valdi3 Posted April 8, 2009 Share Posted April 8, 2009 był juz temat o najtrudniejszych stokach,a teraz moze odwrotnie - najłatwiejsze i najbardziej przyjemne do jazdy Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
p_rafal Posted April 8, 2009 Share Posted April 8, 2009 najłatwiejsze i najbardziej przyjemne do jazdyAle to do pewnej granicy się kłóci ze sobą... [nie żebym jeździł po jakichś stromiznach, ale...) Najłatwiejszy na jakim w życiu jeździłem był Szczawnik II (Dwie doliny ) - trasa kompletnie płaska, nie polecam - chyba, że ktoś pierwszy raz na nartach to 'go!' Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Qbekbear Posted April 8, 2009 Share Posted April 8, 2009 Puchatek późną wiosną W sam raz jak ktoś chce przypakować w triceps, tylko nie można zapomnieć kijków Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
RysiekVR Posted November 29, 2009 Share Posted November 29, 2009 Moim zdaniem jedną z łatwiejszych i przyjemnych tras jest "Małe Ciche". Niebieska, w miarę szeroka oświetlona trasa, na początku bardziej stroma na końcu wypłaszczenie. W sam raz dla osób początkujących i szkolących się w technice carvingowej. Długość 1250 m, wyciąg 4 osobowy, 2 orczyki (Pierwszy 610m, drugi 100m dla dzieci). Minusy: W sezonie dużo ludzi po godzinie 10-11 do godziny ok 16, ok 30-40 min. czekania do wyciągu, po południu się robią muldy. Naprawdę tyle stałeś do kanapy ? :eek: Trochę dziwne. Akurat w tym roku byłem tam uczyć żonę 2x2tyg. w lutym i marcu. W szczycie stałem max. 10min. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wojtek pw Posted November 29, 2009 Share Posted November 29, 2009 Mój ranking łatwych i przyjemnych dobrych do nauki to: - Hala Szrenicka. Szeroki, równy jak na polskie realia. "Rozjeżdżałem" się tam po operacji kręgosłupa. - Fajniutka jest także trasa z Kopca do Hali Miziowej. Jak wieje na sąsiednim Pilsku to tam cicho i spokojnie, zazwyczaj dużo naturalnego śniegu. - Jak już jestem przy Korbielowie to super do nauki jest trasa nr 1 środkowy odcinek szeroki i równy niezbyt stromy, cała trasa opisana jako czerwona trochę na wyrost chyba. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
gas Posted November 29, 2009 Share Posted November 29, 2009 A ja przewrotnie zaproponowałbym Bukowinę - zespół wyciągów koło Koliby - od prawej - najłatwiejsze do lewej - trudniejsze ... ale czy przyjemne - można podyskutować ... sympatyczne jest to, że w jednym miejscu można (w miarę wzrostu umiejętności) "przesiadać się" z wyciągu na wyciąg ... ale później ... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pies Posted November 29, 2009 Share Posted November 29, 2009 W Janskich Lazniach na samej górze jest taka ośla łączka na której są wyciągi Sport1 i Sport2. Bardzo płasko, nigdy nie ma kolejek bo wszyscy jeżdżą w dół. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
al9 Posted November 30, 2009 Share Posted November 30, 2009 Alpe di Susi przepiękna hala o powierzchni ok 50 km2 dostepna z kilku miejscowości, najlepiej chyba z Ortisej w val gardenie (bo oprócz alpe di susi do dyspozycji cała dolina Gardeny plus Sella Ronda. Alpe di Susi to 50 km łatwych tras, kilkadziesiat wyciągów, trasy biegowe i spacerowe, klimatyczne restauracje... Bajka... pozdr al Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Olsen Posted December 16, 2009 Share Posted December 16, 2009 To ja napiszę o ośrodku, który się znajduje w mojej okolicy. Otóż bardzo łatwą trasą dysponuje ośrodek w Czarnowie koło Kamiennej Góry (Dolny Śląsk). Można w zasadzie przejechać kilometr "na krechę", z jednym tylko momentem, gdzie trzeba lekko przyhamować. Oczywiście, trzeba lubić taką jazdę. Dodać też należy, że ośrodek dysponuje również dwiema nieco trudniejszymi trasami, a jego niezaprzeczalną zaletą są niskie ceny i obecność dwóch wyciągów (to dużo na taką mikrostację), dzięki czemu kolejki tam po prostu nie występują! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pawel_lesny Posted December 16, 2009 Share Posted December 16, 2009 Łatwa trasa jest również w Kluszkowcach (1200m) a po sąsiedzku czerwona dla zachety. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
slaw Posted December 20, 2009 Share Posted December 20, 2009 Ja do łatwych lekkich i przyjemnych ośrodkow zaliczył bym Wierchomlę , trasy łatwe w miarę szeroko , jak ktos się nie chce przemęczyc to Wierchomla jest akurat. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
malin Posted December 20, 2009 Share Posted December 20, 2009 Bukowina Tatrzańska- tez łatwy, przyjemny ośrodek, w sam raz na początek. Jak ktoś chce trudniej to pod krzesełkiem jest bardziej stromo, albo mozna na Szymkówce też pojeżdzic- niedaleko Bukowiny. Pozdrawiam:) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Zordon Posted December 20, 2009 Share Posted December 20, 2009 Najłatwiejszy z szeroko znanych to jest zdecydowanie pagórek co się zwie Kotelnica w Białce.... niech mi nikt nie wmawia, że tam jest po czym jeździć... dla kogoś kto pierwszy raz zakłada narty może i tak. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.