Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Cześć Jesteś szczery Adrian, co dla mnie jest podstawową sprawą ale nie zachowałeś się wzorowo w wielu momentach opisanej sytuacji. Powiem tak: uczyłem jeździć samochodem Kacpra, jako maluch był mną na wielu rajdach, jest miłośnikiem supersamochodow I jako człowiek mlody mógłby być przysłowiowym zagrożeniem, wiesz szybkość, szpanik i te rzeczy ale... jest kierowca lepszym ode mnie (niestety a może bardziej stety) bo nie daj się ponosić emocjom. Ja czytam wszystko dookoła o nie miałem żadnych wypadków ale ponosz a mnie czasami emocje - tak jak w sytuacji, która opisałeś. W samochodzie spokój i płynność to podstawa - tak jak na nartach. Pozdro serdeczne
-
Magazyny energii jakieś mają?
- 716 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie zamierzam obniżać Bartkowi, średniej postępów Jego kursantów. Może niski, ale jakiś poziom przyzwoitości mam 😇.
-
Widzę, że jednak nie pojmujesz prostego stwierdzenia: znam przepisy i umiem jeździć. "Miksowanie" którego użyłem to właśnie sytuacja gdzie a obu/wszystkich pasach włóka się ciemnoty nie znające zasad o których piszesz. Ja lubię sobie jeździć spokojnie i bezpiecznie - co niecznaczy wolno, jak tu niektórzy sugerują. Wolno jeździ się na drogach z domkami na znakach z założenia ale też w każdej sytuacji, której wymaga bezpieczeństwo. Autostradą jest wymyślona po to aby poruszać sie samochodem szybko/szybciej oraz bez zbędnych manewrów, bo każdy manewr - nawet tak prosty jak zmiana pasa - jest manewrem pochłaniającym energie, uwagę i wprowadzającym zamęt - jeżeli jest wykonywany tylkonl dla zasady. To jest dość proste. Pozdro
-
w takiej sytuacji oczywiście ale w 1 poście napisał wyraźnie : cyt i do tego się odniosłem
-
Janek pierwsza sprawa to uwierz, że nie byłoby Ci do śmiechu na moim miejscu. Druga, a niby komu się wydaje? Ja zrozumiałem, z tego co Mitek napisał, że chodzi o taką sytuację
-
no niestety przepisy obowiązują wszystkich a nie tylko tych co im się wydaje że umjom jeździć
-
mój też był żartobliwy. To co, wrzucisz ten filmik z ostatniego sezonu ?
-
Cześć. To jest @Mitek właśnie ta druga strona medalu niestety. Tak by było pięknie i przyjemnie gdyby można było sobie jechać tak jak wspomniałeś. Ale oczywiście trafi się taki, który zapierdziela i miga światłami żebyś zjechał, podczas gdy Ty jedziesz blisko przepisowej prędkości maksymalnej. Ale oczywiście trafi się też taki, który w ostatniej chwili Ci wyskakuje z myślą zmiany pasa i wyprzedzania. I w tym przypadku chyba należałoby mu właśnie tymi światłami strzelić po lusterkach. No bo co innego możesz zrobić ? A kultury nie trzeba wykazywać osobie, która w niekulturalny sposób się zachowuje na drodze. Dzisiaj też pewnie sporo weekendowych kierowców... Przypomniało mi się jak w tamtym roku jechaliśmy rano do pracy w stronę Janek. Kilkaset metrów przed tunelem gościu z prawego pasa zaczął wjeżdżać na mój pas. Wjechałby we mnie ale odruchowo odbiłem na lewy, jadąc środkowym pasem. Dobrze, że akurat tym lewym nic nie jechało. Ale mnie rozjuszył... Zacząłem trąbić a on nic, tylko przyspieszył. Lekka furia mnie dopadła, pootwierałem szyby i złapałem za jabłko i ruszyłem za nim. Chciałem go dogonić i zaj...ć mu tym jabłkiem po szybie ale bus nie dał rady żeby go dogonić i zaraz zaczął się tunel. A później zjechał na Piaseczno. Jechaliśmy we trzech, chłopaki się bardziej mnie wystraszyli ale też nie zauważyli co ten gościu odwalił. Gdy dojechałem na miejsce to z godzinę mi się ręce trzęsły. Dlatego poniekąd nie lubię jeździć samochodem bo często się to kończy podniesieniem ciśnienia i bluzgami a mnie niestety można szybko wyprowadzić z równowagi 😕 Pozdrowienia
- Dzisiaj
-
a w lipcu 2026 osiągnęły 1286 GW czyli 1 GW więcej jak wszystkie elektrownie węglowe 1285, tyle że w nocy mają 0 GW
- 716 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Hans. Jak zwykle masz problem ze zrozumieniem słowa pisanego. Mój wpis był zwyczajnie żartobliwy. Sam Bartek zamieścił w swoim wpisie dwuznaczny sens czego nie odczytałeś. Nie pouczam nikogo kto i jak ma wydawać swoje pieniądze. Każdy może robić co chce. Jeśli Bartek ma klientów to znaczy, że dobrze albo nawet za nisko skalkulował cenę swoich wyjazdów. Dla mnie taka forma wyjazdu nie jest atrakcyjna bo mam inne priorytety. Wybrał bym raczej trening na tyczkach z Kubą Ilewiczem. Nie chodzi nawet o ponad połowę niższą cenę ale większą ( DLA MNIE) wynikającą z formy szkolenia wartość merytoryczną. Jeszcze raz powtórzę DLA MNIE.
-
Na koniec 2023 r. całkowita moc elektrowni fotowoltaicznych w Chinach wyniosła 609,5 GW, czyli była niemal 2,5-krotnie wyższa niż łączna moc PV w Europie.
- 716 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
co tu rozwijać - ściema o zgubnym wpływie dwutlenku węgla. Chińczycy i USA też rozliczają się z dwutlenku węgla z Brukselą ?
- 716 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@Gabrik byłeś już na szkoleniu u @tyrpoos_ski ?
-
Nie 5 tylko 6 i to zapewne jeszcze ze spaniem, jedzeniem i skipassem - całkiem przyzwoita cena i widać że jest duży popyt bo większość terminów już zarezerwowana. @jurek_h - NIC to miało być za poradnictwo na forum, tak więc wrzucaj swój filmik z ostatniego sezonu i dostaniesz poradę aby się udoskonalić.
-
Dzięki za sprecyzowanie sytuacji na drodze
-
Cześć A - pytanie korespondujące z innym tematem - nie za Bartkiem? Pozdro
-
Z czego się śmiejesz? Mam co tłumaczyć że na prawym pasie był ciąg samochodów jadących mniej więcej 20 km/h wolniej znowu? Napisałem to przecież chyba że trzy razy. Umiem jeździć samochodem i znam przepisy. To ci powinno wystarczyć. Jak nie wystarcza jesteś po prostu jieplnosprawny umysłowo co też pozwoliłem sobie zaznaczyć. Koniec dysusji. Z tobą... nie zaslugujesz na mój czas. Zrozumiano?
-
Ok. Z debilami nie dyskutuję.
-
https://mobicars.pl/pl/blog/czy-mozna-jechac-lewym-pasem-caly-czas czy zmieniły się przepisy w PL ?
-
Przez cały odcinek 35 km nie zbliżył się do.mnie na lewym pasie nikt mniej niż 100m. Umiem jeździć samochodem. Swego czasu w Austrii na zatłoczonym odcinku autostrady mrugal mi taki miejscowy jadący Porsche. Jak mogłem to mu zjechałem po czy wsidlem na ogon. Zaczął ucikac ale przy 180 wymiękł - niemiecka mentalność.
-
Jak ja lubię tych kierowców co na autostradzie cały czas lewym pasem jadą. Rozumiem że prawy pas był zajęty sznurem ciężarówek.
-
Cześć Powracając do wątku autostradowego: Dzisiaj jechałem autostradą około 35 km. Jechałem do bólu przepisowo oraz niezwykle równo i przewidywalnie - cały czas lewym pasem z prędkością nieco poniżej maksymalnej. 3 razy zostałem wyhamowany przez wyprzedzającegow tym raz w sposób drastyczny - wjazd przed maskę z prędkością około 40 km/h mniejszą. Zaznaczam, za droga była pusta. Nie było ciągu samochodów ani potrzeby miksowania. Osoby, które mi zajechały drogę nie przeprosiły w żaden sposób i sprawiały wrażenie jakby nie zdawały sobie w ogóle sprawy z zagrożenia jakie powodują. Padał lekki desczyk, nawierzchnia nieprzyjemna i dość zdradliwa. Nie trąbiłem, nie mrugalem, nie dojeżdżałem itd. Jak dać sygnał w sposób kulturalny i dopuszczony przepisami żeby gość przynajmniej zorientował się, że zrobił coś nie tak? Pozdrawiam
-
Cześć Kurde, skąd tu się wzięła jakaś Brewolucja??? Napisałem BRAWO BARTEK!! - dokładnie tak i jeszcze sprawdzałem. To złośliwości unijnej, sterowanej przez Niemców i innych Żydów aplikacji chyba...? Pozdro
