Skocz do zawartości

bubol.T

Members
  • Liczba zawartości

    624
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez bubol.T

  1. Będąc na Majorce odwiedziliśmy z moją małżonką obydwie miejscówki traktując je raczej jako ciekawostkę niż punkt docelowy,mieszkaliśmy po drugiej stronie wyspy w Alcudii ,która nie ma nic wspólnego z wielką imprezownią. Sese jak dla mnie przykład jaki przytoczyłeś jest idealnie trafiony ,nie wiem czy celowo? Ale Majorka jest trochę jak Polak ogólne zdanie o niej nie jest najlepsze, a to za sprawą imprez i rozpusty w wymienionych miejscówkach,tak jak ogólne zdanie o Polakach,ale ale Tomal ,skoro mówisz ,że nigdy tam nie pojedziesz ,to nie wiesz co tracisz.Wyspa jest przepiękna i jest na niej zdecydowanie więcej rodzinnych spokojnych miejsc ,przepięknych plaż ,zatoczek ,klimatycznych miast ,są piękne góry a i tak wieść niesie ,że Majorka to miejsce imprezowania młodych Niemców i nie warto tam jechać. Z podobnymi zachowaniami spotkałem się w Portugalii i Hiszpanii ,gdzie prym wiedli Irlandczycy i Anglicy,w Egipcie Rosjanie itd... ale po co o tym pisać ,ja wiem po co tam jechałem i to ,co chciałem zobaczyłem i przeżyłem a ,że ktoś ma inne priorytety na wakacjach to już jego sprawa ,szkoda jedynie,że potrafi innym uprzykrzyć w ten sposób urlop. Odnośnie imprezowej Majorki, do Magaluf trafiliśmy akurat w dzień w którym był finał Ligi Mistrzów Borusia - Bayern ,mnóstwo młodych Niemców bawiło się na ulicach, tysiące kibiców obydwu drużyn ,większość mocno wstawionych a incydentu nie widziałem żadnego,a że było głośno to nikogo nie powinno dziwić, za to pierwszy raz widziałem jak pije się wódkę, driny i piwo z wiader 
  2. Wszędzie są ludzie i "ludzie" to jak się zachowujemy świadczy o nas, a nie o całym narodzie,choć stereotypy i opnia oczywiście idą w świat. Powszechnym zjawiskiem jest wstydzenie się za bycie Polakiem, ludzie wstydzić możecie się jedynie za siebie. Wśród polskiego narodu istnieje jakieś straszne zainteresowanie co onas mówią i myślą inni ,cała sytuacja jest nakręcana przez media ,które poruszają ten temat w wielu programach rozrywkowych zapraszając gości z całego świata,którzy to chwalą Polskę na wszelkie sposoby, ta sytuacja jest skutkiem kompleksu jaki ma nasze społeczeństwo. Czy jakąś inną nację obchodzi aż tak co o nich mówią inni? Jadąc za granicę trzeba przede wszystkim szanować zasady jakie obowiązują w kraju do którego jedziemy i szanować siebie samego. Poza tym zachowywać się normalnie ,a śpiewanie ,czy tańczenie na całym świecie jest oznaką dobrej zabawy,każdy naród robi to na swój sposób. Za granicą spotkałem się z chamskim zachowaniem wielu innych narodów , nie będę wymieniał ,bo nie o to chodzi, ale z tych samych krajów spotkałem też bardzo miłe i pomocne osoby ,wszędzie są różni ludzie . Faktem jest stwierdzenie "Polak Polakowi wilkiem" i to jest powód do zmartwień ,bo za granicą Polak wstydzi się Polaka, a pracując za granicą najłatwiej zostać oszukanym przez Polaka,żadna inna nacja nie wykazuje tak wielkiej niechęci do rodaków ,a większość wspiera się i pomaga sobie wzajemnie. Jak mają szanować nas inni ,skoro sami do siebie nie mamy szacunku?
  3. bubol.T

    Jasna Chopok

    Zjedź między godziną 10-13 trasą 33 po południowej stronie ,która jest moim zdaniem najlepszą trasą na Chopoku i zobacz co się dzieje pod starym 3 osobowym krzesełkiem pod nową gondolką też postoisz, wyjazd z dołu na szczyt zajmie Ci co najmniej godzinę . A tak poza tym to kolejek może nie ma ,ale niestety kosztem wielkiego tłoku na trasach.
  4. bubol.T

    Jasna Chopok

    A tak,że zawsze coś nie tak Niby fajnie ,jeśli się trafi na super pogodę,co mi się udało dwa lata temu,a nie jest łatwo, to można być zadowolonym,ale zawsze jest tłok na trasach ,o godzinie 10-11 robią się już muldy,jak nie muldy, to kamienie i lód ,wiatr oczywiście obowiązkowo,Chopok nie jest zbyt udaną górą ,infrastrukturę ma oczywiście bardzo dobrą, ale położenie i ekspozycja, robią z niego górę bardzo podatną na zmienne warunki atmosferyczne. Najbardziej odpowiada mi południowa strona. Generalnie bardzo łatwo wrócić z Chopoka zniesmaczonym za sprawą wydania stosunkowo dużych pieniędzy na niepewny produkt .Ale chyba się powtarzam,bo wszystko zostało już napisane w tym temacie. Pozdrawiam
  5. bubol.T

    Jasna Chopok

    Teoretycznie to może inna klasa ,ale w praktyce z Wielkiej Raczy zawsze przyjeżdżam zadowolony ,wyjeżdżony ,nie stoję w kolejkach do wyciągów i nie ma tłumów na trasach ,a na Chopoku? każdy wie jak jest...
  6. bubol.T

    Jasna Chopok

    Nie wiem ,czy tak ok ,tyle samo kosztuje 6-cio dniowy skipass w styczniu na większość dolin w Dolomitach ,w każdej ponad 100 km tras ,nie mówiąc już o freeski gdzie za 200 euro mamy skipass i nocleg.
  7. bubol.T

    Jasna Chopok

    Jest cennik skipasów na ten sezon, chyba się lekko zagalopowali   37 Jurków za dzienny skipass i 198 za 6-cio dniowy ? czy ja dobrze czytam ? http://www.jasna.sk/...-zima-20142015/
  8. Wczoraj wieczorem spacer po lesie i widać,że wieść po wsi się rozniosła ,a pogoda zachęciła do spacerów, ludzi mniej więcej tyle co grzybów ,ale w dwie osoby przynieśliśmy 60 prawdziwków Na razie wystarczy ,już widzę co będzie się działo w sobotę rano ,ludzie przekopią las i po grzybni.
  9. Odświeżam temat. Popołudniowy spacer po lesie w deszczu i coś się ruszyło, większość maluchów ,ale w sumie 80 szt same prawdziwki Załączone miniatury
  10. bubol.T

    Włochy - Passo del Tonale

    Mam pytanie do tych, którzy byli w Tonale w okresie freeski w grudniu.Jak wyglądała sytuacja ze śniegiem, jak część tras była otwarta i czy jest w tym okresie dużo narciarzy ?wolałbym uniknąć tłoku na trasach. Wiem,że każda zima jest inna i w grudniu różnie to bywa,ale chodzi mi o jakieś uogólnienie jak to wyglądało w poprzednich latach. W zeszłym roku od końca listopada większość tras we Włoszech była już otwarta,a rok wcześniej był problem.
  11. bubol.T

    Francja - Les Orres

    Był ktoś może w tych okolicach na początku grudnia? Chodzi mi o warunki śniegowe i ilość otwartych tras ,wiadomo,że każda zima jest inna i nie ma reguły,ale nie mam pojęcia jak we Francji wygląda sytuacja śniegowa w grudniu? Może ktoś z forumowiczów jeździ w tym okresie ?
  12. bubol.T

    Dolomity Tour

    Cześć osobiście nie korzystałem z ich usług,ale kiedyś byliśmy z żoną w ich siedzibie w Katowicach ,natomiast znajomi byli z nimi we Włoszech kilkukrotnie i wszystko było ok ,gdybyś był zainteresowany jakimiś ofertami to warto do nich napisać maila ,lub zadzwonić ,wyślą Ci szerszą ofertę apartamentów ,bo nie wszystko znajduje się na ich stronie.Firma od lat organizuje wyjazdy do Włoch i raczej cieszy się przyzwoitą opinią,minusem jest to,że poza sezonem ferii zimowych nie mają ofert wyjazdów autokarem,przynajmniej tak było do zeszłego roku. Pozdrawiam
  13. bubol.T

    Kto to jest narciarz ?

    A ja mam takie z popularnego sklepu spożywczo- sportowo-wielobranżowego i są bardzo wygodne ,tanie i dobrze wyglądają http://fanlidla.pl/g...owe,z,pieluszka
  14. Poczytaj ten temat generalnie szału nie ma  http://www.skiforum....reszcie/page-3
  15. bubol.T

    Kto to jest narciarz ?

    No właśnie ,lato się kończy ,zaczyna się sezon ogórkowy i widać tego skutki
  16. nie mogę się dopatrzeć czy w środku tej śruby jest sześciokąt ? ze zdjęcia nie widać dokładnie jeśli tak to wystarczy zwykły klucz rurowy sztorcowy coś takiego  http://beta-sklep.pl...e-beta-935.html    a jeśli środek jest okrągły to sprawdz czy po zewnętrznej stronie tej wkręconej śruby nie ma czasem lewego gwintu ?
  17. Nawet nie wiedziałem,że w Wiśle powstaje nowa stacja narciarska,zdjęcia wyglądają zachęcająco i jeśli tylko dobrze się zorganizują ,to z taką lokalizacją mogą utrzeć nosa Soszowowi i kilku innym. http://www.skionline...newsy,6005.html
  18. Grecja to mój ulubiony kierunek wakacyjny z kilku względów, przede wszystkim udziela mi się wielki optymizm i spokój z jakim ci ludzie żyją ,nie przejmują się niczym ,a pojęcie czasu tam nie istnieje rozkłady jazdy i terminy istnieją jedynie teoretycznie ,bo jak to tłumaczyli mi sami Grecy ,oni mają takie niepisane prawo ,że każdy może sobie odpocząć w ciągu dnia w wybranej przez siebie chwili ,bez względu na obowiązki jakie na nim ciążą ,po prostu siadają i piją kawę ,grają w szachy i rozmawiają,u nas niemożliwe.Po drugie czyjaś własność jest tam święta , ich domy są wiecznie otwarte ,a kradzieże jeśli się zdarzają to zazwyczaj dopuszczają się ich cudzoziemcy,ludzie są tam zawsze otwarci i często mimo braku znajomości języków obcych pomocni,ale sjesta to rzecz święta i w mniejszych miejscowościach można zapomnieć o kupieniu czegokolwiek ,w zeszłym roku na Kos w górach omal nie uschnąłem przy 35 stopniowym upale, ale wody mi nikt nie sprzedał bo pili kawę No i ta wspaniała kuchnia ,którą uważam za zdecydowanie najlepszą w Europie ,świetne owoce morza ,kleftiko,moussaka, saganaki ,jagnięcina ,do tego karafka świetnego miejscowego wina i szklaneczka ouzo na koniec ,już nie mogę się doczekać kiedy powiem Kalimera
  19. Poszukaj na forach o tematyce podróżniczej takich jak to http://www.grecja.iq...23&temat=126751   wiele osób z pewnością przerabiało tan temat.A że tak z zapytam jakie wyspy macie zamiar odwiedzić? My wyruszamy 11.06 na 2 tygodnie na Kos i dalej na Santorini,Naxos i Paros,czyli cykady na Cykladach ale środkiem lokomocji będzie samolot i prom Pozdrawiam i może do zobaczenia w Helladzie.
  20. Jest tylko jedno ale, jaka jest różnica wysokości na tych górkach ? Niestety nie taka aby dało się normalnie pojeździć na nartach ,gdybym miał tam jeździć przez tydzień ,to chyba sam bym sobie przyłożył pistolet do głowy   czego nie można powiedzieć o Szczyrku.
  21. Czyli całkiem realne? tak samo mówiono o Euro 2012, Gubałówka interesuje mnie średnio ,ale niech się coś w końcu dzieje, w Szczyrku pojawiła się szansa ,może i Zakopane się obudzi, na narty i tak tam nie pojadę ,ale Ci którzy jeżdżą niech skorzystają .
  22. na szczęście TMR to nie SON , co nie znaczy,że będą mieli łatwiej ,ale nie od dziś wiadomo,że bogatszy może więcej
  23. bubol.T

    Jasna Chopok

    W zeszłym roku śniegu naturalnego było mnóstwo,na południu nawet 2 metry.My trafiliśmy na względnie dobrą pogodę dwa dni pięknego słońca ,jeden dzień armagedon śnieżny i dwa dni bez słońca i bez opadów. Ma się to tak ,że zawsze jest jakieś ale:kamienie ,lód , dużo ludzi ,wiatr i przede wszystkim muldy,które pojawiają się już koło 10-11 ,oczywiście te uniedogodnienia nie występują  jednoczesnie  ,ale zawsze coś jest nie tak.Taki urok tej góry plusem jest odległość i możliwość wyskoczenia na 2-3 dni i na taki wyjazd jak najbardziej warto tam jechać, na dłużej lepiej dołożyć te 20-30 % i jechać do zupełnie innej rzeczywistości Chopok zawsze pozostanie Chopokiem, będzie wiało, będą muldy,bo przepustowość wyciągów jest wysoka i żeby trafić na słoneczny dzień trzeba mieć szczęście.
  24. Sese ,co do Twojego wyliczenia czasu,to jadąc z biurem podróży kilka razy na wakacje, czas dotarcia na miejsce dochodził nawet do 10 godzin,BP zazwyczaj robi zbiórkę na 2-3 godziny przed lotem ,przychodzi przedstawiciel i rozdaje bilety ,do tego dochodzi czas czekania na bagaż ,który też może być długi ,raz w Portugalii czekaliśmy 2 godziny ,bo zepsuła się taśma, innym razem w Turcji robili nam przeszukanie itp itd...dalej dojazd do hetelu,zazwyczaj autobusy rozwożą ludzi kolejno po hotelach ,co też trwa ,szczęscie jak wysiadamy na początku .  Najszybciej samolotem od wyjścia z domu do wejścia do hotelu,dotarliśmy z żoną na miejsce w 5 h na grecką wyspę Kos ,ale to Ryanairem na bagażu podręcznym,czyli wysiadasz z samolotu i rura na autobus.Każdy może sobie dopisać gdzie w tym czasie dojedzie.Co do ośrodka ,to każdy wie na co się decyduje jadąc tu czy tam .
  25. bubol.T

    Poniwiec - Ustroń

    Mam dokładnie takie same odczucie,byłem tam raz i jakoś nie tęsknię.Wystarczy spojrzeć na kamerki i widać ,że na Stożku leży nieco śniegu wokół wyciągu ,natomiast na Czantorii i Poniwcu czarno ... mimo to ,Czantorię ,trasę ponad 2 razy dłuższą potrafili naśnieżyć,a 900 metrów na Poniwcu nie.Może gdyby w jakiś sposób połączyli ten wyciąg z Czantorią i zrobili naśnieżanie niebieskiej trasy na Czantorii powstałby całkiem ciekawy ośrodek, ale do tego nie dojdzie ,bo jak jest u nas każdy wie.Tymczasem jak mam płacić 95 zł za karnet na jedną trasę na Czantorii ,wolę jechać na Wielką Raczę,różnica w jakości jest oczywista.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...