-
Liczba zawartości
2 477 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Ostatnia wygrana Gabrik w dniu 24 Stycznia 2023
Użytkownicy przyznają Gabrik punkty reputacji!
Ostatnie wizyty
11 670 wyświetleń profilu
Gabrik's Achievements
-
Tylko zwróć uwagę na tytuł.
-
Piotr, za wynajem busa tym razem płaciłem 1800 zł. Szybko licząc łącznie, to 4013, czyli 669/os Dwie oosobówki jeśli diesel, to paliwo wyszłoby około 3000-3100 +winiety., czyli 553/os Czyli wynajęcie busa było droższe o około 120 zł/osoba. (Licząc winiety). W porównaniu do dwóch osobówek po 3 osoby, z dieslem. Jeśli "poleciałbym" Dacią Sandero (w dwie osoby), to koszt 550/os, czyli tak jak busem. EDIT. Sandero z lpg. P.S. średnio jednak w mojej okolicy chcą za taki okres 2500 zł za wynajem busa.
-
Podsumowanie transportowe. Z uwagi na trwającą 3 WW, w porównaniu do stycznia 2026 ceny on wzrosły w Polsce o 28%, a w Austrii o 21%. Koszty paliwa samochodem Ford Turneo Custom 130 KM (6 osób dorosłych + bagaże), przy wskazaniu przez komp spalania 9.2 l/100 km, wyniosły 2100 zł, przy przejechaniu 2870 km. Winiety 110 zł.
-
Napisałem Janie, "moje podejście, do mojej jazdy" . W super skrócie, dążę do samozadowolenia z niej, a jestem bardzo krytyczny wobec siebie i szczery, więc to kreuje pewne podejście, odmienne chociażby od mojej grupy znajomych. I nie w kategoriach dobre, czy złe, ot inne.
-
@AdrianWObecnie są dwa rodzaje skipassów łączonych. 2 Lander czyli Belpiano+Nauders i decydujesz gdzie sobie jeździsz i skipass +, na tym masz, Belpiano i jeden dzień Soldę. Z tym co przypadło do gustu trochę trudne pytanie. Ja akurat dość specyficznie podchodzę do swojego narciarstwa i ma to wpływ, na to co mi w ON potrzebne lub może trafniejsze określenie co mnie zadawala. W każdym razie - Nauders, to w centralnej części olbrzymie, szerokie pole oznaczone na niebiesko, wcześniej nie widziałem takiej trasy. Pozostałe prócz Panoramici, to fajne poprowadzone jak lubię w lesie. Belpiano, to także szerokie te w centralnej części nad gondolą. Czerwona schodząca do dołu gondoli, to taka raczej w stronę niebieskiego koloru, fajna trasa na narciarski chillout. Skrajne czerwone i czarne, to już uczciwie nachylone. Jeśli nie całe, to na niektórych odcinkach. Solda, w centralnej części, to już ponad linią lasu, w takiej trochę niecce, kraterze. Trasy długie, szerokie i ze sporą ilością zmiany rzeźby terenu (stromiej, pod górkę, płaściej, zakręt...) Warunki wszędzie świetne, choć z uwagi na wysokość, lub ekspozycję były trasy , czy odcinki ultra twarde i takie gdzie śnieg robił się ciężko mokry (niskie partie bliżej dolnych stacji).. Z uwagi na wysokość, centralna część Soldy, ale też Nauders i Belpiano w wyższych partiach, do 16 godz. warunki super. Z uwagi na moje podejście, do mojej jazdy, każdy ośrodek super mi pasował i w każdym wolniej czy szybciej mogłem bezpiecznie wykonywać wszystko co chciałem.
-
6) Piątek i Solda. Pogoda już od rana mówiła będę dzisiaj boska jak Afrodyta @AdrianW mieszkaliśmy w Pfunds, za uczciwą stawkę i do Nauders i Belpiano blisko. Do Soldy, to 70 km i około 1.5 godziny jazdy. 8:20 dotarlismy na miejsce. Każdy ma inne cele, oczekiwania itd., ale mówiąc krótko można się tam zarypać. Trasy na głównym terenie bardzo urozmaicone, z przełamaniami, szerokie, długie. Nie ma szans, aby się tam nie wyjeździć. W części po lewej stronie (patrząc na mapkę), gdzie chodzą dwie gondole. Czerwona i czarna bardzo solidne, niebieskie, to właściwie łączniki/dojazdowki. Byliśmy tu tuż po otwarciu i trasy bardzo twarde. Na trzęcią część ośrodka nie dotarłem. Czy warto tu się wybrać? Według mnie tak. Jako zakończenie mojego wyjazdu, super dzień.
-
5) Czwartek, Belpiano trzecie wejście. W nocy leciutko popadało, rano pochmurnie, ale z biegiem czasu wrócił obraz ostatnich dni. P.S. Paliwo on 1.959
-
4) Środa, powrót do Belpiano. Pogoda wytrzymała lepiej niż prognozowano. Trochę chmur i zasłoniętego słońca, ale ogólnie grzech narzekać.
-
W ubiegłym roku (ten sam termin) w Cavalese lał deszcz, to rzeczywiście nic fajnego jeśli chodzi o narty,,na górze na szczęście przechodziło w śnieg.
-
3) Wtorek, Nauders jeszcze raz. Ciut chłodniej, ale mniejszy wiatr, więc...ciepłej ;). Dziś już piszczel nie dokuczał. Jak widać na zdjęciach, prócz własnych braków, nie ma się do czego narciarsko przyczepić. Na takie marcowe narty mogę jeździć zawsze, choć już tylko z elementami doskonalenia.
-
Tak Marek, w zależności góra/dół -1 do -8
-
2) Poniedziałek, Nauders. Ludzi więcej niż się spodziewałem, ale ok. Na dole najwyższe wskazanie temp 24 stopnie. Na górze 6. Niektóre trasy faktycznie istne lotniska. Ośrodek podoba się dla mnie.
-
W skrócie, jestem przeciwieństwem busiarzy, lubię mniejsze ośrodki i nie nudzę się w nich. Temp.według wskazań nad wejściem na krzesła +10. Prócz St Valentino i czerwonej schodzącej do dołu gondoli, wszystkie trasy jak w styczniu.
-
1) Niedziela, Belpiano, relatywnie sporo osób, ale i tak nie więcej jak 2-5 minut do wyciągów. Pogoda jak dzwon, godzę wdrażanie wskazówek szkoleniowych, z pomocą znajomym i urlopowym podejściem. Niestety na koniec dnia zbiłem piszczel podczas układania nart i jutro może być boleśnie i problemowo, mam banię wielkości dużej śliwki. Co do ośrodka, dla mnie wystarczająca petarda, jutro Nauders.
-
Sztekla teraz wytargasz z szafy 😉
