Jump to content

Najfajniejszy skręt w sezonie 2012


brelo
 Share

Recommended Posts

  • 3 months later...

Czy fajniejszy był w prawo czy w lewo?Ważne na jakiej wysokości i w jakich okolicznościach.Czy śnieg był sypki czy mokry.Jak długo trwał i jaka temperatura zewnętrzna.:cool:

najlepszy byl kazdy skret w poprzednim sezonie, po utracie calego poprzedniego. kierunek, sila odsrodkowa i okolicznosci - NIEWAZNE, wazne , ze byl skret , a pozniej nastepny, nastepny......
Link to comment
Share on other sites

najlepszy byl kazdy skret w poprzednim sezonie, po utracie calego poprzedniego. kierunek, sila odsrodkowa i okolicznosci - NIEWAZNE, wazne , ze byl skret , a pozniej nastepny, nastepny......

mialem dokladnie tak samo ! pierwszy zjazd jakbym sie uczyl na nowo jezdzic. zeszlej zimy bylem ok 60 dni na deskach, w tym sporo to byly na prawde niezle pow days. To byla piekna zima, po ponad rocznej przerwie :)
Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Czy fajniejszy był w prawo czy w lewo?Ważne na jakiej wysokości i w jakich okolicznościach.Czy śnieg był sypki czy mokry.Jak długo trwał i jaka temperatura zewnętrzna.:cool:

Wolę jak skręca kolega, i jak już to chyba wolę po grudzie. Na pewno trzeba uważać na skręty na pełnym speedzie, tym bardziej w pełnym mleku. Może być po białym proszku - mokrym? nie. Jaka temperatura? Czasem bywa gorąco ;)

Ja o moim najciekawszym SKRĘCIE pisać w detalach nie będę, bo jeszcze za posiadanie mnie wyhaczą

Ponieważ mowa o poprzednim sezonie więc mowa o "byłym" skręcie - a to już nie problem, używać skrętów wolno.

śnieg ubity, słoneczko, lekki wiatr i pusty stok achhh już bym sunęła, a jeszcze miesiąc:))

W Krakowie mieszkasz, pod nosem tyle możliwości, a Ty piszesz, że za miesiąc?! :) W promieniu 1-2h jazdy mamy pewnie jakieś 20-30 miejscówek, lepszych, gorszych - choć raczej to drugie to poślizgać się można na jakimś poletku z wyciągiem, najczęściej krzesełkowym - wybór jest. Na co tu czekać - aż zima się skończy? Trzeba posuwać :)
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Jeden z fajniejszych był w Madonnie...  na trasie z Groste... chyba ze 4 lata temu... 

generalnie jadąc a w zasadzie goniąc kumpla.... zdecydowanie raczej szybko niż wolno...

wciskam sobie jak należy kolanko i myk.... zamiast o 45 stopni... w ułamku sekundy zrobiłem 180...

i jadąc tyłem zdążyłem tylko pomyśleć... "oj chyba zaraz ******** "

i bingo........ gleba była na tyle okazała że obie narty sterczały wbite tyłami w śnieg a ja leżałem jakieś 10-15 m poniżej mając nawet zdjęte rękawiczki z rąk :-)

 

Zostałem jednak sowicie wynagrodzony oklaskami i wiwatami pozostałych narciarzy przyglądających się 

całej sytuacji

Użytkownik jark edytował ten post 03 październik 2014 - 18:07 język ...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...