Jan Napisano wczoraj o 14:22 Udostępnij Napisano wczoraj o 14:22 Takie ciekawe zestawienie się w sieci pojawiło The best ski resorts in the world: 2026 Readers' Choice Awards | CN Traveller Może ktoś ma innych faworytów w ramach planowania wyjazdów w nadchodzącym sezonie ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 9 godzin temu Udostępnij Napisano 9 godzin temu (edytowane) 23 godziny temu, Jan napisał: Takie ciekawe zestawienie się w sieci pojawiło The best ski resorts in the world: 2026 Readers' Choice Awards | CN Traveller Może ktoś ma innych faworytów w ramach planowania wyjazdów w nadchodzącym sezonie ? Takie zestawienia są bardzo subiektywne i niekoniecznie uczciwe. To akurat zrobione przez Anglików. Nie ma tu kilku dużych stacji austriackich jak Soelden, Zillertal czy Ischgl. Zermatt wygrywa. Z Cervinią czy bez? Wiele zależy od okoliczności w których akurat klient przebywa. Od pogody, nadmiaru lub nie ludzi, pecha typu wypadek, który się trafił czy humoru. Gdybym ja miał wymienić najlepsze ośrodki, w których byłem, miabym z tym kłopot. Raczej podawałbym w którym ośrodku czułem się najlepiej z różnych wzgledów albo który wyjazd alpejski uważam za najbardziej udany. Myślę, że byłaby to Paganella, do której być może pojadę w tym sezonie. Stosunkowo niewielki ośrodek tylko z 40 km tras. A na drugim miejscu Livigno, potem jeden z wyjazdów do Ischgl. Żaden z tych ośrodków nie figuruje na zestawieniu angielskim. Edytowane 4 godziny temu przez a_senior 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Wujot2 Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu (edytowane) Takie zestawienia są bez sensu. Bo w wyborze ośrodka należy uwzględnić po pierwsze porę wyjazdu. Na przykład w październiku Kaprun może konkurować z Tuxem (Pitztalem) a reszta jest do bani. Pod koniec kwietnia nic (poza Ischgl) nie przybliża się do Espace Killy ale po 3 maja Stubai jest absolutnie najlepszy. Podobnie 30 listopada Ischgl miażdży konkurencję (poza może Gurglami). Gdy jest duży tłok (ferie) zwyciężają ośrodki gdzie są przepustowe wyciągi z dużą ilością tras z wyciągu np taki Fanningberg może dać więcej fajnej jazdy, bo z wyciągu są tam 4 piękne trasy, albo zupełnie nieznany Planneralm gdzie jest kupę tras i kupę przestrzeni off piste (i trzy wyciągi). Są jeszcze inne kryteria np. darmowe wyciągi do nauki, potencjał off piste. Także możliwość pozbycia się dzieciarów (mistrzostwo SFL). Potencjał na zła pogodę (czyli jazda w lesie), możliwość wyboru wysokości, czyli odporność na pogodę (dolina Zillertal). Na to należy jeszcze nałożyć zmienne opady (czyli Alpy północne i południowe). I już zupełny "drobiazg" czyli logistyka dojazdowa. Co z tego, że Francja ma rzeczywiście super ośrodki (te pierwsze 5-6) jeśli z Polski jest tam cholernie daleko. Czyli ranking jest po to aby wszyscy o tym gadali. Z planowaniem wyjazdu nie ma to nic wspólnego. Edytowane 8 godzin temu przez Wujot2 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu 22 minuty temu, a_senior napisał: Takie zestawienia są bardzo subiektywne i niekoniecznie uczciwe. To akurat zrobione przez Anglików. Nie ma tu kilku dużych stacji austriackich jak Soelden, Zillertal czy Ischgl. Zermatt wygrywa. Z Cervinią czy bez? Wiele zależy od okoliczności w których akurat klient przebywa. Od pogody, nadmiaru lub nie ludzi, pecha typu wypadek, który się trafił czy humoru. Gdybym ja miał wymienić najlepsze ośrodki, w których byłem, miabym z tym kłopot. Raczej podawałbym w którym ośrodku czułem się najlepiej z różnych wzgledów albo który wyjazd alpejski uważam za najbardziej udany. Myślę, że byłaby to Paganella, do której być może pojadę w tym sezonie. Stosunkowo niewielki ośrodek tylko z 115 km tras. A na drugim miejscu Livigno, potem jeden z wyjazdów do Ischgl. Żaden z tych ośrodków nie figuruje na zestawieniu angielskim. Fajnie ze zwróciłeś uwagę na angielskie subiektywne aczkolwiek raczej uczciwe bo w tych wymienionych dalej przez ciebie angoli raczej nie widać 😉 dlatego Francja dominuje w tym zestawieniu. Dla mnie osobiście najważniejszy jest ogólny klimat samego miejsca ale też stosunek ceny do jakości czyli noclegi , infrastruktura, przygotowanie lub nie stoków i duży nacisk na jedzenie (na stoku czy w miasteczku w którym nocuję ma być smacznie z dobrym serwisem ) dodatkowo klimat górski dla oka i ducha 😜 W tych co byłem tak na chłodno 😏 1. Tignes Val d’isere 2. 3 doliny 3.Zermatt ( w miasteczku nie byłem ) ale widokowo,infrastruktura, przygotowanie tras super jednak Cervinia mnie nie zachwyciła jako miasteczko samo w sobie a dojazd wymaga nakładów żeby te dziury dobrze polatać po drodze 4.Jungfrau ( to moja wiśnia ) w sumie mogłaby być na podium 5.Dolina Zillertal 6.Alpe d’Huez 7. Ischgl 8.Hochkönig 9. Les 2 Alpes 10. Monterosa Ale lubię też spokojne miejsca gdzie można się wyjeździć do bólu jak Sappada czy Valmalenco a nawet jak jest śnieg to niemiecki Winterberg Lodowce austriackie pominę w tym zestawieniu . 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 6 godzin temu, PaVic napisał: Fajnie ze zwróciłeś uwagę na angielskie subiektywne aczkolwiek raczej uczciwe bo w tych wymienionych dalej przez ciebie angoli raczej nie widać 😉 dlatego Francja dominuje w tym zestawieniu. Dla mnie osobiście najważniejszy jest ogólny klimat samego miejsca ale też stosunek ceny do jakości czyli noclegi , infrastruktura, przygotowanie lub nie stoków i duży nacisk na jedzenie (na stoku czy w miasteczku w którym nocuję ma być smacznie z dobrym serwisem ) dodatkowo klimat górski dla oka i ducha 😜 W tych co byłem tak na chłodno 😏 1. Tignes Val d’isere 2. 3 doliny 3.Zermatt ( w miasteczku nie byłem ) ale widokowo,infrastruktura, przygotowanie tras super jednak Cervinia mnie nie zachwyciła jako miasteczko samo w sobie a dojazd wymaga nakładów żeby te dziury dobrze polatać po drodze 4.Jungfrau ( to moja wiśnia ) w sumie mogłaby być na podium 5.Dolina Zillertal 6.Alpe d’Huez 7. Ischgl 8.Hochkönig 9. Les 2 Alpes 10. Monterosa Ale lubię też spokojne miejsca gdzie można się wyjeździć do bólu jak Sappada czy Valmalenco a nawet jak jest śnieg to niemiecki Winterberg Lodowce austriackie pominę w tym zestawieniu . czyli praktycznie wszystkie topowe ośrodki zaliczyłeś Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Zestawienie lipa, nie ma Czarnej Góry. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Możnaby też podejść od drugiej strony. Które ośrodki są najgorsze? Nie jestem jakimś obieżyświatem narciarskim, ale w kilkunastu ośrodkach alpejskich byłem. W różnych porach, z różną liczbą ludzi na stokach, pogodą i śniegiem. I szczerze mówiąc, a ściśle - pisząc 🙂, nie ma takiego. We wszystkich było co najmniej dobrze. Nawet przy gorszej pogodzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.