Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Cześć No to ja jeżdżę na rowerze jak tylko mogę bo lubię jeździć. To jest rozwiązanie idealne bo czas na dojazd i tak się marnuje a można go przeobrazić w czystą przyjemność. No niestety trzeba wcześniej wstać i później się wraca bo to jednak w sumie wychodzi prawie 2 i pół godziny i nic się raczej nie wymyśli. Ale właśnie fajnie zmusza do konsekwencji bo czasami się nie chce jak cholera, zwłaszcza w zimie lub gdy pogoda wredna ale to tylko do momentu wyjścia z domu. Pozdrowienia
- Dzisiaj
-
Ja mam 32 km do roboty i tylko dwa dni w tygodniu a i tak jeżdżę autem 😉 życie to nie wyścig i tak do tego podchodzę dlatego szanuję i dozuje umiejętnie korzystając z dobrodziejstw które mam. Rybki,rower czy od niedawna narty to tylko dodatek do codzienności dla mojej przyjemności a nie obowiązek . A z konsekwencją i systematycznością pełna zgoda 👍
-
Dziś czytałem, że kalibracja jest automatyczna ale jest możliwość ustawienia precyzyjnego wystarczy wejść w ustawienia. pozdro
-
Łańcuchy mówisz? Jeszcze smoka dorzuć i będzie komplet 😂
-
W ramach treningu i sprawdzianu swojej siły przed sezonem proponuję. Przerzuć łańcuch ( na siłowni choćby z wyciagu ) przez drążek i bez owijania wokół dłoni ,tylko trzymając się oburącz podciągaj. Ciekaw jestem wyników ,bo kozak jesteś
-
Ale jakie parametry? W nawigacji też ustawiasz samochód jakim jedziesz? To nie licznik, tylko nawigacja i bazuje o dane geolokalizacyjne. Różnica będzie między zwykłym licznikiem a tą nawigacją. Czas jazdy będzie się różni także przy postojach, bo ma zwłokę, przed zatrzymaniem i po ruszeniu. pozdro
-
Jade z TG przez Katowice, Tychy, Żywiec, ktoś chętny ? Planuje wyjechsć około 5:00 z domu bo kawałek jest.
-
Jeśli taki gadżeciaż ,jak w nartach jeśli chodzi o rower ,to na pewno nie rdzewieją. Nie mam więcej pytań 😀
-
Kolekcjonuje .. jak narty - jestem gadżeciarzem - Gadżeciarz to brzmi dumnie !!
-
I jeszcze zdjęcia robi...
-
Nie pierd... a te wszystkie rowery w swojej stajni, to tylko myjesz i się na nie patrzysz...😁
-
Racja .. dlatego siedzę w domu... 🙂
-
Bez aplikacji ciężko zliczyć km 😀pozdro Liczniki i rowery się zmienia. A o aplikacji wspomniałem po prostu, bo w niej zauważyłem jego statystyki. Nigdy się tym nie chwalił i nie byłem świadomy jego nalatanych km.
-
Jak w aplikacji - to gość. Aplikacja jest najważniejsza. Jakby jeździł tak sobie to równie dobrze mógłby nie jeździć.
-
Dokładnie @Mitekmasz rację systematyczność i nawet niewielki dystansu codziennie ,to klucz ,dla amatora. Trochę lat temu się o tym przekonałem jeżdżąc zimą na rowerze ,pierwszy wiosenny przejazd na Sowę 78 km z bardzo dużymi przewyższeniami nie stanowił problemu. Ja porzuciłem rower ,a jeden mój dobry kumpel nakręcił od tego czasu 48.000 km w/g aplikacji strava. Ja teraz traktuję siebie mianem niedzielnego rowerzysty😀
-
Cześć Większość standardowych rowerów ma nośność 120kg, niezależnie od wagi sprzętu. Ta z kolei ma znaczenie, czy też zaczyna mieć znaczenie przy długich przelotach albo przy tempie wyścigowym - ale wtedy ma znacznie wszystko. Co do śrubowania własnych możliwości zaś to oczywiście wspomniane przez Gabrika parametry i ich pomiar maja znaczenie jeżeli ma być to TRENING - czyli rozpisane na cykle długofalowe działanie dostosowane do jednostki itd. Zauważyłem, że jeżeli chodzi o amatorów to kluczowy jest jeden element - konsekwencja. Reszta nie ma znaczenia. Znam sporo osób powiedzmy jeżdżących, czy też mieniących się rowerzystami i niestety im większa gadżetologia, tym gorsze wyniki. Radek Gołębiewski - niekwestionowany król ultramaratonów terenowych na pytanie jak trenuje odpowiadał: "Do pracy mam 28 km, jeżdżę codziennie" - i koniec. Ja dwa lata temu zmieniłem pracę i teraz mam dokładnie 28km, niestety nie jeżdżę codziennie i w tym cały szkopuł, jestem po prostu nędzny i dlatego moge przytrzymać średnią 25km/h pod wiatr 5 przez 30, może 40 km na w miarę dobrej nawierzchni a On przez 500-600km w terenie mocno mieszanym Pozdro PS, Paweł zobacz w jakim kolorze Radek miał rower... 🙂 Z tego co kojarzę Radek miał jeden rower i robił/robi - takie rzeczy: https://www.polityka.pl/podkasty/rowerowy/2338203,1,radzilla-czyli-jak-sie-hartuja-50-latki-oto-polak-ktory-ukonczyl-morderczy-ultrawyscig.read
-
To nie tajemnica ,niejednokrotnie pisałem 57 latek nie wiedzieć czemu już 😀 Nadwagi żadnej nie mam i dalej czuję, że mam 40😀 zdjęcie już wrzucałem wcześniej😁 To taki trening do wkręcania tyczek na slalomie😀😀
-
A te 178, to przy jakim wieku Edwin, że tak niedyskretnie zapytam? 🫠
-
Ja tam się nie znam na strefach tętna,ale ostatnio robiąc 40 km po górkach średnie tętno miałem 144 , najwyższe 178 i modliłem się żeby podjazd się skończył 😁
-
Wujek google Tobie powie. Ja wiem😀
-
Cyferki niektóre Paweł akurat są bardzo pomocne, jeśli traktujesz aktywność jako element pracy nad swoim organizmem. Jest zasadnicza różnica czy jak w przypadku pokazanego tu wykresu z przejazdu na MTB, 75% jechałeś w 1 strefie tętna, a w przypadku gravelka już tylko 45%.
-
Ja miałem w planie zrobić traskę,ale zaczął się Rajd Świdnicki i trzeba zmienić. Trasa 35 km , różnica wzniesień 420m jak zrobię ją w 1.50h to będzie dobrze ,bo trochę jest podjazdów 😁
-
Dokładnie tak całą robotę robi pozycja Aero i tyle . Ile waży nie mam bladego pojęcia ( ale sprawdzę ) tak jak nie wiem ile ten waży dokładnie - taka ciekawostka w sklepie wziąłem do ręki aluminium i ten carbon różnicy nie czułem,dwa bardzo lekkie -mtb podobnie waga piórkowa 😉.
-
No i to się wszystko pokrywa. Przecież największe straty , co do prędkości wynikają z pozycji i oporów powietrza jadąc na rowerze ,a nie kg roweru ,czy kondycji. Tak z ciekawości ile ten Twój MTB waży?
-
Cyferkami nie zaprzątam sobie głowy 😏 MtB mam 2x9 na xt i jestem bardzo z niego zadowolony teraz jest 2x12 i świetnie to pracuje 👌 Tak zerknąłem na zapisy w sunnto i znalazłem porównywalny odcinek 29 z groszem km na MTB i większość płasko asfalt/szutr a dzień jak sobie przypominam był bardzo podobny do wczorajszego choć było cieplej i trasę pokonałem 1.25 h według sunnto tetno i z wczorajszego dnia tu pierwsza 10 km mogła być faktycznie z lekkim spadkiem choć tego nie odczuwałem ale po tym wykresie widać że jakiś gdzieś był bo podjazdów czy zjazdów jako takich na trasie nie było a czas wznoszenia i opadania jest
