Jump to content

SzymQ

Members
  • Posts

    507
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by SzymQ

  1. Wg mnie Ollie jest do poprawy, ale wątpię żebyśmy dysponowali na forum freestylowcem teoretykiem, który wytłumaczy jak to ogarnąć. Jak już chłopak sam ogarnie, to zaproś go na forum, żeby się podzielił swoim doświadczeniem i przemyśleniami 🙂
  2. Mam na zbyciu voucher na 6 dowolnych dni w Zieleńcu. Oddam po cenie sprzed sezonu - 581 PLN. Po więcej informacji zapraszam na PW.
  3. Zakładam, że wszyscy macie rację. W dopiętych 100 nie mogłem ustać przysiadu bez nart, a w 120 bez problemu. I w 120 faktycznie widać, że cała skorupa pracuje przy nacisku. Czyli albo się technologia zmieniła, albo 100 jest do stania, a 120 do jazdy. 🙂
  4. Mam buty o deklarowanym fleksie 100 i luźno go muszę spinać, bo inaczej pcha mnie na tyły w pozycji niskiej i nie jestem w stanie go w tej pozycji ugiąć. Mam też but o deklarowanym fleksie 120, w którym nie doświadczyłem takiego problemu. Ja już się wyleczyłem z dokładnego interpretowania flexu 🙂
  5. Zacznę na wszelki wypadek od tego, że bardzo szanuję Twoje wpisy i albo się z nimi zgadzam albo dużo z nich wynoszę. Jest jeszcze szara strefa pomiędzy teorią i metodami instruktorskimi. Osobiście dużo czytałem o nartach i wszystko co przeczytam próbuję wprowadzić w życie z różnym skutkiem (podejście chyba jak Plus, tylko mój poziom niższy). Zdarzyło mi się przekazywać też tę wiedzę teoretyczną (nie uczyłem - przytaczałem tylko teorię) dwóm znajomym, którzy momentalnie potrafili ją wykorzystać. Jedyne co mamy wspólnego (to nawet nie narty, bo jeden był deskarz) to umysły ścisłe i lekko obniżony poziom lęku przed upadkiem. Ja osobiście uważam, że z wiedzy teoretycznej można robić dobry użytek, nawet będąc bardzo początkującym narciarzem tak samo jak korzystać z wprawnego oka instruktora i jego metod dydaktycznych nawet będąc zaawansowanym. Każdy musi znaleźć swój balans, który mu odpowiada najbardziej w danym momencie. Przyznaję też, że można się zapędzić w kozi róg z teorią, a potem: "Adam za dużo się naczytałem, uprość mi to proszę", bo zdarzyło mi się i tak 🙂
  6. Pewnie wszystkiego po trochu. Dochodzi wstawienie butów o temp -5 do +20 z 50% wilgotności, co też musi spowodować wykroplenie o ile nie zapakujesz w jakiś worek. Lepiej to przesuszyć niż coś w bucie wyhodować.
  7. Po kolei to będzie szło tak: - grzejnik - jak nie ma grzejnika to suszarka - jak nie ma prądu to wyjęcie linera Na całe szczęście my tu w PL, to raczej mamy prąd niż go nie mamy 😛
  8. Dzięki, ale wolę suszarkę 🙂
  9. Hej, Jak w temacie poszukuję suszarki/suszarek, które pozwolą na szybkie osuszenie 4 par butów narciarskich. Nawet nie mam pomysłu czy lepsze 4 tanie czy jedna/dwie lepsze. Jakieś ozony, UV czy to ma sens? Działające tylko na 230v czy w samochodzie też? Podpowiedzcie proszę albo kierunkiem poszukiwań albo konkretnymi modelami. Z góry dzięki!
  10. No tak 🙂 Ja się uczyłem od razu na szerokiej narcie i mocne zaangażowanie kostki uważam za kamień milowy w utrzymaniu nart na krawędzi. I szczerze mówiąc to już się pogubiłem o co tu chodzi, bo chyba wszyscy zgadzamy się, żeby powiedzieć, że da się tym sterować świadomie i trzeba zaangażować kostki, nawet jeśli nie spowoduje to fizycznego wygięcia buta. 😄
  11. No to się zgadzamy 🙂 Rozpoczęcie od kostki ma wg mnie tylko wywołać odpowiednie napięcie mięśniowe, a zmierzymy całość tylko jako krawędź trzyma albo nie trzyma.
  12. To taki kąt, który decyduje o tym czy narty mają zostać na krawędzi czy przejść w ześlizg. Wg mnie to po to są te opowieści o rozpoczęciu skrętu ciętego od kostek na etapie nauki. A to, że nie musisz o tym myśleć, nie zmienia faktu, że i tak z tego korzystasz.
  13. A co z kątem platformy po tym przesunięciu środka ciężkości?
  14. Ale pytasz o formę prawną czy podejście do jakości świadczonych usług? 🙂
  15. Tak z czystej ciekawości: czemu wejście na krawędź jest trudne? Angażujesz kostki?
  16. Cała przyjemność po naszej stronie. 🙂 Okiem laika Twoje zapoznanie z nowymi nartami wypadło bardzo dobrze. Najbardziej jednak zaimponowała mi ich zwinność i prędkość w kolejce do krzesła. Tu było wyraźnie widać, że jednak mam wolne narty. 🙂
  17. Na razie próbuję tylko zebrać doświadczenie związane z różnymi warunkami we w miarę bezpiecznym środowisku. Trafiłem na problem, więc pytam bardziej doświadczonych kolegów. 🙂
  18. Raczej słabo. Mimo to dałbym chyba! radę zrobić to przestępowanie nawet na równie nachylonym przygotowanym stoku, ale tu na dwóch nartach byłem już dość daleko od strefy komfortu. Abstrahując od kwestii balansu na boki dochodzi praca przód tył i utrzymanie ewentualnego szarpnięcia do przodu na jednej narcie. Na moim poziomie jest to totalna abstrakcja 🙂
  19. Ja to Ci nawet wierzę, tylko wątpię, że dojdę do takiego poziomu w swojej karierze narciarskiej, żeby w ogóle zaryzykować taką jazdę w takich warunkach 😄
  20. Na ile potrafię zinterpretować słowno muzyczne opisy pokryw śnieżnych to raczej był to gips. Nie wiem czy przewiany czy zbity bo tu do różnych wniosków doprowadzają różne źródła. Pokrywa zapadała się jednostajnie tworząc koleiny i uniemożliwiając obrót narty. Na bardziej płaskim odcinku przestępowanie brzmi jakby może mogło się udać, ale z góry to średnio. Jest tu technika która się sprawdzi czy zostaje zmiana taktyki na trawersy i zwroty?
  21. Rzadkie zjawisko - ta szreń łamliwa? Nie wiem czy to była szreń łamliwa... Było to 200m "free ride", które da się uzyskać jadąc na skróty z głównego wyciągu Słotwiny Arena na Słotwinkę. Jeździłem tam w zeszłym roku również bez świeżego opadu i było zupełnie inaczej... Wydaje się po mapie, że to mniej więcej tu: https://maps.app.goo.gl/ETriti8ouVYZsuB8A
  22. Mitku, To ten moment kiedy Cię nie rozumiem. Czy możesz doprecyzować nawroty na stojąco i jak uzyskać zakosy?
  23. Bądźmy szczerzy. Narty mnie zwiozły, a nie ja zjechałem... 😞
×
×
  • Create New...