Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Tak, obsługa prosta jak budowa cepa. Apka, rejestracja, parowanie Carv i tyle. Czy wykorzystuje GPS własny lub telefonu - nie wiem. Ale jakoś to działa. pozdro
-
Bartek @tyrpoos_ski mówił że są tak jakieś akcelerometry w środku.
-
No chyba tak, ja mam ten już bez wkładek do butów, przypina się do bustera i tyle (jest lewy i prawy). Bartek mówił że algorytmy są już na tyle dobre, że wkładki są już niepotrzebne. pozdro
-
Czarny groń śniegowo i przygotowaniem prawie perfekt ale zaliczyli wtopę bo awarii uległa górna kanapa i do 12:30 jak kończyłem to wszystko obsługiwała dolna czyli dostępna czerwona i 3/4 trasy niebieskiej zjazdem nartostradą przez las. Do godziny 10 bez kolejki później na 2...3 minuty czyli na bieżąco można powiedzieć.
-
Eee, nie wiem. Prawdę mówiąc maluch zmotoryzował Polskę jak Garbus i Kaczka rodzime kraje. To było proste jeździdło, ale niektórzy potrafili tym Europę objechać. Napęd tył i silnik z tyłu tylko na +. W zimie dawał radę nadwyraz dobrze. Ale ni chciałbym go ponownie. pozdro
-
Skąd system ma info o promieniu jazdy, z GPS?
-
To foto od @Marcos73 Słotwiny
-
Quiz. Znajdź sztachety na zdjęciu.
-
Pachnie mi to na razie koncepcją ale pomysł jest ciekawy. Natomiast powinni po prostu wyprodukować serię taką jak oryginały. Poszłaby na pniu. A ja idiota sprzedałem Malucha za 990pln. Z hakiem był... Pozdro
-
Kręciłem z ręki, IPhone.
-
Cze Ja dzisiaj Słotwiny Arena 8.00-14.00. Mało ludzi, góra 2-3 min stania. Dzisiaj mgliście, ale zwykle pół górki w słońcu a połowa we mgle. Mam fajną fotę, „prawie” Alpy😀, ale mam bana na wszystko. Dzisiaj krótki na przemian ze średnim skrętem. To zależy gdzie była mgła. Z rana z -2 było, w południe +6. Śnieg dla mnie super, chociaż trochę cukrowaty z wierzchu. Ale,ale - byliśmy na Expo z Mikoskim i poznaliśmy Bartka Tyrpę. Przesympatyczny gość i szczery. Długo gadaliśmy i tak naprawdę to przerwaliśmy z Nim rozmowę, bo widzieliśmy, że ma masę pracy. Bardzo drobny chłopak. Bartek dał mi kod rabatowy na Carv, to se kupiłem. Dzisiaj miałem na stoku i …. Wartość szkoleniowa - nieznana, trzeba mieć słuchawki, a ja nie mam. Są tam treningi etc. Generalnie to taki rozbudowany SkiTrack. Wartość motywacyjna - spora, czy wręcz duża. Taki Piotrek (Cheertan) to by oszalał, tyle danych. Urządzenie proste i wytrzymało 6 h na stoku bez problemu. Po 1 przejeździe zostałem Master Mountain😀. O ile to działa, to bardzo ciekawe rzeczy można tam wyczytać. Byłem na przykrótkim GS i przy r 17m udało się mi wycisnąć 12m w jeździe na krawędziach. Carv twierdzi, że lepszy mam skręt w lewo. W krótkim r2,5 i 60 skrętów na minutę, czyli co sekundę 1 skręt. Jest jeszcze masa danych, dość ciekawych. Nie wiedziałem że taki mądry jestem, moje IQ program ocenił na 148😀, ale to za cięty, za krótki 10 oczek mniej. Generalnie jak ktoś lubi to fajna sprawa, motywacyjnie jeszcze lepiej. Na ile te dane są rzetelne - nie wiem. Patrick Bëatz ma 170, za 2 sezony go dopadnę😀. pozdro ps: @Mikoskibył dzisiaj na Czarnym Groniu, ma moją fotę, może wrzuci.
- Dzisiaj
-
Spoko, rozumiem. Wyglądało, jakby wiedział co robi. Ale ja tam się nie znam... Czym nagrywasz?
-
jak nie ma pustego stoku, to jadę wolniej. taka szybka jazda jak tego gościa w 2:05 to nie moja bajka, zbyt ryzykownie. pnie drzew szybko mijają, a w razie sytuacji podbramkowej, gość nie ma gdzie uciekać.
-
Przedruk z FB https://www.facebook.com/share/p/1BYtNrBwJ6/
-
wysłałem film na e-mail, żeby było szybciej z wrzuceniem na YT na kompie stacjonarnym. widocznie e-mail kompresuje i redukuje jakosć nagrania.
-
Parę słów o dzisiejszej inauguracji sezonu. Po raz pierwszy zaliczyłem otwarcie nartowania w listopadzie, do tej pory otwarcia miałem w grudniu. Z tej słusznej racji spakowałem wczoraj do auta GSy, 2 pary butów, w tym nowy nabytek Head Raptor 140, oraz plecak na buty narciarskie. Plan zakładał podejście z buta wzdłuż trasy B, i zjazd pustym stokiem. Więc stałem w krainie ziemniaka o 4 rano, żeby we mgle jechać aż do Białej Wody, koło CG. O 4 rano rzut okiem na kamerki - jest OK, nie ma zapowiadanej mgły. I dzida, z postojem w Kłodzku na Maka i uzupełnienie kalorii. Droga generalnie OK, tylko na Białej Wodzie pojawiła się szklanka pod kołami, więc było ostrożnie. Na parkingu pod Lutorpedą o godzinie 7.10 i przy temperaturze -1 st C wyjątkowo pusto, stało tylko kilka kamperów. Szybkie pobranie sprzętu z auta, do plecaka na buty trafiły stare Head Vector i dzida z buta do góry. Nie byłem pierwszy na stoku, bo jakieś 20 minut po wyruszeniu przejechało koło mnie dwóch skiturowców. Doszedłem do miejsca, gdzie jest przejazd z trasy A, zaraz przed ostatnią ścianką. Rzut okiem na trasę A: nie była dośnieżana, wystaje trawsko i miejscami kamienie. Śniegu naturalnego jakieś 25-30cm. Uderzyłem z powrotem na trasę B i miałem farta, bo poszedł auto stop, a raczej skuter stop. I tak skuterem wjechałem na szczyt CG. Stąd widoki zacne, Dolina Kłodzka skąpana w chmurach, na górze niebieskie niebo, chmur brak. widoki o tej porze dnia rewelacyjne. Aż chce się żyć. Z plecaka wyjąłem buty narciarskie, zwykłe trafiły do plecaka i dzida na dół. Sztruks jak się patrzy, pierwszy odcinek w słońcu już na miękko, ale cała reszta mocno zmrożona. Pierwszy zjazd na nartach od 22.03.2025, więc na spokojnie. Po zjechaniu zmiana butów na Head Raptor, i mocowanie się z tymi plastykowymi imadłami przy zakładaniu, bo zdążyły się już w aucie ostudzić, a ja mam wysokie podbicie. Po 3 minutach było po wszystkim. Zakup karnetu w kasie i uderzyłem na Luxtorpę. Załapałem się na 5 czy 6 kanapę, kolejka o 9.00 na parenaście osób. Kilka zjazdów na odrdzewienie, potem poszło już znacznie szybciej. Po godz 10 pojawiła się kolejka do Luxa na dobre 5-10 minut czekania, wiec na takie dictum uderzyłem na orczyk Biba, a potem szybki zwiad na Efce. Po 2 godzinach trzeba było wracać do domu. A szkoda, bo widoki z samego rana zacne. Sports Tracker wypluł w totalu 27,89km, v średnia 12,9km/godz, v max 85,3 km/godz.
-
Piękna pogoda😎 Czemu taka słaba jakość nagrania? Jakiś ziomeczek po 2:05 po prawej ładnie sobie pomykał🙂 Pozdro
-
Wygląda kozacko. Ale czy wejdzie do produkcji? Chyba nie. Konkurencja dla 500-ki zbyt duża. pozdro
-
Jeżeli Włosi zaszaleją z ceną( takie max10kola € )zamiast tych 15 wyjściowych i naprawdę zdecydują się na produkcję to ten nowy maluszek będzie miał mocne wzięcie w Europie . https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/10594518,nowy-fiat-126p-to-wielki-powrot-malucha-cena-wlosi-zaszaleli.html
-
Wchodzi film z porannego przejazdu trasą B Fis na Czarnej Górze. 1:04 doskonalę jazdę na wprost:
-
Syrenkę z kolei wielokrotnie odpalałem sznurkiem jak tu.
-
Po kiego taki dlugi patyk. Wystarczała szczotka-zmiotka. Ostatni maluch juz palił od stacyjki. W pierwszym za to był zbiornik paliwa na ponad 50 litrow...;-)( w kanale powietrznym nad silnikiem). Dobry byl na dalekie wyjazdy w czasach kartek.....
-
Cześć Mój ojciec miał Syrenę, paliła "na dotyk", albo "na pych". Maluchem jeździłem na kursie na prawo jazdy i potem chyba z dwa razy. Generalnie wolałem jeździć Syreną, chociaż nie był to wyrób zbyt trwały, za to na światłach odejście miała i sporo więcej miejsca w środku. pozdro
-
Nie odpalił mi wczoraj wieczorem a chciałem być dzisiaj rano na Czarnej Górze bo - jak widać - warto. Cóż, zgubiłem kijek. Pozdro
-
"Przy Twoich gabarytach brałbym narty szerokie pod butem tak aby Cię uniosły. 82 mm pod butem wydaje się rozsądnym minimum." Taka narta zdecydowanie nie nadaje się do nauki, chyba, że jedyne do czego dążysz to ślizganie się z góry na dól. To nie ma być narta do jazdy po głębokim śniegu więc po diabła jej wyporność? Może lepiej niech kolega przysposobi dwa snowboardy bo jest dość ciężki - z pewnością go uniosą. chyba do nieba. Co do dalszych zdań o butach to oczywiście pełna zgoda tym bardziej jak się nie ma pojęcia o odczuciach jakie powinny towarzyszyć dobrze dobranemu butowi. Pozdro
