Skocz do zawartości

cyniczny

Members
  • Liczba zawartości

    305
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez cyniczny

  1. cyniczny

    Francja - Trois Vallées

    Tak, obydwa były otwarte i całkiem sporo chętnych było. Jednego widziałem jak się wycofał po glebie zaraz na początku, jeszcze przed rozwidleniem. Gleba mimo zerowej prędkości calkiem widowiskowa, bo wypięta narta wbiła się w siatkę.
  2. cyniczny

    Francja - Trois Vallées

    Kolejki też zdarzały sie przed południem do gondoli Saulire.
  3. cyniczny

    Szwajcaria - Zermatt

    Ja płaciłem za ten sam tydzień (11-17/01) około 2900 pln za osobę. Kupowane/zaklepywane w Nowy Rok na kacu😊. Nocleg w Courchevel LaTania przy stoku, od niedzieli do soboty (6dob) + skipass na 6 dni na 3 doliny. Oferta z airbnb i już po zaklepaniu okazało się, że jak kupimy skipassy przez firmę ogarniającą ta kwaterę będzie zniżka 8% czyli 32 jurki na osobę. Kwatera bardzo w porządku - 74 m2, 3 sypialnie (jedna z łóżkiem piętrowym), duży salon z jadalnią i kuchnią no i 3 łazienki.
  4. Dyskusja nie była o tym, gdzie sie dłużej stoi jazda sportowa vs jazda rekreacyjna, a o tym czy w jeździe rekreacyjnej dłużej zjeżdżasz czy wjeżdżasz. Ja twierdze, że dłużej się wjeżdża, @Mitek odwrotnie. I tyle. Ale faktycznie zrobiłem spory off top za co przepraszam i już się nie odzywam...przynajmniej w tym temacie😊
  5. No bez jaj @Mitek, naprawdę w bardzo niewielu przypadkach zjazd jest wolniejszy. Ja naprawdę jeżdżę dość wolno, ale bez zbędnych zatrzymywan się na trasie, zjazd z reguły zajmuje mi połowę czasu wjazdu. Daleko nie muszę szukać, ot choćby wjazd gondolka saulire w trzech dolinach, trwa około 12-15 minut (według ich apki niby 10 ale ani razu nie zbliżyli się do tego czasu). Zjazd (trasa około 5km) z reguły nie trwał dłużej niż 10 minut, a często gęsto około 8 minut. Wiem to dość dokładnie, bo w ten sposób cyrklowalem sobie ile jeszcze pętelek mogę zrobić aż zamkną wyciągi. Jak widzisz średnia prędkość zjazdu oscylowała w okolicy 30-40km/h co chyba nie jest jakimś szalonym wynikiem.
  6. Zjeżdżasz wolniej niż kolejka podjeżdża? Bo wtedy faktycznie więcej czasu spędzisz na zjeżdżaniu. W innym jednak więcej będziesz siedział na krzesełku, w gondoli niż jechał na nartach.
  7. Np. na tyczkach pod okiem trenera, na zamkniętej dla postronnych osób trasie.
  8. Nie napisałem, że w jeżdżeniu sportowym jest tyle samo stania co hmm cywilnym. Tylko, że w niesportowym też więcej stoisz/siedzisz niż jeździsz.
  9. Generalnie racja, ale tylko zauwaze, że w normalnym jeżdżeniu (nie sportowym) też masz więcej stania/siedzenia niż samego zjeżdżania.
  10. cyniczny

    Francja - Trois Vallées

    ok, dzięki. Choc tak patrzę ogólnie na kilometry to wychodzi ponad 120 km po Francji po autostradzie (jadąc z Annecy naokoło). I takie odległości to wychodzą po ponad 20 jurków. No nic, w niedziele będę wiedział dokładnie:-) Co do winiety w Szwajcarii to jasne, roczna za 40 franków
  11. cyniczny

    Francja - Trois Vallées

    no próbowałem szczerze z tego korzystać, w sensie dokładnie to z tego linku - https://www.autoroutes.fr/en/key-rates.htm ale poległem. Gdzies na końcu otwiera się pdf z dokładnymi taryfami, ale niestety cos w ogóle nie jestem w stanie znaleźć interesujacego mnie odcinka. Jedynie znalazłem kawałek Annecy - Chambery (5,8 euro)
  12. cyniczny

    Francja - Trois Vallées

    a przy okazji, wiecie ile mniej więcej będzie kosztowała autostrada od Genewy do Albertville? Chodzi mi o tą część we Francji czyli przejazd autostradami A41, A43 i A430.
  13. cyniczny

    Francja - Trois Vallées

    Dzieki Victor Jeśli chodzi o Niemcy, to lepiej jest przez Frankfurt? Bo gogiel raczej pokazuje trasę przez Norymberge czyli drogi A4, 72, 9 i 6-ka do 5-ki.
  14. cyniczny

    Francja - Trois Vallées

    Którędy jedziecie?
  15. cyniczny

    Francja - Trois Vallées

    Oby od poniedziałku tylko słoneczko, bo ruszamy tam w niedzielę. A właściwie w sobotę pod wieczór z noclegiem w Gorlitz.
  16. To jest jedna z moich ulubionych form jazd w okolicy, czyli wyjazd pociągiem i powrót rowerkiem. Miesiąc temu wpadła mi kolejna taka wycieczka. Pociągiem z Piaseczna do Bartodziej i powrót przez puszczę Kozienicką do domu. Wpadł przy okazji całkiem długi odcinek szutrostrady w puszczy. ,
  17. Nie jeżdżę tamtędy w ogóle, ale jeśli jest tak jak piszesz (a nie mam powodu wierzyć, że jest inaczej) to ciesze się, że omijam to miejsce. Zwłaszcza jadąc w dół musi to być cholernie niebezpieczne - jazda ścieżką, która sobie wesoło lawiruje krzyżując się z ruchem pieszych. Wielokrotnie powtarzałem, że drogi rowerowe w większości przypadków powinny być częścią jezdni, a nie chodnika. Już na Puławskiej od Piaseczna się zżymałem, że budują tam drogę rowerową oddaloną od jezdni, a miejsca tam jest bardzo dużo.
  18. hmm, 3 tygodnie temu pisałeś: "Natomiast uważam, że: - chodnik jest dla pieszych - ścieżka dla rowerów jest dla rowerów - ulica jest dla samochodów a każda ulica wielojezdniowa o drogach szybkiego ruchu nie mówiąc jest WYŁĄCZNIE dla pojazdów mechanicznych silnikowych."
  19. cyniczny

    Drony

    Jeśli sądzisz, że taki knajacki język ćwierćinteligentow robi wrażenie i wzmacnia przekaz, to niestety się mylisz. Ośmieszasz się tylko, w sumie nie pierwszy raz.
  20. cyniczny

    Drony

    Po to, aby destabilizować Polskę, jątrzyć, prowokować, sprawdzać reakcje. I doskonale wie, że raczej pierwsi nie zaatakujemy, bo również nie mamy po co. I powtórzę naszym (Polski) głównym celem powinno być utrzymanie wojny za naszymi granicami. I coś czuję, że wielu oponentów się z tym zgodzi. Różni nas sposób w jaki należy to robić, ja uważam, że wspieranie Ukrainy to jest ten kierunek, bo mamy bufor w postaci tego dużego kraju. Oponenci, że polityka nie mieszania się i tylko albo aż tyle.
  21. cyniczny

    Drony

    Po to, aby destabilizować Polskę, jątrzyć, prowokować, sprawdzać reakcje. I doskonale wie, że raczej pierwsi nie zaatakujemy, bo również nie mamy po co. I powtórzę naszym (Polski) głównym celem powinno być utrzymanie wojny za naszymi granicami. I coś czuję, że wielu oponentów się z tym zgodzi. Różni nas sposób w jaki należy to robić, ja uważam, że wspieranie Ukrainy to jest ten kierunek, bo mamy bufor w postaci tego dużego kraju. Oponenci, że polityka nie mieszania się i tylko albo aż tyle.
  22. cyniczny

    Drony

    sporo w Tobie nienawiści, zaślepienia i zacietrzewienia. Może ta emigracja tak źle na Ciebie wpływa, wracaj do Polski:-) No i jeśli sądzisz, że Putin w pierwszej kolejności wymierzy rakiety w budynek parlamentu europejskiego to hmm... mało rozsądne. Putin doskonale wie, że skoro ma duże problemy w pokonaniu słabej Ukrainy to w starciu z NATO jest bez szans.
  23. cyniczny

    Drony

    Nie odpowiadasz, a rzucasz bluzgami jak menel spod budki z piwem. Kwestie Twojego zamieszkania sam użyłeś jako argumentu w jakiej to niebezpiecznej strefie Europy mieszkasz, ja go tylko wykorzystałem przeciwko Tobie.
  24. cyniczny

    Drony

    Ale wiesz, że pytanie nie brzmiało czy wojna jest w Polsce? A historia ma to do siebie, że należy z niej wyciągać wnioski. I możliwe, że nie zdajesz sobie sprawy, że są inne metody na powstrzymywanie tej wojny niż wysłanie własnych żołnierzy i akurat Polska to bardzo dobrze robi. Trzyma ją poza granicami naszego kraju pomagając militarnie i ekonomicznie. Nie tracimy ludzi, infrastruktury, nie niszczą nam miast.
  25. cyniczny

    Drony

    No cóż, nie odpowiedziałeś na pytanie, to jednak o czymś świadczy. Po pierwsze i ostatnie jeśli zobaczysz wojnę w Polsce, to dla wielu z nas mieszkających w Polsce może być już za późno, Ty jeszcze będziesz miał czas - jakże to wygodne podejście.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...