-
Liczba zawartości
7 154 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
81
Zawartość dodana przez kordiankw
-
Nie wiem czy jest zainteresowany mieszkaniem w takich cudownych okolicznościach przyrody, ale z pewnością chętnie by podjechał do nich takim autem 😉
-
-
Nie ma za co, niech dobrze służy 🙂
-
Co jest najśmieszniejsze, to na newralgicznych skrzyżowaniach stoi policjant kierujący ruchem. Z moich obserwacji ich praca ogranicza się do zatrzymania ruchu pojazdów, gdy na przejście wejdzie pieszy na czerwonym świetle 😄 . Ps. Nie tylko NY 😉
-
Dokładnie, tu jedynie kierowcy aut zwracają uwagę na światła. Rowerzyści i piesi rządzą się swoimi prawami, a z okien mieszkania przez te półtora tygodnia, widziałem kilka dzwonów. Pierwszy w chwili, gdy właśnie rozmawialiśmy ze szwagrem o bezpieczeństwie na drogach 🙂 .
-
Mitek musisz wybrać się na Manhattan. Ręka zabolałaby cię od machania pałą, a po dwóch dniach dostosowałbyś się do ogółu :D .
-
Zwykły trekking, ale miejsca te same 🙂
-
Bez hamulców 😉
-
Mitek sprawdź skrzynkę na KN
-
To prawda, z daleka prezentuje się o wiele lepiej niż z bliska. Wszędzie brud, walające śmieci, w metrze gryzonie. Na swoim carbonowej szosówce długo bym tu nie pojeździł, bo nawierzchnia dróg jest tragiczna, jedynie ścieżka rowerowa nad rzeką Hudson jest fajna i dobrej jakości.
-
Uber eats 😄
-
Taki
-
https://strava.app.link/YvGGKi7lBDb
-
Specjalnie dla sstar
-
Na pobliskim lotosie nie ma kartek, tylko obsługa przy „instrybutorach” 😉 informuje, że nie działa terminal płatniczy i płatność tylko gotówka 😄 .
-
Nie wiem, nie czytałem, nie wypowiadam się o walorach artystycznych. Kilka prób podjąłem, bez powodzenia. Jeżeli potraktować dorobek jako beletrystykę to OK, wielu młodych ludzi marzy o służbie w tego typu jednostkach i do nich adresowane są te książki. Są jednak tematy, które nigdy nie powinny być upubliczniane.
-
Kto to ten Naval?
-
Proszę cię, już i tak wystarczy otworzyć lodówkę by wyskoczył z niej Naval. Czy na forum też musi?
-
Zdjęcia może i sstare, ale parkowanie na chodniku pewnie się nie zmieniło. Jazda po wąskim chodniku obok zaparkowanych aut to musi być challenge 😉 .
-
Gdybym to ja musiał wybierać chodnik czy jezdnia, wybrałbym jezdnię 🙂
-
Przywykłem, jak mam dobry humor, to lubię się trochę poprzekomarzać 🙂 . Jeszcze tylko jutro do pracy i urlop 😄 . Będzie „Bez hamulców” .
-
Nie znam, ale co, chodnik ma nawierzchnię asfaltową? Nie ma wjazdów do posesji? Bo kto jeździ po kostce brukowej, czy pokonuje na wypompowanych kołach nierówności chodnika, choćby na wjazdach do posesji, nawet kosztem bezpieczeństwa wybiera jazdę po drodze. No chyba, że chodnik stanowi ciąg pieszo rowerowy i przepisy zmuszają do jazdy po chodniku.
-
Nie o tym piszę, jeżeli ktoś jeździ na cienkich oponkach z właściwym ciśnieniem (przy za niskim ciśnieniu łapiesz co chwilę snake-a), będzie unikał jazdy po chodniku z powodu komfortu. Odnoszę wrażenie, że skoro panna jeździ po chodniku, to rodzaj sprzętu nie ma tu znaczenia.
-
Kto na „szosie” z oponkami 23 albo 25, ciśnieniem minimum 7 atm. jeździ po chodniku? Pewnie rodzaj roweru w tym przypadku miał najmniejsze znaczenie. Ot, ten typ tak ma i nieważne, czy jedzie na składaku, czy carbonowej szosie. ps. nie chcę się licytować, ale jeżeli doliczyć czas reakcji, to 5 metrów drogi hamowania z prędkości 30 km/h mało realne 😄
