Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ja jestem z Nowego Sącza, więc wszędzie mam blisko :). Rytro jest jeszcze bliżej, kiedyś tam lubiłem jeździć, ale w ostatnich latach stok jest dość kiepsko przygotowany, góra jest mega stroma jak na polskie warunki, wszystko fajnie tylko zwykle tam jest sam lód i do tego bardzo wąsko, przez co szybko robią się muldy. Tylicz Ski jest niezły, albo Master - tylko jak zwykle tłoczno. Cieniawa jest najlepsza, bo stok jest bardzo dobrze przygotowany, córka właścicieli chyba jeździ w kadrze. Do tego jest zupełnie na uboczu, więc mało kto wie i przez to kompletnie nie ma ludzi. Wczoraj było wieczorem było chyba ze 20-30 osób na stoku. Co prawda orczyk, ale jeździsz cały czas, karnet na 2 godziny kosztuje 50zł, jeśli nie chcesz robić przerw to jesteś w stanie w te 2 godziny zrobić 24 zjazdy z najwyższego poziomu.
-
Ten gość generalnie uczy dzieciaki i przygotowuje je pod zawody, ma dosyć dobre podejście, bo widzę jak moje córki po 3 treningach poszły do przodu, aż się w głowie nie mieści jak dzieciaki potrafią łapać wszystko. Pewnie łatwiej im to przychodzi, bo nie mają złych nawyków, a ja poprzez stare nawyki muszę z tym walczyć. To nie tak, że on chciał wszystko na raz. Po prostu wytłumaczył mi kilka rzeczy, a ja ambicjonalnie podszedłem i chciałem to wszystko skoordynować. I tak jak na pierwszy raz z kilkoma podpowiedziami zauważyłem, że lepiej mi wychodzi wejście na krawędź i przyspieszenie na krawędzi. O tej górze o której kolega @Victorpisał też mi mówił, że kijki z przodu, ale na razie chciałem się skupić na nogach.
-
no dziadek na tych zawodach to 2-3 sekundy by Tobie dołożył moja wnusia jak miała lat 9
-
Zgodnie z sugestią Jana daję to w tym temacie. 10-letni wnusio. Trochę szkolony w klubie, trochę indywidualnie. Ja jako dziadek się nie przyłożyłem póki co, ale moje serce rośnie. 🙂 Filmiki ze wspomaganiem głosowym mamusi z tegorocznego 3 Zinnen. 🙂 https://photos.app.goo.gl/h5Mh7QdsShMFKdNY6 https://photos.app.goo.gl/RLqH8DN9Mw2BMWrc6
-
Cze Taka górka w niedalekiej odległości to skarb, syn tam był ostatnio na treningu i mówił, że super (pierwszy raz tam byli). Mało ludzi, stromy początek. Polecam także Rytro, jak masz niedaleko. Pernamentny brak ludzi - ale o ile jest otwarte (Cieniawy chyba także to dotyczy). pozdro
-
Ach ten Kraków.
-
Tylko trzeba mieć świadomość, że "koniec z siłowym skręcaniem nartami" i uczymy się skręcać. Moja żona po założeniu nart -7cm od wzrostu stwierdziła, że nie skręcają... 🙄 , ale pracujemy nad tym, żeby skręcały. Tej długości nart siłowo jej trudniej zrotować.
-
Ja przy kupnie posiłkowałem się mocno stroną https://www.skionline.pl/sprzet/ i sobie szukałem według producenta i modelu. Patrzyłem do jakiej grupy zaliczają daną nartę, który sezon itd. Dobrze też poszukać na forum opinii o narcie, bo często forumowicze polecają alternatywę dla konkretnego modelu. Niestety jest pierdolnik na rynku, nieraz kropka w modelu narty oznacza dziadostwo produkowane dla marketów. Zależy do czego chcesz narty, a po zakupie obowiązkowo porządny serwis, żeby przywrócić je do dobrego stanu. Mi slalomki pozwoliły poczuć to, czego wcześniej nie czułem przez 20 lat na nartach 😍, fakt że wcześniej miałem narty piankowe. Ale to nie jest uniwersalna narta i nie chciałbym ich mieć jako jedyną parę. Coś typu crossturn (XT) też jest fajne (zazwyczaj promień 15-17m @ 175cm). EDIT: nie bój się dłuższej narty, bo ona wymusi poprawne skręty, a odwdzięczy się stabilnością.
- Dzisiaj
-
Z wszelką edukacją jest tak, że Polak uważa, że wie lepiej. I na każdy merytoryczny argument znajdzie się 30 niemerytorycznych, a zasięgi takowych są wielokrotnie większe. Podejście edukacyjne miało być m.in. w ramach edukacji zdrowotnej i wyszło, jak wyszło. Koszty leczenia powikłań alkoholu i papierosów na pewno są wielokrotnie większe niż dochody z ich sprzedaży. Na pewno modele picia i palenia zmieniają się w Polsce. Ale mimo edukacji i powszechnej wiedzy pali sporo młodych ludzi. Alkohol jest natomiast u nich mniej popularny. Zobaczymy co dalej.
-
W interesie społecznym na pewno, ale czy w interesie państwa, którego przychody z koncesji i akcyzy z tego tytułu są ogromne? Teoretycznie tez, bo szacunek kosztów społecznych przewyższa wielokrotnie wpływy. Ja jestem zdania, że od zakazów lepiej działa edukacja i to nie tylko w tym przypadku. Ale tutaj konieczne jest podejście systemowe i czas. Nie wszystkim kolejnym rządzącym zależy na edukacji społeczeństwa, wiec jest jak jest.
-
to następny raz wypożycz takie narty co by Tobie sięgały co najmniej do czoła
-
wręcz przeciwnie - kilki należy odrzucić i rozpocząć trening od tego etapu :
-
Przyjeżdżasz na rowerze, a potem rower Cię odprowadza, do ogarnięcia. A co do dbania o zdrowie, to w interesie publicznym jest jak najmniejsze spożycie alkoholu, więc różne ruchy mnie nie dziwią. Zwłaszcza, że za aktualne zarobki można kupić sporo więcej alkoholu niż lata temu, względnie alkohol jest tańszy.
-
Na pewno, skoro sieciom handlowym opłaca sie zrobić promocje typu 5+5 gratis. A ma być coraz drożej pod przykryciem dbałości o nasze zdrowie. Co do powrotu, to to jedynym sposobem jest losowanie. Jedna osoba musi sie poświęcić. Pinta leży przy trasie rowerowej Velo Soła i zawsze jak tam jadę, to obiecuje sobie wycieczkę do browaru. Mam jeszcze jeden mały browar upatrzony w Zarzeczu nad Jeziorem Żywieckim. Ale jak tam czasem przejeżdżam jest juz zamknięte.
-
Jak chcesz rodzinną wycieczkę to niedawno w Węgierskiej Górce się otworzyła restauracja i firmowy lokal browaru: PINTA Beskidy & Projekt NN
-
Cześć Wycieczkę można zrobić tylko jak z powrotem... ? 🙂 A co do cena to wiesz... ja wiem ile to piwo kosztuje w hurcie i w browarze. Wiem w jaki sposób wygląda dystrybucja i za co tak naprawdę się płaci i to jest chory temat. Pozdro
-
Te piwa w sklepie kosztują średnio koło 10 zl za butelkę. W ogole w Polce ceny w restauracjach i barach, a także ceny noclegow w hotelach i pensjonatach są tak wygórowane, że urlop w kraju w tej chwili jest dobrem ekskluzywnym. @Mitek zapraszam do Ślemienia, możemy sie wybrac na wycieczkę do browaru Pinta, połączoną z degustacją. Od dawna sie tam wybieram, ale mam opory, bo to chyba nie jest najlepsze miejsce na rodzinną wycieczkę 😅
-
Mitek biorąc pod uwagę fakt, że w zwykłych knajpach byle jaki koncerniak kosztuje w granicach 15 zl za 0.5 l a czasem wiecej. To napicie sie dobrego kraftowego za 18-20 zl uważam za bardziej uzasadnione.
-
Buty dobierałem w sklepie i mam z flexem 110, jeździ się na nich super. Narty na szczęście pożyczone, więc tutaj nie ma żadnego problemu 😉 widze, że wszystko to co napisałeś zgadza się z tym co mówił instruktor. Dzięki wielkie
-
Cześć Wszystko fajnie Tomek gdyby nie te chore ceny... Pozdro
-
Mam identycznie, wina pije tylko w krajach południowych w czasie wakacji i tam jakoś łapię klimat. Tutaj absolutnie nie mam ochoty na wino. Za to piwa kraftowe degustuję wszystkie rodzaje, pod warunkiem, że nie przekraczają 6.5 Volt. Moje ulubione to niezmiennie Browar Pinta, znajdujący sie w sąsiedztwie browaru żywieckiego, ale robiący piwa zdecydowanie nadające sie do picia. Tego samego nie moge powiedzieć o koncerniaku. Mamy w PL tez kilka innych wartych uwagi browarów. W Katowicach jest knajpa, w której jest 20 kranów z kraftowymi piwami, za każdym razem coś innego i tam zdecydowanie warto iść na piwo.
-
Jest sporo wątków na forum o doborze nart i niektórym nie chce się już powtarzać - poczytaj je, będziesz ciut mądrzejszy. Narty nie są najważniejsze, po pierwsze: buty (dobrze dopasowane, w miarę sztywne czyli flex min. 100 dla mężczyzny w Twoim gabarycie). Narty allround ok. 175cm długości, rdzeń drewniany i wstawki z titanalu nie zaszkodzą. P.S. Narty 158cm to Ci dali dla kobiet chyba... żenada no.
-
Nigdy nie byłem miłośnikiem degustacji win 🤷♂️ choć to zastanawiające z punktu finansowego i miejsca w którym mieszkam bo wina są śmiesznie tanie aczkolwiek Porto nawet smakowo lubię ( Croft’a odwiedziłem swojego czasu osobiście i butelkę 10 letnią kupiłem- stoi do dziś nienaruszona ) . Zdecydowanie wolę analizę smakową browarów tutejszych ba nawet ostatnio robiąc u sąsiada ognisko i pieczone ziemniaczki taki zestaw skompletowałem 🥳😜… ….nie polecam takiego miksa smakowego 🤦♂️😂
-
całkiem niezłe porównanie, podczas, gdy zawodnik nie umie stać przy stole i trzymać rakietki, to od razu go uczą odbierać podkręcone.
