Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ty nie rozumiesz słowa pisanego "ni w ząb" - jak to się mówi. Ja też większość czasu spędziłem na nartach z plecakiem. Wkurza mnie pozerstwo a nie jazda z plecakiem ale to twoja sprawa. I nie jestem : niektórym forumowym ekspertem tylko pisz Mitek albo nie pisz w ogóle.
-
też nie mam ale niektóre forumowe experty mają
-
Siemanko! Mam do Was prośbę o opinię, bo trochę wypadłem z obiegu, jeśli chodzi o nowinki w płatnościach. Ostatnio dużo słyszałem o tym, że ludzie unikają podpinania swoich głównych kart płatniczych pod różne serwisy rozrywkowe. Też zacząłem o tym myśleć, bo wiadomo – bezpieczeństwo danych to podstawa, a wycieki zdarzają się nawet największym graczom. Szukam metody, która pozwoliłaby mi doładować konto bez konieczności logowania się do bankowości elektronicznej za każdym razem. Czy doładowanie przez SMS w ogóle się opłaca? Czy są tam jakieś ukryte limity, o których powinienem wiedzieć? Chciałbym spróbować czegoś, co jest błyskawiczne i nie wymaga ode mnie podawania wrażliwych danych. Jeśli macie jakieś sprawdzone info albo portal, który rzetelnie porównuje takie opcje płatności pod kątem polskiego rynku, to będę mega wdzięczny za pomoc.
-
Cześć Po sposobie obracania nart widać, że Żaneta jest bardzo silna, tym bardziej, że ma wszystko napięte do granic możliwości i to jest główny element, który ja blokuje. Ja nie piszę, żeby Żaneta jechał za Tobą tylko abyś Ty jechał za nią, najlepiej jest się zmieniać na prowadzeniu. Jadąc tak jak jeździcie Żaneta jest skoncentrowana na gonieniu - ona tego tak może nie odczuwać ale tak jest. Druga kwestia tkwiąca w podświadomości to tzw. gorszość. Warto ją od tego czasem uwolnić a zastąpić te obciążenia np. samodzielnym wyborem sposobu i toru jazdy a nie jazdą na azymut. A Ty jadąc z nią przestaniesz jechać swoje i będziesz musiał się dostosować, promieniem skrętu szybkością jazdy itd. co też Ci się przyda. To tylko niektóre elementy ale róbcie jak Wam wygodnie ale wygodnie nie zawsze oznacza optymalnie czy najlepiej albo najfajniej. Pozdro
-
Faktycznie Żaneta jest nie do zamordowania.. i nawet jak jeździła za Adamem na Chopoku to nie było problemu z kondycją, a po 2 dniach nawet Adam miał już fizycznie dość "kręcenia w kisielu".... a przecież to inna pólka umiejętości.
- Dzisiaj
-
Sporo wyciągów zamknęli z powodu silnego wiatru. Improwizujemy 😉
-
Siemanko! Mam do Was prośbę o opinię, bo trochę wypadłem z obiegu, jeśli chodzi o nowinki w płatnościach. Ostatnio dużo słyszałem o tym, że ludzie unikają podpinania swoich głównych kart płatniczych pod różne serwisy rozrywkowe. Też zacząłem o tym myśleć, bo wiadomo – bezpieczeństwo danych to podstawa, a wycieki zdarzają się nawet największym graczom. Szukam metody, która pozwoliłaby mi doładować konto bez konieczności logowania się do bankowości elektronicznej za każdym razem. Czy doładowanie przez SMS w ogóle się opłaca? Czy są tam jakieś ukryte limity, o których powinienem wiedzieć? Chciałbym spróbować czegoś, co jest błyskawiczne i nie wymaga ode mnie podawania wrażliwych danych. Jeśli macie jakieś sprawdzone info albo portal, który rzetelnie porównuje takie opcje płatności pod kątem polskiego rynku, to będę mega wdzięczny za pomoc.
-
Z pewnością masz rację. Próbowaliśmy ale słabo to wychodzi bo Żaneta i tak jedzie "swoje" . Ja też wtedy często się odwracałem żeby się dopasować i całkowicie wytrącało mnie to z rytmu. Z Adamem jej najlepiej się jeździło. Oczywiście to moja wina a nie jej. Wszytko do zrobienia 💪 Żaneta wybiera trasy i mówi kiedy przerywamy lub coś jest "nie tak" Pozdro
-
Więcej miejsca dla Was na trasach 🙂
-
Dziś się pogoda zepsuła trochę ale i ludzi mniej 🙂 Pozdro
-
Dzięki Adrian 🙂 Najważniejsze jest to że Wam to sprawia przyjemność bo o to w tym chodzi .Pogoda bajeczna a warunki genialne cóż więcej trzeba do szczęścia .Janek ja też jeżdżę z plecakiem 😄 i nie mam z tym problemu
-
Cześć A ja powiem, że i dla Ciebie i dla niej byłoby lepiej gdybyście jeździli razem jedno za drugim i to z wielu powodów ale skoro jest tak "ustalone"... i lepiej byłoby i dla Ciebie i dla Niej. Pozdro
-
tak jak bym siebie widział, nawet kurtkę i spodnie masz podobne do moich
-
Mitku, to są wycięte fragmenty filmów. Mamy swoje ustalenia. Żaneta jedzie swoim tempem.
-
Wiesz, ponoć nie chodzi o to ,by złapać króliczka , ale by go gonić 😜,taka natura 🥳 😂 dzielna wilczyca 💪
-
Tak, z plecakiem. Ciepło w plecy😉
-
Cześć Chyba trzeba dać Szanownej Żanecie jakieś normalne narty... Co myślisz? Poza tym, jak się jeździ z kimś to się jeździ z kimś a nie przed nim ucieka Adrianie Drogi. Jedziesz szybciej, Żaneta jedzie nieco wolniej ale stara się a Ty nie dajesz jej nawet chwilki odpocząć. Stajesz, jak Ona dojedzie, nawet jeszcze nie zahamuje to ruszasz zadowolony. Nieładnie. Pozdro
-
Cześć Czyli jest lepsza od Jędrzeja, którego rekord wynosi 244.2 km/h ale pamiętny zjazd Niklińskiego z Beskidu jest nadal najszybszym zjazdem w Polsce - 180km/h ale szczerz mówiąc nie pamiętam jakie były warunki próby Niklińskiego - rodzaj nart, kombinezon itd. Pozdro
-
brawa dla kamerzystki ale jak tu po Tobie jeździć jeśli jesteś znikającym punktem PS jeździsz z plecakiem ?
-
Cześć. Obiecałem Piotrowi @filok filmy i zdjęcia z wyjazdu do Jasnej. Zdjęcia poszły w inny dział. Filmy też są, a ponieważ nagrywaliśmy aż do upadku baterii w kamerze, to trochę tego jest. Podzielę się nimi ze wszystkimi bo sam lubię oglądać jak jeżdżą inni użytkownicy forum(choć nie ma tego za dużo). Nie mam też nic do ukrycia jeśli chodzi o swoją jazdę - jest jak jest... Nie chcę spamować w innych tematach/działach, gdyż na wszystkich nagraniach będzie moja nieskromna osoba i oczywiście warunki na trasach😄. Tym razem Żanetka dostała kamerę na kask. Proszę o wyrozumiałość dla niej i powstrzymanie komentarzy. Jej progres jest mega w tym sezonie - tak, progres mentalny. Odblokowała strach, jeździ praktycznie po każdej trasie. To mój temat i dotyczy mnie. Także po mnie możecie jechać jak po burej suce jeśli są ku temu przesłania. Dziś będzie to pewnie nasz ostatni dzień na nartach w tym sezonie. Te nagrania będą w sumie jego podsumowaniem🤔
- Wczoraj
-
może nie jaj, ale jajeczek tam pewnie z pińcet. no może mniej, zależy od wieku.
-
Nie trzeba mieć jaj 😉 https://www.sport.pl/zimowe/7,64996,32708515,kosmiczny-rekord-swiata-pobity-niewyobrazalne.html#google_vignette
-
A jak jest 11 jajcow, to jest już ok?
-
Jak to nie ma. Trzeba mieć jaja i umiejętności żeby 100h cisnąć
-
W Ischgl prawdziwie świąteczna pogoda i nie jest to bynajmniej śmigus-dyngus. 🙂
