-
Liczba zawartości
838 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
27
Zawartość dodana przez PaVic
-
Elektrolity w torbie najwyższa półka 😂
-
Marek, porównując mnie i moje km do osoby która pracuje w trasie jest bez sensu. Dodatkowo nigdzie nie ma rygorystycznych testów czy badań to mrzonka oczywiście świrów daltonistów czy osób nie znających przepisów wyeliminują ale jak każde badania i testy są do przejścia tak samo jak zdobycie kategorii 😏 tylko jak sam wiesz praca jest bardzo specyficzna i każdy ma chwile słabości. Dodatkowo imprezy weekendowe-parkingowe to norma po których nie wszyscy zdarzą się wyleczyć na czas i tu dostrzegam temat pojebanych nieodpowiedzialnych. Kolejne żyjemy w czasach dużych monitorów ktore nas rozpraszają choć tel w ręce trzymać nie wolno 🤷♂️, tysiące światełek itd więc co tu się okłamywać, jeżdżę-widzę często jak zestaw ucieka na jedną czy drugą stronę bo kierowca gdzieś sobie dłubie w nosie a o katastrofę nie ciężko . A motocyklista jak już zostało napisane to jawny dawca bo ten biznes też musi się jakoś kręcić . Więc nie ma co się napinać wypadki były,są i będą .
-
Nie biorę prochów na alergię bo one nic nie pomagają 😤od paru lat przeszedłem na domowe sposoby-napary z liścia laurowego,czosnek,imbir…i jakoś ten okres w miarę był że żyłem spoko ale niestety w tym sezonie wyjeżdżając do Włoch żona złapała jakiegoś wirusa,po tygodniu przeszedł na syna a po kolejnych dniach z syna na mnie 🤦♂️ ich puściło w miarę szybko a mnie trzymało ze trzy tygodnie nawet kuracja antybiotykowa była bo już jakieś stany bakteryjne się wkradły a i tak nic to nie pomogło . W tamtym tyg się wkur.. kupiłem ćwiartkę białej i przeszło jak ręką odjął ale niestety pyli tak mocno że na alergię nie pomogło 😂 .
-
W każdej grupie zawodowej znajdą się pojebani-niestety 🤷♂️ ale co do kierowców dużych zestawów zawsze podziwiałem precyzję kierowców z NL ( rowerzyści, motocykliści to też inna kultura) którzy w ciasnych uliczkach dosłownie na milimetry potrafili zrobić fantastyczną robotę . Nawet dziś przeleciał mi filmik jakiegoś kierowcy z holenderskiej uliczki -nie trudno było go odszukać więc wrzucam Marku, jazda po stanach to trochę inne kalosze czy się mylę -jest tam dość szeroko choć inne dystanse plus dłuższe zestawy tu też podejrzewam,że w miastach też nie jest prosto ale specyfika ogólna ciut inna a i prędkości też zdecydowanie bardziej rygorystyczne niż wolna amerykanka europejska .
-
Wszystko kwitnie ogólnie piękny okres bardzo lubię szczególnie,że w beneluxie płotów czy ogrodzeń posesji brak a ogrody przydomowe są naprawdę fantastyczne kolorowe dla oka ale tragiczny okres dla płuc i 🤧 gdy jesteś alergikiem 🥴 masakra normalnie -wczoraj myślałem,że już zejdę z tego świata a żonka już chciała po śmigło dzwonić bo oddechu brak a płuca mało co nie wyplułem 🥵 .Na szczęście w nocy deszcz padał i dziś już jest przyjemnie bo zmyło to dziadostwo pylące wiec jest czym oddychać . Jutro bank już runda 🚴 a może jeszcze dziś późnym wieczorem hmm 🧐 jak nie jeździsz bo fanem do tej pory nie byłeś lub czasu nie miałeś lub jak nie spacerujesz ( ja 10km min.dziennie luźny spacer z 🐶 ) to warto coś kupić i chociaż dwa razy w tyg. wzmocnić nogi, poprawić krążenie ,rower to też dobry stabilizator pleców i kręgosłupa ,sprobuj warto!
-
Wiesz, folia to 1% ceny roweru a że linki są w ramię to łatwo ją przykleić 😏 chwila roboty.
-
No tak kurz na słomie zostanie słuszna decyzja 😜
-
Dziś przyszła mi folia ochronna do ramy w jednym kawałku więc cięcia trochę na oko było -wzór ciekawy 😏 ale …wydawało mi się,że jest to banalna sprawa przykleić taką folię a jednak troche pierd… z tym było i gdzie nie gdzie pęcherzyki powietrza niestety są 🥴. Ogólnie folia tania wiec można kiedyś zerwać tą ale najważniejsze że rama została zabezpieczona w newralgicznych miejscach . i jeszcze czarna folia na przedni widelec i gitara
-
Bo temat z dupy i sorry za szczerość . W każdym kierunku między państwami jest to samo . ITA-Swiss DE-PL itd Zresztą wjeżdżając z DE przez Jędrzychowice w kierunku Wrocławia i na całym odcinku do Wrocławia jest to samo dziadostwo . Więc ja nie widzę tu żadnego sukcesu pomijając Ski i lokalne drogi bo autostrad ten kraj to ma praktycznie bez zmian od wielu wielu lat główne trzy A1 A2 i A4 a kraj potężny wielkością . Słowacy no cóż w dupie maja albo nie inwestują podobnie jak BE gdzie większość sieci drogowej to płyty betonowe jeszcze za czasów imigracji Włochów Turków czy Marokańskiej wiary za tamtych odległych czasów . Teraz wróćmy do PL - porównaj sobie drogi na Śląsku z blokiem wschodnim gdzie inwestycje są nieporównywalnie jak na Śląsku która została w komunie względem bloku południowo wschodniego bo północ też ma dużo do nadrobienia . I nie żebym był tu krytyczny ze zmian nie widze bo są i są widoczne ale bez przesady a film między NL a BE pokazuje dokładnie to samo . Więc jaki sukces ?
-
Wiesz, niby mam sąsiada z którym udaje się chociaż raz w sezonie wspólnie pojechać ale to deskarz i nie wszytko współgra na stoku ( często czekam ) dlatego wolę też solo bo wtedy robię co chce . Dodatkowo traktuje on taki wyjazd jak wakacje- oderwania się od rzeczywistości miru domowego więc kiedy ja już jestem rano gotowy do wyjścia to on zaczyna kręcenie jak smród w gaciach po kwaterze . Dodatkowo mam osoby z Antw. ale tu też ciężko zgrać się bo oni jednak pracujący w tyg a ja nie 🤷♂️ zresztą lubię wyjazdy solo bo jestem niezależny tak jak napisałem wyżej ale niestety kosztuje to więcej . Jest jak jest i nie ma co narzekać .
-
Bo nic dziś tanie nie jest ! W tym sezonie miałem chyba tylko dwa tanie wyjazdy względem innych tygodniowy AlpdHuez za 500 spanie i skipass plus budżetowe spanie w Jungfrau ale tu skipass już tani nie był . Zresztą jak ktoś ma ekipę i jeździ grupą to te koszta wyjazdów można minimalizować gorzeją jak się jeździ solo bo tu nie ma gdzie uciekać z kosztów jedynie kwatera budżetowa . W moim czy twoim Swiss mamy blisko względem innych miejsc i to jest pozytywne przy tym magicznym skipasie .
-
Oj Mitek,Mitek totalny brak konsekwencji 🙈 skaczesz z kwiatka na kwiatek z tematu na temat jak Ci wygodnie a jeszcze dwa dni temu pisałeś do Adriana narty to przede wszystkim zabawa bez napinki 🥳 Marta to właśnie taka zabawa,przyjemny dzień spędzony na nartach bez ciśnienia atomów,kanonow i ciągłej perfekcji ale ze skuteczną jazdą mi to coraz bardziej gra w tej mojej przygodzie amatorskiej zabawy choć filmy Filipa również oglądam bo coby nie pisać to właśnie są wzory do poprawy i wyłapania szczegółów technicznej jazdy tylko jest to gonienie króliczka pytanie czy kiedykolwiek go dogonimy jeżdżąc po 20/30 dni w sezonie bo większość z nich to zawodnicy z olbrzymim bagażem treningowym ? 🤷♂️ W tym sezonie już dostałem mocno po uszach od kolegi forumowego zresztą od Ciebie też kiedy wstawiłem film ze zjazdu ścianą życia -było wróć na oślą 🤷♂️ także nie ma co się napinać -trzeba robić swoje bawiąc się nartami, korzystając z uroków jakie dają nam góry . Tego trzeba się trzymać w tej jeździe amatorskiej .
-
Czytam z daleka, że macie na podwórku firme ZEN z płatnościami walutowymi a cashback wraca na konto za transakcje płatnicze -może to dziś sposób na narciarstwo sezonowe żeby coś extra zaoszczędzić 🤷♂️
-
Znalazłem typa który wykonuje ćwiczenia których nigdy wcześniej do tej pory nigdzie nie widziałem 🧐 niby nic nadzwyczajnego a jednak jakoś nie wpadło mi nigdzie w oko żeby to gdziekolwiek lub ktokolwiek wykonywał -osobiście kiedy będę miał okazję sam przećwiczę filmy poniżej
-
Jurek pewnie doceni 😏 a Carpani no cóż tak przy okazji 😀
-
Też dumam bo oferta ciekawa z tego co widzę to te jedyne 489€ i sezon letni plus ze śmiesznym autostradowym rocznym 50€ ale gdy tam był region narciarski jungfrau to mógłbym jeździć cały sezon coś przy okazji zwiedzić nowego a tak dumam 😤
-
Kiedyś u mnie na wiosce mówiło się na takich co kręcą km bez sensu szukając guza -jazda po mieście km 200 😏
-
🥳 tylko z 13 które mam zapisane kiedy sikor włączyłem pincet km jest 🤪 z czego 3 razy po 7-8 km czyli jeden zjazd trasą zapisany
-
Haute Route perła skitourowców
PaVic odpowiedział MarioJ → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
To odpowiedź po ludzku, koleżeńsku a nie kpina,tylko tyle . Nie wiem nie znam się dlatego pytam . Ale zostawmy to bo nie ma sensu . -
Haute Route perła skitourowców
PaVic odpowiedział MarioJ → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Hamuj !!! Tych zawodowych przewodników jest tylu co zawodowych instruktorów więc mi to nic nie mówi a Himalaje pokazują co chwila jak działa biznes wspinaczkowy a ludzie spadają jak mrówki ! Pytam!! Czego nie rozumiesz ? Przeczytaj to tylko z tego sezonu a ginęli pod lawinami doświadczeni przewodnicy ! To są góry ! -
Haute Route perła skitourowców
PaVic odpowiedział MarioJ → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Dlatego pytam bo nie wiem a kto pyta nie błądzi za to dostaje odp się poucz 🤦♂️ jprd to przecież forum o nartach! Patrząc na tą grupę i to miejsce w którym są, wydaje się zdroworozsądkowo,że to nonszalancja bo gdyby było właśnie zejście lawiny to zmiotło by całą grupę i nikt by nie powiadomił nikogo prosząc o pomoc . Nie wiem nie byłem tam więc się zastanawiam bo góry to nie prosty temat szczególnie w tak odległych miejscach na takich wysokościach . Wszystko. -
Haute Route perła skitourowców
PaVic odpowiedział MarioJ → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Co to za odp.się poucz 🤷♂️🤦♂️ nie było pytania . -
Nieźle Marku coś pamiętam,że chyba coś niecałe 2 klocki cię to kosztowało czyli wyjdzie mniej jak 30€ dzienny to chyba opłacalna inwestycja ? A km nadrobisz w kolejnym 😏
-
Faktycznie jeszcze halowe narciarstwo 🥳 czyli 6 państw w jednym sezonie no tego u mnie nie było . Sezon zajebisty!!! . Pasowało by wspomnieć-podkreślić trzy wyjazdy i tu sorki,że koledze wchodzę w jego wątek(w sumie już wszedłem ) ale myślę,że mi wybaczy 😏 Przede wszystkim zlot forumowy w Zwardo no fantastycznie było poznać część forumowiczów i podziwiać ich jazdę 👌 a sktokowo-kanapowe czy wieczorne pogaduchy👌 miód-malina i warto wspomnieć o świetnej organizacji tu 👏 dla Beaty!! Wyjazd szkoleniowy do Valmalenco tu kolejne osoby poznane z forum ( polecam ten malutki ośrodek narciarski tak jak Sappade-cisza i spokój,można ćwiczyć a przy okazji mega tanio ) warto wspomnieć o włoskiej myśli szkoleniowej-prosty przekaz bez napinki i zbędnych atomów. Co jak co ale na koniec wisienka sezonu i kończący wyjazd włosko/szwajcarska Cervinia i Zermatt . Jak na kwiecień i moje pierwsze nartowanie wiosną ( pomijając ON obok czyli Monterosa ) warunki mega a przygotowanie pierwsza liga . Aczkolwiek drogo mega drogo dzień tej przyjemności jedyne 160€ skipas obiad parking 🥳 wachy na dojazd już nie doliczam choć było warto i kiedyś powtórzę bankowo . Oby następny nie był gorszy czego sobie i Wam życzę .
