-
Liczba zawartości
5 496 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
72
Odpowiedzi dodane przez grimson
-
-
18 minut temu, MarioJ napisał:
Bardzo dobry ruch. Uzasadniony.
to jaką nową kwotę mandatu proponujesz?
-
-
2 minuty temu, Mitek napisał:
Kutas. Później idzie na służbę i nie jest wypoczęty co jest prostą drogą do wypadku. Dziwne, że koledzy tolerują takie zachowanie bo to ich ryzyko w prostej linii.
ekhm. z tego co mówił, to mało który zawodowy strażak sobie nie dorabia po godzinach.
-
38 minut temu, Mikoski napisał:
Definicja służby to jedna dupna ściema niby "lepsza" od pracy. Strażak służy 24 godziny a po tym ma wolne 48 godzin i prawie każdy ma działalność i PRACUJE, zaniża stawki na rynku np.w budowlance bo nie płaci pełnego zusu i inne ulgi, traktuje to jako dodatkowa kasę.
w punkt. poznałem zawodowego strażaka na ostantim wyjeździe. Po 24 godzinach służby dorabia w budowlance, i to niemałe piniądze. w zimę robi wykończeniówki/fuchy, wiosna-jesień praca na dworze.
-
2 godziny temu, Jan napisał:
no to ładnie Makaroniarze dołożyli, 6 dni koszuje więcej niż moja sezonówka
W Szklarskiej Porębie w ostatnim sezonie karnet na cały sezon to 3 120zł, jakieś 720€. To też dobra cena:
-
Są już ceny na Madonnę na sezon 2026/2027.
Via SO:
plus analiza kosztów:
-
10 minut temu, Mikoski napisał:
Jesteś białym murzynem który daje się ruchać i się na to zgadza. Moja ekipa budowlana pracuje do 15 czasami do 17 żadko kiedy, a soboty to może z 6 w roku jak jest coś bardzo ważnego.
a fe, rasista. czuję obrzydzenie.
-
15 minut temu, PaVic napisał:
Jednak nic nie zrozumiałeś 🤦♂️
próbujesz naginać rzeczywistość, ale coś nie wychodzi.
EOT.
-
21 minut temu, PaVic napisał:
Czego nie rozumiesz ? Twoje nawyki spacerowe totalnie by się zmieniły a na takie wyniki wakacyjne nawet byś nie spoglądał bo były by norma codzinną bez znaczenia czy dużo pracujesz czy nie . Długi spacer z psem to norma z maskotką już nie 🤷♂️
😉
W moim przypadku ilość spacerów nie jest zależna od psa.
W pracy mam pozycję siedzącą. Wyjeżdżam z domu do roboty o 6.30, wracam do domu o 19.30-20.
Zostają weekendy, gdzie mam inne aktywności.
-
11 minut temu, PaVic napisał:
Bez obrazy ale gdybyś miał psa zamiast kanapowego baranka to za dnia -każdego dnia robił byś podobne kroki
to nie ma jedno z drugim nic wspólnego. skąd taki pomysł?
-
10 minut temu, PaVic napisał:
Dziś śniadanie mistrzów 🥳 zamiast 30 wystarczy jedna sztuka 😂
@grimson tak się robi zdrową formę a nie placek i krasnal na śniadanie 🤦♂️
Krasnale trafiły do domu, dwa duże i dwa małe.
Mimo diety pizza/lody/browar, trochę ruchu w Lido weszło. Np pobiłem mój poprzedni rekord w ilości kroków o 2 tys:
-
1
-
-
10 godzin temu, Jan napisał:
Tyle km na to aby spędzić 2 dni w upale, zastanawiam się dlaczego taki narciarski napaleniec tylko raz w roku jedzie na narty w Alpy
Nie wiem, ile masz dni urlopu na emeryturze.
Ja mam 26 na rok, 10 dni wakacje letnie. 5 dni wyjazd w Alpy na narty. Zostaje 11 dni na cały rok.
-
-
-
-
Godzinę temu, PaVic napisał:
Brak wiary we własne zdolności , strach , lęk ,że sobie coś zrobimy a to braki właśnie naszych umiejętności. Byłem na takim szkoleniu gdzie był pewniej kursant już jeżdżący który wkręcił sobie do głowy że pewnych granic już nie przekroczy a fizjo tylko go utwierdził w tym jego przekonaniu jak się okazało po paru dniach przekroczył tą granicę - głowa Janku to największy nasz problem 😉
Więc barierą było 50km/godz?
-
-
-
32 minuty temu, Jan napisał:
i te wszystkie leżaki w dzień są zajęte?
Nie, zajęte jakieś 30%
-
1
-
-
-
-
Godzinę temu, Jan napisał:
sam pojechałeś ?
Nie, jesteśmy w komplecie plus pies.
Tymczasem Krasnal z rana jak śmietana @PaVic
-
1
-
-
-

Dlaczego kierowca to zabójca
w Hyde Park
Napisano
ja od 05.2012 mam czyste konto mandatowe.
w 05.2012 dojeżdżałem codziennie z domu do pracy we Wrocławiu. Akurat tak się złożyło, że budowali wtedy drogę ekspresową S8 przy Wrocławiu. Odkryłem, że można wjechać na teren budowanej S8 i zjechać kilkanaście km dalej, żeby dalej cisnąć do domu. W komfortowych warunkach, bo dwa pasy w jedą stronę, do tego zawsze pusto. Tylko nie było namalowanych oznaczeń na asfalcie.
W ten sposób, szczególnie w piątki, kiedy cały ruch szedł przez Wrocław przez stare DK8, omijałem gigantyczne korki, tworzące się na zwężkach w okolicach Długołęki i Bykowa. Gdzie traciłem do 30 minut.
Na moje nieszczęście, taki omijających korki i jadących budowaną drogą S8 było więcej. W 05.2012 jadę dzielnie sobie w piątek tą S8, z daleka widzę, że pod wiaduktem stoi kilka aut osobowych. Wtedy nie miałem CB radio, więc dalej cisnę do przodu. Auto które jechało za mną, zatrzymało się i zawróciło.
Okazało się, że pod wiaduktem stanęła oznakowana Alfa Romeo, zatrzymując kolejne auta. Policjancji wzywali pomoc z Oleśnicy, bo nie nadążali z wypisywaniem mandatów. Dostałem wtedy ostatni mandacik za nie respektowanie znaku zakazu wjazdu.