Jump to content

Byłeś ostatnio na nartach - pochwal się.


spyder
 Share

Recommended Posts

góra kamieńsk - warunki znośne, w tygodniu kolejek 0, jak jest mało ludzi to nie ma ani muld ani lodu. Pozytywnie. www.gorakamiensk.info.pl dla zainteresowanych (02.01.08) szczyrk - skrzyczne - wjezdzamy i zjezdzamy krzeselkiem, bo niestety sniegu brak w dolnej czesci... tzn sa odwazni ktorzy lubia niszczyc swoje narty i daja w dol.. ale nieliczni u gory.. chodza wyciagi wszystkie, ale najlepsze warunki na czarnej - fis, oraz na czerwonej, inne trasy raczej kiepsko. (28.12.07) wisla - pani w hotelu polecila nam soszow i stozek, my jezdzilismy na cieńkowie, na malince... warunki w miare ok, u gory troszke zlodzone, ale warunki duzo lepsze niz na skrzycznym.. (29.12.07)
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

28.12-02.01 spędziłem w Krynicy. Podczas pobytu szusowaliśmy na wszystkich stokach w okolicy. Dzień pierwszy to wyciąg Henryk w centrum Krynicy. Typowy do nauki dla początkujących. Pustawo tam bo i nie ma karnetów czasowych tylko punktówki.. Wyjazd na górę traski co ma 550 metrów długości to koszt 2.50zł. Jeżeli stawiamy pierwsze kroki na deskach to ok. Jeśli cokolwiek umiemy to wydamy tam krocie i będziemy się przy tym nudzić.. Dwa następne dni to ośrodek Słotwiny - Azoty. Naprawdę wielka szkoda, że nie ma tam wspólnego karnetu. Słotwiny proponują więcej tras są one jednak dość łatwe i krótkawe. Następny dzień więc przesiedliśmy się na Azoty. Tu już o wiele lepiej. Czerwona traska co ma 900 metrów długości jest naprawdę bardzo sympatyczna. Jej atutem jest spora szerokość. Uważam, że każdemu, nawet wymagającemu się spodoba. Obok biegnie dłuższa trasa niebieska. Obie są obsługiwane przez krzesło trójeczkę i kotwicę. Ten drugi wyciąg jest znacznie szybszy. Dzień czwarty to wizyta w Dwóch Dolinach (Wierchomla - Muszyna), jego mać:/ Wiedzeni informacjami ze strony www Wierchomli (piszą o nowych trasach a nawet sprzedają karnety na dwa ośrodki) pojechaliśmy do Szczawnika (bo cały kompleks jest pomiędzy Wierchomlą a Szczawnikiem. Nie wiem dlaczego podwiesili pod to Muszynę..) i pocałowaliśmy przysłowiową klamkę. Wyciągi dopiero się budują i to raczej w przyszłym roku może się ukończą.. Wkurzeni pojechaliśmy 30 km dalej by pojeździć po Wierchomli. Zdanie o ośrodku mam średnie. Plusem są darmowe parkingi a minusem totalne kolejki. Karnet od 17 do 20 kosztuje 30 zł więc ok. Krzesełko na górę jedzie masakrycznie długo i człowiekowi zamarzało wszystko przy -10 stopniach i wietrze.. Miło, że przy stoku jest od groma knajpek a i samo oświetlenie jest bardzo dobre. Na nic to jednak bo sama trasa jest cholernie łatwa i nudna. Często można by się kijkami poodpychać.. Zatrważające są ilości kraks na tych stokach. Jest płasko i ludzie o zerowych umiejętnościach jeżdżą jak szaleni a w węższych miejscach to się żniwa robią - koszenie odchodzi na skalę masową. Sam dostałem dwa trafienia od jakiś snowboardów. Szczęśliwie nic nie zostało uszkodzona a jam zdrowy. Generalnie na minus wszystko bo po 5 zjazdach mi się nudziło. Dla początkujących i rodzin chcących się zrelaksować jest w sam raz. Ostatni dzień to Jaworzyna Krynicka. Wrażenia? Super! Parking może i dość drogi bo 8 zł (na Chopoku przykładowo 20) ale od niego do dolnej stacji gondoli mamy 50 metrów a sam jest zadbany. W sprawnym zaparkowaniu pomagają parkingowi. Kolejki do gondoli na 5 minut max. Trasa nr 1 Szczyt - gondola ma 2.6km długości i jest więcej niż sympatyczna. Ostatnie 1200-1400 metró daje się wyszaleć, oj daje. minusem jej jest.. gondola. Wygodniccy trzymają się tylko tej trasy bo obsługuje ją gondolka. Z tego też powodu przenieśliśmy się na trasę nr 2 (czerwona) i... stwierdzam, ze jest to najfajniejsza traska na jakieś jeździłem (a jeździłm na Rohaczach, Kubinskiej Holi, Malino Brdo, Vratnej, Chopoku, Szczawnicy, Kluszkowcach, Spytkowicach, Kasinie, Kasprowym i kilku innych). Idealny spadek, ludzi zero - bo same orczyki. Nigdy mi się jeszcze tak dobrze nie szusowało. Załuję tylko, że czarna byłą wyłączona z gry gdyż jeszcze ni została dośnieżona. Jaworzynę oceniam 5/5. Owszem tania nie jest (ogólnie okolice Krynicy drogie pierońsko) ale jak mam płacić to przynajmniej chcę wiedzieć za co. Tu wiem. Wrócę tam jeszcze wiele razy. Tyle;)
Link to comment
Share on other sites

Korbielów - dolne krzesło - wczoraj w godz 18:00 do 20:00. Warunki bardzo przyzwoite, trasa twarda z przetarciami i miejscowym oblodzeniem ale generalnie całkiem nieźle. Ludzi mało - choć widać jeszcze resztki gości noworocznych. Śmiganie w zasadzie po pustej trasie całą szerokością stoku. Cena za karnet w tych godz. to 25 zł ( zdrożało, jak wszystko ). Parking przy samym wyciągu po godz. 18:00 gratis.

Korbielów w sylwestra. Tak jak pisze spyder "Baba" o.k. ale trasy GAT'u fatalnie przygotowane (a właściwie) nie przygotowane. lód, kamienie i korzenie. A armatki stoją bezczynnie!!!! Na prywatnych stokach (polskich i słowackich) o niebo lepiej. 4,5 km. od granicy słowacy otworzyli fajny stok tak z 1200-1400 m. długości, prosty dla całej rodziny. A wczoraj byłem na Wierzycy koło Gdańska. 2 pierwsze zdjecia to słowacja, a dwa ostatnie wierzyca. Ten słowacki stok niedaleko granicy to właśnie wspominane przeze mnie nie raz tutaj Sihelne. Jest to jakaś alternatywa dla Korbielowa zwłaszcza w weekendy, choć cenowo to już Europa. - spyder.

Załączone miniatury

  • a to na słowacji w sylwestra (11).JPG
  • a to na słowacji w sylwestra (12).JPG
  • dzisiaj na Wierzycy (11).JPG
  • dzisiaj na Wierzycy (12).JPG
Link to comment
Share on other sites

dzisaj byłem znowu na Wierzycy i jutro też jadę:D:D:D Polazłem na inny stok Wierzyca kotlinka. Prace z przygotowaniem idą pełną parą, myślę że jutro ruszą.

Ten słowacki stok niedaleko granicy to właśnie wspominane przeze mnie nie raz tutaj Sihelne. Jest to jakaś alternatywa dla Korbielowa zwłaszcza w weekendy, choć cenowo to już Europa. - spyder.

Spyder - dzięki zapomniałem nazwy stoku. Rzeczywiście pisałeś o nim wczesniej.
Link to comment
Share on other sites

30.12.2007-02.01.2008r. Zuberec (rohac-Spalena) - warunki bardzo dobre, trochę zlodowaceń, ale dobrze naostrzone krawędzie dają radę. W poniedziałek (31.12.2007) o dziwo w miarę pusto na stoku, za to więcej wariatów (jak można wjechać w kobietę jadącą na orczyku - tylko plama krwi została, nie wesoły widok) natomiast w Nowy Rok zupełnie pusto.

Ta kobieta to moja serdeczna koleżanka była..:/
Link to comment
Share on other sites

Witam .Jestem poraz pierwszy na tym forum i widzę że wiekszośc krązy po tych znanych rozreklamowanych ośrodkach narciarskich.Wybieram sie na ferie z dziatwą do Zwardonia ale jakos nie spotkałem sie z postami opisujacymi tamtejsze warunki co rodzi moje obawy że popełnilem błąd z lokalizacją.Ostatnio byłem na Żarze i nie powiem było fajnie.Ciekaw jestem czy ktoś z Was może był w ski centrum Pracica Mały ośrodek ale podobno ciekawy dla mniej zaawansowanych:D.Nie ukrywam że jestem amatorem jazdy w systemie reeplay haha.
Link to comment
Share on other sites

Od 28.12 do 02.01 byliśmy w paru miejscach ze znajomymi: Korbielów: bardzo dobre warunki tylko powyżej Hali Miziowej. Trasa miejscami zlodzona, ale ogólnie na górze bardzo przyjemnie. Na plus piękne widoki, bo chmury kończyły się na wysokości Hali Mizowej. Poniżej już jest bardzo źle - mnóstwo kamieni. Dolny odcinek trasy nr 3. ujdzie choć też było trochę kamyczków. Słowacja: Jeździliśmy w ośrodku Ski Racibor. O ile się nie mylę jest to nowiutki ośrodek, na razie z jednym stokiem 1300m, nieoświetlony, ale za to nonstop naśnieżany - chyba 7 armatek na trasie. Warunki b. dobre, karnet od 12-tej kosztuje 400Sk. Kolejka 4-os, dojeżdza na górę w 7min. Trudność trasy oceniłbym pomiędzy niebieską a czerwoną. Docelowo mają być chyba 4 trasy. Jest to około 45km za granicą, jadąc z Korbielowa. Byliśmy też na Kubińskiej Holi, ale nie zdecydowaliśmy się jeździć, bo dolna część trasy była słabiutko przygotowana. Podobno wyżej warunki były dobre. Ceny karnetów zostały obniżone - zapewne właśnie przez słabe warunki. Ski Centrum Ni¾ná Uhliská Pojechaliśmy tam, odesłani 1-go dnia ze Ski Racibor, bo miała tam być oświetlona trasa. Na miejsce dojechaliśmy ok. 15:45 i okazało się, że rzeczywiście jest oświetlona, ale dopiero od 18-tej :-) Na dodatek w restauracji też jest przerwa... Ceny o ile dobrze pamiętam 380Sk do 16-tej. Jazda wieczorna od 18-21 kosztowała 300Sk. Wjazd na górę niestety tylko orczykiem. Czynna była trasa nr1: http://www.skinizna.sk/jpg/mapa4.jpg Na Słowacji byłem pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni. Warunki na Ski Racibor były o niebo lepsze niż w Korbielowie, a wydatki związane z paliwem, można sobie odbić na jedzeniu, które w knajpach słowackich jest ok 30-40% tańsze... niż w naszych. Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj Czantoria od godz 9-10. Pierwsze dwa zjazdy ok, pozniej od polowy b.duzo przetarc jednak gorny odcinek super.Mysle ,ze od 11 to juz w srodkowym odcinku tylko walka o stan slizgow:eek::( Na dole padal deszcz a u gory mokry snieg,jesli pogoda sie nie zmieni to Czantoria do zamkniecia:( A tak lubie ta "gorke" .... szkoda
Link to comment
Share on other sites

Na razie chodzi tylko talerz i czynna jest dobrze przygotowana trasa niebieska 750 m

W Jurgowie przy talerzyku jest trasa czerwona i nie ma tak naprawdę 750m. Ostatnio zauważyłem, że trasy wzdłuż wyciągów są tak ok. 100m dłuższe od tego wyciągu. Dlatego trasa tak naprawdę ma 650m. Chyba dł trasy liczą zakosami :)
Link to comment
Share on other sites

28.12.2007 godz.12.00-16.00 - Èervenohorské sedlo - duzo snegu ale straszna mgla, luzi wydawalo sie byc bardzo duzo ale przy wyciagu czekalem gora 2 minuty 29.12.2007 godz. 11.00-12.00 - Czarna Góra - super warunki, mrozik, sloneczko, ale strasznie duzo ludzi ktorzy sie porozkladali na stoku, w kolejce 20min. (dlatego tylko godzina jazdy) 29.12.2007 godz. 16.00-19.00 - Zieleniec (Mieszka) - super warunki, malo ludzi, duzo znajomych (najlepszy wyjazd jaki opisuje):rolleyes: 30.12.2007 godz. 10.00-10.30 - Zlote Hory (Bohemaland) - dobre warunki, moglbym tam jezdzic ale za trudny stok dla tych z ktorymi bylem, od otwarcia ludzi bardzo szybko przybywalo 30.12.2007 godz.12.00-16.00 - Èervenohorské sedlo - duzo snegu ale straszna mgla, luzi wydawalo sie byc bardzo duzo ale przy wyciagu czekalem gora 2 minuty 31.12.2007 wieczorne szukanie wyciagow ale niestety nieudane (w okolicach Wałbrzycha):( 01.01.2008 godz.12.00-15.00 - Andrzejówka (kolo Wałbrzycha) - malo sniegu ale super pogoda i malo ludzi, do tego bardzo mila obsluga ktora pozwolila na darmowe dodatkowe zjazdy ;)
Link to comment
Share on other sites

Byłem w sobotę (5 stycznia) w Laskowej i nie zawiodłem się. Warunki rewelacyjne - bez przetarć i kamieni - co prawda gdzieniegdzie lód, ale jeśli ktoś zjezdza na nartach a nie zsowa się ze stoku to jest świetnie. Kolejki niewielkie (max 5 minut w godzinach szczytu do krzesła), poza tym jeździ się naokrągło. Krzesełko jest niewyprzęgane więc jeździ dość wolno (10 min.) choć są dużo wolniejsze w Polsce ale za to rekompensuje to szum potoku nad którym przejeżdza i długość trasy (2000 m.). Jeździły też orczyki (prócz jednego, ale na dniach powinien ruszyć - bo trasa już częściowo naśnierzona. Jako plus należy dodać wprowadzenie karnetu 4-godzinnego "od teraz" który kosztuje 40zł. Ogólne wrażenia jak zawsze z Laskowej pozytywne. Wygląda na to, że modernizacja naśnierzania przynajmniej w jakimś stopniu usprawniła działanie systemu choć nadal nie jest najlepiej z wodą do naśnierzania. Myślę, że właściciel musi podjąć znaczące inwestycje w tej kwesti w najbliższym czasie.
Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj zaliczyłem Soszów byłem ok 7.30 i pierwsza niespodzianka pada śnieg a na dole deszcz.Od 8.00 do 10.00 jazda bez kolejki największa to chyba wtedy się robiła pod kasami.Ogólnie stok przygotowany nieżle.Oficjalnie nieczynna niebieska część trasy 2 od szczytu do mostku czyli można używać tylko czerwonej 1 od mostku ale ona była najbardziej zlodowaciała także nie polecam.Najlepiej przygotowana trasa 3 jednak po 10.00 zaczeła puszczać i ludzie też zrobili swoje,lodu niewiele i parę kamieni ale było ok:)
Link to comment
Share on other sites

W sobote bylam na Wielkiej Raczy. Warunki pogodowe zwiastowaly nadchodzace ocieplenie- wial coraz silniejszy i cieplejszy wiatr. Natomiast warunki narciarskie byly nawet ok, czasami wystepowal na stoku lod i kamyki. Trasy czynne byly prawie wszystkie- na Dedovce wszystkie a na Lalykach i Margusce dwie byly zamkniete. Najlepsze warunki panowaly na trasie czerwonej na Dedovce. podsumowujac: warto bylo pojechac :)
Link to comment
Share on other sites

Wczoraj wróciłem ze Słowacji :D 2.01 Roháèe - Spálená dolina 3-5.01 Zuberec - Milotín, Janovky Warunki bardzo dobre do 4 stycznia włącznie. W sobotę wielka odwilż, nagły wzrost temperatury - mokry śnieg i silny wiatr. Ten ostatni zupełnie naturalny przy tak gwałtownej zmianie temperatury (z -15st. na +5st.). W niedzielę 6 stycznia zrezygnowaliśmy z jazdy ze względu na padający deszcz :mad: Stoki przygotowane przyzwoicie. Ludzi umiarkowana ilość. W sobotę na nocnych jazdach w Zuberec oczekiwanie w kolejkach najwyżej 3-4min. mimo, że pracowały jedynie wyciągi na Janovkach.
Link to comment
Share on other sites

właśnie zastatnawiało mnie dlaczego ta trasa jest czynna od mostka?? ze względu na warunki?? taka sytuacja jest już od jakiegoś czasu... nie moga tam dośniezyc??:confused:

Mało śniegu a dośnieżyć nie moga bo w tej części trasy nie ma wody czyli niemozliwe i czekać na opady:)
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...