Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Widzę, że mamy bardzo zbliżone poglądy w tej kwestii, uprzedziłeś moją wypowiedź, pewnie szybciej piszesz 😉 pozdro
  3. Otwórz bramę i wpuść na posesję amatorów, niech Ci po kostce jeżdżą, najlepiej w nocy. Czy Ty rozumiesz znaczenie własność prywatna????? Na dzień dzisiejszy to praktycznie nie ma "bezpańskich" placów. pozdro
  4. A kto ci broni kręcić bączki w miejscu do tego przeznaczonym? Ciekawe, czy jakbym zaczął kręcić bączki quadem na twoim wypielęgnowanym trawniku, czy nadal byłbyś taki tolerancyjny. Trochę poszanowania dla cudzej własności, a taki parking przed biedrą, czy lidlem to nie ODT.
  5. ścigant to debil, co pruje na szlifierce 200km/godz drogą prowadzącą przez osiedle domków jednorodzinnych, z otwartym tłumikiem, o 1 w nocy. wracając do kręcenia bączków na parkingu. sam to praktykowałem, z RWD, FWD, oraz 4x4. Pomijając świetną zabawę, można było się nauczyć, jak reaguje auto. dotyczy nie tylko kręcenia się w kółko, ale także celowe zarzucanie autem, kontrowanie kierownicą, zabawa z hamowaniem, itp. jestem zadania, że niedługo, żeby było bezpieczniej, wrócimy do epoki kamienia łupanego -> nie będziesz nic miał, i będziesz szczęśliwy.
  6. Mitek Ja jestem przeciwny, i tak są trudne dla większości zdających. Generalnie to jestem za większa praktyką przed przystąpieniem do egzaminu. Np. kursant na podstawie wpisu przez instruktora po powiedzmy min. 15 godzinach szkolenia z jazdy może otrzymać promesę do poruszania się samochodem w obecności osoby o powiedzmy wieku 25+ i min 5 lat posiadającym prawo jazdy (bez pasażerów) samodzielnie, aby nabywać praktyki. Oczywiście bezwzględnie wymagany zdany egzamin z teorii na poziomie wewnętrznym. Można wprowadzić dodatkowe oznakowanie samochodu, np. magnesy na klapę z informacją kto prowadzi. Dałoby to lepsze przygotowanie do egzaminu i większe pojęcie o ruchu drogowym niż suchy kurs, który trwa 30h. Oczywiście osoba towarzysząca odpowiada za całość. Chyba tak jest w Austrii, albo podobnie. Pasuje zmodernizować nieco szkolenie o bardziej praktyczne przypadki, nawet Witek o tym pisał, hamowanie awaryjne z ominięciem przeszkody. Ruszanie pod górę to juz chyba relikt przeszłości, bo automaty są wszechobecne, a Hill Holder nie jest jakaś nowinką, bardzo wiele samochodów ten system posiada. Jeszcze chwilę i manual będzie niszowy. Bardziej uczyć jak nie doprowadzać do niebezpiecznych sytuacji. Przykład ze Skandynawii pokazuje, że więcej szkody niż pożytku jest z takiej nauki. Kierowcy myślą, że potrafią, a rzeczywiste warunki weryfikują wszystko. Bardziej uczyć jak zapobiegać. pozdro
  7. A ja kurwa myślałem, że zdałes egzamin na autobus 🙂 pozdro Gagatku
  8. Czego nie rozumiesz, ustawa miała wyeliminować ścigantów na naszych ulicach. Stało się to nagminne (wiem, bo mieszkam obok takiego ronda, w nocy to tam cuda się działy na kiju). Policja usiłowała z tym walczyć, ale bardzo długo bezskutecznie. Są do tego odpowiednie miejsca i tam to można robić legalnie. Maja tworzyć durne wykluczenia? Ale po co? Jakie to ma znaczenie czy to jest pusty parking? No przecież w miastach o 1-2 w nocy ulice tez są z reguły puste. Będzie policja jeździć po nocach na zgłoszenia i nie będzie miała żadnych narzędzi do ukarania sprawców. Skoro sklep (czyli właściciel) sobie tego nie życzy i de facto nie było na to rady. Teraz są narzędzia i będzie spokój. pozdro
  9. Dzisiaj
  10. to w czym dokładnie wzrosło zagrożenie dla zdrowia i życia, jeśli kręciło się bączki na pustym parkingu przed wprowadzeniem ustawy o zabieraniu za to prawa jazdy, do okresu po wprowadzeniu? na to pytanie chciałbym uzyskać odpowiedź.
  11. Spiochu

    MTB - wątek sprzętowy

    Ja wole gripy bez tulejek. Lzejsze i zwykle grubsza warstwa amortyzujaca.
  12. Kubis

    MTB - wątek sprzętowy

    Jeśli mogę polecić jakieś to ostatnio przetestowałem np. Peaty's Grips. https://peatys.com/en-eu/collections/grips Są dostępne w wersji Mushroom (komfortowe) i Knurl (kontrola), każdy w wersji zwykłej i Pro - dual-compund (miękkie lub twarde w zależności od miejsca na gripie), w wersji na małe dłonie i na duże dłonie. Nie wspomnę że każdy wariant w wielu kolorach. Ja mam dłonie w rozmiarze 10-11 i ta wersja na duże dłonie zmieniła to jak mi się trzyma rower dramatycznie. Właścicielem brandu jest Steve Peat - jeśli ktoś wątpi w jego doświadczenie w temacie - polecam Wikipedię.
  13. Spiochu

    MTB - wątek sprzętowy

    Zgadza sie. Ja mam kierownice 740mm. Gripy piankowe ale ich do konca nie moge polecic.
  14. Kubis

    MTB - wątek sprzętowy

    Czyli takie o dobrze dobranym rozmiarze i takie, które nie są zawalone plastikiem, lycrą itp. Ale polecam z pełnymi palcami. I jeszcze jedno. Jeśli ktoś czuje, że mu twardo od kierownicy, to niech zostawi cienkie rękawiczki a zmieni gripy na lepsze. Teraz są gripy z różnymi wzorami (miękkimi - komfort i twardymi - kontrola), różnymi średnicami (na małe dłonie i duże dłonie) i jest to poza sidełkiem i pedałami najważniejszy komponent zapewniający komfort na rowerze. Podobnie dobór szerokości kierownicy. Jeśli masz nowy rower z kierownicą 80cm i nie masz 190 cm wzrostu, a pozostawiasz kierownicę o takiej szerokości to popełniasz błąd. Kierownicę trzeba skrócić, co zmienia pozycję na rowerze, prostuje, zwiększa sterowność. Temat rzeka.
  15. Spiochu

    MTB - wątek sprzętowy

    Prawie wszystko sie zgadza ale rekawiczki na pewno nie jakiekolwiek. Przede wszystkim wygodne i nie ograniczajace ruchu. Wbrew pozorom bardzo trudno takie znalezc. Dobrze tez jesli sa mocno wentylowane. Zwykle jest w nich za goraco.
  16. Kubis

    MTB - wątek sprzętowy

    A co do wymiany zdań Edwina i Śpiocha to powiem tak. MTB to jazda po górach. Jazda po lesie to zupełnie inna para kaloszy. Oczywiście granica jest płynna i wszystko na wszystkim można pojechać. 30 lat temu też jeździło się downhill na sztywniaku i dało się. Czy to było dobre - zdecydowanie nie i nie ma się co spierać. Technologia rowerowa w ostatnich 5-10 latach poszła baaardzo do przodu (co nie sprawia że starsze rowery straciły rację bytu). Po wprowadzniu kół 29 potrzeba było kilku lat, żeby producenci wraz z zawodnikami doprowadzili do odnalezienia "złotego środka" (tak, nie jedynej dobrej opcji, ale najlepszej). I nie ma co się spierać, że stary rower będzie jeździł tak samo jak ten o nowszej geometrii, bez względu na to jakie by nie były w nim komponenty. Szanujemy każdego rowerzystę i to co nas łączy to pasja do odkrywania świata, obcowania z nim itp. To na czym jest to robione, szczerze Wam powiem większość osób ma głęboko w dupie. Masz to co Ci się podoba, na co Cię stać, co dostałeś w spadku - nie ma znaczenia. Jak jedziesz obok kogoś na trasie i obydwaj jesteście tak samo umęczeni i ubłoceni, ale gęby Wam się obydwu śmieją - to jest to o co chodzi. Wszystkie dyrdymały na temat tego że stare jest takie samo dobre jak nowe - sorry, nie jest. Ale czy to ma np. dla mnie znaczenie na czym Edwin ma ubaw na wycieczce? Zupełnie żadnego. Więc zluzujcie gacie obydwaj i cieszcie się celem, a nie środkami do jego osiągnięcia. Czy stare konstrukcje są obiektywnie i mierzalnie gorsze - TAK. Czy to ma znaczenie dla amatora na wycieczce - NI CHUJA
  17. Bo to parking na prywatnym terenie, nie plac do jazdy. Policja sama od siebie nie przyjeżdża, tylko na zgłoszenie. U siebie możesz robić co chcesz, a na placach do tego dedykowanych - tym bardziej. pozdro
  18. Kubis

    MTB - wątek sprzętowy

    Cześć Jeśli chcesz jeździć tylko single, to wystarczą Ci tak naprawdę ochraniacze kolan, łokci i rękawiczki. Koniecznie kask, lepiej jeśli jest trochę bardziej zabudowany tak jak np. POC Cularis Pure (bardzo dobry i dobrze wyceniony skąd inąd kask). Same ochraniacze - wygodne w użytkowaniu i praniu są np. IXS Carve EVO+ lub ich odświeżony model IXS Carve 2.0. Carve EVO+ dobierasz w rozmiarze swoim lub 1 więcej, wersję 2.0 do rozmiaru (jest trochę luźniejsza, mam obydwie wersje). Szukaj ich w sklepach w Polsce, albo na BikeInn (dostawa trwa ze 2-3tyg., ale często cena jest bardzo dobra), podobnie Bike24 (Niemcy - tu dostawa trochę szybciej). Jeśli chcesz kupić taniej, kup za granicą (2 wymienione portale) na firmę, dostaniesz FV bez VAT (a nie musisz tego wrzucać w koszty). Warto jednak najpierw przymierzyć w Polsce 😉 Ochraniacze mieszczą się pod w miarę luźnymi koszulkami i pod spodniami rowerowymi. Są całkowicie miękkie i elastyczne, pianka utwardza się dopiero przy uderzeniu. Przetestowane w Alpach, również uderzeniowo. POLECAM. Rękawiczki jakiekolwiek, najlepiej pełne palce - jeśli będzie gleba najpierw podpierasz się dłońmi jeśli zdążysz i łatwo jest obetrzeć to i owo. A żebym nie był gołosłowny:
  19. Kubis

    slalomki 165 cm

    Tak jak naprawdę jeśli zdejmiesz wszystkie napisy to jest to tylko jedna z setek wariantów nart. Jeśli Ty uważasz że dla Ciebie jest najbardziej uniwersalna, to tak jest i nic nikomu do tego. Jedyny który nie daje się zaszufladkować. Popieram.
  20. To dlaczego kręcenie się na śniegu, przy pustym parkingu pod Teskaczem, o godz 23 jest zagrożeniem dla zdrowia i życia. A kręcenie bączków pod domem już nie?
  21. Straciłem prawko. Tak naprawdę wynikające z absurdu oznakowań na naszych drogach. Ale też Chuck Norris który zasądził się na mnie siedząc mi na dupie - mierzył uporczywie przez kilka km moja prędkość. Niestety w nerwach przyjąłem mandat więc po sprawie. Natomiast mogłem nie przyjmować. Generalnie texas ranger powinien podjąć działania prewencyjne i zatrzymać mnie w momencie, kiedy przekraczam prędkość a nie łapać mnie w najwyższym punkcie. Bo pomiarów było kilka. Ale wybrali sobie ten, gdzie mogli zabrać mi prawko. Zrobili jak zrobili. Mój błąd i moja wina.
  22. Z tą adaptacją mózgu to miałem niezłe przeżycie. Po zabiegu, czyli wstawieniu sztucznej soczewki w lewym oku, po 2 dniach mogłem zdjąć opaskę i... zaczęło się wirowanie. Nie mogłem patrzeć oboma oczami bo świat wirował. Mózg nie był w stanie "uzgodnić" obrazy z obu oczu. Takie dochodzenie do siebie mózgu trwało 2-3 dni. Po kilku latach miałem podobny zabieg na drugie oko. Ale tym razem wszystko poszło łagodnie, bo nie doprowadziłem do zaawansowanego stanu zaćmienia prawego oka.
  23. Tak, to mozliwe. Mozg potrzebuje czasu by sie zaadaptowac do nowej sytuacji. Pewnie nie podejmowales tez zadnych cwiczen oczu jak ten pilkarz.
  24. Innych zaburzeń wzroku nie mam. Zwróć uwagę, że moja jednooczność pojawiła się późno. Do 40 roku jej nie było. W życiu codziennym zmiana była mocno odczuwalna. Gdybym od dziecka był jednooki pewnie nie miałbym tych problemów o jakich piszę. Czerwone światło hamowania oczywiście widziałem, ale źle oceniłem szybkość hamowania samochodów. Na nartach to było naprawdę mocno odczuwalne.
  25. mikar

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Ja obstawiam utratę prawkę na 3 miesiące, ale to takie luźne spostrzeżenie, bo w sumie też nie mam pojęcia…
  26. Co to za pks? Autobusem bedziesz jezdzil? Odbierasz legitymacje emeryta zeby miec znizki? 😉
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...