Generalnie dość pusty temat i jak zawsze największy ból tyłka mają osoby najmniej zorientowane i najmniej zainteresowane, ale to przypadłość homo sapiens, jedynie nie wiem, czy regionalna, krajowa, czy jednak gatunkowa.
P.S. Jak doliczysz Mateusz zakup nart, to ten Gabrik Cię na totalną finansową minę wsadził, całe szczęście, że wiesz gdzie gościa szukać. A jak coś to pomogę, 400 metrów za znakiem w prawo (stacja MOL), 50 m w lewo, ostatnia prosta kolejne 500 m i go masz...