy, jeśli tylko ma predyspozycje proszę bardzo, niech ziemią dowodzi. Choć tak gatunkowo skłaniam się, iż raczej bliżej nam do małp, niż pszczół.
-
Ten świat ewidentnie porypało, za chwilę będą kazali pisać i mówić zwierzę z jeleniowatych kopytne z porożem, zamiast jeleń. Udawana poprawność, a pod płaszczem jak zawsze zepsucie.
-
@Mikoski w jakiej miejscowości macie zakwaterowanie i ile godzin zajął dojazd (skąd)?
-
@papa_zuk poziom średniozaawansowany, to ten w którym tkwi się bardzo długo. Można mieć ambicje i determinację, ale pomijając nawet tzw predyspozycje, im człowiek starszy, tym mniej sprawny. Takie dla przykładu umiejętności poznawcze naszego mózgu, zaczynają się obniżać od 25 roku życia. W tym aspekcie ja jako 48 latek stawiający pierwsze kroki na nartach miałem potencjał 17 latka...tylko gibkościowo i motorycznie, to już do 17 latka przepaść. Oczywiście porównanie odnoszę do "siebie", bo z obecną średnią pokolenia, te porównanie jest na moją korzyść, gdyż średni 17 latek dziś, a w latach 80, czy 70- tych, to jednak spora różnica na minus. Kolejna sprawa, to czas i ilość. Nawet gdyby przyjąć potencjał Marca Girardelli, potrzebujemy tzw powtórzeń. Skoro 40latek uczy się umiejętności ruchowej, mniej więcej dwa razy dłużej od nastolatka, to na co mogę liczyć, mogąc pozwolić sobie na 16 dni w sezonie?! Jedynie na niepoprawne marzenia. To nie jest tak, że nie zrobię progresu, ale jego skala będzie druzgocąco mała. A gdyby tak zatrudnić się do obsługi w ON i przyjmijmy każdy tydzień mieć 3 dni jazdy. To dałoby tych dni z 50, czyli trzykrotnie więcej. Konkluzja, sprawny dorosły może nauczyć się dobrej jazdy na nartach, ale potrzebuje: dużo godzin spędzonych na stoku, determinacji i dobrego nauczyciela (kolejność nie jest przypadkowa). Edit: Jeszcze taka dygresja z wątku Salzburg-Sallbach. Jazda, głównie w gronie znajomych, wiąże się z jazdą nazwijmy ją bezproduktywną, tzn jesteśmy jakiś tam poziom od 1-3/4 według włoskiego podziału i "dawajcie tu, dawajcie tam, ośrodek 100 km trzeba objechać, im szybciej tym lepiej, bo wszystko zaliczę". Gubi się w tym wszystkim pracę nad sobą, nie ma na nią czasu. Owszem jakieś objeżdżenie złapiemy, ale eliminowania błędów brak. To jest kolejna przyczyna spowalniania procesu nabywania wyższych kompetencji. I nie piszę tego w kontekście dobrze, czy źle, a tylko jako stwierdzenie pewnego faktu/zależności.
-
Maciek, każdy kto się zainteresował mocniej narciarstwem dokładnie tę formułkę zna. Natomiast prócz długości jest tzw. podbicie stopy. I tak dlaczego dobieranie butów nie polega tylko na sprawdzeniu długości i szerokości? Ponieważ stopy mogą być długie, ale wąskie i niskie w podbiciu, ale też krótkie ale szerokie i wysokie w podbiciu i jeszcze wiele innych wariantów.
-
Jak widać wzbudził kontrowersję, rok 2026, kto dziś przyjdzie na szkolenie pod tytułem "Przyjedź, poprawisz skill"? Przeciez, to zbyt prozaiczne. Dwa używacie sformułowania "but za duży", bo jesteście przeświadczeni, że dłuższy od zmierzonej długości stopy, to oznacza, a tak nie musi być, w zależności od budowy stóp.
-
Grzesiek, oczywiście, że wiem. Dość ekstremalne ale możliwe. O jeden, to już nic nadzwyczajnego.
-
Temat nie jest taki zero-jedynkowy. Na forum sporo osób ma "fejm" 🙂, z różnych względów, ale ogólnie im jesteś bardziej pod prąd, tym ten fejm może się zamienić w hejt. Natomiast nikt tu nie podskoczy z tzw. stałych forumowiczów @Marek O z dwóch podstawowych względów. 1) Nie wypada, bo poznali osobiście, lub/i wiedzą, że jest dobrym narciarzem 2) Nie wiedzą o czym napisał, czy wkręca, czy coś mu się w głowie poprzestawiało, wiec bezpieczniej się nie wychylać 😉 @Maciej S jak widać jest jedynym wyjątkiem od reguły. Natomiast co do samego wyśmiania Marka Ogorzałka...buty dwa numery za duże mogą być...dobrze dobrane, o flexie to nawet szkoda kopie kruszyć, bo sztywny but wcale ułatwieniem nie jest, a dwa im sztywniejszy, tym musi być lepiej dopasowany do biomechaniki i budowy fizycznej narciarza i margines błędów w tej sztuce mocno się zawęża. A najlepsze są argumenty przeciw temu filmikowi, podpierające się jazdą zawodników w PŚ i flexem ich butów, tak jakby nagle wszyscy jeździli na takim poziomie. A ta jazda z PŚ ma tyle wspólnego z jazdą rekreacyjną zdecydowanej większości, jak mój codzienny grafik dnia, z działaniami prezydentów światowych mocarstw. Reasumując, oczywiście, że @Marek O częściowo tym przekazem buduje marketing i zainteresowanie, ale daje także wskazówkę dla negowania dogmatu, o zabetonowanej stopie w butach narciarskich. Czy i kto z tym coś zrobi, to już finalnie i Jemu i mi totalna rybka, jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz można rzec.
-
Mitek, zawsze mówiłeś, że nie ma co pitolić 🙂, więc szybko do brzegu 😉 .
-
To najpierw z tym czystym i skrobaniem. Nie będę tu szukał skrobania. A teraz tak szerzej w temacie, akurat podeszło dziś (choć mogłoby być w dziale "materiały szkoleniowe") No i na koniec skoro już wmieszałeś w temat racer-ów...jest mocno pure, gdy już nie ma potrzeby w bramkach się mieścić
-
John, użyj większej bazy liter, nie żałuj 🙂
