Cześć @solar. Ja się na narciarstwie zupełnie nie znam, ale genetycznie jestem zaprogramowany do walki ze "Skynet", a że Jesteś dość młody, więc warto powalczyć.
Jeździsz stylem przez wielu nazywanym jazdą na krawędziach, ba wielu nawet mówi i pisze, że to łatwe...tylko...na krawędziach owszem, ale aby to był carving, to tu trzeba jeszcze biomechanicznej pracy dołożyć, bo na teraz, to taki kiwaczek/wahadło.
Kup sobie narty, oddaj do dobrego serwisu i jak oddasz się jeszcze pod skrzydła dobrego instruktora, to jestem pewien, że będziesz bardzo fajnie na nich jeździł . Ja to tylko podstarzały marzyciel, Ty masz wszystko, aby wyjść z szarego tłumu, do grona tych, których z zainteresowaniem ogląda się jadąc wyciągiem.