Uczciwie pojedzone na Czarnej Górze.
Warun dla wybrednych koneserów. W nocy spadło 30cm białego, i nie było ratrakowane. Do tego cały czas sypie, spokojnie jest z 40cm.
Warun: najlepiej na Efce, bo płasko. I tu największe kolejki do kanapy, powyżej 10 min stania.
Trasa B to już mocne odsypy i muldy prawie na pół chłopa wysoko, kolejek do Luxa brak. Zaliczyłem jeden zjazd na nielegalu na trasie A. Tylko miejscami wystają krzaczory, jakby ratrak rozgarnął zmagazynowany śnieg, to śmiała mogą odpalać.
Trasa D odsypy i muldy mniejsze jak na B.
Trasa C (jej poczatek) na nielegalu, oraz na nielegalu łącznik C-B. Trasa C jeszcze wymaga dosniezenia, łącznik C-B warun bajeczny, śniegu w opór.
Duzo dzis off piste, w tym zjazdy pod kanapą Żmija.
Mialem ochotę na na nielegal na Procy, ale perspektywa podejścia z buta jakoś mnie negatywnie zmotywowała.
W dzisiejszym kartoflisku wypożyczone Atomic z 90mm pod butem to bdb rozwiązanie, idzie ta narta w miękkiejak dzika świnia w kartofle.