-
Liczba zawartości
5 044 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
56
Odpowiedzi dodane przez grimson
-
-
1 minutę temu, Edwin napisał:
Ja Ciebie kompletnie nie rozumiem, zwłaszcza jeśli to nazywasz jazdą.
Wstawać w środku nocy i dymać tyle km ,by w takich warunkach jeździć,to trzeba mieć beret zryty.
Już to wcześniej proponowałem, wystarczyło do Harrachowa pojechać i zajeżdzić się na maxa w przyzwoitych warunkach.
Screen z godz.15.50 że stoku.
Jak mam się upierdolic, to jestem zawsze chętny.
-
Zjazd po lodowym kartoflisku dziś na CG:
-
1
-
1
-
-
-
Czas na podsumowanie last dance w tym sezonie.
Pobudka o 3 w krainie ziemniaka, wyjazd o 3.30. Z celem, żeby na stoku być przed 6 rano. Co się udało, bo DK 8 wyjątkowo pusta o tej porze, po drodze wyprzedziłem trzy [3] osobówki, i przy okazji nie spotkałem żadnego TIRa jadącego w moim kierunku. Co na tej drodze nie zdarza się często. W Kłodzku odwiedzona też stacja paliw i wszedł 2x hot dog; i dobrze, bo od tego czasu zaczęło robić się w końcu jasno na zewnątrz.
Na CG zameldowałem się o 5.50, przy -3st C na parkingu przy Luxtorpedzie. Rzut okiem po drodze na Efkę - umarła, brak ciągłości białego na stoku. Czarna Perła - ledwie ok 10 aut na parkingu. Przy Białej Perle stały 3 auta, a na parkingu przy Lux byłem pierwszy.
Od razu zabranie sprzętu pod pachę i uderzyłem planowo na górę trasy B.
Całe szczęście, że ratrakowy zrobił sztruks na szerokości ok 5m i długości ok 200m wzdłuż orczyka Biba [ratrak jechał od strony Efki, więc ostatnie 150m Biby w warunkach dziewiczych], bo warun srogi. Tzn nieratrakowane kartoflisko zamarzło, na górę weszła twarda skorupa, i jak się potem okazało, na tej lodowej tarce można było stracić plomby z zębów. Zrobiłem jedno podejście z buta i zjazd, pierwsze 150m zdecydowanie dla koneserów i desperatów. Wchodzenie w tym warunie i zjazd z samej góry trasy B to proszenie się o kłopoty. Natomiast jazda na tym lodowym kartoflisku to uczucie, jakby jechać rowerem na sztywnej ramie po kocich łbach, z dużą prędkością.
No ale cóż, wszedł jeden zjazd, to weszło drugie podejście z buta i ponowny zjazd przy Bibie.
Jak już się wyjeździłem na tych dwóch zjazdach, to poszedłem pozwiedzać okolicę z buta.
I tak kolejki do Luxtorpedy brak, potem wrzucę foty. Podejście na Żmiję zaliczone, orczyk prowadzący na to zacne miejsce już padł, bo na trasie brakuje mocno śniegu. Sama trasa C z pozytywnym zaskoczeniem, bo była ratrakowana parę dni temu. Okolice Żmiji już z mocnymi wytopami, rzut okiem na D, a tam przynajmniej wizualnie OK, bo bez przetopów.
Jakby CG się uparła, to spokojnie mogą odpalić Bibę, bo śniegu tu jeszcze sporo, a pod orczykiem też dużo białego.
O 7.30 ruszyłem z powrotem do domu, jadąc wzdłuż głównego parkingu spojrzenie na górny odcinek trasy A, który wizualnie z daleka wyglądał obiecująco, bo bez wytopów.
To było zakończenie tego udanego sezonu, podsumowanie później.
-
1
-
-
-
-
-
-
2 godziny temu, PaVic napisał:
Dla mnie osobiście nie bo to Twoje kalosze ale nie rozumie co Ci taka narta daje nad którą nie panujesz? Jeździsz z tego co czytam dobre 20 lat ba zjadasz po 12 jajek 🥴 robisz masę a na prostym i łatwym fragmencie trasy szurasz pizzą ? Gdzie tu logika ?
podpowiem Ci - Tadeo organizuje teraz tyczki na Kaunertal będzie ekipa od której mozna sie czegoś ekstra nauczyć, sprawdzić się na takiej narcie,pomijając już wskazówki od osoby która szkoli -może warto pojechać zamiast sorry bez obrazy ale bujać w obłokach i żeby była jasność nie bije do ciebie tylko się zastanawiam, po co ? dlaczego taki a nie inny kierunek obrałeś ? Przecież można wybrać sprzęt pod siebie i naprawdę korzystać z tego co dziś rynek nam daje . Przemyśl, zastanów się . Jest wiele osób gdzie z checia pomogą kiedy zainwestujesz własne dudki 😉pozdro
im trudniej, tym lepiej.
płużenie na R30 ma swój urok.
-
2 godziny temu, Jan napisał:
jak doszło do tego złamania?
Przegapiłeś:
-
30 minut temu, Mitek napisał:
Jak się nie umie to się w danym temacie siedzi cicho.
A jak się złamie narte na czerwonej w ITA, to nie można tu się udzielać?
-
48 minut temu, PaVic napisał:
Ale co ma piernik do wiatraka ? 🤷♂️
Wspomniany Alberto na twojej narcie poszedłby jak przecinak w tym fragmencie stoku i tylko smród byś poczuł to ta różnica on umie a Ty?
A ja nie umiem. Czy jest to problem?
-
-
46 minut temu, PaVic napisał:
Łatwy fragment( kartofliska brak) żeby ćwiczyć szybkie nogi w krótkim skręcie ale cóż 🥴 każdy bawi się jak umie 🤷♂️
ja generalnie jestem ciężki, mam ciężkie nogi i ciężkie buty + narty. w totalu wrzucam na wagę, brutto, w okolicach 120kg, jak nie więcej.
fizyki na stoku nie oszukasz.
był kiedyś jeden freak, Alberto Tomba "la bomba", który przy 182cm ważył w okolicach 92kg i sprawnościowo kładł konkurencję na stoku na łopatki.
-
35 minut temu, filok napisał:
Lata 80 🙂 tylko okulary nie pasują 🙂
ja bym cofnął się jeszcze o 10 lat, tu jest dobry look i outfit:
-
3
-
-
-
19 minut temu, PaVic napisał:
Chcesz powiedzieć,że jesteś klasycznym przykładem dzisiejszego narciarstwa? Czyli kiedy są warunki odpowiednie a stok gładki jak dupa niemowlaka to dajesz sobie radę ? A jak zmieniają się warunki to walczysz o życie albo co gorsza zjeżdżasz na przestrzał i albo ustoisz albo się wyjebiesz , tak? To gratuluję 🥂
Prawda jest banalna kto umie krótki skręt to umie jeździć kto nie ten nic nie umie 😜
jak jest kartoflisko, to jadę pługiem, i nawet się nie obalam:
-
3
-
-
2 minuty temu, PaVic napisał:
Napiszę tak , choć w rolę instruktora-fachowca nie wchodzę 😜 ale Żaneta jeżeli czytasz a druga połowa pisze że czytasz to pier… schematy bo zawodniczką nie będziesz swoje lata już masz więc korzystaj z uroków jakie dają narty amatorsko i wróć na łagodny stok ( taka hala np. w okresie letnim świetnie by Cię przygotowała do następnego sezonu) i katuj krótki skręt na długi skręt z długą nartą przyjdzie czas 😉 Stoisz na nartach już dobrze,strach jak widać jest już za tobą a krótki skręt da Ci przyjemność korzystania ze wszystkich stoków po każdym podłożu gdziekolwiek byś była .
Poznałem część osób piszących na tym forum i wszyscy bez wyjątku jeżdżą świetnie krótkim skrętem bo to podstawa a przede wszystkim nasze bezpieczeństwo w różnych warunkach . Sam jestem po 6 szkoleniach w ostatnich 3 sezonach i 60% czasu którego spędzam na nartach jadę właśnie krótkim skrętem ( styl mój styl sam się tworzy 😉) kolejne 30% to średni i 10% to długi skręt bo ściany jakie trafiamy jeżdżąc przez cały dzień są jakie są a umiejętności też są jakie są 😉 najważniejsza jest cierpliwość i konsekwencja .
Narta damska SL i przy takiej pozostań !
A teraz ekipa może się na mnie wyżyć i jechać jak po burej suce 🤪
ja tam preferuję długi, jak jest do tego warun. katowanie krótkiego w takich okolicznościach przyrody to grzech.
-
Żeby czarna trasa A na CG miała max 52% max nachylenia?
-
13 godzin temu, Mitek napisał:
trudnych dla nas warunkach cały czas gonić znacznie lepszego narciarza
ja bym cisnął na krechę
-
4
-
-
-
Tymczasem z Lodowca Góra Kamieńsk sfotografowano...Tatry.
230km w linii prostej. Jest to najdalsza możliwa obserwacja Tatr w PL:
https://dalekiewidoki.pl/2023/01/tatry-z-g-kamienskiej.html
-
-
1 godzinę temu, mlesik napisał:
Kusi? chyba odstrasza:)))
dopóki jest białe, to można jeździć.

Sezon 2025/2026
w Gdzie na narty?
Napisano
A po co mi krótki, jak mogę pluzyc? 😁