Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Dobrze ,że mnie uswiadomileś w rozmiarze kół,bo normalnie nie wiedziałem 😁😁😁
-
Ja tam lubię te dziurawe 😉. A tu masz wersję senior 165 i Jr 150. p.s. 3000 PLN za Fis SL to raczej drogo.
-
Generalnie wiem o co chodzi z prędkością wyciągu. Dlatego byłem zdziwiony tą prędkością. Co ciekawe przez ostatnie 4 dni jazdy ani razu nie spotkałem się z awaryjnym wyłączeniem wyciągu (lub nawet zwolnieniem), więc towarzystwo narciarsko - snowboardowe jest chyba jednak ogarnięte. Albo perony dla wsiadających zaprojektowane w taki sposób, że trudno popełnić błąd… a Gartnerkofel to część ośrodka po drugiej stronie drogi i trasy 1-9. Nowa gondola wwozi na górę, tam 3 krzesła i kilka fajnych, choć krótkich tras (6-9). W stronę drogi to już znakomite długie trasy 1 - 4.
-
Cześć Czyli narty bez Pro są tak naprawdę bezwartościowe. Pozdro
-
Na tym polega jazda mtb że wjeżdżasz na górę a potem w dół. Nowoczesna geometria zwiększa komfort i bezpieczeństwo zjazdu a na płaskim też nie przeszkadza. Podobnie większe koła lepiej radzą sobie z nierównościami więc nie wiem po co chciałbyś wrócić do 26. Na płaskim większe koło jest też szybsze. Przeszkadza jedynie w skręcaniu na ciasnych singlach a to Cię nie interesuje.
-
Edwinku nie dyskutuj z kimś kto tylko gada, nie ma sensu. Pozdro
-
Cześć My tam spędzaliśmy naprawdę sporo czasu na 77 i na 80 bo było zawsze pusto, tak, że ten opisany przez Ciebie Gartnerkogel to nawet nie wiem gdzie jest. Maks wyprzęganego wyciągu to chyba koło 6m/s czyli... trochę ponad 20 km/h ale bardzo rzadko tak wyciąg pracuje. To jest uzależnione od średniego poziomu ogarnięcia narciarzy. Chodzi o to, że najkosztowniejsze jest wyhamowanie i rozpędzenie wyciągu więc prędkość ruchu jest tym niższa im gorzej się zbierają użytkownicy aby unikać niepotrzebnych manewrów. Ciekawe czemu tak przyspieszali... Pozdro i miłej zabawy
-
Kurwa. Aż przeklnę,dlaczego cały czas ograniczasz jazdę tylko o zjazdy po stromych zboczach. Patrzysz ze swojej perspektywy,bo tylko tak jeździsz wożąc rower w bagażniku,by gdzieś zjechać ,to Twój problem i Twoja jazda. Gdybym miał tylko z tego powodu wybierać rower ,to bym pozostał przy 26 calach. Nigdy nie wrócę,bo zdarza się kilkadziesiąt km przejechać w ciekawe miejsce i w dupie mam geometrię ramy do zjazdów. Dobrze , że mam staroć w/g Ciebie ,bo chociaż mniejsza Siara teraz będzie,jak na asfalcie będą mnie na złomach wyprzedzali.
-
Cześć Kacper, a zwłaszcza Maja byli zachwyceni tą typowo kasprową pogodą, bo coś się działo. 🙂
-
Pro, w HEAD oznacza płytę jak w komórkach. I tak sklepówka bez płyty, to narta uniwersalna, nieźle jeździ, ale trzeba się przyłożyć, aby coś się zadziało, trzymanie poprawne. Z płytą, dużo lepsze, ale i bardziej wymagające, komórki to sztos, ale wysysają siły dość szybko. I tak jak Koledzy pisali z komórek przyjazne to Elan i Dynastar, ja dodam od siebie jeszcze Salomon Prime SL, czyli 2-ha komórka Salomona. 165 cm to prawilna długość dla faceta o standardowych wymiarach do jazdy amatorskiej. Nie wiem jak inne marki. Mam Kastle SL, bez płyty, bardzo przyjemne narty, natomiast dynamika zgaszona i trzeba się „namęczyć” aby coś więcej z nich wykrzesać. Mniej męczą niż inne bardziej poważne deski i dobrze się sprawują we wszystkich warunkach. pozdro
- Dzisiaj
-
Jeśli nie rozumiesz możesz się dokształcić, rozrysować sobie siły na kartce albo sprawdzić w praktyce na stromym zjeździe. Możesz też pozostać głupcem. To jest zupełnie niezależne od mojego stażu na rowerze. Ta rewolucja w geometrii nastąpiła czy tego chcesz czy nie.
-
Szkoda. Zapewne trzeba było się umówić konkretnie, bo jednak Nassfeld nie takie małe, żeby się przypadkiem spotkać. My koło chałupy (50, 51) jeździliśmy tylko rano, a potem już trasy >60.
-
Cóż - ja jeżdżę wszędzie i w każdą pogodę. Chodziło o znalezienie miejsca dla ekipy, gdzie będzie stosunkowo mało wiało, a gondola pozwoli się ogrzać, co z kolei zachęci do jazdy i zniechęci towarzystwo do przesiadywania w barze😀. GS stoi, ale wg mnie raczej w wersji przelotowej. ps. Na koniec ciekawostka. O 16 (tak, żeby zdążyć na 16:15 na ostatnią kanapę do domu) przebiłem się już samodzielnie na Gartnerkofel. Kompletne pustki i chyba chęć zakończenia roboty przez obsługę spowodowały że wyciąg 6 puścili na max prędkości. W życiu tak szybko kanapą nie jechałem😀.
-
Ja mam HEAD e-sl 165 cm 22/23 (de facto od Brunnera :)). Jak dla mnie, przy moich możliwościach fizycznych nie jest to narta na cały dzień. Po pierwsze, czuć ciężar tej narty :). Ostatnio miałem na nogach Racetiger SL z wypożyczalni i jest łatwiejsza w obsłudze. Nie męczyła mnie tak. Wersja pro to bodajże jeszcze sztywniejsza wersja.
-
Nowe Heady Sl w sklepie Trojan z kodem rabatowym wychodzą 2610zł. Wydaje mie się, że cena akceptowalna.
-
Cześć Hm... 160 były za krótkie. Volkl jest dość lekki i to może być przyczyna. Z drugiej strony 160 czy 165 cm - różnica żadna tak naprawdę. SL to SL trzeba stać nad nartą, no chyba, że to jeszcze była wersja z rockerem to wtedy rzeczywiście słabo się na tym jeździło. Ale skoro tak to szukaj raczej sztywniejszej SL. Ja mogę jedynie powiedzieć nie Dynastar a Rossignol - bo ten narty dobrze znam. Head na pewno. Co to jest PRO nie wiem, ale takie napisy działają na mnie jak określenie ekskluzywny czy prestiżowy - odstrasza po całości. Ale takie okreś.lenia są po to by ogół kupował więc może to pro to naprawdę pro. Ja Ci radzę uderz do Brunnera i spokojnie poczekaj na okazję. Pozdro
-
Może lepiej wypowiadaj się w sprawie nart ,bo jeździsz na nich od lat ,a Twoje wypowiedzi co do rowerów są podobne do ludzi na tym forum , którzy przejeżdzili 3 sezony ,lub mniej i są ekspertami od wszystkiego. Są tu zapewne ludzie , którzy pół życia przejeżdzili na rowerze ,ale Ty po czterech jesteś ekspertem. Kończę temat.
-
Szkoda, że nie udało się spotkać. Na 77 jeździliśmy wczoraj. Jutro Molltaler a pojutrze chyba BKK (Bad Kleinkirchenheim). BTW, ta BKK taka sobie. Potem powrót do szarości dnia codziennego. 🙂
-
Cześć Bo to takie fajne ukryte miejsce, no tylko, że 77 to niestety traska na półtorej minuty ale za to od trawersu zawsze jest tam znakomity śnieg. GS pod lasem stoi, bo Kacperion nic nie mówił? Pozdro
-
650e + 150 wiązania=800e+15e przesyłka=815eur/3500zł Nie znam się, czy to dobra cena, pewnie nie najgorsza za narty fis. z 8lat temu miałem racetigery SL 160cm, ale one dla mnie były za krótkie, nie leżały mi- sprzedalem Zamierzam kupić co w dobrej kasie, na razie heady prowadzą, tylko nie wiem czy słowo pro ma znaczenie. Jeszcze widziałem salomony za 2tysie, na razie niby już niedostępne, ktoś pisał że są mało trwałe.
-
Cześć A mundury świadczyły o ich geniuszu projektanckim. Wszystkie elementy były znakomicie spasowane i tworzyły całość z idealnym przekazem - absolutna perfekcja. Pozdro
-
Cześć A przez te 17 lat na jakich nartach jeździłeś? Zakładam, że na SL jeździłeś mało bo byś nie pytał. Z drugiej strony to jakbyś (wybacz) naprawdę jeździł - też byś nie pytał. Zakładam, że te 17 lat to nie było lizanie w każdym razie więc po prostu kup taką jaka Ci wpadnie w ręce w najlepszej cenie. Niuansów i tak nie odczujesz albo/i zniwelujesz przygotowaniem a technikę zaadaptujesz do każdej narty. Na super sztywna komórę raczej nie trafisz a jazda na reszcie z pewnością będzie przyjemnością. Pozdro
-
Przespałeś rewolucję w geometrii rowerów mtb jaka miała miejsce 5-10 lat temu, podobnie jak pojawienie się carvingów w narciarstwie 25-30lat temu. Dlatego nie rozumiesz. A kolega wcisnął Ci gorącego kartofla w ładnym opakowaniu. Nie potrzeba tu autorytetów, to są podstawy podstaw.
-
Co ciekawe gondola po prawej (wg mapy - ta, z której można jechać do Tropolach) i trasa 77 dzisiaj praktycznie bez wiatru, mgły i młodzieży. I tam przejeździliśmy większość dnia.
-
https://www.tesmasport.com/elan-ace-slx-world-cup-plate-fis-2025 ale cena nie zachęca + jeszcze wysyłka
