-
Liczba zawartości
2 929 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
76
Zawartość dodana przez Lexi
-
@Wujot2 właściwie napisał wszystko...dodam z własnych obserwacji - że wszystko zależy od tego gdzie będziesz jeździł - czy bedzie to nowoczesny ON z podgrzewanymi kanapami i gondolami czy zabytkowe, wolne krzesełka z twardymi oparciami, czy może jakieś wyrypy free czy skiturowe gdzie ubiór gwarantować może przetrwanie. Zakładam że ON - wtedy postawiłbym na początek na spodnie z solidną membraną - najlepiej GTX ..jeśli Pro to jeszcze lepiej - z mokrymi krzesłami będziesz miał do czynienia na 100%. A kurteczka - jeśli nie zamierzasz jeździć w deszczu to szkoda kasy na GTX tańsza meembrana też ok... wybrałbym za to porządnego SS. Bielizna i skarpety = baza.. tutaj bym nie oszczędzał tak jak Wiesiek pisze - czyli plastiki X-bionic ewenualnie UYN lub opcja tańsza Odlo. Wełna merinosa - tutaj masa solidnych firm ja mam sprawdzone Ortovox, Devold .ten ostatni szczyci się ciekawymi rozwiązaniami np. bielizna dwustronna ze zróżnicowanym stopniem izolacji - zimno- nosisz na jednej stronie- ciepło nosisz na drugiej. Ciekawostka.. jest jeszcze kaszmir.. czy koszmar .... skarpety narciarskie z kaszmirem 600zł 🙂
-
Ewangelii kanonicznych tylko 4... ale jeszcze sporo apokryficznych
-
Jasna ma wystartować 29 listopada..
-
Takie numery zdarzają się nawet po latach jazdy - a jak nie to w drugą stronę... po jakimś czasie wracasz do Polski i jazda na lewy pas.. :)...
-
W najlepszym wypadku - jeśli wpadli by na coś naprawdę nowego- ktoś ich błyskawicznie kupi żeby to pozyskać ... lub po prostu żeby nie przeszkadzali na rynku..
-
W każdym zdaniu jest fałsz ale nie będę odpowiadał bo i tak ten post wyedytujesz jeszcze wielokrotnie (żeby pasował do chwili)- ciężko znaleść taki pozostawiony w wersji pierwotnej..
-
Czego się spodziewałeś że będziesz biegał po forach i szarpał mnie za nogawkę?.. rok czasu obchodziłem cię naokoło jak zdechłego kota na trawniku ale jakoś do Ciebie nie dotarło żebyś si odpierdolił... Uzurpujesz sobie prawo do bycia wyrocznią w kwestii- co wartościowe a co nie (i to jest ok) ale jak ktokolwiek ma inne zdanie albo zarzuci Ci że stroisz się w cudze piórka to rzucasz się jak dziecko w piaskownicy które straciło zabawkę.. potem wszczynasz awanturę.. następnie zmieniasz swoje poprzednie wpisy i udajesz pokrzywdzonego biegając po forum i "robiąc dobrze" komukolwiek kto chce cie tylko pogłaskać i przytulić.. ktoś czyta to po czasie i myśli - ale skrzywdzili biedaka.. (no przecież nikt przy zdrowym umyśle nie robi screenshot ) ..manipulacja, obłuda i fałsz ..właśnie dlatego obchodzę Cię z daleka - nie dlatego że "poszarpaliśmy sie" o coś.. kiedyś..
-
..wężykiem..wężykiem
-
Dzisiaj to bym na każdy warun pojechał..
-
Nie, nie musi - znalazł się w centrum uwagi a taki zapewne był cel .. jak zwykle.. Inni imponują wiedzą, humorem lub erudycją czy umiejętnościami - jemu pozostaje upór ..
-
Tragikomiczne jak ktoś się uważa za pomazańca a ludzie w nim widzą popaprańca…. To straszne
-
I salon z gipsowymi krasnalami dla narciarzy z Niemiec.. 😉
-
Wacek podobno pół życia za tym łaził....zobaczymy
-
Nie zupełnie - różne rękawice różna grubość przeważnie 2 pary + jedne takie cieniusieńkie nieprzemakalne które w plecaku są na stałe (zima/lato). Nie jest to jakaś ekstrawagancja zważywszy że ludzie noszą często 2 pary - rękawice są gubione ...
-
Znaczy - zależy do czego chcesz użyć - moja żona używa do noszenia.. może jej sama świadomość posiadania wystarczy - jej marzną dłonie wiec nosi te mniejsze ogrzewacze - i 3 ~4 pary różnych rękawiczek.
-
Moja żona ...nosi w plecaku już kilka lat - nie jest zbyt ciężkie..
-
Jakie o trzeba mieć elastyczne stawy żeby się samemu poklepać po pleckach.. 🙂
-
To by wyjaśniało sprawę..
-
Kierowcy często znają przepisy powierzchownie albo czytają znaki błędnie (jak w tym wypadku).. nie czytają interpretacji Widząc B-31, kierujący powinien zastosować się do zakazu wjazdu - jeżeli zmusiłoby to kierujących znajdujących się na tym odcinku lub zbliżających się do niego z przeciwnej strony do zatrzymania się. ....inaczej na niektórych bardziej ruchliwych zwężeniach ruch przerodziłby się w jednokierunkowy.
-
Oj tam oj tam.. już Ty Adaś nie obiecuj bo wiesz że kiedyś już Ci się "nie chciało".. 😛
-
Sztywniak moim zdaniem na takie nasze pagórki (zakładam że podobne mamy Pioter) w zupełności da rade - kwestia doboru gum..full to już na poważne zjazdy kamory i wykroty ..takie powiedzmy przykładowe"Beskidy" - przynajmniej okiem leszcza rowerowego ..
-
Podejrzewam że bardzo by chcieli wcześniej - na święta... bo tak to sporo kasy ucieka
-
Super by było ... .. @Adam ..DUCH w sumie też ma blisko ale jak by pracował w piątek to niezbyt mu się pewnie będzie chciało dymać tam i z powrotem..
-
No i dobry wybór - zwłaszcza że w piątek (i chyba w całym tygodniu) Zwardoń kręcił w zeszłym roku dopiero po południu dopiero sobota/niedziela cały dzień..wszystko zależy od pogody i spodziewanej frekwencji. Więc śmiało można 4 godziny karnecik na Pilsku wyjechać a potem do Zwardonia to już tylko jakieś 40km... może sie uda jeszcze kogoś namówić @KrzysiekK ? @Kaem? @bubol.T (blisko masz) @mig (Miichał zapomnij o ostatnim razie;) )
-
Podejrzewam że noclegów w tym terminie jest w dolinie do wyboru - w końcu nic jeszcze oprócz lodowca nie działa więc jak sie zdecydujesz na przykład na 20/30min dojazd to na bank coś korzystnie znajdziesz.
