-
Liczba zawartości
10 802 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
41
Zawartość dodana przez star
-
To nie moja strona:-)
-
Tak jak pisał Nikon, cyt. Psmoka: "Moja narta w wiekszosci to Volkl Deacon 74- 173cm."
-
Przecież można takiego wątku nie czytać, a tym bardziej w nim nie pisać, jak boli. Zawsze wolałem skiforum, brytana i jeszcze jeden portal offowy, którego nie wymienię z nazwy. W porównaniu z kawałkami z brytana tu na skiforum to wersal;-)
-
Who the fuck is Alice?
-
Ponoć tylko wiazaniem: https://contingent.p...i-model-wybrac/ Sprawdź sam parametry.
-
Może dlatego raz, że nie potrafisz się śmiać z samego siebie, nieprawdaż? A może zwyczajnie do śmieszków nie należysz.
-
A czyj? Cudzego bym nie reklamował.
-
Volkl Kanjo i konkurencyjne modele.
star odpowiedział Spiochu → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Społeczeństwo zwykle nie rozumie geniuszy. -
https://www.starspor...nego,t656504483
-
Ja na Deacon xtd niby 76, a w 76 niby xtd, ale to inne deski. No więc xtd harmonijne, łatwe, przewidywalne, pewne.
-
Volkl Kanjo i konkurencyjne modele.
star odpowiedział Spiochu → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Nie chcę się czepiać, ale chyba "pleonaniści", no ale co im się dziwić? -
Volkl Kanjo i konkurencyjne modele.
star odpowiedział Spiochu → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Z drugiej strony jeśli do słowa szreń można dodać lód to i można dodać łamliwa. Eskimosi! -
Volkl Kanjo i konkurencyjne modele.
star odpowiedział Spiochu → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Piękne! A to zacytuję, tytułem zachęty do lektury i kliknięcie w linka: Tu warto przypomnieć opowieść Józefa Krzeptowskiego o wypadku w Cichej (opowieść otrzymałem od znanego gawędziarza, Józefa Pitonia, przyp. W.S). Przed II wojną światową, zimą, szła wyprawa TOPR pod Świnicę, po turystkę, która tam zaginęła. Wracali potem wieczorem na nartach na Kasprowy, a pochód zamykał Stanisław Gąsienica z Lasa. A miał stare narty, jesionki, bez krawędzi, które na lodoszreni trzymały na słowo honoru. Na trawersie narty Stanisławowi ujechały i poleciał dołu. Ratownicy dopiero na Kasprowym zobaczyli, że Stanisław kansi sie zapodział. Tymczasem on spadł do Doliny Cichej, jedną nartę mu złamało, miał tylko jeden kijek. Zszedł na dno doliny i pojechał na jednej narcie do szałasu w Tomanowej Liptowskiej. Wchodzi do środka, nazbieroł drewna i chcioł palić watrę, a tu zapałki zamokły. A był mróz. Więc żeby nie zamarznąć to chodził po szałasie całą noc, w jedną i drugą stronę. Rano ratownicy wyjechali na Kasprowy, patrzą a tu ktoś idzie Cichą. To Stanisław z Lasa! Wołają, że idą zaraz mu pomóc. A on, że nie chce. O tej jednej narcie wyszedł na Suchą Przełęcz, a tam ratownicy TOPR go obstąpili i pytają jak było, co przez tę długą tatrzańską noc robił. A Stanisław z humorem odpowiedział: - Psiokrew bestyjo. Zjechołek na noc do sałasa w Tomanowej Liptowskiej, a co by nie zamarznąć to tońcyłek do rania ciarlestona! -
chyb Mitffocha:-) z pozdrowieniem ps. nie to żebym jakiegoś focha chciał strzelić;-)
-
Łatwo pomylić. Pewno ty też się pomyliłeś;-)
-
A nie pomyślałeś, że południowcy zwyczajnie w świecie są bardziej social, więc coronaparty w dna. PS w it 40% wysledzono, że nie stosują się do zaleceń, wg komórek.
-
Super. Też miałem okienko. Też szlifierka w akcji. Z innego powodu, też nie od początku. Powód można wymyśleć, podobnie jak u ciebie, nie jest to trudne nawet dla średnio rozgarnietego. Da radę? No chyba, że w okowach myślenia liniowego, co by mnie szczególnie nie dziwiło. Za duży promień skrętu;-) PS skojarzenia to przekleństwo więc możemy dać dziś głowę jakiekolwiek podobieństwo jest tu czysto przypadkowe;-) foto tytułem podsumowania sezonu:-) Załączone miniatury
-
Łobcokrajowce! Załączone miniatury
-
Tylko rower mi rabneli;-) Załączone miniatury
-
a to gips! ale ładne okienko... na przyszłość:-)
-
No i wszystko w temacie. Dokładnie takie mam wrażenia. Trasy te same. Tylko Kopy nie znam i bardzo żałuję.
-
Volkl Kanjo i konkurencyjne modele.
star odpowiedział Spiochu → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Nanga ma potrójny promień ciekawe który na myśli? https://www.muszaksk...rbat-48378.html Bo to taka niepełna ta wiedza;-) https://www.polarspo...jQaAiGyEALw_wcB Wyczuwalne 0.1 no, no... -
Chyba już czas? 25 dni rozłożone na skitury i zjazdowe po równo. 1 suche ski, kameralnie, a w sam raz 2 slalomki, uniwersalne o dziwo, w przeróżnych warunkach, 3 no nie wiem, dużo po zamkniętych (Harrachov, Jurgów, Czarna, Cervenohorske) po świeżym, no ale to nie off, skitury na Gęsia Szyję czy Studicni Lucni też nie choć ładnie 4 Pec czarna, kiedys jeździłem tylko po zamkniętej, teraz po Bożemu, ratrakiem z Jańskich które fajne 5 postanowień nie czynie zobaczymy 6 kilka się zdarzyło, upadków nie zderzeń, mało spektakularnych 7 okoliczności to Bouda Pod Snezkou i Jiří Holeček polecam wizytę, choć jakby ciężko, więc boutikowy apartament Nowa Huta w Szklarskiej w starym budynku stacyjnym 8 no raz chyba w Białce:-( Między tyczkami ciągle Modry Dul, 9 no łańcuchy się sprawdziły, Ferrari Superfast i nissan gtr zapamiętałem, 10 fajna lajtowo na Rusinowa z ronda ew grzbietem wzdłuż Zdiar, wokół Harrachova Dziś pięknie pewno w Karkonoszach. Ech. Daleko od szosy i domu.
-
To ci grzecznie wytłumaczył, że nie sport tylko rekreacja, a Ty ciągniesz sprawę. Jakby nie liczył. Żaden obornik. Odrobina empatii panowie sportowcy to nie boli. Ze sportu zresztą to głównie ambicja i ego, basta. Plus glupawe emotikony. Nie byłeś zdziwiony, byłeś rozbawiony.
