Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
AdrianW odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Kurna teraz to dupa bo ja już Austria😆 Ale dzięki, zainwestuje na następny raz 💪 -
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
AdrianW odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Trochę te czasy pamiętam, ale jak przez mgłę 😉 Pamiętam za to jak rodzice grzali w tym wodę do kąpania i nosili wiadrami do domu na piętro i wlewali do wanny w łazience. Zimna była w krainie więc wystarczyło zmieszać żeby się nie poparzyć. A wodę do parnika ze studni czerpali bo było najbliżej 🙂 -
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
Edwin odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Najprostszym i najtańszym rozwiązaniem jest kupno szczotki dla psów (zgrzebło) z włosiem nylonowym po bokach,a miedzianym w środku. Sprawdzone przez lata. Samą nylonową szczotką to sobie można... -
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
kordiankw odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Widzę wyłapałeś żarcik, KrzysiekK nie 😂 -
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
KrzysiekK odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Cudo taki parnik. Nie daj Boże za dzieciaka przechodzić obok tego urządzenia na głodniaka gdy sąsiadka ziemniaki dla świń gotowała…. Pachniało to tak, że wrzodów można było dostać… -
Cześć Płyta spełnia sporo funkcji: tłumik, podwyższenie, zapobieganie przesztywnianiu narty itd. Z plastikową szyną montażową do wiązań nie ma nic wspólnego. Pozdro
-
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
AdrianW odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
To tutaj wydaje mi się że mogłem się bardziej postarać. Szczotkowałem nylonową na sam koniec ale mogłem więcej czasu tej czynności poświęcić. -
od 10-15 był korek w dół, od 16 w górę. Zmiana turnusu.
-
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
Edwin odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
To jeszcze jedna rada. Nie ważna ilość smaru ,tylko to ,jak po cyklinowaniu ten smar wyszczotkujesz (wgłebisz w strukturę) jeśli to pominiesz ,to po kilku zjazdach na zmrożonym stoku i tak będzie po smarze jeśli to pominiesz. To tak jak z olejowaniem drewnianego tarasu . Więcej oleju to tylko problemy. Więcej nie znaczy lepiej. Drewno jak i ślizgi wchłoną pewną ilość,nadmiar źle zebrany i wtarty,to bez sensu robota. -
łańcuchy były potrzebne ?
-
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
AdrianW odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Żelazko takie mam więc chyba coś podobnego o czym napisałeś: https://www.remsport.pl/zelazko-waxing-iron-rode-p-2762.html Też to zauważyłem jeśli chodzi o cyklinę. I stabilny stół. Dzięki za rady, zastosuję się do nich przy nast razie. Pozdro -
Po 25 godzinach jazdy z Śląska docieramy na miejsce ostatnie 50 km tylko 7 godzin po takim opadzie jaki tu był 🤪
-
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
Edwin odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Jeśli prasujesz żelazkiem babci i nie masz wprawy ,to tak. Ale też można. Jeśli robisz to np. najtańszym żelazkiem toko z nastawem temp. to trzeba być zdolnym,by coś się wydarzyło złego. Ślizg to nie gąbka, która wchłonie wszystko. Za dużo smaru, to nie problem ,tylko przy cyklinowaniu i tak wszystko trafia do kosza. Dobra gruba cyklina plexi to podstawa. Lepiej czynność powtórzyć przed polerowaniem jeśli już chcesz lepszy efekt, jeśli chodzi o wchłonięcie smaru, ale po co ... W zawodach nie startujesz. - Dzisiaj
-
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
AdrianW odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
A gdy dam za mało to nie uszkodzę ślizgu podczas 'prasowania'? -
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
AdrianW odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Oczywiście - ciepło z komina jest odzyskiwane przez powietrzny wymiennik ciepła, następnie specjalną rurą od gruntowego wymiennika ciepła wędruje pod ziemię na głębokości 2m pod gruntem i trafia do kotłowni w domu do powietrznej pompy ciepła która jest źródłem c.w.u 🤣🤣🤣🤣🤣 Pozdro -
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
Edwin odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Wręcz przeciwnie.. -
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
kordiankw odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
A posiada certyfikat energetyczny dla ecoprojektu? -
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
AdrianW odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Tyle poszło na dwie pary nart. Z dwojga złego może lepiej za dużo niż za mało 😉 -
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
AdrianW odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Dokładnie 👍 Tak poważnie to służy on obecnie do grzania gorącej wody przy skubaniu kaczek oraz jako grzejnik żeby przetwory w pomieszczeniu obok nie zmarzły, a jak otworzę drzwi to i w garażu się cieplej robi - technolodżia😉 -
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
KrzysiekK odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
A to chyba parnik a nie koza? Mam rację ? -
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
Edwin odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Tyle smaru ,to na cztery pary nart ,nie na jedną nartę 😁😁 początki zawsze trudne... -
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
AdrianW odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
To już ładny zestaw zgromadziłeś 😉 jakie to konkretnie imadła i po ile płaciłeś? Ja wczoraj walczyłem. Zeszło mi się chyba ze dwie godziny... Myślę, że następnym razem zaoszczędzę sporo czasu, nie popełnię pewnych błędów. Według metody z markerem wyszło, że kąty to 89 i 87. Ostrzyłem, aż nie było widać zadziorów(1 foto) i śladu po markerze oraz gdy ostrzałka szła gładko po całości(nie przycinała się). Tu gdzie były jakieś większe wgniotki to zostawiałem w spokoju(foto 2). Na fotce widać jaki jest ślad na czarnym markerze gdy raz przeciągnąłem ostrzałką z ustawionym kątem 89 na krawędzi zrobionej na 87(foto 3). Jeśli chodzi o smarowanie, to chyba za bogato poleciałem z woskiem(foto 4,5) i miałem sporo strugania później. I też na dziobach musiałem poprawiać drugi raz bo tam słabo żelazkiem było dotrzeć. Następnym razem ślady markerem zrobię dużo wcześniej, użyję mniej smaru. Nie wiem czy tak powinien wyglądać efekt finalny(foto7,8). Pewnie nie, ale może nie jest gorzej niż było😉 Bym zapomniał - na koniec wygrzałem narty w specjalnym piecu (foto 6) 😜🤣🤣 Pozdro -
Dania jest przygotowana
-
Pytanie od kiedy
-
To i tak pewnie ze trzy razy szybciej niż podjeżdżać Puchatkiem i zjeżdżać czymkolwiek. W ostatni weekend ktoś z rodziny niepomny moich ostrzeżeń się o tym przekonał.
