-
Liczba zawartości
10 896 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
41
Zawartość dodana przez star
-
to jak ja na skiturach, tylko pierwsza godzina na wypocenie a potem juz leci... endorfiny
-
na nieprzygotowanej narcie nie trasie chyba?
-
chyba tak, ja mialem gruba czapke i jak dostalem narta po glowie (lonze) to w sumie nic sie nie stalo, choc wersji bez czapki nie testowalem; zagadnalem kumpla i mial podobny przypadek dostal na zjazdowych swoja narta po glowie i skonczylo sie dziura w czaszce a moze powazniejszym skaleczeniem; to oczywiscie tylko dwa odosobnione przypadki, ale koincydencja nieslychana, sklonila mnie do refleksji; nadmienie ze na zjazdowych jezdzilem i jezdze zawsze w kasku; do wyboru odpinac lonze i bez skistopow ryzykowac utrate narty (tak robi ten moj goprowiec Jirzi), dolozyc skistopy, choc jak pojdzie dolem to zginie i tak; no ale ryzykowac tatar to prawie jak w aucie zobaczyc ostatnia rzecz swa ukochana narte wystajaca z brzucha, ale to inny temat nieco; na skionline surfing kupil sobie kask z podwojna norma gorska i narciarska i jest caly happy; ja mam kask wspinaczkowy ale on chyba jest dedykowany, choc lepszy niz nic... na pewno lekki, camp jakis... https://www.skionline.pl/forum/topic/41926-w-góry-na-skitury-20232024/page/3/#comment-395657 ps czapki mam dwie cienka podejsciowa i gruba do zjazdu na skiturach ale grubsza jest po to bo sie czlek wychladza nie jako zabezpieczenie, no i taki kolar z banff pamiatka cieply robi z ciepla czapka robote jak sie przeszpejowujesz... rekawiczki tez zmieniam na jakiejs gore do zjazdu na podejsciu jakies rossi na troczkach
-
Trasa tradycyjna wzdłuż tyczek i w mrokach nocy pośród mgieł muszę przyznać, że tyczki się przydawały, ślad był gdzieniegdzie z poprzedniego dnia ale zasypany więc czasem nie było widać gdzie iść mimo, że trasę znam na pamięć... a tak od tyczki do tyczki... pierwsza
-
Jaki tam atak? Ot zapamiętałem. Tyle.
-
Ciesz się, że nie erotycznym... coś takiego kiedyś grali. Tyle żartów. Deacon 72 to nie jest jakaś wymagająca narta. Miałeś normalne narty, te tez są normalne. Wymagające to są jakieś gs fis. Nie ma sensu wozić dwóch par nart. Okres adaptacji winien być dość krótki. Coś tam jeździsz wiec przyzwyczaisz się migusiem nawet nie zauważysz. Jedynie zwikekszylbym lekko długość nart jesli nie idziemy w slalomki a All round czy coś w tym stylu.
-
Jeździsz w czapce promujesz pewien styl. Choć jawisz się obrońca bezpieczeństwo na stoku. Sprzeczność. PS Ja tez na skiturach jezdzilem w czapce. Przynaje błądziłem. Na stoku zawsze w kasku.
-
Jeżdżenie w kasku vs czapce, ponieważ Mitek mimo lansowania bezpieczeństwa na stoku jezdzi w czapce a ja na skiturach tylko ale jednak takoż dziś dostalem w głowę własna narta na lonży choć nic się nie stało bo czapka gruba i prędkość mała ale zagadałem do kumpla i powiedział ze dostał zjazdówka i dziura w czasce, wiec apeluje o kask... Tusk expose piekny dzień...
-
Coś ty jak gs powiezie w zły las to no mercy...
-
Odwilż… zdążyłem… kij się chowa…
-
Ciemno wszędzie głucho wszędzie…
-
Ja bym jeździł na tych co masz. Rung miał podobne, twarde ponoć deski. Stosunkowo. Powypożyczaj jakieś. Sprawdź. Ew. kup używki o podobnej geometrii tylko nieco dłuższe boś chłop na schwał. Np któreś Deacony. Na muldy trza miękkiej jazdy poćwicz yogę, ew zen, jak Peszkowie i to nie futboliści. Alternatywa jest jakas elastyczna all mountain ale to do przyjemności także na muldach nie do nauki. Wybór należy do ciebie ja rad dawać nie mogę jak pisał Waligorski. Wybierz coś wrzuć i poddaj krytyce na pewno chętni się znajda. Prześpij się z problemem wszak środek nocy. Górnicy i skiturowcy jedynie ruszają…
-
Ano. Na szczęście nie muszę wybierać;-) przecież nie sanki:-)
-
Jestem w tym dobry. Często pierwszy na parkingu. Potem różnie bywa. Muszę poćwiczyć.
-
Nie ma jak w domu.
-
Pewno ubieranie i rozbieranie się na czas, a czasem w locie...
-
Falstart https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/absurd-w-tatrach-spowodowal-lawine-w-radio-uslyszal-ze-go-szukaja/xtd06p0,07640b54
-
Czemu nie jutro?
-
Ashes to ashes dust to dust
-
Ja tez później nieco się przyłączyłem ale potem nadrabialem czytając archiwalia wg klucza np autor Niko130... a dyskusje bywaly przeciekawe to i lektura przednia
-
Te twoje proporcje pewno uwzględniają różnice w elastyczności znaczy łatwości wyginania narty, wszak promien to parametr dla narty płaskiej. Ja mam sl fis i w porównaniu z krótkim master gs stabilność podobna a łatwość zacieśniania skretu większa chyba na master gs mimo ze i długość i promien... tak wiec wierze w twoje proporcje podyktowane odczuciami
-
Dziwi mnie, że doświadczeni forumowicze nie znają żargonu na forum nie raz to słowo padło, pierwszy wątek kultowy lektura obowiązkowa skądinąd Chertan może nie znać, młody jest...
-
Dasz radę. Ja na skiturach w czapce, na trasie w kasku.
-
Właśnie wróciłem z pogrzebu... Adam Drozdowski... z domu po matce Apostolidis, tak mi się z greką skojarzyło, list pożegnalny brat matki napisał też Apostolidis... Adama poznałem przez wino, na nartach jeździł w Dolomitach, nie dane nam było razem pojeździć... http://www.sstarwines.pl/sample.php?inc=index.php&autor=ducale
