Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. dopisz do kosztów urlopu, ja w tym sezonie dostałem od żabojadów 5 mandatów po 45 Euro
  3. Nie pamiętam już dobrze, ale powiedziała mniej więcej tak, że co prawda daje nalepkę, ale tak naprawde to ona jest niepotrzebna, bo winieta jest elektroniczna. Jakiś ludzki error, którego ja będę (choć jeszcze powalczę) ofiarą. 🙂 I zostaje fatalne uczucie bezradności. Nic nie poradzisz, choć 0 twojej winy. Piszę trochę ku przestrodze, choć jak pisze Gabrik, od przyszłego roku już tylko elektroniczne winiety. I jak widać lepiej samemu kupić on-line. Jak sie pomylisz w nr rejestracji to będzie to wyłącznie twoja wina.
  4. Dzisiaj
  5. a to dziwne bo pani w kasie powinna wklepać nr rejestracyjny do systemu i wydrukować potwierdzenie a nie wydać nalepkę
  6. Jan

    slalomki 165 cm

    musisz tam pojechać na urlop i karnąć się na tej trasie
  7. Tak. Musiałem nawet pokazać dowód rejestracyjny.
  8. Andrzej, podawałeś numer auta podczas zakupu?
  9. grimson

    slalomki 165 cm

    w takim np Vars pomaga technolodźia! a więc narty bez krawędzi, długie na 240cm. opływowy kask, fairings na łydkach oraz ciuch a'la lateks. oraz golnięcie 250ml bezbarwnego płynu na odwagę.
  10. Andrzej, obecny rok jest ostatnim austriackich winiet w postaci naklejek.
  11. Jak mówi AI - w austrii nadal obowiązują winiety elektroniczne jak i analogowe (w formie naklejek). Jeśli taka zakupiłeś, powinna być przyklejona na szybie, ale jak twierdzisz, Czeszka odwiodła Cie od tego zamiaru. Może to był błąd. pozdro
  12. Marcos73

    slalomki 165 cm

    Cze Zupełnie nie rozumiem afery z prędkościami i jakichś niedowierzań w wyniki. Błędy pomiarowe pewnie są, ale to nie znaczy, że przeciętny amator, dobrze jeżdżący w powiedzmy odpowiednim sprzęcie nie może chwilowo jechać z dużą prędkością, nawet wydawałoby się abstrakcyjną. Jak pisał Tadek, do zawodnika na trasie nie ma co porównywać, bo tam się jedzie szybko praktycznie przez cały przejazdu wyznaczona linią. Zwykle u amatorów te chwilowe prędkości są na równo nachylonych trasach z wypłaszczeniami do hamowania (czy też wytracenia prędkości) i zwykle bardzo dobrze przygotowane. Taką jazdę można porównać jedynie do zjazdów a'la zjazd na krechę. Tam prędkości to blisko 250 km/h a tutaj amator jadący nawet 130-150km/h wygląda przy tych wynikach blado, czyli nie jedzie 😉 pozdro
  13. Jakiś kwitek ze stacji pewnie był, ale go wyrzuciłem. Na mailu (nawet w koszu sprawdziłem) nie ma nic. Podobnie zresztą na elektroniczną winietę czeską, którą kupiłem na stacji czeskiej. Tez nic o niej na mailu. Musiała się Czeszka pomylić albo w ogóle nie wysłać. No chyba że to ja sam powinienem gdzieś zgłosić, że właśnie kupiłem elektroniczną winietę. Następną razom będę kupował on-line.
  14. trzeba będzie niestety zapłacić jeśli wydali Tobie nalepkę to trzeba było przykleić
  15. Oczywiście, że tak. Ale powinien dostać jakiś wydruk, z danymi potwierdzającymi, że wniósł opłatę za dany pojazd. Nawet jeśli by sprzedający pomylił nr rej. to wszystko jest do wyjaśnienia. Ale bez jakiegokolwiek kwitu może być trudno. Na wyciągu z revoluta jest tylko kwota i to jeszcze w koronach (albo w PLN po przewalutowaniu). Ale ona nic nie mówi, bo nie jest określone za co. Chociaż na maila powinien dostać potwierdzenie zakupu z wyszczególnieniem daty obowiązywania oraz nr samochodu. pozdro
  16. Ale wprowadzenie nr rejestracyjnego było obowiązkiem sprzedającego a nie kupującego. Transakcja miała miejsce nie on-line ale w punkcie obsługi. Po to kupujesz w sklepie, a nie samodzielnie, żeby wszystko za Ciebie zrobili tak jak należy.
  17. Cze Szkoda, że nie masz potwierdzenia żadnego za zakup. Wyciąg z revoluta to być może za mało. Ważny jest nr rej. na viniecie. Nic nie trzeba naklejać, szczytują nr rej. Ale Ty taki wyga komputerowy nie opanował tego on line? Przecież to banalnie proste. pozdro
  18. Taka mnie spotkała nieprzyjemność. Przyszedł z Austrii liścik z ichniego stosownego organu z nakazem zapłaty 200 Euro za przejazd autostradą w Austrii bez ważnej winiety. Sprawdzili mnie automatem już w trakcie powrotu do Polski 21.03.2026. Rzecz w tym, że miałem winietę austriacką 10-dniową wykupioną tydzień wcześniej w Znojmo (Czechy) na stacji benzynowej, BTW Orlen. W postaci naklejki, ale pani powiedziała, że nie trzeba naklejać, bo winieta jest też elektroniczna. Nawet nie pamiętam, ale być może ją nie nakleiłem na szybę. Mam potwierdzenie zakupu ze stacji z Revoluta, ale nie ma tam czarno na białym napisane, że to za winietę. Samą naklejkę już wyrzuciłem. Zareklamowałem na podany przez Austriaków adres dołączając dowód zapłaty z Revoluta. Przypuszczam, że Czeszka wprowadziła mnie w błąd, że winieta jest też elektroniczna a była tylko naklejkowa. Druga możliwość - elektroniczny system winietowy austriacki jest do d... Anyway, czuję poważne kłopoty. 🙂
  19. grimson

    slalomki 165 cm

    no zobacz, wypowiedziałem się w tamtym wątku, w 2017r. I to jeszcze jak; z perspektywy czasu mogę napisać, że myliłem się.
  20. Sam takich nart szukałem bardzo długo. Przetestowałem kilka modeli polecanych m.in. na forach w szerokościach 85-90. Ja również od ponad 30 lat jeżdżę głównie na wąskich sportowych nartach, w związku z tym przesiadka na narty 85+ pod butem sprawia, że przyjemność z jazdy drastycznie spada. Dla mnie złotym środkiem okazały się narty Salomon Addikt Pro 76 177 cm. Koniecznie te najdłuższe dostępne ze względu na rocker z przodu. Narty są bardzo lekkie jak na to jak jeżdżą. Inicjują od prędkości 1 km/h. Jedyny minus to trzymanie na bardzo twardym stoku ale nie do tego ich używam. Do jazdy właściwie nie wymagają wysiłku porównując do większości GS. Kilkoro znajomych się przejechało w tym sezonie w warunkach słabych lub nawet dzień do intensywnych opadach, kiedy stok jest dość miękki. Większość zamówiła dla siebie parę.
  21. Jan

    slalomki 165 cm

    może warto poczytać jak robią to specjaliści na forum
  22. No i cyk, zabieliło się niedaleko Szrenicy:
  23. grimson

    Trochę humoru

    Poczekajmy spokojnie na odpowiedź experta.
  24. 1.mirinda

    Sezon 2025/2026

    Nie jestem reprezentantem naszego kraju w żadnej dyscyplinie, chodziło tylko o lepszą widoczność w tłumie a biały znak ,napis na czerwonym tle widać z daleka.W tym samym celu Mamy ze znajomymi jednakowe kamizelki i na większe mrozy kupione w kilku za 100zl żółte kurtki (z zerową wodoodpornością). Oczywiście nie wszyscy
  25. Wczoraj
  26. brachol

    rower :)

    Cześć Mitek w sumie i tak się wymigałeś bo mogli Cię zostawić w jednostce w eleganckim ubraniu i nowej fryzurze Pozdro
  27. Jan

    Trochę humoru

    @grimson pamiętaj że jesteśmy w temacie humorystycznym
  28. grimson

    Trochę humoru

    Adolf prowadził wojnę z Żydami, 1933-1945? A to nie wiedziałem.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...