Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Zmiana krawedzi


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
44 odpowiedzi w tym temacie

#21 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 7199 postów
  • Na forum od: 02.2008
5787
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 21 listopad 2013 - 19:26

Powoli dochodzimy do wniosku, ze 'szybka zmiana krawedzi' to cecha osobnicza narciarza a nie narty....   ;)

 

A poważniej to do uzyskania tego samego kąta zakrawędziowania kolano (przy szerszej narcie) musi odchylić sie nieco bardziej... ile?  jak dostane się do kompa z cad-em to rozrysuje dokładniej. Nie chce mi sie liczyć na piechote.. ;) Ze szkicu wynika, ze mniej wiecej o połowe róznicy szekokosci nart * tan (kata zakrewędziowania). - Mniej wiecej - bo ruch jest po łuku a nie prostej... drobny wpływ bedzie tez miec wysokośc kolana nad sniegiem... ale niewielki.

 

Czyli na naszym - nawet 'prawie zawodniczym' dla niektórych- poziomie, możemy o tym parametrze z czystym sumieniem zapomnieć.... 

 

jakie czynniki 'pozageometryczne' mogą wchodzić w gre?

 

Dla jasności- nie piszę że to niezauważalne.... 


  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#22 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 3242 postów
  • Na forum od: 05.2006
2308
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 21 listopad 2013 - 19:37

Nie wiem czy to wynika tylko ze zmiany krawędzi ale róznica między 65 a 80mm jest dla mnie bardzo duża. Na twardym stoku, szersza narta jest wolniejsza, zapewnia gorsze oparcie a jazda na niej jest "toporna" i nie dostarcza tylu wrażeń co slalomka. Oczywiście wszyscy fani modnych szerokich desek się z tym nie zgodzą ale tak to wygląda.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#23 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14268 postów
  • Na forum od: 11.2007
9147
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 21 listopad 2013 - 19:39

Cześć

Dla mnie to niezauważalne. Baaa... W zeszłym roku jeżdżąc na zmianę na paru nartach gigantowych i Dynastarze Cham miałem wrażenie, że to właśnie na tej narcie jestem w stanie krawędź szybciej zmienić. Myślę, że to kwestia długości czynnej narty a nie szerokości raczej. Oczywiście nie neguje spraw oczywistych MIchale. Pisze o swoich odczuciach.

Pozdrowienia serdeczne

 

Cześć

Nie wiem czy to wynika tylko ze zmiany krawędzi ale róznica między 65 a 80mm jest dla mnie bardzo duża. Na twardym stoku, szersza narta jest wolniejsza, zapewnia gorsze oparcie a jazda na niej jest "toporna" i nie dostarcza tylu wrażeń co slalomka. Oczywiście wszyscy fani modnych szerokich desek się z tym nie zgodzą ale tak to wygląda.

A to już inna inszość. Teraz po prostu jak nie masz szerokiej deski w domu to nie jesteś wiele wart. ;)

Pozdrowienia



#24 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 7199 postów
  • Na forum od: 02.2008
5787
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 21 listopad 2013 - 19:44

Zgodzą sie, ale wynika to z zupełnie innego czynnika. Szersza narta ma większy mimośród obciążenia co przekłada sie (w uproszczeniu) na wiekszą siłę potrzebną na takiego samego nacisku na krawedz. 

 

ja tam wole na twardym, to  na wąskich... ;). Za stary juz  na zmiany ;)

 

Miłego

Mich



#25 Szymon

Szymon

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 589 postów
  • Na forum od: 11.2006
551
  • Umiejętności: 7
  • Tomaszów Maz.

Napisano 21 listopad 2013 - 19:55

Zmian krawędzi wymaga przeniesienia środka ciężkości nad drugą krawędź (albo nart pod środkiem ciężkości), im większa odległość między krawędziami tym o większą odległość ten środek ciężkości trzeba przemieścić (albo narty).

Analogią jest próba przewrócenia na bok przedmiotu o wąskiej lub szerokiej podstawie, ten o szerszej podstawie bardziej trzeba wychylić żeby "na krawędzi stanął". (szkice raczej zbędne)

 

A szybkość zmiany to już indywidualna sprawa, ale ten sam mistrzu jak sie postara to szybciej zmieni krawędź na łyżwie niż na freeridówce.



#26 metaal

metaal

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1148 postów
  • Na forum od: 02.2006
289
  • Umiejętności: 7
  • Lublin

Napisano 21 listopad 2013 - 20:01

metaal po prostu nie zmienia krawedzi :D

Witam

Pewnie że nie zmieniam. W Lublinie zmieniamy całe narty a nie krawędzie. :rolleyes:  :rolleyes:

Postrufka



#27 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4844 postów
  • Na forum od: 03.2006
2659
  • Umiejętności: 1

Napisano 21 listopad 2013 - 20:09

Nawet szybko zostala ustalona oczywista oczywistosc(JK).

Trudniejsze bedzie ustalenie wyzszosci szybkiej zmiany krawedzi nad wolniejsza zmiana.

 

Mataal z tych pomocy naukowych zle sie pije, no moze z wylaczeniem tej z podzialka.


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#28 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 3242 postów
  • Na forum od: 05.2006
2308
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 21 listopad 2013 - 20:10

 

Zmian krawędzi wymaga przeniesienia środka ciężkości nad drugą krawędź (albo nart pod środkiem ciężkości), im większa odległość między krawędziami tym o większą odległość ten środek ciężkości trzeba przemieścić (albo narty).

Analogią jest próba przewrócenia na bok przedmiotu o wąskiej lub szerokiej podstawie, ten o szerszej podstawie bardziej trzeba wychylić żeby "na krawędzi stanął". (szkice raczej zbędne)

 

Dodatkowo istotna jest jeszcze wysokość płyty. Nie bez przyczyny w przepisach FIS jest określona minimalna szerokość i maksymalna wysokość narty z płytą.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#29 metaal

metaal

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1148 postów
  • Na forum od: 02.2006
289
  • Umiejętności: 7
  • Lublin

Napisano 21 listopad 2013 - 20:17

Nawet szybko zostala ustalona oczywista oczywistosc(JK).

Trudniejsze bedzie ustalenie wyzszosci szybkiej zmiany krawedzi nad wolniejsza zmiana.

 

Mataal z tych pomocy naukowych zle sie pije, no moze z wylaczeniem tej z podzialka.

A no, jeżeli wolniej zmieniamy krawędź, to dłużej jedziemy na płaskiej narcie. Na twardym stoku to raczej be. Dążymy do jazdy na krawędziach, to chyba szybka zmiana cacy.

 

P.S. Fredo jakie pomoce to mniej ważne, ważne by był czas i miejsce na ich wykorzystanie.  Szabir ma miejsce ciut tańsze, to może dasz się skusić. Ja bym wziął tyczki kolanowe, załatwimy stok i będzie co robić.



#30 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 3242 postów
  • Na forum od: 05.2006
2308
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 21 listopad 2013 - 20:28

Jak się wjedzie na tyki to zmiana krawędzi nabiera nowego znacznia. Wbrew pozorom nie tylko w slalomie. Również w GS, jako amatorzy, zmieniamy krawędź bardzo wolno, co powoduje dłuższe "zbieranie się" z poprzedniego skrętu i spóźnianie następnego. Taka zmiana krawędzi może być szczegolnie trudna, gdy poprzedni skręt kończymy w dużym wychyleniu lub jedziemy w pozycji zjazdowej a na tykach prawie zasze tak jest.


  • Mitek podziękował za tę wiadomość

Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#31 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14268 postów
  • Na forum od: 11.2007
9147
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 21 listopad 2013 - 20:31

Jak się wjedzie na tyki to zmiana krawędzi nabiera nowego znacznia. Wbrew pozorom nie tylko w slalomie. Również w GS, jako amatorzy, zmieniamy krawędź bardzo wolno, co powoduje dłuższe "zbieranie się" z poprzedniego skrętu i spóźnianie następnego. Taka zmiana krawędzi może być szczegolnie trudna, gdy poprzedni skręt kończymy w dużym wychyleniu lub jedziemy w pozycji zjazdowej a na tykach prawie zasze tak jest.

Cześć

Dokładnie jest jak piszesz - sam mam z tym straszne kłopoty.

Pozdrowienia



#32 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4844 postów
  • Na forum od: 03.2006
2659
  • Umiejętności: 1

Napisano 21 listopad 2013 - 20:40

Trzeba doprecyzowac (mig12345 mam nadzieje wyliczy) co to jest szybko.

Tak wolna zmiana jak napisano u Metaala to raczej skrajnosc. Tak szybko jak mnie sie to czasami zdarzy, ze korpus nie zdazy za zmiana a dzob juz sie wgryzl w beton i zaczyna brac, przy dlugim skrecie na narcie slalomowej  to tez skrajnosc (cudowne zdanie).

Gadajmy o forumowych skretach.


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#33 metaal

metaal

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1148 postów
  • Na forum od: 02.2006
289
  • Umiejętności: 7
  • Lublin

Napisano 21 listopad 2013 - 20:45

Trzeba doprecyzowac (mig12345 mam nadzieje wyliczy) co to jest szybko.

Tak wolna zmiana jak napisano u Metaala to raczej skrajnosc. Tak szybko jak mnie sie to czasami zdarzy, ze korpus nie zdazy za zmiana a dzob juz sie wgryzl w beton i zaczyna brac, przy dlugim skrecie na narcie slalomowej  to tez skrajnosc (cudowne zdanie).

Gadajmy o forumowych skretach.

Piszesz że cudowne, a ja nie rozumiem. I nie mogę sobie tego wyobrazić. Możesz deko, dla mnie przybliżyć.



#34 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 7199 postów
  • Na forum od: 02.2008
5787
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 21 listopad 2013 - 21:14

Trzeba doprecyzowac (mig12345 mam nadzieje wyliczy) co to jest szybko.
Tak wolna zmiana jak napisano u Metaala to raczej skrajnosc. Tak szybko jak mnie sie to czasami zdarzy, ze korpus nie zdazy za zmiana a dzob juz sie wgryzl w beton i zaczyna brac, przy dlugim skrecie na narcie slalomowej to tez skrajnosc (cudowne zdanie).
Gadajmy o forumowych skretach.

tego co napisałeś nie da się wyliczyć:-D

#35 Kaem

Kaem

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2256 postów
  • Na forum od: 10.2011
940
  • Umiejętności: 6
  • Gromadka :D

Napisano 21 listopad 2013 - 21:54

Trzeba doprecyzowac (mig12345 mam nadzieje wyliczy) co to jest szybko.

Tak wolna zmiana jak napisano u Metaala to raczej skrajnosc. Tak szybko jak mnie sie to czasami zdarzy, ze korpus nie zdazy za zmiana a dzob juz sie wgryzl w beton i zaczyna brac, przy dlugim skrecie na narcie slalomowej  to tez skrajnosc (cudowne zdanie).

Gadajmy o forumowych skretach.

 

Dla mnie ,,szybkie forumowe skręty'' są wtedy , gdy - czasami - mam wrażenie ..pływania'' nad stokiem, a narty co chwilę są prawie odrobinę zbyt daleko od środka ciężkości korpusu. Dla mnie - mało wprawnego narciarza - jest to niemal jazda ,,po bandzie'' i nierzadko mam wrażenie, że za chwilę nart pode mną nie będzie....

W takiej jeżdzie czuję najmocniej ,,kopnięcie'' z piętek nart , dynamikę ruchu itepe, wymaga to także szybkiej / bardzo szybkiej  korekty równowagi / balansu ciała.


Wszelkie moje opinie oparte są na WYJĄTKOWO SUBIEKTYWNYM oglądzie rzeczywistości - proszę nie zapominać :D


#36 keicam

keicam

    Zakała forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2338 postów
  • Na forum od: 11.2009
1017
  • Umiejętności: 1
  • Kraków (okolice)

Napisano 22 listopad 2013 - 09:41

 

...Watpliwosci sa po co sie spieszyc ze zmiana krawedzi...

 

Żeby Ci nikt na forum nie napisał że to badziewiarska, lamerska jazda! 


"Zero nienawidzi innych liczb..."
 Freud


#37 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4844 postów
  • Na forum od: 03.2006
2659
  • Umiejętności: 1

Napisano 22 listopad 2013 - 10:07

Dla mnie ,,szybkie forumowe skręty'' są wtedy , gdy - czasami - mam wrażenie ..pływania'' nad stokiem, a narty co chwilę są prawie odrobinę zbyt daleko od środka ciężkości korpusu. Dla mnie - mało wprawnego narciarza - jest to niemal jazda ,,po bandzie'' i nierzadko mam wrażenie, że za chwilę nart pode mną nie będzie....

W takiej jeżdzie czuję najmocniej ,,kopnięcie'' z piętek nart , dynamikę ruchu itepe, wymaga to także szybkiej / bardzo szybkiej  korekty równowagi / balansu ciała.

 

Jazde "po bandzie" zdecydowanie pochwalam. Zrozumiale jest, ze tak nie jezdzimy caly dzien ale co kilka zjazdow nalezy sobie fundowac jazde na granicy mozliwosci. Czy to bedzie na czas, czy na ilosc skretow czy w muldach bez upadku gdzie istota jazdy jest balans ciala i non stop korekta rownowagi. Kaem czy Ty tylko o tym piszesz, czy praktykujesz rowniez. Wierze w to drugie. Grubasem spoconym nie jestes, mozesz sobie takie harce uprawiac.


  • Mitek podziękował za tę wiadomość

Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#38 tatmak

tatmak

    Użytkownik

  • PipPip
  • 280 postów
  • Na forum od: 02.2009
178
  • Umiejętności: 6
  • Trójmiasto

Napisano 22 listopad 2013 - 11:04

Powoli dochodzimy do wniosku, ze 'szybka zmiana krawedzi' to cecha osobnicza narciarza a nie narty....   ;)

......

To zdanie padło jakiś czas temu i nikt go jakoś nie skomentował a to moim zdaniem czysta prawda a nie żart. Najpierw narciarz potem narta. Jak narciarz potrafi to potem może coś wyczuwać i oczakiwać od narty. To tak w skrócie.



#39 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14268 postów
  • Na forum od: 11.2007
9147
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 22 listopad 2013 - 11:07

Cześć w jeździe na max ilośc skrętów mysle, że byłbym stosunkowo niezły, tylko czy tu mammy do czynienia ze zmianą krawędzi. Co innego pojechać na prawie płaskiej narcie podobnie jak na przykład w końcowej fazie każdego przejazdu na zaowdach po muldach a co innego wjeście na krawędź i wycięcie na niej łuku.
Pozdrowienia

#40 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4844 postów
  • Na forum od: 03.2006
2659
  • Umiejętności: 1

Napisano 22 listopad 2013 - 11:38

Cześć w jeździe na max ilośc skrętów mysle, że byłbym stosunkowo niezły, tylko czy tu mammy do czynienia ze zmianą krawędzi. Co innego pojechać na prawie płaskiej narcie podobnie jak na przykład w końcowej fazie każdego przejazdu na zaowdach po muldach a co innego wjeście na krawędź i wycięcie na niej łuku.
Pozdrowienia

 

To akurat dotyczylo jazdy na maxa(po bandzie) cokolwiek to bedzie jadac na maxa po jakims czasie(krotkim) zaczyna sie banda tz. juz nie moge, traci sie  rytm, czasto rowniwage i zaczyna sie "linoskoczek"

 

Tatmak, mig12345 szybka zmiana krawedzi nie moze byc "cecha osobnicza" narciarza bo on ma jeszcze mozg, ktory nakazuje mu roznorodna zmiane.

 

Moj elementarz to: szybkosc zmiany uzalezniam od dlugosci skretu. Jak chce, czesto musze(przeszkody, ludzie na stoku) pociagnac dlugi skret to wolniej zmieniam krawedzie, dokladnie mowiac, krotko wyczekuje co robic dalej.


  • mig12345 podziękował za tę wiadomość

Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych