Więc wystarczy tam wrzucić dziesiątki wywrotek ziemi, do tego spychacz i zrobić same zielone i niebieskie trasy.
Narciarze będą walić drzwiami i oknami.
Zdjęli armatki z ostatnich 200m stoku. Czyżby szykowali się do ratrakowania?
Górny odcinek cały czas jest naśnieżany, GK szykuje się na otwarcie całej długości stoku. Jak to ruszy od 15.01 i przyjedzie Wawa/Łódź, to korek do autostrady A1 gwarantowany.