Jump to content

najłatwiesze stoki i osrodki


valdi3
 Share

Recommended Posts

najłatwiejsze i najbardziej przyjemne do jazdy

Ale to do pewnej granicy się kłóci ze sobą... [nie żebym jeździł po jakichś stromiznach, ale...) Najłatwiejszy na jakim w życiu jeździłem był Szczawnik II (Dwie doliny ;) ) - trasa kompletnie płaska, nie polecam - chyba, że ktoś pierwszy raz na nartach to 'go!'
Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

Moim zdaniem jedną z łatwiejszych i przyjemnych tras jest "Małe Ciche". Niebieska, w miarę szeroka oświetlona trasa, na początku bardziej stroma na końcu wypłaszczenie. W sam raz dla osób początkujących i szkolących się w technice carvingowej. Długość 1250 m, wyciąg 4 osobowy, 2 orczyki (Pierwszy 610m, drugi 100m dla dzieci). Minusy: W sezonie dużo ludzi po godzinie 10-11 do godziny ok 16, ok 30-40 min. czekania do wyciągu, po południu się robią muldy.

Naprawdę tyle stałeś do kanapy ? :eek: Trochę dziwne. Akurat w tym roku byłem tam uczyć żonę 2x2tyg. w lutym i marcu. W szczycie stałem max. 10min.
Link to comment
Share on other sites

Mój ranking łatwych i przyjemnych dobrych do nauki to: - Hala Szrenicka. Szeroki, równy jak na polskie realia. "Rozjeżdżałem" się tam po operacji kręgosłupa. - Fajniutka jest także trasa z Kopca do Hali Miziowej. Jak wieje na sąsiednim Pilsku to tam cicho i spokojnie, zazwyczaj dużo naturalnego śniegu. - Jak już jestem przy Korbielowie to super do nauki jest trasa nr 1 środkowy odcinek szeroki i równy niezbyt stromy, cała trasa opisana jako czerwona trochę na wyrost chyba.
Link to comment
Share on other sites

A ja przewrotnie zaproponowałbym Bukowinę - zespół wyciągów koło Koliby - od prawej - najłatwiejsze do lewej - trudniejsze ... ale czy przyjemne - można podyskutować ... sympatyczne jest to, że w jednym miejscu można (w miarę wzrostu umiejętności) "przesiadać się" z wyciągu na wyciąg ... ale później ...
Link to comment
Share on other sites

Alpe di Susi przepiękna hala o powierzchni ok 50 km2 dostepna z kilku miejscowości, najlepiej chyba z Ortisej w val gardenie (bo oprócz alpe di susi do dyspozycji cała dolina Gardeny plus Sella Ronda. Alpe di Susi to 50 km łatwych tras, kilkadziesiat wyciągów, trasy biegowe i spacerowe, klimatyczne restauracje... Bajka... pozdr al
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
To ja napiszę o ośrodku, który się znajduje w mojej okolicy. Otóż bardzo łatwą trasą dysponuje ośrodek w Czarnowie koło Kamiennej Góry (Dolny Śląsk). Można w zasadzie przejechać kilometr "na krechę", z jednym tylko momentem, gdzie trzeba lekko przyhamować. Oczywiście, trzeba lubić taką jazdę. Dodać też należy, że ośrodek dysponuje również dwiema nieco trudniejszymi trasami, a jego niezaprzeczalną zaletą są niskie ceny i obecność dwóch wyciągów (to dużo na taką mikrostację), dzięki czemu kolejki tam po prostu nie występują!
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...