Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Cześć No widzisz. A są niezbędne. W slipach to się pływało w Średniowieczu. Pozdro
-
A po kiego mi buty kajakowe, jak w kajaku to jeśli pływam to w samych slipkach?
-
neandertalczyk lał upatrzoną płeć piękną maczugą w głowę i wlókł do jaskini, wiadomo w jakim celu. obecnie mamy Tindera. która opcja lepsza? 😁
-
Mitek nawet nie potrafi odpowiedzieć na pytania dlaczego napęd 2x jest dla niego lepszy, nie mówiąc już o bardziej skomplikowanych zagadnieniach. Miota się jak dziecko we mgle ale na pewno ma być tak jak sobie wymyślił. Logikę pomija, inżynieria go przeraża, a postępu próbuje nie zauważyć. Jest tylko on, wielki kolarz i kierowca a w dookoła krążą nieistotne detale. Mitku, idź do sklepu, kup dowolny rower. Najlepiej tani i toporny. Przecież i tak dasz radę na nim jeździć. Będziesz miał dodatkowy powód by się chwalić, jak to wyprzedzasz innych na tych droższych i ładniejszych.
-
Cześć Masz kłopoty ze zrozumieniem słowa pisanego czy ze zwykłą logiką? Od kiedy informacja, że coś jest komuś po prostu niepotrzebne jest psioczeniem na cokolwiek? Czy masz porządne buty kajakowe - obecnie są naprawdę znakomite modele solidne trzymające ciepło i dobrze zbrojone. masz, kupiłeś? Pozdro
-
A mnie się wydawał zabawny 😔. Już ci kiedyś pisałem, że postępu nie zatrzymasz. Pamietam, że pierwszy komputer na którym się uczyłem na studiach był wielkości pokoju, a teraz najprostszy smartfon ma o wiele większe możliwości. Czy dlatego, że mam do niego sentyment, bo to było pierwsze zetknięcie z informatyką, to mam psioczyć teraz na iPhone czy Androida?
-
Cześć Powtarzam bo post minął bez echa (poza jednym komentarzem, którego nie warto nawet wspominać) a postawa Dominiki Włodarczyk zasługuje na najwyższe uznanie. Oba finisze długie i trudne i niesamowicie wytrzymane do końca z pełną wiarą w zwycięstwo. Super!! Pozdro
-
Cześć Po Tobie akurat takiego prymitywnego podsumowania się nie spodziewałem. Pozdro
-
Moda....taki niby powrót do korzeni i to potem jestt tak że ja wskazuję na ergonomię a kursant - bo ja na rolce widzialem. A potem ściana ja idę w bok i w dół a on do przodu. Generalnie to jest tak że film z PN wskazuje na bardzo mocny akcent wbicia niemalże kątowego ustawionoego kijka gdzie tym czasem jest to zbędne. Ważne jest aby kursant wiedział że ruch nadgarstka powoduje znaczne dociażenie/przeciążenie dolnej narty - reszta robi się sama. Tak więc dla potzreb ćwiczeń jak najbardziej Tak a po opanowaniu skromnie ot takie twoje pyk i już.
- Dzisiaj
-
Cześć OK już rozumiem, trzeba zobaczyć filmik. Adaś ale Pan strasznie zawija kijkiem... Czy to też jakieś ćwiczenie czy po prostu głupawy przyruch rytmiczny, bo musi wydłużyć sekwencję ruchu... Pozdro
-
Separacja.....przepraszam. Kończy przepięknie bo przepięknie na wąskiej narcie złożyył się do skrętu.
-
A taki neandertalczyk z dzidą za jedzeniem biegał i komu to przeszkadzało? Nie miał rozterek typu jaka skrzynia biegów, czy jaka rama w rowerze. Cały ten postęp to o kant dupy potłuc.
-
Jak ja uwielbiam to nazewnictwo 🥳 ale pomijając fachowe atomy to pięknie kończy skręt w poprzek stoku . Bajkowo
-
Cześć Nie za bardzo podoba mi się to zdjęcie, wygląda tak jakby gość był w ogóle poza wyważeniem, jakiś taki powyginany... Pozdro
-
Żeby śledzić polską ligę trzeba mieć nerwy ze stali 😏 pozdro
-
Cześć Ja swego czasu tylko grałem w piłkę i to na poziomie uczelnianym jedynie. A kibicem ligowym to już ogóle nie jestem. Zupełnie mnie to nie interesuje powiem szczerze. Pozdro
-
PL ligi nie oglądam nie będę oszukiwał nie interesuję się nią od lat- reprezentacje sledze choć boli i skręca to śledzę i kibicuję . Jednak ten sezon i to co zrobił Podolski z Górnikiem to miód i malina . Będę uważnie śledził temat bo coby nie mówić Górnik to też historia polskiej piłki .
-
No i super.....ja osobiście nie jetem zwolennikiem nadmiernego kątowego wbicia kijka, ale zwrócę uwagę na bardzo waży element jazdy...głowa ...głowa idzie w przyszły skręt...dodatkowo angulacja, sepatacja na najwyższym możliwym poziomie, bardzo wąskie prowdzdnie nart....jazda wskazuje na wstęp do śmigu i tu uwaga dla uważnych obserwatorów ...wyraźnie podkreślona kontr rotacja.....
-
Cześć Skądinąd wiem co to za klub, i choć jest z miasta w którym mieszkam to kibicowanie mu uważam, za kwintesencje obciachu. Pozdro
-
Cześć Do tego cały czas zmierzam. /Jestem totalnym amatorem więc po co mam wydawać krocie na sprzęty, rowery itd? A Ty nie jesteś totalnym amatorem? Tylko, że Ty lubisz kolekcjonować i Cię to bawi a mnie nie. No, chyba, że Ty nie jesteś amatorem bo wiesz więcej lepiej itd. Wiedza w kwestiach mi potrzebnych jest na poziomie, spoko Mareczku, a to jak działa taka czy inna skrzynia gówno mnie obchodzi. Ma tylko działać tak jak chcę a nie tak jak ona chce w ramach tego co założył projektant. A Polo jaką miało skrzynię? Bo to fajny samochód był, w odróżnieniu od Sharana. Marek rozmawiasz z gościem, który przez wiele lat jeździł po mieście pickupem kupowanym tak aby wszystko było manualne, specjalnie. 🙂 Po prostu, jak coś nie jest mi ewidentnie potrzebne, jak potrafię sobie bez tego poradzić to znaczy, że jest mi to w sumie niepotrzebne. To chyba dość proste do zrozumienia i nie jest to ani karalne ani nie jest objawem choroby czy głupoty. No chyba, że robienie czegoś inaczej niż większość jest objawem, który należy tępić i określać mianem wstecznictwa i tępoty? Pozdro
-
Mitek, czasami mi ręce opadają. Beton to delikatne określenie. Idź kurwa do Skody i poproś o Superb w benzynie z manualną skrzynią biegów. Może być ewentualnie sekwencyjna. Nie pisz o sporcie i co w sporcie bo jesteś totalnym amatorem. A sharan to bardzo praktyczne i komfortowe auto o ogromnych możliwościach transportowych. Piszę o VW co z prestiżem ma tyle wspólnego co ja z szydełkowaniem. Sama nazwa mówi o docelowej grupie. Marasa w to nie mieszaj , bo ma porządną osobówkę, a bus ma wiele zalet i to wół roboczy z funkcją noclegową, którą wykorzystuje w wieloraki sposób. Automatyczne skrzynie biegów miały możliwość takiego semi sekwencyjnego naśladownictwa, jednak zwykle były na „lewo”. Wiesz chociaż dlaczego? wczoraj byłem po raz ostatni na zakończeniu sezonu ligi Mozn i ognisku klubowym. No łza się mi zakręciła w oku, bo to moje ponad 20 lat związku, który się skończył. Rozmawiałem z Michałem i Kacprem, medalistami olimpijskimi, więc sukcesy mamy. Ale, w temacie, synowie właściciela to zapaleni cykliści. Narciarze też doskonali, jednak zajawili się rowerowo, ale w różnym kierunku. I tak starszy to props Wojtek Szczepanik, wygoogluj sobie, mogę ustawkę Ci załatwić, bo mieszka w Wa-wie, coby Cię uświadomić, że jesteś amatorem i być może jego zdanie będzie jakoś do Ciebie docierać. Drugi, na dzień dzisiejszy zwolnił się z intratnej posady w Google, bo stworzył apkę na szosę - treningową, i jest tak dobra, że cała czołówka kolarska z niej zaczęła korzystać. Taka ciekawostka. Generalnie apka powstała przy pomocy AI. pozdro
-
Ostatnio czytałem o pewnym klubie z PL który nie poznał się na wychowanku Barcelony 🤷♂️ Najlepsze podsumowanie Lewego za czasów przejścia do FCB jakie w ostatnich godzinach widziałem i słuchałem . Nic dodać nic ująć . Legenda FCB 👏 Pożegnanie dziś o 21.15 na Camp Nou z Betisem 😏 Visca Barca 🥳
-
Cześć Sakwa to element bardzo utrudniający jazdę zaburzający wyważenie roweru do tego ciężki sam w sobie i tak naprawdę zbędny. Plecaczek rowerowy to standard a na ultra po prostu norma. Ja Ci powiem, że ja go nawet nie czuję, tzn... źle się czuję jadąc bez plecaczka i nawet dzisiaj zabrałem choć miałem tam tylko kurteczkę, która się mieści w kieszeni spodenek. Przejechałem sporo Ultra i nie wszystkie były super z różnych powodów ale wszystkie były wyzwaniem, których realizacją mogę się z satysfakcją pochwalić. Krytykowanie pewnych elementów wyposażenia z pozycji niezorientowanego kibica jest trochę nie na miejscu. Super tak naprawdę była czwarta Pomorska, którą przejechaliśmy razem z Rybelkiem na zasadach takie pełnego partnerstwa i zgodnie stwierdziliśmy, że była to jedna z najfajniejszych rzeczy jakie razem w życiu zrobiliśmy - z pewnością tez takie macie więc wiesz o co chodzi. To był coś naprawdę super! Ale jechanie takiej Krawewej Pętli, żeby się wyrobić za widnego cały dystans to była po prostu rzeźnia i męczarnia. A to znowu spierdoliła mi się nawigacja i musiałem jechać na telefon, którego nie miałem jak przymocować i co skrzyżowanie musiałem stawać żeby sprawdzać gdzie jechać. Albo zalane na odcinki dróg na przestrzeni kilometrów, które nie wiadomo jak omijać, żeby nie trzeba było wracać. Nie, masz rację to wszystko jest naprawdę super! Ale o czym my tu w ogóle piszemy jak w TV leci "Jak rozpętałem.... ". tak mi przyszło do głowy, że to chyba najbardziej patriotyczny film jaki powstał. Trzymaj się Pozdro
-
Jak zwykle wrzucasz wszytko do jednego wora i lawirujesz jak Ci pasuje . Przywykłem 😏 Dojazd do pracy to A i B a jak coś nawet skręcisz w bok po browar to sakwa jak znalazł a plecy odpoczywają . Przejechałeś Ultra które super wspominasz-super, plus przejażdżki po robocie to inna bajka i tu należy kupić coś pod siebie-masz problem z decyzją kup dwa zresztą jeden masz dokup drugi Gravel i po problemie . Ja,gdy byłem kawalerem jeździłem coupé lub małymi autami bo to było wygodne i wystarczające do wożenia moich liter kiedy założyłem rodzinę wiedziałem,że jeden musi być kombi a kiedy przeprowadziłem się na wieś zamieniłem kombi na busa bo tego wymaga racjonalne myślenie . Wszystkie kosztowały krocie i kosztują nadal czy to w opłatach czy to użytkowaniu codziennym więc bez różnicy a jadą 120 przepisowo 😂 Dokup jeszcze 2 rowery i po problemie 😜 Pozdro
-
Ja zrobiłem eksperyment kupiłem za pół darmo 180 master GS choć miałem 175 te same na wzrost, przyznaję, że niby 5cm niby 3m na promieniu ale to już nie są tak uniwersalne narty. U Ciebie mnie dziwi że z szerokością pod butem i promieniem poszedłeś po bandzie a już długość jakoś tak konserwatywnie aż dziw że Mitek nie pisze o damskim GS;-)
