MarioJ
Members-
Liczba zawartości
2 724 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
14
Zawartość dodana przez MarioJ
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 95
-
Ale ja mówię o omijaniu szlabanów na podstawie obserwacji w naszym kraju, na żywo i na podstawie filmików. Dałem linka do filmiku na FB, tam ewidentnie widać jak by się zachował kierowca gdyby nie było dwóch szlabanów. Zobacz sobie jak facet łamie przepisy. https://www.facebook.com/share/r/1HvWrUtHr7/?mibextid=wwXIfr
-
Moim zdaniem zaczynasz błądzić. Karać trzeba już na początku krętej drogi. Ten młody człowiek już zaczyna lawirować z przepisami. Gazuje spod świateł, nie trzyma pasa na skręcie. Powinien dostać karę żeby to nie poszło dalej. A jaki jest następny krok? Golf 300KM wchodzi w poślizg i wpada na chodnik … Tutaj mamy konkretny przepis o poślizgu kół, a nie że Mario wymyśla sobie kary i mandaty. Jest to uregulowane.
-
Tak jeżdżą cebulaki w kraju https://www.facebook.com/share/r/1HvWrUtHr7/?mibextid=wwXIfr
-
Nie rozumiesz że dla Polaków taki otwarty szlaban to mozliwość przejazdu ? U nas szlabany jeszcze z boku się opłotkowuje żeby pieszy lub rowerzysta nie przechodzili. Robi się szczelną bramę, żeby nikomu nie przyszło do głowy przejść czy przejechać przy czerwonym. A i tak kombinują na zasadzie jeszcze się zmieszczą bo dopiero opadają. Tacy są Polacy. Minister Malepszak ogłosił do kierowców, że jak utkną między szlabanami, to mają je rozwalać pojazdem i nic nie kombinować z podnoszeniem.
-
Kierowca tylko troszkę mocniej przycisnął gaz. Pewnie była kałuża albo pasy były śliskie, jak mówi Grimson. Troszkę go wyniosło, ale pewnie jechał bezpiecznie. Dzisiaj we Wrocławiu na Legnickiej
-
Ale przecież Ty nigdy nie popełniłeś żadnego poważnego błędu, który by spowodował skutki w postaci rannych lub zmarłych na drodze. Więc się da. Trzeba być tylko skupionym. Jeśli ktoś nie jest skupiony na drodze, to trzeba go wyeliminować z tej drogi.
-
Tusk właśnie zaproponował że przejazd na czerwonym po torach to 4 kafle i zabranie prawka na standardowe 3 miesiące.
-
W tym dzisiejszym przypadku była sygnalizacja świetlna, migalo czerwone. Widoczność na boki bardzo dobra. No nic kierowcę nie usprawiedliwia. Jeden pasażer martwy, więc kierowca pójdzie do wiezienia. To kara będzie duża.
-
Jednak bronisz piractwo i to w mieście. Gość przycisnął mocno gaz. A tak często ludzie mówią: nieuchronność wysokiej kary to się naucza jeździć. Macie wysoką karę to znowu się odzywa współczucie. Czy to chodzi o własne interesy?
-
Wjebanie się na rogatki kiedy już świeci się czerwone albo jest opuszczanie, nie da się wytłumaczyć niczym innym niż tym że gość jest imbecylem egoistą i debilem. Takich trzeba karać. Rok bez prawka.
-
Ewidentnie wyrzuciło go poza pas, którym się poruszał. Więc przyspieszenie było spore. Umyślnie wjechał zbyt szybko w zakręt, co spowodowało uślizg koła. Uślizg nie był celowy, ale szybkie wjechanie w zakręt było celowe. On sam powiedział że mu się spieszyło. Jak dla mnie winny. Przepis surowy, ostry, ale gość jest winny wg prawa. Ja czasami zawracałem na drodze dwujezdniowej (w mieście), gdy jest zakaz zawracania ale jest pas do skrętu w lewo. Pełna koncentracja, oczy dookoła głowy. Mogę się tłumaczyć że w ten sposób jestem bardziej ekologiczny. Jeśli nie zawrócę na danym skrzyżowaniu to muszę jechać gdzieś dalej i szukać rozwiązania na zawrotkę, dłuższa droga, więcej paliwa. I raz mnie policja złapała na takiej zawrotce. Stali w ten sposób, że ich absolutnie nie zauważyłem. Przepis to przepis, złamałem -> mandat. Takie mandaty właśnie wychowują młodych kierowców że na drodze istnieją przepisy. To jest cel wychowawczy ! Ale jestem bardzo ciekawy, co sąd zrobi. Myślę że mu nie odpuści, kary też nie można zmniejszyć bo minimum wg ustawodawcy to 1500zł. I jeszcze dojdą koszty sądowe.
-
To jest ciekawa Twoja przygoda. Możesz zdradzić jaką funkcję pełniłeś w tych rajdach? Nie wiem, np. pilot, ochrona etc. Czy mogłeś kierować rajdówkami i ktoś Cię w tym korygował?
-
Ja to dobrze pamiętam bo byłem już wtedy dojrzały, chyba 23 lata. 😁 Z wielu 18 też bardzo mało pamiętam. A robienie prawa jazdy we Wrocławiu to było przeżycie.
-
Zapewniam Cię że potrafię zrobić wyprzedzanie na krajówce z prędkością chwilową 120 czy może i więcej. A na autostradzie jeśli jadę 140 to większość jakoś jedzie wolniej. A jak wyprzedzam to zwykle przyspieszam. W automacie mam program S którego używam na zwykłych drogach. Na autostradzie zwykle tempomat ze skokiem co 5. Bardzo wygodne.
-
Ludzie, nie wymyślajcie sobie fikcji. Robiłem w latach 90-tych. Podobno było wtedy trudno zdać.
-
Nie trzeba, to będą zawodowi kierowcy. Oni jeżdżą pewnie i przestrzegają przepisów tak jak Grimson. 😁 W praktyce to piesi turyści wykonają kontrolę prędkości tych busów. 😁
-
Jeśli pójdą masowo kursy ebusów w przyszłym sezonie, to bryczki na 3km stracą rację bytu. Nieliczni wezmę bryczkę jako atrakcja.
-
Protestują, ale już za późno. Wydaje mi się że Ministra Hennig-Kłoska ich rozegrała. Metoda gotowanej żaby. Jak dla mnie Ministra jest genialna w tej sprawie. Młodziacy z DIOZ nie rozumieją negocjacji i taktyki ustępowania, i przeciwko niej nadal protestują. Tu raczej nie mają racji. Ale dobrze że są, bo nie pozwolą góralom już wrócić do Włosienicy. Tam gdzie jest bardziej stromo. Aktywiści tutaj są reprezentantami większości społeczeństwa, więc ich rola jest bardzo ważna.
-
Spójrzcie na to z punktu widzenia polityka i z punktu widzenia społecznego. Praktycznie od około 1950 jeździ jakiś transport do Morskiego Oka. Do roku 1988 był to autobus. Później było potężne osuwisko ziemi które zniszczyło fragment drogi. I po naprawie w roku 1989 górale weszli z fasiągami. Więc cały czas jest tam jakiś transport. Jest droga, jest transport. Politycy nie mogą od tak sobie tego całkowicie zlikwidować, bo społeczeństwo ich zje. Historyczny rozkład Kursy z Zakopanego do Włosienicy:Rano (szczyt wyjazdowy): 06:15, 07:00, 07:45, 08:30, 09:15, 10:00 Południe: 11:30, 13:00 Popołudnie: 14:30, 16:00 (ostatni kurs na górę) Rozkład ten miał charakter ramowy. Gdy na dworcu w Zakopanem lub na pętli na Włosienicy gromadziły się setki ludzi, dyspozytorzy PKS uruchamiali tzw. kursy bisowe (dodatkowe autobusy podstawiane jeden za drugim, które odjeżdżały natychmiast po zapełnieniu miejsc stojących). Od 1 września 2026 roku trasa fasiągów została skrócona do Wodogrzmotów Mickiewicza, czyli tylko 3km. TPN ma obecnie 4 busy elektryczne, a Ministerstwo kupuje kolejne 16. W przyszłym sezonie mają wozić turystów do Włosienicy. To już jest postanowione. Górale zostali rozegrani. Przewozy konne mogą zostać na krótszym odcinku jako element kulturowy i turystyczny związany z regionem. 😁 Równolegle i dalej będzie jechał ebus.
-
Organizacja DIOZ zrobiła protest na drodze do Morskiego Oka, to było 22 sierpnia. Blokowali przejazd fasiągom. Ludzie z DIOZ mieszkali w Groniu na Podhalu. W nocy 22/23 dwóch górali podpaliło ich samochód warty 500 tys zł. Pod koniec sierpnia policja zatrzymała dwie osoby podejrzane o wznieceniu pożaru. W pobliżu były kamery i sprawcy zostali nagrani. Wg Tygodnika Podhalańskiego oskarżeni są mieszkańcami Bukowiny Tatrzańskiej. Czujecie to? Górale w zemście podpalili auto DIOZ.
-
Za dużo. Naprawdę masz czelność do mnie tak pisać? Pytania mogłeś zadawać w przedszkolu. Teraz masz mózg i umiesz szukać, ignorancie.
-
Pan świetny kierowca, uważa że wypadek TIRa z ofiarami to jest tylko „spektakularność”. 13.08.2026, 09:43 Polska Na autostradzie A4 w Katowicach, w kierunku Krakowa, zderzyły się dwie ciężarówki. Niestety, w wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniósł 45-letni mężczyzna, który - jak wstępnie ustalili śląscy policjanci - wjechał w tył drugiej ciężarówki. Drugiemu kierowcy nic się nie stało. 4 września 2026, 13:44. Tak zachowywał się kierowca tira po tragedii na A1. "Zatrzymali go robotnicy". Dominik D. (31 l.), podejrzany o spowodowanie katastrofy na A1, trafi na trzy miesiące do tymczasowego aresztu. Decyzja ta jest podyktowana nie tylko grożącą mu karą, ale również obawą ucieczki. Jak wyjawia "Faktowi" prok. Tomasz Ozimek, rzecznik częstochowskiej prokuratury, mężczyzna po wypadku próbował się oddalić z miejsca tragedii.
-
Mnie na autostradzie A4 prawie by rozwalił kierowca dostawczaka. On jeździ dużo. Nie zwolnił odpowiednio wcześnie i skosił mi lusterko, dobrze że było miejsce z boku, bo jechał za mną. Problem polegał na tym że było spowolnienie jazdy na trzech pasach przy zjeździe. Najgorsze wypadki są z tirami, oni jeżdżą bardzo dużo. Typowe na A4 to tir wjeżdża w kogoś od tyłu i go zgniata.
-
Auta mają nadmierną liczbę funkcji i nadmierną moc. Ten fanatyzm rozwoju wprowadził niemiecki przemysł, który ma do dyspozycji autostrady bez ograniczeń. Bardzo dobry krok wprowadziło Volvo z ograniczeniem prędkości do 180 km/h. Myślę ze to była ich badawcza propozycja, i jeśli reszta przemysłu by odpowiedziała, to poszli by dalej. Ale reszta nie odpowiedziała, co jest debilne. Wielkie ekrany z przodu to wariactwo, rozpraszanie, czegoś takiego nie powinno być. W starym Volvo jest ekran gdzie można było film oglądać z płyty, obraz się automatycznie wyłączał podczas jazdy, dla bezpieczeństwa. Niemiecki przemysł nie ma takich zasad, tam panuje kult prędkości i kult mocy. Dla mnie to jest szokujące, że sprzedaje się komuś auto 500KM. To jest prosta droga do wypadku, co pokazuje przykład w Krakowie. Nie wiem jak powinno wyglądać prawidłowo szkolenie. U mnie to prawidłowo zadziałało, nie miałem nigdy wypadku z rannymi. Miałem w czasie kursu jazdę poza miastem z v=90. Instruktor uczulił mnie teoretycznie na jeszcze większe prędkości, przekazał na co uważać na autostradzie, jak wyprzedzać itd. Wdrożyłem to sam i jeżdżę skutecznie. Jak chcesz, to zmieniaj edukację, polepszaj, nie ma problemu. Ale z pretensjami zwracaj się do ministrów, ja nie jestem politykiem. Wg mnie problem polega bardziej na tym że część instruktorów jest słaba, byle jaka. Tak jak wszędzie, są dobrzy nauczyciele i są słabi A druga kwestia, część ludzi podchodzi po macoszemu do nauki, aby tylko zdać, a nie aby się nauczyć. Ja szukałem instruktora najlepszego na rynku, z polecenia. Chciałem żeby mi wpoił wszystkie dobre praktyki, żeby mi przekazał wszystkie istotne zasady bezpieczeństwa. I tak się stało.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 95
