-
Liczba zawartości
5 422 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
69
Odpowiedzi dodane przez grimson
-
-
3 godziny temu, brachol napisał:
Dokładnie tak to się kręci, hotele za murem, dedykowane wycieczki, miejscowi dostają jakieś nędzne grosze, a bogacą się korporacje.
Będąc w Egipcie na własną rękę pojechaliśmy na wycieczkę na Pustynię Białą i Czarną wynajmując rzeczywiście lokalnego gościa, chociaż i tak przez pośrednika z Kairu w którego apartamencie mieszkaliśmy i taka wycieczka z transportem z Kairu i z powrotem, z jedzeniem i noclegiem na pustyni kosztowała 80 dolarów od osoby. Przez biuro koszt około 180 dolarów.
pozdro
No i pudło.
Jeden poznany w hotelu Polak z Poznania kupil w PL ponad 2 kg zabawek i codziennie rozdaje dzieciakom. Jego 20 letnia córka „adoptowała” 6 miesięczne lokalne dziecko, dziś była je odwiedzić, zobowiązała się do przelewania 100 zł co miesiąc na utrzymanie.
Poznaliśmy Polke z Warszawy na miejscu, pracuje pro publico bono na miejscu od 6 miesięcy, głównie opieka medyczna.
Zona już rozdała miejscowym dzieciakom wszystkie słodycze przywiezione z PL.
-
40 minut temu, brachol napisał:
Właśnie miałem pisać, że bieda większa niż w Egipcie, szczególnie na głównej wyspie i wewnątrz. Te wysepki to takie trochę enklawy dla turystów. Na głównej wyspie żyje się ciężko z powodów które opisałeś.
Dokładnie 10 lat temu w Polsce były organizowane Światowe Dni Młodzieży i przez kilka dni gościliśmy w domu dwie dziewczyny z Madagaskaru, z tego co wtedy opowiadały, to niewiele się zmieniło (zarobki w okolicy 50-80 dolarów), dla nich wyjazd na miesiąc do Europy, to był wyjazd życia. Przykre, że niewiele się tam zmienia.
pozdro
Byłem też w Egipcie, myślę że poziom nędzy porównywalny.
Ciekawe jest też to, że koszt wyprawy łodzią na 3 wyspy, połączone z biletami wstępu oraz obiadem/napojami to 140 euro dla naszej 3. Gdzie lodz 2 silnikowa zabiera 20 turystów, spalanie z 48km po morzu to 200l paliwa po 5zl. Lodzie wypływają codziennie. Coś tam się kręci w tym interesie, tylko skutku nie widać.
-
-
8 godzin temu, Jan napisał:
a puszka piwa w sklepie ile kosztuje ?
Browary tylko w butelkach 0.65l. Za sztukę cena 4.1-4.5 zł. Poniżej od lewej tańsze piwo za 4.1 oraz droższe za 4.5.
Te po lewej wygrało niedawno jakiś konkurs w Belgii, jest nieźle. Tego po prawej jeszcze nie ruszałem.
Z innych napitków. Lokalny rum, na foto, 0.7l 50% za 51zl.
Sklep typu supermarket, jeden z niewielu na naszej wyspie, gdzie nie było strachu wchodzić do środka, no i można płacić kartą.
-
1
-
-
10 godzin temu, .Beata. napisał:
A jakie są ichniejsze smaki? zapachy przypraw? Jadłeś coś tamtejszego? Planujesz jakąś wycieczkę na główną wyspę? sory za pytania 😉
Lokalne smak. No cóż, z lokalnych smaków jadłem gotowany ryż z przyprawami (nawet dobre żarcie), jakaś duża smażona rybę (też ok) i szaszłyka z lokalnego wolu (zjadliwe). Nie eksperymentuję z kulinariami z racji lokalnej flory bakteryjnej i ryzyka złapania choroby układu pokarmowego. Jedna z Polek w hotelu od 2 dni jest na mocnych pigułach, z tego właśnie powodu. Ja generalnie jestem mało wrażliwy na takie tematy, ale wolę dmuchać na zimne.
Na główną wyspę nie wybieram się. Wczoraj byli tam Polacy z hotelu. Na głównych drogach stoi wojsko z kałaszami, bo jakiś czas temu mieli przewrót wojskowy. Poza tym lokalne drogi to dramat, nieutwardzone. Prędkość średnia jazdy to 8km/godz (drogi w porze deszczowej nieprzejezdne). Żeby zaliczyć sławną Aleję Baobaow, to trzeba w aucie terenowym spędzić 2 dni.
Trzeba napisać o biedzie na Madagaskarze. Średnie miesięczne zarobki to ok 200 zł. W branży turystycznej zarabiają lepiej, jakieś 600zl. Jest duży poziom anafalbetyzmu, szkoły są prywatne i tylko płatne.
Duzo małych dzieci ( jak pytałem to od 6 roku życia) pracuje w turystyce, sprzedając pamiątkilub wprost żebrząc.Kobiety też są zaangażowane w ten biznes, gdzie panowie są niewidoczni: ich rola to spłodzenie licznych dzieci, które zarabiają na ojca swego.
-
2
-
-
-
1 godzinę temu, .Beata. napisał:
Znaczy wycieczki po wysepkach. Coś szczególnego na nich lub wokół jest? Np rafa? Albo endemiczne gatunki? Schodziliście na ląd? Pytam, bo jakoś nie brałam tego kierunku pod uwagę i w sumie nie wiem dlaczego.
Jest całkiem spory wybór.
Generalnie sam Madagaskar jest 2x większy od PL, całkiem sporo wysepek przy głównej wyspie. U nas dużo możliwości snorkelingu na rafach, są wyspy z lemurami żółwiami, wężami, gekonami itp, plus plantacje kakao czy wanilii.
Generalnie na miejscu duża bieda, porównywalna z Egiptem. Ale ludzie serdeczni, dużo mówi po polsku, plus sporo porozumiewa się po angielsku/wlosku. Z drugiej strony całkiem duży poziom analfabetyzmu.
Całość rekompensują widoki i przyroda.
-
2
-
-
-
-
-
10 godzin temu, Jan napisał:
Szczerze zazdroszczę takiej wycieczki
Długo zostajecie ?
W poniedziałek rano powrot do PL
-
-
3 godziny temu, brachol napisał:
Trzeba było rękę z telefonem za okno wystawić, może wtedy by złapał...
Cabin crew by zrobiło awanturę, odrzuciłem tę opcję.
-
47 minut temu, Jan napisał:
jakiś taki mały ten samolocik
lecieliście bezpośrednio z Poznania czy z międzylądowaniem ?
Lot non-stop. Boeing 789 Dreamliner, maszyna z jednym z największych zasięgów na świecie.
-
-
7 minut temu, .Beata. napisał:
Toś Ty pchał czy ciągnął ten samolot? 😅
To jest automatyczne obliczenie wysiłku przez aplikację.
-
3 godziny temu, .Beata. napisał:
Julianów pozdrów! Fajnych wakacji życzę
Ps. Co to za radarowa apka?
To jest foto z systemu rozrywki na pokładzie samolotu linii Neos.
Probowalem nagrać tracka moim Sports Tracker ale nie byłem w stanie złapać sygnału GPS wewnątrz samolotu, z winy przyciemnianych elektrycznie szyb w B789. Wyszło tylko coś takiego:
-
1
-
-
Łatwo nie było. B789 odleciał nie o 22.15, a o 00.52 z racji późnego przylotu do Poznania, konieczności tankowania i przygotowania kabiny. Liczyłem na przelot ok 15 minut od startu w okolicach mojego domu, ale ze względu na start w kierunku pln-zach z Poznania, samolot poszedł na Wrocław, a dopiero stamtąd w kierunku na Katowice i dalej na południe.
Po paru perypetiach meldunek w hotelu o godz 14 lokalnego czasu i dzida: -
2 minuty temu, Jan napisał:
Economy Class to chyba niewłaściwe gate
Tak zwana klasa bydlęca też dla ludzi
-
-
-
42 minuty temu, PaVic napisał:
Wiesz Mareczku to jest dramat wręcz dla kibica bo jak spojrzymy w ostatnich latach na nazwiska i kluby to wstydzić się nie musieliśmy - było kilku którzy w swoich klubach grali pierwsze skrzypce niektórym nawet murale w podzięce malowali , tylko jakoś w tej reprezentacji grać im się nie chciało 🤷♂️
od czasu Górskiego nie ma trenera polskiej piłki, który by coś ugrał. Coś, czyli minimum półfinał znaczącej imprezy. Nie liczę IO 1992.
każdy z dotychczasowch trenerów czymś się zapisał. a to nienagannymi manierami, dobrą oraz markową odzieżą, fryzurą, swoim logo na napojach bodajże 4F. i niczym więcej.
czytałem różnorakie teorie spiskowe płaskoziemców i foliarzy, jakoby to starszyzna piłkarzy decydowała w polskiej narodowej, kto z młodzieży może zostać dopuszczony do kadry, komu podaje się piłkę w czasie meczu, a komu nie podaje się.
-
-
25 minut temu, PaVic napisał:
Za Piechniczka przeprosiłem Gmoch to chyba sukcesy za Górskiego odnosił jako asystent ( Twoje czasy bardziej powinieneś pamiętać jak coś popraw) gdybyś tu wstawił Wójcika z jego historycznym srebrem to ok a tak czy to Nawałka czy Smuda czy kto inny tu już sukcesów brak i zawsze będzie jakaś dyskusja pomijając już osobowości które lubimy bardziej czy mniej . Fakt jest jeden że Polska piłka jest w czarnej …. .
Za to mamy nabrzmiałą od licznych zespołów ligę plus klasy okręgowe. W takim Cabo Verde żyje 500 000 ludzi, ich repra wyszła z grupy.
Czy naszym nazelowanym kopaczom piłki szmacianej nie jest wstyd?

Lido di Jesolo
w Hyde Park
Napisano
Nosy Be pamięta o Powstaniu Warszawskim.
Punkt 17.00 poszła piosenka przez głośniki na basenie „warszawskie dzieci pójdziemy w bój”