Skocz do zawartości

grimson

Members
  • Liczba zawartości

    5 085
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Odpowiedzi dodane przez grimson

  1. Godzinę temu, Mitek napisał:

    Sugerujesz mi pisanie nieprawdy? Dobrze rozumiem?

    Hm... nieładnie. 

    Ja nigdy nie pisałem czegoś takiego tutaj. Mogłem sugerować niewiedzę lub pisanie głupot ale zakładam uczciwość tu piszących. W każdym razie poznałem chyba ze dwie setki ludzi z forum i nikt nigdy mnie nie oszukał ani na forum nie oszukiwał ale widzę, że wchodzimy w nowy okres....

    Wpadnij gdzieś kiedyś gdzie będę z tymi swoimi headami zadbaj żeby były dobrze przygotowane, ustaw na 325 i 9 i możemy zjechać. Zapewnij pusty stok po którym będzie można zjechać parę razy i równy wybieg i można się pobawić,albo ja zapewnię ale... 

    nigdy nie pisz że kłamię.

    Pozdro

    Ja mogę udowodnić każdy wyjazd na narty od 2015r, bo od tego czasu mam Tracker. Godzina start, godzina stop, v średnia, v max, dokładny ślad GPS z możliwością eksportu danych np do Excela.

    czy masz fotkę z wynikiem z foto komórki?

  2. 3 minuty temu, Mitek napisał:

    Widzisz tak się składa, że akurat 100km/h na nartach przekroczyłem nie raz a przynajmniej raz w solidnych warunkach pomiarowych na calach a nie jakimś telefonicznym gównie więc: morda leszczyku.

    Dowód poproszę, a nie bajkopisarstwo wujka z wesela.

  3. 16 minut temu, Mitek napisał:

    Cześć

    Bzdura Tomku. 

    130km/h to są wyniki osiągane przez zawodników w gumach, plastrowanych, na nartach DH specjalnie smarowanych.

    Pozdro

    Dla użytkownika tylko smigu, wszystko powyżej 40km/godz to śmierć w oczach.

  4. 4 godziny temu, tomkly napisał:

    Kiepska - aplikacja w telefonie. Oceniam, że zawyżyła o umowne 10% co dałoby realnie 130 km/h. Nie wydaje mi się, żebym był w stanie bardziej się rozpędzić bez odpowiedniego oprzyrządowania oraz wytrenowania. 

    Masz możliwość sprawdzenia wykresu prędkości na komputerze?

    Ja do nagrywania używam telefonu, ale mam też dostęp do aplikacji Sports Tracker z poziomu laptopa, gdzie mogę ocenić na wykresach, czy GPS gdzieś nie zgłupiał.

    Raz miałem 103km/godz na CG, ale po weryfikacji na wykresie zapisałem 88km/godz.

  5. 20 minut temu, star napisał:

    Takie zastosowanie jak znalazł położyć na sztruksie zdjęcie zrobić i z powrotem do bagażnika, piękna sprawa. PS nie no te kilka razy zjechać też można jak się człek uprze 

    tu było otwarcie sezonu, wejście z buta + skuter stop, trasą B i zjazd. a potem Lux, Efka i Biba:

     

    • Thanks 1
  6. 48 minut temu, star napisał:

    A nie lepiej sobie obejrzeć w tv przy piwku jak inni się wyglebiają choćby w pucharze świata? Choć i tu grozi jedynie zawał, chyba, że spadniemy z fotela.

    Jak schodzić z tego padołu, to robiąc to, co się kocha.

     

  7. 9 godzin temu, Spiochu napisał:

    Dzięki za relacje.  Choć Twoje wyjazdy nie mają racjonalnego sensu, ani nie wycinasz mistrzowskich łuków to widać tu pasję której większość ludzi nigdy nie zrozumie.

    Na pierdzielenie alkoholika nie zwracaj uwagi, nawet nie dałby rady podejść pod górę. 

    Jeśli chodzi o zamarznięte kartoflisko, kto nie próbował niech nie myśl,i że umie jeździć.  Trafiłem kiedyś na coś takiego zjeżdżają z 5 Stawów "przez śmietnik" do Roztoki. Spore nachylenie (do 40 stopni) i skiturowe narty 130cm w takich warunkach to był koszmar. Walka o życie by się nie rozpędzać. W połowie zrezygnowałem i zszedłem dalej w rakach. 

     

    No cóż, nasz expert qlega, parę wątków wcześniej udowadniał, że w takim warunie pojadą tuzy tego forum śmigiem, ino skry będą lecieć spod nart. Jeden z nich, to ten z problemem z alko.

  8. 1 godzinę temu, Edwin napisał:

    Aha. To taka specjalna narciarska , żeby swoją zajebjaszczość jeśli chodzi o prędkość na stoku wykazać 😁

    Skasuj to, Ty akurat dla przyjemności,nie statystyk jeździsz.

    W kolejnym sezonie, jak Boga kocham, zrobię 130km/godz na Little Grizzly w Folgaridzie.

    • Haha 2
×
×
  • Dodaj nową pozycję...