Jump to content

Na stoku - Rzeczka


buczek5
 Share

Recommended Posts

Zapewne chodzi o te kilka metrów ( może z pięć) pomiędzy orczykiem a lasem a nazywanie to polaną jest na wyrost. Jestem troszeczkę zaskoczony tym, że ktoś pyta dlaczego tam nie można jeździć. Odpowiedz jest prosta. To nie jest trasa zjazdowa i nie można tam się znaleźć nie stwarzając zagrożenia innym uczestnikom. Aby tam się dostać i wrócić (na stok) trzeba dwukrotnie przejechać pod wyciągiem co jest niebezpieczne, niedopuszczalne a prawo zabrania. Jeżeli ktoś chce pojeździć w puchu to znajdzie zapewne bezpieczniejsze miejsca - dla siebie i innych. Przy okazji chciałbym oznajmić, iż od tej środy (25 stycznia) od godziny 12 powraca na nasz stok "Środa tyczkowa". Każdy kto miałby ochotę może spróbować swoich sił na tyczkach może to uczynić testując swoje umiejętności na tyczkach SOFTPOLE
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 139
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Przy okazji chciałbym oznajmić, iż od tej środy (25 stycznia) od godziny 12 powraca na nasz stok "Środa tyczkowa". Każdy kto miałby ochotę może spróbować swoich sił na tyczkach może to uczynić testując swoje umiejętności na tyczkach SOFTPOLE

Czy tyczki są do wieczora ? Jaka konkurencja : gigant czy slalom ? Bardzo miła inicjatywa jeśli chodzi o tyczki. Mario
Link to comment
Share on other sites

Wczoraj podskoczyłem na wieczorna jazdę i powiem tylko tyle, że będę tam wpadał częściej nawet po pracy bo w 3 godz da sie tam nie źle zmęczyć, a z Wrocławia jest rzut beretem. Jedynie co mnie denerwowało to kilku kozaków pokazujących klase przy samym wyciągu. Momentami czekałem jak któremuś narta wyjedzie i sie skończy zabawa. Nie rozumiem tego, stok taki szeroki to jedzie i to nie wcale spokojnie przy samym orczyku! Reasumując pojeździ tam i wprawiony narciarz i taki któremu duzo nie potrzeba do szczęścia ;)
Link to comment
Share on other sites

Własnie wg informacji na stronie firmy "wypadły" nocne jazdy. Przynajmniej w tym tygodniu :(

5 min jazdy w gore od osrodka Na Stoku znajdziesz jeszcze kompleks Gornik otwarty do 8 i kawalek dalej Sokol ktory polecam, ze schroniskiem Orzel na szczycie otwarty do 9. Do tego dochodzi Rymarz (jugowpark.pl) ale to jest osrodek tylko dla bardzo doswiadczonych plus musialbys zostawic auto na przeleczy jugowskiej i zjechac do osrodka szlakiem i wrocic nartostrada...
Link to comment
Share on other sites

Dzięki, znam okolicę dość dobrze. Do Bukowej chaty można podjechać autem od strony wioski, w tygodniu nie powinno być problemów z zaparkowaniem. Ten "szlak" i "nartostrada" o której piszesz bywają średnio przejezdne. Ale rzeczywiście Rymarz to jeszcze nie dla mnie.
Link to comment
Share on other sites

Dzięki, znam okolicę dość dobrze. Do Bukowej chaty można podjechać autem od strony wioski, w tygodniu nie powinno być problemów z zaparkowaniem. Ten "szlak" i "nartostrada" o której piszesz bywają średnio przejezdne. Ale rzeczywiście Rymarz to jeszcze nie dla mnie.

Podjazd jest bardzo stormy. Bez lancuchow albo 4x4 bym nie probowal. Nawet na stronie bukowej w cenniku byla jeszcze niedawno opcja wyciaganie auta z rowu przy podjezdzie do “Bukowej” ok 200zl. Nartostrada smigalem w niedziele I jest swietnie przygotowana. W 2 miejscach trzeba sie troche “odepchnac” ale jest ok. Jednak jesli jedziesz na nocna pamietaj ze jedziesz bez oswietlenia.
Link to comment
Share on other sites

Bez lancuchow albo 4x4 bym nie probowal.

Kiedyś dałam radę :D

Jednak jesli jedziesz na nocna pamietaj ze jedziesz bez oswietlenia.

Nawet gdybym jeździła na Rymarzu to nie wyobrażam sobie nocnego powrotu na przełęcz. Powiem szczerze że wieszanie ogłoszenia o wysokich kosztach wyciągnięcia z rowu śmiałków chcących podjechać i sugerowania zaparkowania na przełęczy i dymania po ciemku pachnie dziadostwem. Teraz już przynajmniej wiem dla czego coraz częściej słyszę - Rymarz? Nie - dziękuję, już tam nie jeżdżę.
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Przy tej temperaturze to z początkiem marca może być krucho w Rzeczce...

Śnieg będzie na 100%. Nie ma takiej możliwości aby stopniał. U nas śniegu może nie być na początku grudnia ale na koniec marca będzie na pewno. W następny weekend śnieg u nas jest gwarantowany. Zapraszam wszystkich chętnych do wzięcia udziału w zawodach. Impreza ta jest imprezą rodzinną. Przygotowano wiele atrakcji i podczas tegoż pikniku rodzinnego nikt nie będzie się nudził. Dla potwierdzenia ilości śniegu w Rzeczce mam zdjęcie zrobione dzisiaj o godzinie 12.00 pozdrawiam, marcin nastoku_20120225.jpg
Link to comment
Share on other sites

Śnieg będzie na 100%. Nie ma takiej możliwości aby stopniał. U nas śniegu może nie być na początku grudnia ale na koniec marca będzie na pewno. W następny weekend śnieg u nas jest gwarantowany. Zapraszam wszystkich chętnych do wzięcia udziału w zawodach. Impreza ta jest imprezą rodzinną. Przygotowano wiele atrakcji i podczas tegoż pikniku rodzinnego nikt nie będzie się nudził. Dla potwierdzenia ilości śniegu w Rzeczce mam zdjęcie zrobione dzisiaj o godzinie 12.00 pozdrawiam, marcin [ATTACH=CONFIG]28169[/ATTACH]

I taki optymizm mi się podoba. Chociaż pamiętam zimy, gdy w z początkiem marca jedyne co było na stokach to kretowiska. No ale wtedy nie było jeszcze krystalizatorów, stabilizatorów i paru podobnych cudów. Tak, czy siak w Śwup/Bartek/Na stoku zawsze potrafili wycisnąć z zimy najwięcej... Pozdrawiam, radcom
Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...
  • 3 weeks later...
  • 4 weeks later...
Odswieze troszke watel. Pierwsze moje kroki na tym stoku, 2 lata temu, gdy bylam poczatkujaca i 1-2 zjazdy na tym stoku wygladajace, jak walka o zycie. Rezygnacja. Udalam sie wtedy na Gornika, kawaleczek dalej. Teraz jednak dojrzalam do tego stoku. Ale nie wiem, kiedy tam zawitam, bo zadowolona nie jestem. Gorka fajna, bo wymagajaca, dosc stroma, jednak o wiele zbyt krotka... Jednak dzisiejsze jej przygotowanie fatalne, delikatnie mowiac, fatalne... Zaczelam jezdzic dopiero w poludnie, wiec nie wiem, czy to efekty jazdy wczesniejszych narciarzy, czy tak jest tam zawsze. Lodowe przetarcia liczne. Spora ilosc nieduzych kamieni w wielu czesciach stoku. Muldy geste, tworzace w niektorych miejscach doslownie skocznie. I rzeczywiscie, jak poprzednicy pisali, gdy jedzie sie samemu na wyciagu to ciezko nie wypasc. Do 13. kolejka do wyciagu na kilka minut, po 13stej luzik, jedynie po 1-4 osoby przede mna. Parkini darmowe, na dole knajpka cieplutka, ale tez niby goralska chata z kielbasa, kapusniakiem i grzanym winem. Wypozyczalnia, instruktorzy. Ten stok wg mnie na pewno nie nadaje sie dla poczatkujacych, na nauke jazdy, widzialam kilkoro nieduzych dzieci z instruktorem, nie tyle, co na inych osrodkach, ale jednak. To nie gorka do nauki dla malych dzieci. Nieopodal jdnak fajna osla łaczka dla najmlodszych. Ceny- karnet 4godzinny 35zl, plus 10zl kaucja za karte. 2,5zl za 1 wjazd. Chyba 15zl za 1 godz. Zaawansowani smigali niezrazeni, tłoku nie bylo i fajnie, ale z podrozy wyciagiem dowiedzialam sie, ze nawet zaawansowani mieli problem z tymi muldami i wyskokami. Zwlaszcza przy pierwszych zjazdach.
Link to comment
Share on other sites

Ja byłem na tym stoku w piątek na nocnej. Wówczas się jeździ bardzo fajnie, bo stok jest w miarę wyrównany po całym dniu jazdy, i jest niezbyt dużo ludzi. W piątek mogło być jakieś 20 aut na parkingu. Nie było wóczas muld, w miarę równy, miejscami lodowe przetarcia (niewiele). Jednak zdziwiło mnie że są miejscami garby na tym stoku, wcześniej sądziłem że to od śniegu, jednak to chyba się nierówności terenu. Druga sprawa że w lewej części stoku zalegał miękki śnieg, to świadczy o niezbyt dobrym ratrakowaniu, albo tego sypkiego suchego śniegu nie da się po prostu ubić. Mnie to strasznie nie przeszkadza bo lubię różne warunki, ale jest to sprzeczne z obietnicami podanymi na stronie: "Zawsze odpowiednio przygotowany przez ratrak oraz dośnieżany przez armatki śnieżne. " W tym sezonie byłem też raz od około 12 do 16, i było tak jak opisujesz właśnie luśka. Polecam tam jazdę nocną, mało ludzi i świeżo wyrównane, aczkolwiek nieidealnie.
Link to comment
Share on other sites

Tak, swiezy snieg z jednego boku, tam pod lasem. Wciąż był. Jakby było dobrze przygotowane, to bym tam częściej powalczyła, a widząc na własne oczy i czując pod nartami, dodatkowo czytając tutaj o tym, zapewne w tym roku już tam nie dotrę. Może, jak będę zaawansowana i będzie mnie ciągnąc do extreme.
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Jednak dzisiejsze jej przygotowanie fatalne, delikatnie mowiac, fatalne... Zaczelam jezdzic dopiero w poludnie, wiec nie wiem, czy to efekty jazdy wczesniejszych narciarzy, czy tak jest tam zawsze. .

Widzę, że muszę naświetlić pewne niejasności. Przygotowanie stoku nie było fatalne, było bardzo dobre. To, że powstały muldy to właśnie efekt wytężonej pracy wielu narciarzy. Wzrost liczby muld oraz ich wielkość jest wprost proporcjonalny do liczby narciarzy oraz upływającego czasu. Aby sprawdzić czy stok został odpowiednio przygotowany to trzeba przyjechać na godzinę 9.00 lub 17.00 (przed jazdą nocną) a nie popołudniu gdzie narciarze zrobili już swoje. Bardzo byśmy chcieli zapobiec powstawaniu muld. Jednak to nie jest tak, że nam się nie chce, że nie potrafimy ale dlatego, że jest to niemożliwe. Nachylenie stoku wzdłuż wyciągu jest znaczne i siła jaką należy włożyć w skręt lub zwolnienie tępa jazdy jest bardzo duża co powoduje przemieszczanie się śniegu. Widać to przecież gołym okiem gdy piękne pióropusze snują się za sprawnie jeżdżącymi narciarzami, nie wspominając o snowboardzistach. Gdyby nasz stok miał nachylenie o połowę mniejsze to muld by w ogóle nie było lub były by niewielkie. Czego dowodem jest objazdówka (trasa niebieska.) Faktem niespornym jest to, że w opisywanym dniu muldy były. Choć stok oddany w godzinach porannych był w bardzo dobrej kondycji.

Spora ilość niedużych kamieni w wielu częściach stoku

Troszeczkę chyba na wyrost jest te zdanie. Raczej powinno brzmieć: „Sporadyczne niewielkie kamienie w niektórych miejscach na stoku” Na trasie wzdłuż wyciągu jest dwa metry śniegu, i nie ma takiej możliwości aby pojawiły się tam kamienie. Jeżeli coś może się pojawić to na trasie pod lasem lub na zakrętach objazdówki. Miejscami jest tam mniej śniegu i ratrak potrafi coś wyciągnąć (najczęściej jakieś kretowisko). Gdy tylko to zauważymy lub nas ktoś informuje, że coś takiego ma miejsce to staramy się wyeliminować tą niedogodność. Dodam, że nasz stok znakomicie nadaje się do nauki jazdy na nartach. To, że stok jest wymagający i zmusza nas do większego wysiłku i koncentracji jest jego zaletą. Trzeba jednak przyznać, iż nie należy się na niego wybrać samemu bez żadnego wcześniejszego doświadczenia. Gdy umiejętności są niewystarczające to wtedy trzeba zaopatrzyć się w osobę doświadczoną w nauce jazdy, która wyłapie nasze niedociągnięcia i dopilnuje aby jazda był przyjemna i bezpieczna. Od stawiania pierwszych kroków nawet samodzielnych jest darmowy babylift. Dzieci natomiast, pod dobrą opieką znakomicie dają sobie tutaj radę a postęp ich umiejętności jest zaskakująco szybki. Zdajemy sobie także sprawę z tego, że przyjemność z jazdy na nartach i snowboardzie jest wypadową umiejętności, skali trudności stoku oraz panujących na nim warunków. Dlatego za każdym razem gdy ktoś kupi u nas karnet czasowy zjedzie raz lub dwa i stwierdzi, że się męczy i stok lub warunki na nim panujące mu nie odpowiadają to zwracamy pieniądze pomniejszone o liczbę jednego lub dwóch zjazdów. Zwracamy także pieniądze za niewykorzystane przejazdy gdy ktoś kupi karnet na punkty, co nie jest w naszym kraju normą. Zauważyłem, że ogólnie spodobała się infrastruktura ośrodka lecz panujące wtedy warunki na stoku były dalekie od oczekiwanych. Mogę jednak zapewnić, że nie jest to normą u nas panującą i nie zdarza się to nagminnie lecz tylko w pewnych niesprzyjających okolicznościach. Proszę jednak nie spisywać nas na straty, lecz odwiedzić nas w innych godzinach może w innym dniu tygodnia.
Link to comment
Share on other sites

Faktem bezspornym jest to, że stok ten jest najlepiej utrzymanym stokiem w Rzeczce. W ogóle ośrodek jako całość, potrafi utrzymać poziom, czego nie można niestety, powiedzieć o sąsiadach z góry. Wiem o czym mówię, gdyż "miejscowy" byłem... Pozdrawiam, radcom
Link to comment
Share on other sites

Faktem bezspornym jest to, że stok ten jest najlepiej utrzymanym stokiem w Rzeczce. W ogóle ośrodek jako całość, potrafi utrzymać poziom, czego nie można niestety, powiedzieć o sąsiadach z góry. Wiem o czym mówię, gdyż "miejscowy" byłem... Pozdrawiam, radcom

Również miejscowym byłem i absolutnie zgadzam sie sie z przedmówcą!
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...