Skocz do zawartości

radcom

Members
  • Liczba zawartości

    839
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez radcom

  1. Stacja narciarska jest "przedsiębiorstwem wielobranżowym". Zjazd na nartach jest tylko jednym z filarów jakie podtrzymują budżet stacji. Narciarz, który przyjeżdża, kupuje karnet, jeździ góra-dół, wraca do domu, zawsze będzie generował straty. Co innego lokalne, małe wyciągi, bez rozbudowanej infrastruktury około narciarskiej, najczęściej nienaśnieżane i prowadzone przez pasjonatów. Tam jesteśmy główną siłą napędową... Pozdrawiam, radcom
  2. Widzisz Jark. Problem polega też na tym, że duża część naszych ośrodków to stoki "jedno trasowe". Więc tam nacisk kładzie się na "narciarza sztruksowego", więc ratrakowanie przed wieczorną jazdą jest konieczne. Bo w przeciwnym wypadku odjedzie 90% klientów. Patrzenie na szeroko pojęte narciarstwo, przez swój pryzmat (mniemam dobrego narciarza), jest po prostu błędem. Bo znakomita większość narciarzy statystycznej stacji, jeździ tylko po sztruksie. Ty i tobie podobni (w tym ja), generują tylko straty w takich stacjach... Pozdrawiam, radcom
  3. Musicie zrozumieć, że zarówno na Szrenicy jak i na Kopie, narciarz jest tylko jednym ze składników całorocznej dochodowości ośrodków. W okresach od kwietnia do końca października, mają większy przerób i nie muszą nic naśnieżać, ratrakować i oświetlać... Pozdrawiam, radcom
  4. Nie jest tak tłoczno, jednak jest to dość popularny stok. jednak ja osobiście (przy dobrych warunkach śniegowych), zostałbym na Świętej Górze. Fajny stok... Pozdrawiam, radcom
  5. radcom

    Na stoku - Rzeczka

    Frajdę... Pozdrawiam, radcom
  6. A tu jeszcze materiał jaki poskładali przyjaciele z Enigmy: http://enigma.bogusz..._23,02,2013.htm Pozdrawiam, radcom
  7. Bo relacje filmowe, zdjęciowe i całą resztę, zrobią ci co jeszcze są w drodze... Pozdrawiam, radcom
  8. Chciałbym podziękować Wszystkim, którym chciało się przyjechać na Zlot. Mam nadzieję, że impreza była udana, a górka nasza spełniła wszystkie Wasze oczekiwania. Miło było Was poznać. Mam nadzieję, że częściej Będziecie wpadać w nasze rejony, szczególnie, że nie tylko zimą jest tu wiele atrakcji. Może jakaś majówka na szlaku? Pozdrawiam, radcom
  9. Ostatnio na Dzikowcu jeździły Zakonnice. Ich ciemne kurtki idealnie komponowały się z habitami... Pozdrawiam, radcom
  10. Czyli punkt zborny, wiata z grillem godzina 17.30 Ja będę od 16, bo troszkę trzeba "pobić piany" i ogólnie pozorować profesjonalizm. Coś wiem o kosztach leczenia stomatologicznego, więc radzę uważać. Co do ubezpieczenia, to nie robimy nic, co wybiegałoby formą, po za narciarstwo rekreacyjne. Więc jakby co, to standardowo "wypadek w drodze do pracy"... Pozdrawiam, radcom
  11. Mój telefon jest ogólnie dostępny: 660595212. W piątek mamy wydzielony stok i ustawiamy dwa przejazdy: GS i SL. Będziemy od 16 więc wszystko dogramy. Jest "skibus" więc w sobotę o 8.15 podstawi się w rynku. Policzyłem po ilości noclegów, więc będzie wystarczająca liczba miejsc. Wychodzi po dychę w obie strony. W związku z tym, że spodziewamy się wielu przyjezdnych, skibus dla uczestników zlotu jest koniecznością, by nie blokować parkingu. Z resztą uwierzcie, że tak będzie wygodniej. Uczestnicy, którzy przyjadą tylko na sobotę, proszeni są o rozsądne gospodarowanie przestrzenią parkingową. W wypadku, gdyby nastąpiła konieczność wcześniejszego opuszczenia stoku, to w takiej sytuacji załatwimy transport do Rodaru. Po resztę uczestników, skibus przyjedzie po godz. 18. W trakcie dnia proszę jeździć na nartach i nie zawracać d...y organizatorom. Pozdrawiam, radcom
  12. Klient nasz pan. Klient kupi, to wyprodukujemy. Proste. Narciarstwo powszechne, jest taką samą gałęzią przemysłu turystycznego jak żeglarstwo czy wędkarstwo. jeden woli marinę, drugi kibel w szuwarach. Wolno im... Pozdrawiam, radcom
  13. O jeju, zamień zwrot "zawody" na "przejazd treningowy" i wiemy o co chodzi. Jak zwał, tak zwał, zapraszamy... Pozdrawiam, radcom
  14. Wczoraj odkopywałem się trzy razy. Dzisiaj zapowiada się podobnie... Pozdrawiam, radcom
  15. radcom

    Na stoku - Rzeczka

    Zajrzyj sobie na kamerkę Dzikowca... Pozdrawiam, radcom
  16. Podstawowy problemem, który przyczynia się do większości zdarzeń na stokach, jest brak odpowiedniej edukacji narciarskiej. Mógłbym spokojnie stwierdzić, że jest to ogólny brak kultury jazdy, wynikający niestety z naszych uwarunkowań społeczno-kulturalnych. Pisałem już wcześniej, w innym wątku, o zmianach w narciarstwie jakie dokonały się wraz ze zmianami społecznymi na przełomie lat 80/90. Otóż to właśnie w tym czasie, narciarstwo ze sportu elitarnego (elitaryzm tegoż sportu wynikał z wielu czynników, a czynnik ludzki miał tu akurat najmniejszy udział) stało się powszechne, wręcz modne i pożądane. Niestety jak to zwykle bywa w przypadku zmian o charakterze rewolucyjnym, całkowicie nieprzygotowane masy ludzi, stały się z dnia na dzień "narciarzami". Musimy wiedzieć, że powszechna edukacja narciarska, w Polsce nie istniała i nie istnieje, po dzień dzisiejszy. Wszystko to co, determinuje nasze codzienne zachowanie, jest bezpośrednio przenoszone na stoki. A więc, chamstwo, brawura, pogarda i brak poszanowania dla prawa, "ułańska fantazja" zwyczajnie głupotą zwana. Najgorsze jest w tym to, że zachowanie takie, jest dla większości normalne i nawet próby zmian tegoż stanu, niewiele pomagają. Nie jest to zła wola, ale naleciałości pozostałe po poprzednim systemie, połączone z potrzebą "bycia" nieustannie kreowaną przez media. Długo by rozpisywać o przyczynach i skutkach tegoż stanu świadomości, jednak najgorszym co może nas spotkać, jest "ręczne sterowanie" tymże procesem przez polityków. Nakazy, zakazy a nawet penalizacja pewnych zachowań, przyniesie tylko odwrotne skutki. Wręcz pogorszy sytuacje, bo nawet "świadomi narciarze" zaczną zachowywać się wbrew, bo taka jest nasza Polska natura. Jedynym sposobem na zmianę tego stanu rzeczy jest edukacja. Owszem, stworzenie systemu "oświaty narciarskiej" wymaga czasu, jednak sam proces edukacji narciarskiej, może prowadzić każdy z nas. Wystarczy podjechać, zwrócić uwagę, wytłumaczyć, poprosić, czy wreszcie zareagować w inny sposób. Więcej będzie z tego pożytku, niż z przepychanek słownych na forach, które i tak czytają świadomi narciarze... Pozdrawiam, radcom
  17. Ja nie potrzebuję, jednak wielu tak. Jestem codziennie na stoku i widzę, że jeszcze wiele Musicie się nauczyć. Napisałem "musicie", ponieważ jest to moja obserwacja z tej "drugiej strony"... Pozdrawiam, radcom
  18. Bardzo dowcipny jesteś. Większość z nas matematykę pamięta jak zły sen przez mgłę. Masz przeciwprostokątną i przyprostokątną, trzeba podstawić do wzorów, obliczyć nieznaną przyprostokątną i potem kąty. Myślę, że bez pomocy ucznia z gimnazjum, nie dam rady. Córka już w maturalnej... Pozdrawiam, radcom
  19. Spokojne Panowie, wszak możemy wszystko zweryfikować na Dzikowcu. Tadeusz przywiezie swoje ustrojstwo, ja metrową poziomicę, pion i metrówkę. Pomierzymy, pomnożymy i będziemy wiedzieć wszystko. Skoro Egipcjanom udało się zbudować piramidy w oparciu o matematykę, to i nam uda się pomierzyć kąty spadku stoku... Pozdrawiam, radcom
  20. O, na Dzikowcu było ostatnio dwóch takich, w czerwonych kombinezonach, z wieloma naszywkami... Słabo im poszło... Generalnie to "czysta krawędź" dobrze wychodzi tylko na filmie. Bo stok to już inna bajka. Pozdrawiam, radcom
  21. Oj naiwna młodości, gdy nagrywano ten kawałek, to chłopcy z Pogodna żuli jeszcze kozy z nosa. Jest ktoś starszy... Pozdrawiam, radcom
  22. Ciekawe kto wie jaki kawałek wykorzystano jako podkład na początku filmu... Pozdrawiam, radcom
  23. Ja się nie oburzam. Ja jestem tylko pewien, że ustawienie SL dla amatorów ściśle według wymagań FIS, będzie katastrofą. Bo zarówno technicznie, jak i kondycyjne, nie Jesteście przygotowani, by ukończyć "zawodniczy SL" na tym stoku. Z resztą, jest to gadanie po próżnicy, bo i tak wszystko wyjdzie na piątkowych jazdach... Niemniej jednak gorąco zachęcam, by tez zapisać się na Puchar Wałbrzycha. Będzie to świetna rozgrzewka przed "prawdziwym SL"... Pozdrawiam, radcom
  24. No ale co? Myślisz, że my "chłopcy z wioski" nie potrafimy ustawić slalomu według wymagań FIS? Gwarantuję Ci, że mogę ustawić tyki tak, że nikt nie ukończy przejazdu. I wszystko będzie zgodnie z wytycznymi FIS. Pozdrawiam, radcom
  25. Jeśli chodzi o jutro, to najlepiej skontaktować się z Jędrzejem poprzez portal Nartomaniak.pl. Co do kosztów, to oczywiście karnet plus no właśnie, to obgadamy na dniach. najważniejsze jest to, że zarówno kierownictwo jak i "ustawiacze" są jak najbardziej za. P.S. Śmiem twierdzić, że specjalnego ustawionego od samej góry, nie przejedzie nikt po za, czynnie trenującymi zawodnikami... Pozdrawiam, radcom
×
×
  • Dodaj nową pozycję...