Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. AdrianW

    rower :)

    Bardziej jak pisuar Andrzeju😉 Obserwuję, że Ty cały czas w ruchu. Tak trzymać!💪 Pozdrowionka
  3. Nie wiem jak jest za granicą, dla mnie nie ma takich dróg i tak małego ruchu u nas żeby jechać spokojnie np 200km/h. I nie chodzi o nasze umiejętności tylko tych których mijamy z taką prędkością. Niech każdy robi jak uważa i uważa co robi. Mając do przejechania przykładowo 1000km wolę wyjechać 2 godziny wcześniej niż zapierdalać żeby mieć satysfakcję że tak szybko dojechałem . Dystans do 100km jadąc np do pracy to już małe różnice w czasie czy bym jechał 100km/h czy 130km/h. Rozumiem, że niektóre przepisy może są z dupy ale jakieś ograniczenie prędkości na naszych autostradach obowiązuje. Czy ktoś ot tak z dupy je sobie wymyślił? ..... Ja się chyba nie znam i jestem pizda więc wychodzę. Skutecznego zapierdalania
  4. Dzisiaj
  5. Dlatego 160-180 jest realne a 250 juz chyba nie.
  6. Jestes debilem jak wierzysz w mityczne zasady. Kazdy jedzie jak chce i dlatego na zatloczonym stoku zawsze jest niebezpiecznie. A z drugiej strony narty daja wiecej frajdy bo nikt nie reguluje co masz robic.
  7. Cześć Mam takie samo zdanie na ten temat. Zawsze znajdzie się luka, gdzie można wjechać nikomu nie przeszkadzając. Oczywiście może to spowodować frustrację tego przed którego wjedziesz, bo wtedy zaczyna się spinać i już nie zostawia wolnego miejsca, ale to z drugiej strony nawet lepiej bo jest bardziej skupiony na drodze. pozdro
  8. W książce Folwark Zwierzęcy wyszkolone owce w kółko beczały: - 4 nogi dobrze, 2 nogi źle
  9. Wczoraj
  10. Stwierdzenie "kierowca to zabójca" (innych) jest nadal aktualne. Rozwiń to sobie sam w stosunku do innych kategorii.
  11. Jeszcze weź pod uwagę że ktoś kogoś chce wyprzedzić. I że nie ma autostrady bez ruchu.
  12. Można się przyzwyczaić do prędkości 180km/h. Samochód maskuje rzeczywistą skalę prędkości. W ten sposób ocena bezpieczeństwa przez kierowcę może być zniekształcona. Narty nie maskują dużej prędkości, trudniej o niej zapomnieć.
  13. Czytaj całość a nie wybrane posty, pomyśl, napisz. A na nartach jest mnóstwo zasad. Oczywistych, nieoczywistych, do których sam się stosujesz, zupełnie mimowolnie. I do Ciebie - jako podobno doświadczonego i umiejącego jezdzic ponadprzeciętnie narciarze - należy ich stosowanie i egzekwowanie oraz edukowanie tych, którzy się do tego pakietu nie stosują. Jak to robisz - szacun, bo to norma. Jak nie - jesteś zwykła stokowa kurwą. Pozdrowienia sserdeczne
  14. Bzdura. Nie posz takich rzeczy po zeszmacisz się do reszty.
  15. To oświeć nas swoim blaskiem i napisz o co chodzi. No chyba ze strzelisz focha i napiszesz "domysl sie".
  16. Na nartach nie ma zasad. Wiekszosc ich nie zna albo ma to w pompie. Same zaady tez bywaja bzdurne.
  17. Na nartach tez masz zasady dodatkowo jak potrafisz jeździć to często masz stok tylko dla siebie bo reszta wybiera ścisk na łatwiejszych trasach a na autostradzie tylko w covidzie jeździłem sam 😂 a tak zawsze jest ktoś że trzeba uważać aczkolwiek z drugiej strony nie po to inżynieria daje nam ciągle ulepszone zabawki żeby z nich nie korzystać . Tu niemieckie autostrady i znaki BO w bezdeszczowym dniu są tego niezaprzeczalnym dowodem . Osobiście nie raz czy dwa i pięć zamykałem zegary na ich autostradzie szczególnie A2 i często jadąc sam a jak się znalazł kumaty przede mną a często taki był to od Berlina po Nadrenię poniżej 2 nie schodziliśmy wymieniając się w prowadzeniu 🥱 a na końcu jeden drugiemu dziękował i jechał w swoim kierunku . Co innego teren zabudowany tu reguły powinny być jasne czytelne i każdy ich powinien przestrzegać ale paranoje limitowe autostradowe takie jak w NL czyli 100 dla osobowych a 90 dla zestawu ciężkiego uważam że mija się z celem albo tłuczemy mandaty do budżetu bo ustawianie OPP na 5 pasach to jakiś obłęd .
  18. Nie o to chodzi! Na autostradzie można spokojnie jechać i 250 km/h jak ma się samochód dobry (nie szybki) i choć trochę wie. Ale nie o to chodzi zupełnie. Widać też nic nie rozumiesz, zresztą oczywiste, wieczni kontestatorzy dla zasady - tak mają.
  19. Na drodze jest łatwiej niż na nartach bo są jakieś zasady a zageszczenie czesto duzo mniejsze. Jazda 160-180 na autostradzie przy dobrej widocznosci i niewielkim ruchu to minimalne zagrozenie. Pzynajmniej jesli ktos jest skupiony i wie co robi.
  20. I właśnie o to chodzi w perspektywie dyskusji o koledze. Jak można napisać coś takiego pisząc wcześniej setki postów w wielu tematach zahaczających o prędkość, Zwłaszcza chciałem podkreślić ten wers: "co do prędkości w samochodzie. to kwestia wprawy i doświadczenia. zupełnie jak na nartach." I poproszę o komentarz. Pozdro
  21. Ten założony przez fanatyka temat skupia naszą uwagę na drogach a ofiary śmiertelne wypadków to coraz rzadszy problem. Ich liczba spadła z okolic 7 tys. w latach 90-tych do 1660 w 2025. Dla porównania liczba skutecznych samobójstw od lat utrzymuje się w okolicach 5000 rocznie. Jakie działania podjeliśmy by te wartości malały? Liczba zgonow bezposrednio zwiazanych z alkoholem wzrosla z ok. 5000 w latach 90-tych do 15000 obecnie*. A na forum co mamy? Regularne promowanie różnych trunków. O 200 000 nadmiarowych zgonow w covidzie (co najmniej polowa NIE na covid) to nawet nie warto wspomniac. Nasi rzadzacy i to wszystkie partie doprowadzily do wiekszej liczby zgonow niz wszyscy kierowcy w czasie ich wieloletnich rzadow. *- dane szaczunkowe,
  22. Wszystkie wioski przez ktore przechodzi droga wojewodzka/krajowa. 95% ruchu jedzie caly odcinek.
  23. grimson

    Sezon 2026/2027

    W temacie promo na ciuchy narciarskie. Znalazłem dobrą apke: Lounge by Zalando. Wchodza dobre promo na różne ciuchy, w tym narciarskie. Sęk w tym, ze promo trwa np przez tylko dwie godziny. Przykład jak niżej, jakie masz obniżki można wyrwać:
  24. ten max to musiało być jakieś przekłamanie GPS, przy wyjeździe z tunelu. co do prędkości w samochodzie. to kwestia wprawy i doświadczenia. zupełnie jak na nartach. moje pierwsze samodzielne miesiące za kółkiem pierwszego auta to mokre ze zdenerwowania ręce, potrzeba picia wody co 15 min. prędkościowo powyżej 100km/godz czułem się nieswojo. obecnie czuję się OK na drogach szybkiego ruchu przy 1 zł 60 gr - 1 zł 80gr. +2zł osiągalne bez problemu, ale nie do utrzymania w długiej trasie.
  25. Zgadzamy się 👍 Na podwórku/działce zawsze jest co robić. Człowiek się umęczy ale jednak jest satysfakcja z wykonanej pracy. Czasami to taka praca jest formą odpoczynku psychicznego. A to już zasadzone? Ja mam za stodołą pyszną odmianę, właśnie teraz dojrzała. Malin jest tak dużo że na krzaku zaczynają się psuć bo nie ma komu jeść. Borówki już się skończyły ale to chyba najlepszy owoc, bardzo wydajny, długo jest, nie do przejedzenia. Jakbyś coś potrzebował to daj znać to będziemy rozmnażać 😄 Na winogrono daliśmy takie przęsło z panela ogrodzeniowego siatkowego🙂 Pozdrowienia
  26. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    To akurat Ty użyłeś tego skrótu tutaj jako pierwszy brachu. Pozdro
  27. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć I na tym właśnie polega problem. Jeżeli ja wjezdzam z boku nie hamując a wręcz przyspieszając... To hamowanie ktoś za mną jest całkowicie nieuprawnione. Wynika wyłącznie z braku rozsądnej oceny sytuacji. Mam podobna sytuację gdy np wracam do firmy z północy. I tam już nie ma całkiem bezkolizyjnej sytuacji. Jadę tak samo ale jeżeli korek stoi to.po prostu jadę w Jerozolimskie i odwracam się na węźle Salomea. I talkest szybciej. Stanie z kierunkowskazem i blokowanie ruchu to skandal i to jest właśnie proste chamstwo. Ja jeżdżę często na minuty - taka mam pracę - ale stosowanie taksiarskich metod to zachowanie skandaliczne, i tu jak widzę zgadzamy się w 100%. Pozdro Ps. Dzisiaj się umęczyłem ale przygotowałem słupki do wstawienia pod winogrono tylko niestety trzeba czekać aż wyschnie impregnat itd. Ale plecy mnie bolą. Pozdro
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...