jurek_h Napisano 14 Lutego Udostępnij Napisano 14 Lutego (edytowane) https://zima.sportarenamyslenice.pl/i/414/zawody-narciarskie-o-puchar-burmistrza-miasta-i-gminy-myslenice?fbclid=IwY2xjawP9krZleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFBT0RnaWJmN285anJOejFEc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHlK_Kk8J8CJQ-6cyNsyYqT8wnwTDjq7XHHFAJjjj1UTgu4ZHIZUH_1czkLKV_aem_LUY6ZRWQ8jiYUyTTLNDAyw Edytowane 14 Lutego przez jurek_h 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jurek_h Napisano Sobota o 17:24 Autor Udostępnij Napisano Sobota o 17:24 (edytowane) I po zawodach 🙂 Myślenicka górka jest rewelacyjna. Pierwsze zawody w historii a zrobione fenomenalnie. Nigdy nie widziałem tam tak dużo ludzi ( na szczęście na wyciągu) Trasa bez zarzutu bo większość ludzi to startujący. Organizacja i reszta atrakcji doskonałe. Znakomita atmosfera. Absolutny hit to przygotowanie trasy. Załączam filmik zrobiony po skończonych zawodach i przejechaniu ponad dwustu zawodników! Temperatura powietrza 15 stopni i grama chmurki. Kocham narty na Chełmie. Edytowane Sobota o 17:27 przez jurek_h 7 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano Sobota o 17:33 Udostępnij Napisano Sobota o 17:33 (edytowane) Super!👍 Wczoraj przypadkowo wpadł mi filmik na YT z tego miejsca i trasy mi się bardzo spodobały 🙂 Chyba nie są to typowe płaskie niebieskie? Tak na zdjęciu/filmie zawsze ciężko to ocenić... PS. Jurek, które miejsce?🙂 Pozdrawiam Edytowane Sobota o 17:38 przez AdrianW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jurek_h Napisano Sobota o 17:54 Autor Udostępnij Napisano Sobota o 17:54 (edytowane) Statyczne zdjęcia zrobione z góry . Jak wysiądziesz z wyciągu w lewo. Start GS 1. na grafice. Często słyszę, że Myślenice nie są łatwe ale tego nie rozumiem. Kiedyś trudna to była Golgota, Nosal , Bieńkula, Sahara a nie takie górki. Moim zdaniem to fajny stok w dolnych strefach trasy czerwonej i we fragmentach solidnej niebieskiej. Może ta w prawo z wyciągu jest czerwona. Start GS2. Jest za to równomiernie nastromiona. Edytowane Sobota o 17:58 przez jurek_h 4 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano Sobota o 18:38 Udostępnij Napisano Sobota o 18:38 Dzięki za info. Pewnie kwestia oceny trudności trasy jest mocno uzależniona od umiejętności narciarza... 😉 Trochę to zdjęcie mnie zmyliło bo wydaje się na nim, że z wyciągu nie da się dotrzeć do trasy GS2. Swoją drogą, jeśli panuje opinia, że trasy tam nie są łatwe, to tym lepiej, bo powinno zniechęcić mocno początkujących...? Czy może to być dobre miejsce na weekendowy wypad nawet w wysokim sezonie? Czy raczej takich ON w Polsce próżno szukać nawet ze świecą?😅 Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jurek_h Napisano Sobota o 19:03 Autor Udostępnij Napisano Sobota o 19:03 (edytowane) Adrian. Uwielbiam Myślenice. Wygodny dojazd z KRK w 20 minut. Dla mnie Krakusa ,to genialna górka na dwie trzy (max cztery jak nie jesteś na nartach sam) godziny i do roboty albo po robocie. Nigdy kolejek. Trasa zawsze perfekcyjnie przygotowana. Fajni ludzie i solidny poziom jedzących. Nie chciałbym tam jednak jeździć cały dzień bo to zwyczajnie nudne jak na każdej górze z jednym wyciągiem i trasą wzdłuż niego. Druga trasa w Myślenicach jest może fajna i druga ale dalej jak pierwsza 😉 Edytowane Sobota o 19:04 przez jurek_h 3 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano Sobota o 19:42 Udostępnij Napisano Sobota o 19:42 Jurek, rozumiem Twój punkt widzenia. Śmiem przypuszczać, że "zjadłeś na nartach zęby"🙂 Jesteśmy zapewne na dwóch różnych biegunach jeśli chodzi o narciarstwo i nie mam tu na myśli jedynie umiejętności...😄 Nawet odległość do choćby jednego sensownego ON... U mnie większy sens ma jedynie wypad minimum np. na weekend lub kilka dni. I myślę, że Myślenice na przyszły sezon będą razem ze Zwardoniem nr 1 do zaliczenia 🙂 Mi monotonność i powtarzalność tych samych tras nie przeszkadza, a wręcz służy ze względu na punkt odniesienia w procesie rozwoju. Wy "Krakusy" macie wszystko oblatane i możecie na mnie patrzeć jak na dziwaka ale ja ON w Polsce, w których byłem mogę policzyć na palcach... u jednej ręki 😅 Dlatego tym bardziej dzięki za info. Pozdrawiam 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano Niedziela o 00:35 Udostępnij Napisano Niedziela o 00:35 4 godziny temu, AdrianW napisał: Jurek, rozumiem Twój punkt widzenia. Śmiem przypuszczać, że "zjadłeś na nartach zęby"🙂 Jesteśmy zapewne na dwóch różnych biegunach jeśli chodzi o narciarstwo i nie mam tu na myśli jedynie umiejętności...😄 Nawet odległość do choćby jednego sensownego ON... U mnie większy sens ma jedynie wypad minimum np. na weekend lub kilka dni. I myślę, że Myślenice na przyszły sezon będą razem ze Zwardoniem nr 1 do zaliczenia 🙂 Mi monotonność i powtarzalność tych samych tras nie przeszkadza, a wręcz służy ze względu na punkt odniesienia w procesie rozwoju. Wy "Krakusy" macie wszystko oblatane i możecie na mnie patrzeć jak na dziwaka ale ja ON w Polsce, w których byłem mogę policzyć na palcach... u jednej ręki 😅 Dlatego tym bardziej dzięki za info. Pozdrawiam Cześć A ja absolutnie nie rozumiem tego wpisu Adrianie. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano Niedziela o 10:05 Udostępnij Napisano Niedziela o 10:05 Cześć Mitku. Co konkretnie nie rozumiesz? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jurek_h Napisano 23 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 23 godziny temu (edytowane) Nikt nie pyta więc napiszę 🙂 Oczywiście startowałem. Podziałów na grupy jak na amatorskie zawody było mało i musiałem „ścigać” się z 28 lat młodszymi młodzieńcami. Oczywiście grupa obsadzona najliczniej. Jedynie chłopców juniorów było tyle samo. Ponieważ to był GS a ja ( jak wiadomo jestem zadeklarowanym slalomistą) jechałem na nartach na których stałem pierwszy raz 🙂 To znaczy miałem ze sobą SL i GS. Pierwszy zjazd rano na GS i totalna porażka. Kompletnie mi nie leżą. Przesiadka na SL i jest lepiej ale nie doskonale. Po prostu jest koszmarnie twardo. Wjeżdżam się w SL i z czasem jest całkiem OK. Zanim zaczęły się starty temperatura powietrza miała już ok 14 stopni więc spróbowałem zjazdu na GS i to było to czego oczekiwałem ale dalej to raptem dwa kilometry przejechane na tych nartach. Czuję, że są szybsze od SL i szybciej się rozpędzają. Stwierdziłem, że jadę na nich. Na samej trasie dalej bardzo twardo i oglądając poprzednich zawodników ( mój numer startowy 172) widziałem sporo „obślizgnięć” i nawet wywrotek. Polecam film wyżej po przejechaniu wszystkich zawodników. W końcu mój start. Trzecia bramka w lewo i solidy „obślizg” Dalej już całkiem dobrze ale kilka bramek przed metą solidne spóźnienie skrętu i aby się ratować walka na granicznych kątach zakrawędziowania i ostre zacieśnienie. W efekcie zostałem na tyłach i mocno mnie posadziło. Byłem przekonany, że po zawodach ale jakoś się wybroniłem i szerokim łukiem objechałem następną bramkę. Straciłem tylko tam co najmniej sekundę ( tak gdzieś na oko 🙂 ) Nie wiem jak , ale czwarte miejsce 🙂 W tej sytuacji uznaję je za sukces 🙂 Edytowane 23 godziny temu przez jurek_h 9 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnwick2 Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu 39 minutes ago, jurek_h said: Nikt nie pyta więc napiszę 🙂 Oczywiście startowałem. Podziałów na grupy jak na amatorskie zawody było mało i musiałem „ścigać” się z 28 lat młodszymi młodzieńcami. Oczywiście grupa obsadzona najliczniej. Jedynie chłopców juniorów było tyle samo. Ponieważ to był GS a ja ( jak wiadomo jestem zadeklarowanym slalomistą) jechałem na nartach na których stałem pierwszy raz 🙂 To znaczy miałem ze sobą SL i GS. Pierwszy zjazd rano na GS i totalna porażka. Kompletnie mi nie leżą. Przesiadka na SL i jest lepiej ale nie doskonale. Po prostu jest koszmarnie twardo. Wjeżdżam się w SL i z czasem jest całkiem OK. Zanim zaczęły się starty temperatura powietrza miała już ok 14 stopni więc spróbowałem zjazdu na GS i to było to czego oczekiwałem ale dalej to raptem dwa kilometry przejechane na tych nartach. Czuję, że są szybsze od SL i szybciej się rozpędzają. Stwierdziłem, że jadę na nich. Na samej trasie dalej bardzo twardo i oglądając poprzednich zawodników ( mój numer startowy 172) widziałem sporo „obślizgnięć” i nawet wywrotek. Polecam film wyżej po przejechaniu wszystkich zawodników. W końcu mój start. Trzecia bramka w lewo i solidy „obślizg” Dalej już całkiem dobrze ale kilka bramek przed metą solidne spóźnienie skrętu i aby się ratować walka na granicznych kątach zakrawędziowania i ostre zacieśnienie. W efekcie zostałem na tyłach i mocno mnie posadziło. Byłem przekonany, że po zawodach ale jakoś się wybroniłem i szerokim łukiem objechałem następną bramkę. Straciłem tylko tam co najmniej sekundę ( tak gdzieś na oko 🙂 ) Nie wiem jak , ale czwarte miejsce 🙂 W tej sytuacji uznaję je za sukces 🙂 Propsy. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu W dniu 28.02.2026 o 18:33, AdrianW napisał: PS. Jurek, które miejsce?🙂 6 godzin temu, jurek_h napisał: Nikt nie pyta więc napiszę 🙂 Pytał 😉 Szacun! Tak niewiele do podium... Musisz się zrehabilitować w nast edycji 😀 Pozdro 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu Cześć No... ja Ci już gratulowałem, wprawdzie na facebooku, z którego nie korzystam wiec może się nie liczyć. Może troszkę to ukoi Twój ból po odwołaniu MP pilotów gdzie raczej nie dawałeś konkurentom okazji do radości ze zwycięstw. No wiesz ja na Myślenicach nigdy nie byłem i pomysł aby tam jechać np. na weekend (pisałeś o tym Adrianie) wydaje się mocno dziwny ale jak się ma stok pod domem to trudno go nie lubić. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 15 godzin temu, johnwick2 napisał: Propsy. Ale Jurek to tez nie taki amator, może tylko tak wygląda. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnwick2 Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 1 hour ago, Marcos73 said: Ale Jurek to tez nie taki amator, może tylko tak wygląda. pozdro Wiem, wiem, wcale tak nie sadzę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 12 godzin temu, Mitek napisał: No wiesz ja na Myślenicach nigdy nie byłem i pomysł aby tam jechać np. na weekend (pisałeś o tym Adrianie) wydaje się mocno dziwny ale jak się ma stok pod domem to trudno go nie lubić. Cześć. Mitku, jaki dziwny? Przecież tam są dwie trasy gdzie ich średnia długość to ok 1000m . Na Zwardoniu jest jedna podobna trasa i super mi się jeździło. Jurek napisał, że nigdy nie ma tam kolejek. Biorę tę informację za wytyczną. Na weekend w czasie ferii, co więcej dla takiego uczniaka jak ja potrzeba? No chyba że to "nigdy kolejek" mam traktować z przymrużeniem oka . Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) Cześć Wiesz to gdzie nie ma dla mnie już od naprawdę długiego czasu, żadnego znaczenia, liczy się tylko z kim. Dlatego np. jeżdżę do Zwardonia czy Czarnego Gronia bo tam mogę spotkać ludzi, których lubię. Mogę nawet nie jeździć na nartach, dlatego zupełnie inaczej to postrzegam. A jak już jeździć to jedyne co mnie interesuje to żeby było pusto. Może być gigantyczna kolejka ale ma być pusto na stoku. Pozdro Edytowane 1 godzinę temu przez Mitek 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 55 minut temu, AdrianW napisał: Przecież tam są dwie trasy gdzie ich średnia długość to ok 1000m . Na Zwardoniu jest jedna podobna trasa i super mi się jeździło. w Myślenicach trasy są stromsze niż w Zwardoniu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu A jakie to ma znaczenie czy jest bardziej czy mniej stroma albo czy jest dłuższa czy krótsza. A może bardziej czarna albo mniej czarna? Ja rozumiem małe dzieci to się mogą takimi rzeczami jarać, w ogóle zwracać na nie uwagę. Ale dorośli ludzie.... ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 36 minut temu Udostępnij Napisano 36 minut temu Godzinę temu, Mitek napisał: Cześć Wiesz to gdzie nie ma dla mnie już od naprawdę długiego czasu, żadnego znaczenia, liczy się tylko z kim. Dlatego np. jeżdżę do Zwardonia czy Czarnego Gronia bo tam mogę spotkać ludzi, których lubię. Mogę nawet nie jeździć na nartach, dlatego zupełnie inaczej to postrzegam. A jak już jeździć to jedyne co mnie interesuje to żeby było pusto. Może być gigantyczna kolejka ale ma być pusto na stoku. Pozdro Oczywiście, co do towarzystwa nie dyskutuję. Mitku Ty już się pewnie najeździłeś w swoim życiu. Ja jeszcze głodny... 😉 Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 14 minut temu Udostępnij Napisano 14 minut temu 13 minut temu, AdrianW napisał: Ja jeszcze głodny... 😉 nie przejmuj się, ja też jestem głodny narciarstwa mimo że sporo ludzi z wcześniejszych wspólnych wyjazdów też straciło ochotę jak kolega, który może nawet nie jeździć na nartach 51 minut temu, Mitek napisał: A jakie to ma znaczenie czy jest bardziej czy mniej stroma albo czy jest dłuższa czy krótsza. A może bardziej czarna albo mniej czarna? Ja rozumiem małe dzieci to się mogą takimi rzeczami jarać, w ogóle zwracać na nie uwagę. Ale dorośli ludzie.... ? ja już na starość zdziecinniałem więc ciągle się jaram Dzisiaj na przykład - fantastyczna czarna 1000 m różnicy poziomów i tylko 4 km od startu do mety V-max 88,2 kmh Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jurek_h Napisano 2 minuty temu Autor Udostępnij Napisano 2 minuty temu 11 minut temu, Jan napisał: Dzisiaj na przykład - fantastyczna czarna 1000 m różnicy poziomów i tylko 4 km od startu do mety V-max 88,2 kmh Jak dorosnę chciałbym być Tobą 🙂 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.