Skocz do zawartości



sstar

Rejestracja: 26 sty 2017
Poza forum Ostatnio: dziś, 20:43
-----

Moje posty

W temacie: Pora na zmianę desek ... i ból głowy...

dziś, 20:08

Cześć
Atakuję??? Pytam po prostu o co chodzi. PIS ma 239 KURWA. Nasze przepychanki to jednak zabawa przy takiej tragedii!!!
Bez odbioru Panowie.
Widzieliście akcję Zielińskiego? Szacun.
Pozdro

Poprzeczka. Super.
Wybory. Sucks.
PS twardy elektorat 60+ ruszył ideowo; 500+ poszło za kasą nic nie rozumiejąc z tego co spotka ich za lat kilka byle się nachapac tu i teraz, ech...

W temacie: Pora na zmianę desek ... i ból głowy...

dziś, 20:06

No no, właśnie pisałem że fajnie że Bart jeździ zadaniówkę. Zawsze mi imponuje gdy ktoś wykracza poza zwykłą jazdę dla jazdy. 
Co do Twojego posta #41 (pierwszy na tej stronie). Zgadza się, nie jeżdżę "poza" dlatego też odpuszczam myśli o zakupie AM. Gdy kiedyś zacznę się bawić we freeride lub tury to pomyślę o czym szerszym i lżejszym. To było clou tej dyskusji jak i to, że Bart ma dwie doskonałe narty, jest na początku przygody narciarskiej, a kupuje 3 parę, która jak sam pisał ma mu służyć w trudniejszych warunkach a nie w puchu. Tutaj się różnimy...Idąc dalej możesz/możecie odsądzać od czci i wiary, Spiocha, Mitka czy nawet mnie (już pojawiło się jakieś wydumane stwierdzenie "wyznawcy SL" czy coś takiego). Tak warto byłoby posłuchać tej pani z mojego filmu z zeszłego tygodnia. Sorry, my amatorzy, użytkownicy forum możemy się mylić, ale złota medalistka z IO się nie myli w kwestii doboru sprzętu, techniki czy narciarstwa w ogóle. Koniec, kropka. 
Robicie Bartowi krzywdę, bo przyczyn ewentualnych niepowowodzeń na stoku, będzie szukał w sprzęcie a nie w sobie. 
 
Jeśli nie trafiają do Ciebie powyższe argumenty, to włącz pierwszy lepszy film z drugiej połowy XX wieku i zobacz jak się jeździ w puchu na boazerii; a my w tej dyskusji nie mówi o puchu, tylko o rozjedzonym stoku. 
 
Sorry za chaotyczny wpis, ale lecę na mecz. 
 
Pozdr


Ta trzecia para może służyć w każdych warunkach. Zdziwisz się.

W temacie: Pora na zmianę desek ... i ból głowy...

dziś, 20:02

Spokojnie ferraenzo, nie dam sobie krzywdy zrobić. Za stary jestem. Tak na poważnie to potrafię z tych dyskusji coś wartościowego wyłuskać. Każdy z Was ma trochę racji, Mitek też. Ja posłucham wszystkich. Od każdego jakieś rady wybiorę i też na tym skorzystam. Mantry nie sprzedam bo uważam, że lepiej mieć alternatywę niż nie mieć. Najwyżej trochę pobłądzę ale kiedyś dojadę do punktu w którym chcę być...pozdrawiam i sorry jeśli kogoś uraziłem! Do zobaczenia na stoku

No i dobrze. Masz trzy deski na różne warunki. Różne zadania. Dla mnie zakup nart najpierw BMX potem the Ski to był strzał w dziesiątkę. Mniam. Mantra pewnie dostarczy Ci dużo radości. Banan gwarantowany. Aby warunki dopisały.
PS na beton gs/sl jak znalazł.

W temacie: Prośba o konstruktywną krytyke i porady.

dziś, 18:47

Cześć
Właśnie chcę pogadać jak równy z równym a Ty walisz tekst o wywyższaniu się. Odpowiedz spokojnie na pytanie a nie doszukuj się drugiego dna stary. W którym momencie napisałem, że jesteś dla mnie leszczem? Nie obrażaj mnie proszę bo ja tego nie zrobiłem w żadnym poście w stosunku do Ciebie.
Piszę po prostu prawdę i tyle. Ja właśnie mam bardzo dużo pokory bo zdaję sobie sprawę z małości pewnych twierdzeń i osądów i ich bezsensowności, dodam moich twierdzeń i osądów i dlatego ich nie wypowiadam. Próbuję ta pokorę przekazać innym ale się bronią jak lwy bo uważają, że ich zdanie ma jakąś wartość.
Po raz nie wiadomo, który nie mówimy o treści tylko o formie a nie o to chodzi.

Inaczej: Jaką wartość np. dla Ciebie miałaby moja ocena jakiejś narty - nie znasz mnie, nie wiesz jak jeżdżę itd.?

Pozdrowienia


Mitku drogi jesteśmy w internecie.
Średnio rozgarniety licealista prześledzi te twoje sto wpisów i wyciągnie wnioski.
Rozumiem, że wpisów jest 10 tysięcy nie sto, ale tak działa test studenta;-)

W temacie: Pora na zmianę desek ... i ból głowy...

dziś, 18:44

Myślałeś o mnie? Dużo się zmieniło przez te ostatnie kilka lat, lessons learnt :).


Dajesz;-)