-
Liczba zawartości
2 963 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
77
Zawartość dodana przez Lexi
-
Przedświąteczne, wiosenne Rohace. .. ludzi masa - parking pełny i pobocza dróg dojazdowej i wyjazdowej - jeszcze tyle aut tutaj nie widziałem, oczywiście sporo skiturowców i zero autobusów. Na dole +10 C .. na górze troche mniej ale też ciepło więc stok został zamordowany błyskawicznie. Tradycyjnie najlepiej na Padaku ale niewiele dłużej. Kolejny wspaniały narciarsko dzionek spędzony w wybornym towarzystwie.... Żaneta i @AdrianW ..dziękuję
-
28oz czyli ~70dkg to normalny "rozmiar"... ale są też większe "na specjalne okazje" np 72oz (~2kg) - musisz go zjeść w godzinę - mój kolega tego dokonał :).. https://bigtexan.com/
-
Tobie również Tereniu.... jaka narta?
-
Tobie i Marasowi spasował Wingman a mnie niezbyt - ale to wina warunków bardziej .. żałuje że nie wpadłem na pomysł w ostatni dzień żeby z Marasem się "pamieniać"... .. natomiast nas łączy tęcza ... brzmi pedalsko mocno - wiem .. ale co poradzisz :D.. Mikołaj też już przepadł raczej..
-
Jaki ja się tera młody czuję.. dzięki chłopaki.... :D... ....póżniej wjeżdzając jeszcze nie mogłem się otrząsnąć - chłopaki z dołu widzieli jak się miotam.. ale udało mi się wybronić ....poszliśmy do knajpy (a wrażenie zaiste.. kosmiczne)
-
To nie ma znaczenia Mario czy jedziesz autem czy kopiesz w ogródku - też możesz wyjść na ulicę i komuś łopatą łeb rozwalić.. chodzi o o że samo wymachiwanie łopatą na ulicy nic nie znaczy choć jest wykroczeniem- zabójstwo już tak.
-
Dzięki - super że o "poświata" a nie "SKS".. bo już się bałem.. ;D
-
Miałem podobne doznanie wtedy we mgle... tylko nikogo w pobliżu nie było - Mikołaj krzyknął że żle pojechaliśmy.. ja się zatrzymałem a po dłuższej chwili w której starałem sie zakumać gdzie góra a gdzie dół gleba uderzyła mnie w ryj... błędnik oszalał. Po tym numerze powiedziałem do chłopaków że jadę szukać niżej Ciebie i reszty bo i tak nic nie widzę na poziomie od knajpy w górę..
-
.. jak miałbym być sam to pewnie pojechałbym w piątek bo będzie puściej - sporo wysiłku kosztowało żeby być w sobotę więc pewnie będę - daj znać na priva jakby miało Was nie być żebym się całkiem nie wyjebał.
-
Dokładnie tak jak po Polsku .. tylko w Austrii.
-
..i nik nam nje fiknje !.. 😉
-
Sorry Piotruś.. wiesz - to są neurony przechodnie... przeszły przedwczoraj - czekam na następne "kółko".. 🙂
-
My też nie wiemy... ale jak podążaliśmy z pomocą to słyszałem z tyłu jak jakiś złośliwy Austryjak do drugiego szepnął - "popatrz ... ale się cyrkiel wyjebał w kopnym".... 😉
-
.. impreza była taka że nawet jeden z rana widział białego królika "dmuchającego" kaczki w ogródku.. najlepsze że jego telefon też to widział (razem pili?)
-
Dobrze że mieliśmy z Damiankiem łopate… wykopaliśmy oreła.. 😃
-
…jak Marcos to Marcos stawia..
-
Dzięki..my Tobie też..
-
Podobny zestaw miałem .. tylko narty Pieniny 🙂
-
To po świętach jeszcze pojeździmy..
-
🤣
-
Przecie Adam pisze że najpierw cza umyć.. po nartach..
-
Tutaj raczej kiszki nie będzie (choć tanio nie jest)..
-
Uczestnicy tej dyskusji powinni mieć ksywki - Tantum Verde
