Jump to content

Sylvek

Members
  • Posts

    122
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sylvek

  1. Właściciel Sabatu powinien przyjechać ze swoimi pracownikami do Niestachowa uczyć się jak powinno się traktować klienta.
  2. Dodam coś od siebie bo zły jestem jeszcze do dziś. W piątek pojechałem do Krajna z zamiarem pojeżdżenia z godzinkę chociaż nie bardzo mi ten stok pasuje jakoś. Jak już pisałem w innym temacie po jednym zjeździe brakło prądu. Awaria miała miejsce akurat jak byliśmy gdzieś w 1/3 górki na orczyku a oprócz nas jeszcze parę osób. Akurat w piątek piździawka była niezła i jazda na orczyku do najprzyjemniejszych nie należała więc po ok 10-15 min czekania odczepiliśmy się jak zresztą pozostała cześć zjeżdżających i zaczęliśmy zjeżdżać w dół "pod orczykiem". Oczywiście nikt z obsługi nie raczył poinformować, że jest jakaś "grubsza" awaria i żeby zjechać i pewnie czekalibyśmy do "usr..ej" bo goście z obsługi poszli do swojej "pakamery" i za bardzo się zjeżdżającymi nie interesowali. Po tym jak zjechaliśmy na dół staliśmy z żoną jeszcze ok 10 min przy bramkach i nikt też nie raczył nas poinformować o sytuacji a na zapytanie żony do Pana z obsługi odpowiedziała cisza (może nie dosłyszał). Na szczęście dostaliśmy zwrot całej kasy za karnety i to jedyne jest na plus. Coś mi się wydaje, ze już tam nie pojadę bo takie lekceważenie klientów (biorąc pod uwagę nawet koniec sezonu) jest dla mnie niedopuszczalne. pozdr Sylvek
  3. Hm... ciężko wyczuć. Jeżeli cokolwiek pomaga to raczej po bardzo długim zażywaniu bo jak sama nazwa wskazuje to suplement diety a nie lek. Ja w zeszłym roku nadwyrężyłem staw kolanowy i przy obciążeniu kolana lub przy zmianie pozycji odczuwałem ból. Najbardziej jak wstawałem po dłuższym siedzeniu lub przykucałem. Przez 3 miesiące zażywałem glukozaminę + smarowanie kolana maścią na stawy z wyciągiem z żywokostu i pomogło mi bardzo bo teraz jest już dużo lepiej ale nadal np po 4-5 godz na nartach kolano się odzywa. pozdr Sylvek
  4. Jeżeli masz dobrze posmarowane narty, używasz kijów i łyżwy to bez problemu dojedziesz do górnej stacji Wierchomli. Co do opcji w druga stronę to też na początku z 50m łyżwą a potem skrótem dojeżdżasz do połowy Płatka a nastepnie w dół obok dolnej stacji Płatka do Frycka Zmiany są na samym Frycku bo został przedłużony (zlikwidowali wyciąg/łącznik - Ryczek). Pozdr Użytkownik Sylvek edytował ten post 13 marzec 2013 - 13:22
  5. Wypożyczalnia była. Były też toalety. Droga rzeczywiście była fatalna. Dobrze, że coś robią - im więcej miejsc do nartowania tym lepiej pozdr Sylvek
  6. Ja bym powiedział, że jeżeli chodzi o parametry stoku to podobny trochę do Niestachowa zarówno długością jak i nachyleniem. Ukształtowanie wygląda następująco: najpierw płasko, potem troszkę ostrzej i już jesteśmy na dole Ogólnie stok dość przyjemny - rodzinny. Co do infrastruktury to się nie wypowiadam bo to dopiero raczkujący ośrodek - choć nie wiem jak w tym roku bo ja byłem w zeszłym Edit: No to już się zmieniło w porównaniu do roku ubiegłego bo był tylko namiot z ławkami i stołami pozdr Sylvek Użytkownik Sylvek edytował ten post 13 marzec 2013 - 12:05
  7. No to mi może też uda się jakiś cytat zastosować w odniesieniu do polityki właścicieli Telegrafu Jeżeli nie zaczną się liczyć z narciarzami i nie skonstruują bardziej przyjaznego dla "klientów" cennika to trzeba będzie na nich "splunąć gęstą śliną" i olać ten stok pozdr Sylvek Użytkownik Sylvek edytował ten post 03 marzec 2013 - 16:31
  8. Czyżby mądrość zaczerpnięta z prozy Sapkowskiego? Co do cennika to za wielkiej zmiany w nim nie widzę. Chyba najrozsądniejsze są godziny od 13 do 16 ale z drugiej strony to o tej porze to będzie już kartoflisko. Jeżeli o 16-tej ratrakują to może od 16:30 do 18-tej ale to znowu drogo bo za 1,5 godz 20zł chociaż z drugiej strony przy pustych krzesłach i stoku w 1,5 godz można sobie fajnie pojeździć pozdr Sylvek
  9. W takim razie z powyższego wynika, że struktura "musi być" tylko teraz kwestia jak wypośrodkować jej rodzaj żeby była jak najbardziej uniwersalna bo na codzienną zmianę struktury mogą a sobie pozwolić zawodnicy a "szaraczki" to jeżdżą na jednej dopóki się nie "wytrze" trzeba się chyba zdać na "fachowców" w serwisach choc nie uogólniam bo są pewnie serwisy, w których pracownicy naprawdę mają pojęcie o swojej pracy. pozdr Sylvek
  10. Flex to twardosc ale tak jak pisal Mitek buty z wiekszym flexem sa dla bardziej zaawansowanych i maja charakter bardziej sportowy stad tez wymuszaja troche inna postawe na nartach.
  11. Pamiętaj, że buty są bardzo ważne. Nie mogą być za miękkie bo nie będziesz miała odpowiedniego czucia narty i kontroli. Musisz po prostu wybrać takie, które będą najlepiej leżały Ci na nogach i raczej nie miększe niż 80. Będzie różnica w produktach różnych firm bo mogą mieć inne kształty "butów wewnętrznych" jak i skorupy więc wart poprzymierzać kilka modeli w twoim rozmiarze i wybrać takie które są najlepiej dopasowane i najwygodniejsze. Pamiętaj też, że twardy but na pewno będzie mniej wygodny niż miękki ale to nie są klapki, że masz ich prawie nie czuć na nodze. Noga ma być opięta (nie ściśnięta nic nie powinno pić ani obcierać) but ma być optymalnie dopasowany. Języków nie musisz uginać. Masz lekko opierać na nich golenie i tyle. pozdr Sylvek Użytkownik Sylvek edytował ten post 25 luty 2013 - 15:47
  12. Byłem ostatnio 2 razy w Bałtowie i napiszę coś od siebie. Dobrze, że w tym sezonie obniżyli ceny i wreszcie jest darmowy parking. Całej infrastrukturze nie mam nic do zarzucenia bo to miejsce jest doinwestowane. Co do stoków to: stara trasa jak dla mnie za krótka i za wąska. Nowa trasa...hm... początek do bani bo totalnie płasko i nawet jadąc na krechę pomagając sobie kijkami i "łyżwą" nie można się sensownie rozpędzić, natomiast później już jest fajnie i drugi "ostrzejszy" odcinek jak dla mnie jest idealny i szerokość stoku też jest na plus. Co do wyciągu to wcale nie odczułem, żeby bił po łydkach. Kanapa może wydawać się ciasnawa jeżeli siądzie na nią jednocześnie cztery "lepiej zbudowane" czy tez poprostu większe osoby ale bez przesady - jakoś strasznie ciasno nie jest. Jeżeli inwestor na przyszły sezon zrobi coś z górnym odcinkiem żeby go "podostrzyć" to będę częściej jeździł do Bałtowa No i zobaczymy czy coś z tymi czasówkami da się zrobić pozdr Sylvek
  13. Tak jak koledzy pisali to celuj raczej w długość ok 155cm a promień 12m będzie wystarczający. Nie bierz też narty zbyt "łatwej" bo przecież nie o to chodzi, żeby narta sama za Ciebie wszystko robiła a raczej o to żebyś Ty się rozwijała i doskonaliła. Snowblade'y to nie są "narty do jazdy" a raczej do zabawy. Co do butów to większą kontrolę będziesz miała właśnie w twardszych butach a jak zamierzasz kupować jakieś nowe to raczej z flexem ok 50 sobie daruj a lepiej kup coś twardszego około 80 i chyba powinno być ok. Przy miekkich butach kilka pierwszych zjazdów będzie ok ale potem tragedia. Wiem z własnego doświadczenia. Po ok 5-ciu zjazdach już dopinałem klamry a po 15 nie było co dopinać a noga luz miała (dodam, że nie były za duże a górka długości 500m). Miękkie buty nadają się tylko do nauki czyli na ok 1 sezon Jeżeli pisze coś źle to proszę poprawić pozdr Sylvek
  14. Heh.... od razu mi się przypomina mój temat sprzed roku i to, ze chciałem kupić narty o długości 150cm do mojego wzrostu 173cm i 75kg wagi. Dzięki ludziom z forum skończyło się szczęśliwie na zakupie nart długości 163cm i już teraz wiem, że i to za mało troszkę i przy następnej wymianie (czyli pewnie za rok) będą 170 albo i dłuższe Zależy kto czego chce. Jeżeli jeździ się na narty 5 razy w roku na zielone i niebieskie trasy w godzinach dopołudniowych gdy trasa jest jak stół to jak narta będzie przykrótka to się nic nie dzieje. Problem pojawi się np na czerwonych trasach popołudniami i wieczorem gdy na stoku jest już kartoflisko i miejscami powierzchnia "wyskrobana" jest do lodu, pełno odsypów i małe "muldy" ale wtedy amatorzy przykrótkich slalomek i grzybiarze już zapewne siedzą przy browarze w knajpie Ktoś kto załapie naprawdę bakcyla narciarstwa i chce się doskonalić, chce jeździć technicznie i w każdych warunkach szybko zrozumie, ze za krótka narta to więcej złego niż dobrego a w zasadzie "samo zło" Nie żebym sie wymądrzał bo ja przecież żółtodziób jeszcze jestem pozdr Sylvek
  15. No dobra ja może trochę przesadziłem. Właśnie dokładnie sprawdziłem jaki mam luz w tym bucie i w zasadzie to stopię całą sztywno trzyma a duże palce praktycznie dotykają przodów. Jest jedynie luz taki że mogę palcami góra-dół ruszać ale nie jest jakiś taki wielki. pozdr Sylvek
  16. Sorki zeberkaa za wcięcie się w temat ale problem mam zbliżony choć jakby odmienny Mianowicie dokładnie odwrotna sytuacja. Buty na długość ok, pięta ok - nie unosi się itp, natomiast za dużo miejsca nad palcami. Po zapięciu buta mogę bez problemu w dużym zakresie ruszać palcami góra-dół. Mocniejsze dopięcie dolnych klamerek powoduje uciskanie boczne stopy. Czy w takim wypadku można gdzieś dokupić ta plastikową wkładkę czy lepiej coś pod nią podkleić itp? pozdr Sylvek
  17. Ja używam tej Toko Ergo i powiem szczerze, że jak narazie to super. Krawędzie ostre, że można nimi chleb krajać a przy tym nie ma dużej straty krawędzi przy ostrzeniu. Moim zdaniem do ostrzenia na własne potrzeby spokojnie wystarcza jeżeli ktoś jeździ amatorsko. Jak narazie to ostrzyłem nią dopiero 4 razy. Zobaczymy jak bedzie z trwałoscią ale biorac pod uwagę ceny za ostrzenie w serwisach to już się zwróciła Dodatkowo zaopatrzyłem się w cykliny, pałeczki kofiksowe, woski, szczotki oraz stare żelazko i jak narazie jestem samowystarczalny a radość zrobienia czegoś własnoręcznie przy swoich nartach bezcenna (oczywiście jeżeli ktoś nie ma zdolności manualnych i predyspozycji do robót typu "zrób to sam" to nie polecam żeby nie zniszczyć sprzętu) pozdr Sylvek
  18. Pasowałoby żeby Bałtów wprowadził karnety czasowe bo tak to trochę lipa. Pozytywne jest obniżenie cen na wyjazdy. Muszę się wybrać i sprawdzić czy nowa trasa jest warta wydania 3,5zł za jeden wyjazd krzesłem.Jeszcze jedna sprawa a chodzi mianowicie o opis ze strony dotyczący trasy nr 3 - długość 700m/kolej krzesełkowa - tylko jak ktoś nią zjedzie to chyba musi odpinać narty i naginać z buta do stacji dolnej kolejki czy jak?Może ktoś to rozumie bo ja to chyba nie czajaty jestem http://www.szwajcari...ka.pl/trasy.phppozdr Użytkownik Sylvek edytował ten post 22 styczeń 2013 - 10:38
  19. Ja byłem w niedzielę od godz 18-tej do końca i powiem szczerze. że było spoko. warunki bdb - co prawda po całodniowym ujeżdżaniu zrobiło się lekkie kartoflisko ale jakoś nie przeszkadzało mi to za bardzo. Śnieg dobrze niósł. Obsługa jak zwykle Ludzi było sporo ale czym bliżej zamknięcia tym robiło się luźniej. Ok 20:30 jeździło raptem może 10 osób. Ta weekendowa cena trochę jednak odstrasza i chyba wszystkie kolejne wyskoki będę planował "w tygodniu" pozdr
  20. Mi to śmierdzi kolejnym narzędziem do zbijania kasy. Nie ma to nic wspólnego z "normami" i "regulacjami" bo jak można wyregulować prędkość zjazdu nartostradą. Przecież osoby jeżdżące powiedzmy na 7-8 w skali forum mogaą jechać całkiem bezpiecznie przy danej prędkości, która dla osobnika powiedzmy z umiejętnościami takie jak moje czyli ok 4-5 będzie wskazywać na jazdę brawurową. Politycy poprostu zamiast oszczędzać na swoich wydatkach wolą dopierdzielic szaremu obywatelowi zwiększając wpływy do budżetu Co do przepisów i regulacji proszę nie dawać przykładów z odniesieniem do jazdy autem czy motocyklem (że też są lepsi i gorsi kierowcy a przepisy takie same - sam jeżdżę autem i motocyklem to wiem jak to jest) bo to jednak całkiem inna piłka. pozdr Użytkownik Sylvek edytował ten post 21 styczeń 2013 - 00:17
  21. Byłem dzisiaj. warunki bdb chociaż temperatura +1 i śnieg był trochę tępy. Stok przygotowany bdb. Jeżeli chodzi o ilość osób to tak do godz 11:30 był luzik i ok 10 osób na stoku a później już tylko gorzej. Chodziły oba wyciągi więc kolejki za wielkie się nie tworzyły (max 5-6osó. Ok godz 14-tej stok był już trochę rozjeżdżony ale jeszcze nie przeszkadzało w jeździe. Obsługa jak zawsze ok - pomagała przy orczyku, jeżeli ktoś spadł i miał problemy to też zaraz biegli żeby pomóc.
  22. Wierchomla jest spoko. Spory wybór wyciągów no i długościowo są przyjemne. Kilka ponad 1000m (Wierchomla 1600m). Na Telegrafie z cenami ich pogięło rzeczywiście ale nie tylko ich. Wystarczy popatrzeć na cenniki innych świętokrzyskich stoków. Np Krajno karnet 3godz 45zł, Niestachów ma trochę lepsze ceny bo na tygodniu 3godz 25zł a w weekend 35zł, Bałtów 3zł za wyjazd a górka mała czasówek nie ma, Tumlin 3godz 40zł i tylko na tygodniu, Ceny chore w stosunku do długości i nachylenia stoków ale ten temat już był wałkowany i każdy wie o co kaman. pozdr Użytkownik Sylvek edytował ten post 15 styczeń 2013 - 22:17
  23. Mam tak samo jak Ty - czyli stok centralnie przez okno (KSM ) tylko, że zamierzam się wybrać w tym sezonie ale jedynie wchodzi w grę karnet na tygodniu od 13 do 16-tej za 28zł bo więcej to nie zapłacę nie ma bata.
  24. My jedziemy jutro przed poludniem do Niestachowa to zbadam jaka sytuacja pozdr
×
×
  • Create New...