-
Liczba zawartości
2 400 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
43
Ostatnia wygrana Chertan w dniu 11 Lutego
Użytkownicy przyznają Chertan punkty reputacji!
Ostatnie wizyty
8 838 wyświetleń profilu
Chertan's Achievements
-
Dzisiaj z kumplem znowu Myślenice, 3 h, 19 km, 4350 m w pionie i 1300 skrętów. Warun rano twardy, super. Później nieco odsypów i beton pod spodem. Jeszcze zapas śniegu jest.
-
Z Fassa to chyba najfajniejszy region, choć ostatnio Latemar pokazał się z dobrej strony, mało ludzi było, co dziwne w czasie olimpiady.
-
Jak Bartek wspomniał na San Pellegrino, Lindsey miała ksywę "the Bitch", pewnie nie bezpodstawnie. Zdaje się że i tak zmieniła nastawienie po przecioraniu przez kontuzje. Bo teraz słodzi kibicom. Chociaż pewnego charakteru trudno się wyzbyć. Bez tego pewnie nie byłaby w tym miejscu.
-
Wystarczy nie zapierdalać, będzie to przy okazji antysystemowe, bo budżet nie zarobi. Na pohybel rządowi będę jeździł poprawnie. Może tak? Wtedy nie będzie mandatów i punktów karnych.
-
W Polsce jest przyzwolenie na łamanie różnych przepisów, czy zachowania, którego na ogół nie ma w innych krajach. Polskie cwaniactwo i knajactwo, bo co? Ja nie mogę? Łamiesz przepisy to ponoś konsekwencje, a nie głupio się tłumacz. Jakoś za granicą wszyscy pokornieją. A rozwaliła mnie niedawna dyskusja o ryzyku utraty prawa jazdy przy przekroczeniu prędkości o ponad 50 km, że może za surowa kara, biedny kierowca. A co to kogo obchodzi? Wystarczy jechać zgodnie z przepisami, świat się od tego nie zawali i ego nie zbiednieje.
-
Zwłaszcza we Francji, bo jak napisałeś, Francja jest najlepsza dla prawdziwych narciarzy.
-
Łykaliśmy takie bez popity we Francji, nie? 😁 Aż się cofało... Eksperci, psia mać.
-
Też wpadam niekiedy na podobne fora na FB, niestety fachowe i fajne porady giną w natłoku polecania tego, na czym się polecaczowi dobrze jeździło, nawet jak nie ma większego pojęcia o nartach. Nijak się to nie ma wielokrotnie do własnych doświadczeń (np. niedawno jeździłem na Head Magnum córki, 170 cm, ale to łatwa i przyjazna nartka, nawet na miękki śnieg, a na FB czytam jaka twarda i dla ekspertów). Więc ogólnie strata czasu na przesiewanie ziarna od plew.
-
Pilsvar, dobre pyfko
-
Hańba Panie! Wypierdolić się na nartach? W sumie nie pamiętam, czy widziałem CIę gdzieś zglebionego 😁. A Dynki może będzie okazja porównać w kwestii tuningu, na razie tylko je podostrzę po Włoszech i może wezmę w marcu jak pojedziemy. Zależy od prognoz. Marek faktycznie ześlizgi ma obcykane.
-
Marki, to ja nie wiem, o co Wam chodzi. Owszem w ciętym idą te mastery piknie, ale wszelkie szuranko szło jak ta lala. Dowolny skręt, krótki, średni, cięty, szurany, w tzw puchu bardzo dobre, w muldach jak złoto. Powiedziałbym przyjazna, fajna narta. Ostrzona przez @Bruner79, pewnie na standardowych kątach, ale bardzo ostra była. Więc albo zupełnie dziwny tuning, albo ją całkowicie inaczej odbieramy.
-
Ja nie jestem przecież odpowiedni. Na pewno za stary.
-
Wierzyć trudno, że kilka godzin tylko, wyjątkowo szybko chwycił dużo rzeczy. Mitek i Paweł, a pokażcie te badania naukowe, na których się opieracie? Piszecie mam wrażenie o innych rzeczach, pamięci wydarzeń i nauki i przyswajania zachowań/wzorców.
-
Zapocisz się w tym buffie, buźka spierzchnie, grzyb się pojawi. I tak bez opalenizny? Witaminki D?
-
Niewątpliwie skorzystam z porady osoby tak życzliwej innym. Nie ma to jak życzliwy człowiek na forum. Dziękuję.
