-
Liczba zawartości
2 365 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
43
Ostatnia wygrana Chertan w dniu 11 Lutego
Użytkownicy przyznają Chertan punkty reputacji!
Ostatnie wizyty
8 678 wyświetleń profilu
Chertan's Achievements
-
Sella Ronda jest kapitalna do objechania rowerem, raz w roku jest impreza, zamykają drogi dla ruchu i kilkanaście tysięcy ludzi robi pętelkę. Super atmosfera.
-
Jechaliśmy zieloną i nie polecam, zdarzało się nam robić niektóre trasy 2x, ale to pojedyncze, np zjazd od góry żółtej gondoli do Corvary. Gdzieś dodatkowy zjazd w Arabbie, czy 2x przy gondoli w Val Gardena. Jak fajna traska, to róbcie podobnie. Czasu jest sporo, można też na krótko odbić w bok
-
@zając My jak widzę niedaleko od siebie. Dzisiaj na wniosek różnych kobiet z grupy, mimo utyskiwań moich, a potem to już wszystkich, objechaliśmy Sella Ronda. Piękne widoki, ale narciarsko bryndza i sporo ludzi. Rano jeszcze dobijało zachmurzenie i śnieg, z mgłą. Na szczęście potem się rozpogodziło. Jakieś poczucie jest, że więcej na krzesłach i w gondolach, niż na nartach. Będę unikać. A tyle fajnych ośrodków w okolicy.
-
Absolutnie tak, ale w kontekście pierwszej naszej zawodniczki tej klasy od lat, jakieś tam inne gdybanie odchodzi.
-
Kaganek forum we Włoszech i ze mną. Sympatyczne spotkanie z Bartkiem @tyrpoos_ski i niejakim Gerim Tumbaszem (polecam filmiki człowieka, bomba, umie człowiek jeździć). Pojeździli, pogadali, wypili kawę, pokibicowali Marynie na I przejeździe. Świat jak zawsze mały.
-
Z Les Menuires I Meribel do Val Thorens dostaje się 2 krzesłami, tzn trzeba wjechać na przełęcz i z niej zjechać. Więc to dobre miejscówki. Meribel bardziej centralnie, bo 1 gondolką się wyciąga i zjeżdża do Courchevel. To w ogóle świetnie skomunikowany ośrodek. Zjazd gondolą na ogół będzie gorszym wyborem.
-
Ale jakie to muldy, przecież to zrobiony stok ze świeżym śniegiem, nieco rozjechanym, mięciutki, tnie się jak masełko. Żaden zdegradowany.
-
No u nas to raczej pełna wdzięczność za takich. Ktoś nastawiał parówki rano, czasem zrobił omleta. A uczty wieczorne były wyborne. Kaczucha z jabłkami, indyk pieczony i soczysty, polędwiczki, rosół, żur etc., Krzychu takie cuda odstawiał w kuchni, że ino ślina leciała.
-
we wtorek łapią za worek a w sobotę ręczną robotę, więc ten, tego...
-
Nic dodać, nic ująć, zgoda we wszystkim. A jazda na filmiku spoko, mięciutko, klasycznie, jak starej daty francuski narciarz, jak to @Adam ..DUCH czasem mówi. Chwalić trza, a nie krytykować. Knajp unikaliśmy, popieprzyło ich z 15 euro za piwo, natomiast ludzie rzeczywiście bardzo fajni i cała obsługa po angielsku gada dobrze, dużo tam Brytyjczyków, to nie mają wyjścia, ale i nie robią z tego problemu. Ośrodek świetny.
-
Takich też lubimy, najpierw upojna nocka, a potem śniadanko.
-
A Ty myślisz, że co my tam robimy na męskich wyjazdach. Kiedyś taki nie był, ale pojechał już kilka razy i teraz mu się marzy 😁
-
A ponadto Młody jeździ z boosterem i zobacz jakie ma nogi równoległe, to ja też chcę.
-
Próbowałem pierwszą córę postawić na narty (5 lat), nawet stała, coś się ślizgała, ale generalnie kicha i płacze, próba nauczenia jazdy na linie nieudana. Poszła do instruktora Słowaka (na Chopoku było) i po godzinie dziecko jeździło pługiem szczęśliwe, łapało się liny samo i świat się wtedy zmienił.
-
Nawet nie marketingowy, bom marketingów nie czytał. Ale coś se trzeba było dołożyć, bo nuda przecież 😁. A ten pasek taki fajny, Hamerykański.
