-
Liczba zawartości
5 214 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
64
Odpowiedzi dodane przez grimson
-
-
14 minut temu, mikar napisał:
Podejmę próbę nakierowania rozmowy na merytoryczne tory i odniosę się do proponowanych przez @Mitek szkoleń wychodzenia z poślizgu itp. W zasadzie do tej pory "na chłopski rozum" zgadzałem się z tą koncepcją. Przecież im bardziej wyszkolony kierowca tym lepiej. Okazuje się jednak, że w Skandynawii (gdzie jak wiadomo moją fioła na punkcie bezpieczeństwa) już temat przerabiano i wnioski były zaskakujące. Okazało się bowiem, że samoocena kursantów często rosła szybciej niż ich umiejętności, w związku z czym liczba wypadków wśród szkolonych grup nie spadła a nawet wzrosła. Dlatego w tamtych krajach obecnie skupiają się nie na tym aby uczyć jak radzić sobie w trudnych sytuacjach, a bardziej jak do nich nie doprowadzać oraz jakie konsekewncje mogą one za sobą nieść, gdy już się wydarzą. Ciekawy akrtykuł opisujący ten temat poniżej...
bo każde rumakowanie się kończy, jak przychodzi sytuacja podbramkowa i pojawiają się problemy.
w moim pierwszym aucie, VW Golf III 1.8 LPG 75ps zrobiłem czas przejazdu Poznań-Ostrów Wlkp [118 km] w 45 minut. Czas, do którego nigdy później się nawet nie zbliżyłem. Wyjazd z Poznania o godz 23, i cały czas na blacie +160km/godz, w granicach Vmax pojazdu.
tym właśnie autem miałem tendencję na początku mojego doświadczenia za kółkiem w szybkie pokonywanie zakrętów, czemu sprzyjało obniżone zawieszenie, nowe amortyzatory Kayab i sportowe sprężyny w Golfie.
do czasu.
aż razu pewnego w Kaliszu, po deszczu wszedłem w ostry zakręt zbyt szybko, w połowie łuku tylko usłyszałem jak opony zaczynają tracić kontakt z asfaltem i wyrżnąłem pięknie, mimo kontry kierownicą, w zewnętrzny krawęźnik. skutek? pęknięta prawa opona przód, felga w miarę wytrzymała w tym panzerkampfwagen. od tego czasu w zakrętach już nie rumakuję.
-
26 minut temu, PaVic napisał:
Tak się zastanawiam i dochodzę do wniosku czytajac te wypociny ze jednak masz kompleksy na otoczenie w budowaniu własnej wyższości taka agresja w stosowaniu złośliwości z łatwością Ci przychodzi ale pamiętaj kij ma dwa końce 😉
dlatego nasz @Mitekjest Hrabią Myszkowskim:
- prosty spawacz z Pruszkowa
- przekonywał ludzi, że jest Hrabią, otacza się sławnymi postaciami, ma zamek we Francji i prowadzi klinikę. ludzie to kupowali.
Idealny farmazon jak nasz kochany mitek.
tu można poczytać o poczynaniach naszego spawacza z Pruszkowa:
a tu zobaczyć dobry materiał na YT:
-
1
-
-
8 godzin temu, Spiochu napisał:
Widzenie 3d nie jest wymagane na kat. B, również jako auto służbowe.
Zresztą te lekarskie wymagania to często bzdura. Mając jedno oko lub brak widzenia 3d nie można wykonywać całej masy zawodów. Bo rzekomo ktoś sobie nie poradzi w ocenie odległości kierowanym pojazdem albo maszyną.
W sporcie mieliśmy przypadek piłkarza ręcznego który stracił oko. Trudno o dyscyplinę, gdzie szybkość i precyzja oceny odległości jest równie ważna. Zawodnik p 2 miesiącach wrócił do gry na topowym poziomie.
Dlatego napisałem, że badanie 3D dostaniesz, jak poprosisz egzaminatora. Na tych tak zwanych „patykach” polegnie największa część testowanych kierowców.
Piszesz o Karolu Bieleckim, piłkarzu ręcznym polskiej kadry. Gość zanim trafił z powrotem do składu, spędził tygodnie ze specjalistami, od nowa ucząc się oceny odległości przy tylko 1 sprawnym oku.
-
6 minut temu, PaVic napisał:
Przecież Miciu wozi beczki piwa na siedzeniu więc o czym tu dyskusja 🤷♂️jakie psychotesty ? Pakuje furmankę i wie jak jechać bo może bo się zna bo ON jest kierowca 😛
😏 Miciu nie żebym się dopierdalal ale pamiętliwy jestem 😂😜 a i dobry humor mam 🥳
😂
To jak wozi beczki z browarem, to wystarczą zwykłe lejce kat.B.
Na psychotestach z pewnością polegnie.
-
2 godziny temu, Mitek napisał:
Powinny zawierać testy psychologiczne, uwzględniać sytuacje niecodzienne jak ratowanie się z poślizgu czy hamowanie awaryjne w praktyce. Powinny zawierać elementy badające wyczucie odległości oraz wyczucie gabarytów samochodu itd.
jak jeździsz autem służbowym, to masz obowiązkowe psychotesty.
w tym badanie czasu reakcji, adaptacja oka do ciemności oraz test na IQ. a jak pogadasz z egaminatorem to dostaniesz test na widzenie 3D, tak zwane patyki.
-
Godzinę temu, PaVic napisał:
Dawno nie degustowałem 😤 ostatnim czasie Grimbergen Dubbel-Double 🤷♂️
Duvel to jedno z niewielu belgów do kupienia w PL.
-
43 minuty temu, zając napisał:
Jasne, a czujniki parkowania i kamery 360 stopni to są non-stop włączone w pojeździe niezależnie od prędkości? Z tego wymienionego zestawu, najbardziej działa awaryjne hamowanie, ale to praktycznie w przypadkach gdy auto wychwytuje przeszkodę "na wprost" kamery (nierzadko błędnie).
jak ktoś nie ma natury zabójcy, to wszystkie wspomagania w samochodach mają ułatwiać kierowcom życie, i poprawiać bezpieczeństwo oraz komfort jazdy. niezależnie od prędkości.
dlatego napisałem, że trzeba się naprawdę postarać, żeby potrącić pieszego.
-
1 godzinę temu, Marcos73 napisał:
Jak pisał Mario, siedząc w puszce, która ma sporo martwych stref, nie zawsze wszystko widać.
racja, nie widać.
tylko że tutaj przychodzi z pomocą technologia, a więc wszelkiego rodzaju czujniki parkowania, aktywne tempomaty, kamery na podczerwień, kamery 360 stopni.
trzeba naprawdę się postarać, żeby potrącić pieszego jadąc w miarę nowym autem.
-
1
-
-
12 godzin temu, Jan napisał:
ile miał promili ?
pewnie z pińć.
-
Via FB, facet wypadł z krzesła na Szrenicę:
-
40 minut temu, bubol.T napisał:
Robimy powtórkę. Acid Drinkers w listopadzie wracają do Katowic. Mamy juz bilety🤘
Jest jeszcze Judas Priest w Ostrawie. Zostały resztki biletów, mam dylemat, bo koncert wypada w trakcie mojego urlopu.
Ja na 90% uderzę na Acidow do Wawy, w ramach Męskiego Grania w sierpniu.
-
9 minut temu, Spiochu napisał:
Dzis podjezdzalem z Miedzygorza do schroniska pod Snieznikiem droga pozarowa. Ok. 6,5km z przewyzszeniem 590m (czyli srednie nachylenie 9%, maksymalne ok. 16%)
Na papierze niby nic specjalnego jak sie porowna z Alpami. W praktyce to jednak bardzo ciezko na analogu. Bylo caly czas pod gore, bez zadnych przerw a nawierzchnia po luznych zwirkach tez nie poprawiala sytuacji.
Nie dziwie sie ze w gorach ludzie wybieraja e-bike. Na zwyklym trzeba miec albo wyczynowa kondycje, albo niezwykle duzo samozaparcia.
no to się dziś minęliśmy.
ja pobudka w Zielu o 6.40, wyjazd na CG o 7.15, meldunek na CG o 8.20 i powrót do Ziela na śniadanie.
jak wracaliśmy do domu, to pokazywałem córce na DK8, blisko Kłodzka, Śnieżnik z charakterystyczną wieżą widokową.
gratki za podjazd analogiem, ja cisnąłem w swoim czasie z buta, z Międzygórza na Śnieżnik -> było co podchodzić.
-
1
-
-
28 minut temu, Spiochu napisał:
Sam pisal o bikeparkach. A ten w CG na poczatek sie slabo nadaje. Za to wspomniana petla duzo lepiej.
Jestem w okolicy, pogoda top szkoda nie skorzystac.
Pogoda dzis top, Zielu i CG w słońcu.
Na CG oblężenie lokalnych noclegowni, pod Czarna Perła kupa aut, pod Białą Perła też sporo pojazdów.
-
-
Czas na kolację, jest i belg @PaVic
-
1
-
1
-
-
-
2 godziny temu, Spiochu napisał:
Bylem tam kilka razy. To jest podjazd szutrem. Na bike park lepiej wypozycz zwykly i jezdzij wyciagiem.
Jeszcze nigdy nie jeździłem e-bike, oraz nie śmigałem po bike parku.
Plan był taki, żeby w czasie obecnego wyjazdu do Ziela spróbować tych dwóch atrakcji. Nawet ten szutrowy podjazd dla e-bike jest ok, jak miały wejść trasy zjazdowe, to te najłatwiejsze.
Na razie jest lipa, leje od samego rana i temperatura obłędne 8 st C.
-
4 minuty temu, Spiochu napisał:
Jak jest wyciag to po co e-bike?
Na elektrykach to zrobcie sobie okoliczne petle glacensis.
Zobacz trasę E1 na mapce jak wyżej. Do tego jest właśnie e-bike
-
15 minut temu, AdrianW napisał:
@grimson obowiązkowo weź tego ebike 💪 jaki koszt?
Pozdro
150 zł za 4 godz
-
1
-
-
2 minuty temu, Jan napisał:
a gastronomia - jest gdzie dobrze pojeść?
Z żarciem słabo w Zielu, dlatego intensywnie grillujemy
-
-
-
-

Dlaczego kierowca to zabójca
w Hyde Park
Napisano
Dziś nie pojeździsz bokiem na placu, bo opresyjne państwo zabierze prawo jazdy na 3 miesiące za driftowanie.