-
Liczba zawartości
10 792 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
41
Zawartość dodana przez star
-
Ja długo wytrwałem przy zasadzie jednego, miałem nieśmiertelnego szwajcara, ale najpierw Stevens, potem górol i teraz nie wożę roweru między miastami, choć czasem źle są rozlokowane.
-
U mnie na "górskim" 14-28 kaseta a raczej wolnobieg chyba i 28-48 x3 korba, Stevens podobnie ma i obleci na moje górki, ale na ściganie szos na chwilę choć lepszy szwajcar choć on nie ma miękkich przełożeń na góry i wcześniej trzeba zsiadać, Stevensa i Szwajcara też sobie podliczę jak trafię do Sk-wic i Wrocka.
-
Ciągle zapominasz , że to nie twój folwark. Bycie adminem na grupie fb z której mnie wyrzuciłeś, a także wpływy (na szczęście było minęło) na skionline i skuteczne donosiki tu nie działają. Tak więc ogarnij się i pisz na temat. A co do tego, że Śpiochu wjedzie na dwóch biegach tam gdzie Ty się zacukasz jestem dziwnie spokojny, więc nie licytuj się tak znowu... PS tak Mitek do Śpiocha ma szacun, bez dwóch zdań, podobnie jak wielu innych użytkowników, którym nie wydaje się, że jak sobie kupili rower z przerzutkami to umieją na nim jeździć. Ja do niedawna miałem nieśmiertelnego Szwajcara przerzutki miał górskiej charakterystyki nie bardzo, zgaduję, że wjechałem w wiele miejsc i zjechałem po których użytkownikom single track się nie śniło, co nie znaczy, że miało to wiele sensu... wszak rower jak i narty to jedynie sprzęt.
-
Ciepło, choć raczej na starość genealogia mnie zainteresowała. A tu ciekawy przypadek: 5 złotych czekanów, wybitne jednostki i wybitny cel... ciekawsze niż smutny koniec. ps jak wy w tej Warszawie jeździcie? https://www.facebook.com/reporterwawa/videos/rozbity-mclaren-smolastego-rozbity-w-śródmieściu/842045580862485/
-
Ciężko powiedzieć, zawodowcy... ech... https://wspinanie.pl/2024/07/kazuya-hiraide-kenro-nakajima-k2/
-
Między szczytami narty, paralotnia, pieszo... w 50 dni dookoła alpejskich 4tys. https://wspinanie.pl/2024/07/peter-von-kanel-chrigel-maurer-82-czterotysieczniki-alp-w-51-dni/
-
Pełna zgoda. Co prawda dla mamy rykszy nie zrobiłem, ale trochę wózkiem i pieszo walczyliśmy z terenem. Choć to zwykle nudziarstwo gościu w Karkonoszach zrobił takie sanki on stał z tyłu a osoba chyba niepełnosprawna leżała i jazda z górki. Tak więc szacun... także dla samego siebie, bo 5x10 już odhaczone... dziś rekreacja artystyczna - malowanie... ścian.
-
Ładne klimaty... https://wspinanie.pl/2024/07/pawel-strzelecki-pspw-ivbv-nie-tylko-mont-blanc-o-kilku-innych-pomyslach-na-zdobycie-czterotysiecznika/ nawet jeśli abstrakcyjne, z pozycji remontu kuchni;-)
-
Dzięki za tłumaczenie. Pull back może oznaczać cofnięcie, podciągnięcie... choć i wciągnięcie może być. Off top ps Having the ability to pull the feet back as your trying to absorb ...absorb keeps you in the optimum position for moguls skiing.
-
Akcja budzi reakcję. Po co ci te fotki Śpiocha? Zmyślał kiedyś na forum? PS nie jestem winiarzem (znowu nie rozumiesz słów które używasz) ale mam duży szacunek do ich (do Śpiocha zresztą też za jego podejście do nart, roweru...) pracy np. Wracając do komina, u nas dość często wysoki...
-
Przecież kiedyś już opisywał. Trochę wypychał w końcówce z tego co pamiętam. Musisz być taki małoduszny i małostkowy zarazem? Singletracki jednak przygotowane, a szlakiem bywa sporo kamieni różnych wielkości to tak z pozycji lamera... na szlaku właśnie przekręciło mi kierownicę, ale to już Izery.
-
W wyprawach najważniejszy jest yak... suszony https://wspinanie.pl/2024/07/gasherbrum-ii-waldemar-kowalewski-melduje-sie-na-szczycie/
-
Tym razem k2 na szybkość z pomocą psychologów i nie tylko https://wspinanie.pl/2024/07/benjamin-vedrines-k2-rekord/
-
https://wspinanie.pl/2024/07/gasherbrum-i-dorota-rasinska-samocko-na-swoim-13-osmiotysieczniku/ Shisha Pangma została na deser...
-
Raz się przejechałem po jakimś railu i ustałem a tak to się nie znam, ale https://www.glisshop.co.uk/tutorial/choose-length-freestyle-ski/
-
Thx. https://www.montblancnaturalresort.com/fr/domaine-skiable-grands-montets do Włoch też się nie wybierałem, a z przypadku dwa razy trafiłem, więc może... klimat jak w Cortinie...
-
Prawie jak lski kostium.
-
Karawana jedzie dalej https://wspinanie.pl/2024/07/gaszerbrum-ii-dorota-rasinska-samocko/
-
Chyba po cudownej destylacji? PS. Pozazdrościć.
-
Destynacji? Na pewno się nie przejęzyczyłeś?
-
Brawo Ty. PS ten taras na drugim zdjęciu to gdzie? nagroda taka co w nią na pewno nie klikńiesz;-) https://www.instagram.com/p/C7eM0BpNFHb/
-
Na pewno wiesz jaką ścianę sfotografowałeś, a pewno nie wiesz na jakiej znajduje się la Niche, zachód którym zjechał Pierrel, ale tradycyjnie rżniesz głupa, co ci zresztą nieźle wychodzi. Podobnie manipulowałeś wypowiedzią Malczyka, który wprost powiedział, że pod Petit Dru to może i by podszedł, ale pod wschodnie zbocze Mt Blanc niekoniecznie. Wspominał drogę Harlina. ps dla zainteresowanych i tych co czasem zainteresują się dokonaniami kultowych postaci http://publications.americanalpineclub.org/articles/12196608100/Petit-Dru-West-Face-Direttissima https://wspinanie.pl/2024/02/niemozliwy-zjazd-narciarski-w-polnocnej-scianie-dru-w-akcji-guillaume-pierrel/ https://www.researchgate.net/publication/326294532_11_years_of_ground-based_LiDAR_monitoring_in_the_West_face_of_the_Drus_Mont-Blanc_massif_France/figures?lo=1 historia Harlina tragiczna zaraz nasz ekspert na uchodźstwie wklei fotkę Eigeru https://wspinanie.pl/2019/06/john-harlin-eiger-4/
-
Kurtykę już chyba cytowałem na jednej z poprzednich stronę tego wątku, ale zawsze warto https://wspinanie.pl/2024/05/wczesne-lwy-wojtek-kurtyka-wspomina-riko-malczyka/ cyt. Riko słyszał, że gdzieś tam jest nieodkryta przez wspinaczy skała. Dotarliśmy w okolicę moim fiatem 126, a tam żadnej skały ani widu, ani słychu. Pytamy lokalsa, a on jak Jezus dostojnie doradza – szukajcie, a znajdziecie, i wyjaśnia gdzie szukać tej skały. Pełni nadziei zapytaliśmy go, czy to wielka i piękna skała. A on na to z wielką powagą – o panie, i to jeszcze jaka! Napaleni szukaliśmy cierpliwie i w końcu znaleźliśmy. Skała okazała się zarośniętym chwastami parchem. – Piękna, proszę pana, no nie? – zagadnąłem. – O panie, i to jeszcze jaka ! – zachichotał Riko.
-
Jakiś ty głupi jest to pojęcie ludzkie przechodzi, a może nie głupi, tylko tak po prostu po ludzku bezinteresownie złośliwy. PS a ty jakie zrobiłeś? Via normale?
-
Może odpowiem, słowa Riko Malczyka, oprócz książek, artykuł w magazynie Góry, skąd zapożyczenie. „Najbardziej podobają mi się góry w stylu Dolomitów, gdzie jest krótkie podejście, a potem długa skalna ściana, bez lodu i innych dodatków” – mówił „Rico”. Świetnie się czyta także relację Andrzeja Marcisza tamże. Nadmienię, że nie pogardził by drogą Harlina na Petit Dru https://sudeckikw.pl/gallery/petit-dru-diretissima-harlina/ mimo odległości celu. A w necie też coś można wybaczyć https://magazyngory.pl/skalne-zabawy-ryszarda-rico-malczyka/ opinie Korczaka i Marcisza nt przywódcy Kaskaderów to wbrew pozorom "nie latać" coś jak mitkowe "nie upadać". Coś bliskie memu sercu Jedno jest pewne: „Rico” ponad wszystko cenił sobie wolność. Każda forma zniewolenia lub przymusu rodziła w nim odruch bezwarunkowego oporu.
