Skocz do zawartości

grimson

Members
  • Liczba zawartości

    5 442
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    71

Odpowiedzi dodane przez grimson

  1. VdS:

    początek to strona https://www.ski.it/en

    oraz mapa ON:

    image.png.e1a4d7508ca0e3a8003dba3f37f6e4e4.png

    - Wykaz wyciągów:

    https://www.ski.it/en/info-live/lift-status

    - Wykaz tras:

    https://www.ski.it/en/info-live/slopes

    - Noclegi: polecam blisko dolnych stacji, żeby dojść z buta max 200m do stacji. Taniej jest w Folgarida oraz Marilleva. Drogo w Madonna, chociaż jak dobrze poszukać, to można znaleść perełki. Zależy czy poszukiwany jest hotel/apartament/prywatne mieszkanie.  

    Można zamieszkać też z 20km od ON, tylko że codziennie trzeba dojeżdżać autem i płacić za miejsce na parkingu.

    - Jedzenie. Niezliczone ilości knajp, restauracji. Dla każdego coś miłego. Króluje oczywiście włoskie żarcie.

    - Sklepy. Polecam sieć Coop. Tanio, dobry wybór. Regularnie tam kupuję, ceny porównywalne lub niższe jak w PL.

    - Bary w ON:

     - Folgarida, Bar Pinoteca. super wyposażony, duży, z extra widokami. moje Panie były tam stałymi klientkami. Przy wyjściu z gondoli Folgarida 1, dostęp z wyjścia gondoli Belvedere 2. Oraz oczywiście jadąc na nartach w kierunku Folgaridy, trasa 34 oraz 6.

      - Madonna. Monte Spinale, Bar Ristorante Chalet Fiat. Oprócz typowej knajpy, dostępne budy z fast food/browarami. Główna zaleta to apres ski po godzinie 14:

     

    tu polecam 5 sekundę nagrania 😁

    - Madonna. Przy końcu gondoli Groste. Bar Rifugio Stoppani. Leci dużo dobrej muzy, chill, dużo słońca i bajeczne widoki.

    - Trasy:

    Generalnie Włosi mają dar, że przy temperaturze + 10-13 st C, trasy w miarę się trzymają. Robią się oczywiście odsypy, ale nie na pół chłopa wysoko, jak to w PL. Jeździłem w VdS w 01.2025 oraz 02.2026 i trafiałem na takie właśnie temperatury w piku, rano było chłodniej, do 0 st C.

    Dla każdego coś miłego:

    Można tłuc kilometry, zjeżdżając niebieskimi trasami 60+66, do przejechania na raz w Madonnie z gondoli Groste, całkowita długość 8 080m. Z jednym minusem, pod koniec trzeba kijkować oraz podchodzić paręnaście metrów. Można wyszaleć się na pustej i długiej niebieskiej trasie nr 29 w Marileva, dokąd prowadzi pusta przeważnie kanapa nr 13 Ometto.

    Można wyżywać się na czerwonych, szerokich trasach w Madonnie, moje ulubione 61,73. Można sprawdzić swoją technikę po godzinie 10 na trasie nr...10. To jest jedyny łącznik między Folgarida/Marileva a Madonną. Łącznik z ekspozycją na południe, dużym ruchem narciarzy i sporymi odsypami. Sama trasa nr 10 to 2 000m:

    image.png.5d4415fa1676a2bc183f459b3afe1684.png

    Można rzucić rękawicę czarnym trasom:

    - pusta, zacieniona, mimo temp +13st było na niej twardo. Trasa nr 1 w Folgarida. Długość 1 850m, vertical drop 555m:

    image.png.584ff7ab61ac364f24a2acf1edb62e9f.png

    Trasa z wypłaszczeniem na koniec, gdzie @Marcos73 wykręcił +110km/godz jeśli mnie pamięć nie myli. Szczerze, to miałem cykora pójść tam pełnym piecem.  Trasa nr 5.

    Trasa Little Grizzly, nr 37 w Folgarida.Marileva. Parametry mogą być mylące, 810m długości i veritcal drop tylko 250m. Ale: max nachylenie 70% na pierwszych około 200-300m robi robotę:

    image.png.c09a695e0a1d49606d68124b078c538a.png

    No i creme de la creme. Madonna. Trasa nr 70, Spinale Direttissima. 2 400m długości, vertical drop 585m. Sekwencja płaskich odcinków i ostrych ścianek. Najlepsze jest na końcu trasy, ostatnie 300m? ma nachylenie 70%:

    image.png.7c25cc802b0fa41e37e681ea061ab8bc.png

    Podsumowując: w VdS dla każdego coś miłego.

    • Thanks 1
  2. Zimne piwo do ręki i polecam zobaczyć ten materiał.

    Skandaliczne zachowanie policjantów z nieoznakowanego w Częstochowie:

    1. "jedź k&^wa i daj mi wynik"-> takie hasło padło wewnątrz nieoznakowanego, przed rozpoczęciem pomiaru prędkości. czy to nie wspaniałe, że nasi stróżowe prawa wzajemnie się nakręcają w nieoznakowanym, żeby było bezpieczniej na drogach?

    2. z czapy pierwszy pomiar, przy zoomie 24x i praktycznie niewidocznym, ze względu na drganie obrazu, mierzonym pojeździe

    3. pomiar przy pomocy linijki, przez policjanta, szerokości mierzonego samochodu na ekranie w nieoznakowanym. jako próba udowodnienia, że pomiar został przeprowadzony prawidłowo

     

     

  3. 8 godzin temu, Jan napisał:

    to tajemnica

    Jaka znowu tajemnica?

    Tu chodzi o Lodowiec Góra Kamieńsk.

    Jak są otwarci to nie ma zmiłuj się, ilość chętnych do nartowania buduje gigantyczną kolejkę do ON, gdzie samochody blokują nieodległą autostradę.

    • Thanks 1
  4. 15 minut temu, AdrianW napisał:

    Cześć. Pytam bo się wybieramy w grudniu. W sumie trochę spontan wyszedł. Zawsze chcieliśmy się wybrać w dolomity. Celem było zobaczenie masywu Sella z każdej strony ale i ceny tam wyższe. Dlatego ostatecznie padło na Val di Sole. Troszkę teraz spoglądam na  mapę i myślę co ciekawego wybrać jeśli chodzi o zwiedzanie na nartach. Wiadomo, że wszystko wyjdzie w praniu . Ale jednak teren narciarski ma potencjał i na tygodniowy wyjazd trzeba będzie coś wybrać bo wszystkiego nie oblecimy... Z tego co doczytałem to Pejo może być ucieczką od narciarskiego zgiełku. Obowiązkowo Passo Proste. Pitztal też może być ciekawy ale jednak daleko od Folgaridy.

    Zdradzisz te o niebo lepsze miejsca?🙂

    Pozdrowionka 

    Kopalnia wiedzy o VdS to @Marcos73 warto się go spytać o terminy/warunki w grudniu

  5. 2 godziny temu, AdrianW napisał:

    Dzięki za info. Z jakich względów ponownie tam jedziecie, aż tak się tam Twoim Dziewczynom podoba? Byłeś może w Tonale, Pejo?

    Pozdro

    Na wakacje letnie jeździmy do ITA od 10 lat. Słońce, pizza, plaża, browary i życie jest piękne. 

    Bylismy raz na lodowcu Stubaj w AUT w 2009? roku, pizgalo tam złem niemiłosiernie, wiało i temp na wysokości prawie 3 tys m n.p.m. to -24 st C.

    Wiec od trzech lat uderzamy do ITA na narty.

    • Like 1
    • Haha 1
  6. 7 minut temu, .Beata. napisał:

     

    Taki układ był na koszulce o ile się nie mylę Tadeusza na zlocie 2025

     

    IMG_1857.thumb.jpg.1b11dd395030116392aab77fdac57b12.jpg

     

    Generalnie koszulki możemy sobie zrobić, zwykłe - polo - techniczne - z krótkim rękawem lub długim, nie ma problemu. Z koszulkami na kurtach też fajnie, ale widzę jeden problem, jak będzie cokolwiek padać, to szybko się zmoczą, i wtedy chyba nie będzie już tak fajnie... ale możemy zaryzykować

    Jak ma wejść koszulka na kurtkę, to min jeden rozmiar większa, od wersji na gołe ciało.

  7. 18 minut temu, Jan napisał:

    to załatw jeszcze tych przystojnych nauczycieli coby dziewczyny miały uciechę 😍

    celuję w Carabinieri, niech chronią pięknięjszą część rodziny przed lokalesami.

    • Haha 1
  8. 14 godzin temu, AdrianW napisał:

    Dzięki Teresko. O takie info praktyczne mi Grimsonie bardziej chodziło. Twoje zdjęcia i film już oglądałem... Chciałem zaczerpnąć opinii innych osób.

    Gdzie masz ten nocleg? A gdzie miałeś poprzednio?

    Poprzedni hotel: Armon Greenblu / Folgarida:

    - wewnętrzny parking

    - narciarnia

    - strefa SPA

    ok 250m od dolnej stacji gondoli 1 Folgarida

    Nowy: Hotel Montana / Madonna

    - wewnętrzny parking

    - narciarnia

    - strefa SPA

    - ok 20m od niebieskiej trasy nr 85, możliwy dojazd do hotelu na nartach. Blisko gondola 31 Pradalago, kanapa 56 Miramonti, gondola 55 Laghi

    • Like 2
  9. 14 minut temu, zając napisał:

    46 - świetna trasa, zwłaszcza przed południem kiedy nikogo tam nie ma bo wszyscy cisną na Madonnę 😁 jak nie ma kolejki (jeszcze) do Genziany (wyciąg nr 35) to warto się przejechać. 
    P.S. Będziesz musiał nią wracać z Madonny do Folgaridy bo to jedyne połączenie - popołudniu jest po prostu jedna szeroka ściana z odsypami, nic spektakularnego.

    sama 46 jest OK, bo szeroka, z dobrym nachyleniem oraz pusta.

    z tą czerwoną mam takie wspomnienie, jak np kierowca samochodu przejeżdżając koło drzewa, w które parę lat temu uderzył.

  10. 17 godzin temu, AdrianW napisał:

    Cześć. Ile razy już tam byłeś? Jakie trasy polecasz? Jakieś wskazówki/istotne rzeczy?

    byłem 2x.

    zjeżdziłem do tej pory ok 60% ON, więc mam jeszcze zaległości.

    trasy:

    - czerwona 46 nie polecam, tam umarły moje Kastle 😁

    - dobra czarna Little Grizzly oraz Spinale Direttissima, o długości 2400m i najbardziej zacnym ostatnim odcinku -> nachylenie 70%

    - bajkowe widoki


    spacer.png

    - możliwość płużenia:

    no i imprezy na 2100m npm:

     

    • Like 1
    • Thanks 1
  11. No i wczoraj wróciliśmy do domu.

    Po drodze były dwa kwasy:

    1. lotnisko Nosy Be International Airport. A raczej duża buda z blachy falistej, z jednym pasem startowym, jedną rampą odbioru bagaży. na lotnisko dotarliśmy jako ostatnia grupa z Itaki, stanęliśmy grzecznie na końcu kolejki do nadania bagaży oraz odbioru biletów. jak już dotarliśmy do miłego pana z obsługi, ten nas poinformował, że owszem, miejsca i są w samolocie. ale dostępne tylko pojedyńcze fotele, porozrzucane po całym samolocie. my mówimy, że mamy ze sobą córkę 13 lat i nie możemy się rozdzielić. poprosiłem miłego pana, żeby pokazał mapę samolotu z fotelami.no i faktycznie, lipa.

    tylko że z przodu samolotu, w klasie economy premium, są wolne fotele koło siebie.

    no to daj nam Pan te fotele, miły Panie. na takie dictum miły Pan nas poinformował, że i owszem, są wolne. ale koszt to 100 Euro za osobę. żona, wyperswadowała, że damy, i owszem, 50 Euro za całą naszą trójkę. miły Pan się zgodził, wziął do kieszeni 50 Euro i wydał nam bilety.

    ucieszeni idziemy dalej.

    za nami stały w kolejce po bilety 2 dziewczyny. one były jeszcze bardziej ucieszone, bo dostały miejsca w premium economy za darmo.

    w międzyczasie inny miły Pan po polsku spytał się mnie, czy dam mu trochę euro...

    p.s. średnie zarobki na Nosy Be to 200zł/miesiąc.

    2. zostawiliśmy auto na parkingu P6 w Poznaniu, przy lotnisku. zapamiętałem, że auto stoi przy alejce, równoległej do latarni lotniskowych. wbijam na parking, na tę wydawało mi się alejkę, a tu auta ni ma. 3x przeszedłem okolicznej alejki - ni chu chu, auta ni ma; zrobiło się nieciekawie. jeszcze raz przeorałem cały obszar, plus kolejne alejki. dalej auta ni ma. 

    no to dzwonię na nr tel komórkowy obsługi parkingu - włączył się automat. no to idę do bramki wyjazdowej, gdzie obok szlabanu był guzik do kontaktu głosowego z obsługa parkingu. miły Pan poinformował mnie, że moje auto nie opuściło parkingu od momentu wjazdu tydzień temu, ani nie zostało zabrane na lawecie.

    no to zgłupiałem.

    ale zaraz, patrzę z daleka, a tu są dwa rzędy latarni, oddalone od siebie o 300m.

    wbijam na speedzie z powrotem na parking, i eureka. furmanka stoi.

    no cóż, zrobiłem dreptając po parkingu 6 tys kroków w ciągu 25 minut.

    starość nie radość.

    • Haha 1
  12. 3 godziny temu, brachol napisał:

    Dokładnie tak to się kręci, hotele za murem, dedykowane wycieczki, miejscowi dostają jakieś nędzne grosze, a bogacą się korporacje. 

    Będąc w Egipcie na własną rękę pojechaliśmy na wycieczkę na Pustynię Białą i Czarną wynajmując rzeczywiście lokalnego gościa, chociaż i tak przez pośrednika z Kairu w którego apartamencie mieszkaliśmy i taka wycieczka z transportem z Kairu i z powrotem, z jedzeniem i noclegiem na pustyni kosztowała 80 dolarów od osoby. Przez biuro koszt około 180 dolarów.

    pozdro

    No i pudło. 

    Jeden poznany w hotelu Polak z Poznania kupil w PL ponad 2 kg zabawek i codziennie rozdaje dzieciakom. Jego 20 letnia córka „adoptowała” 6 miesięczne lokalne dziecko, dziś była je odwiedzić, zobowiązała się do przelewania 100 zł co miesiąc na utrzymanie.

    Poznaliśmy Polke z Warszawy na miejscu, pracuje pro publico bono na miejscu od 6 miesięcy, głównie opieka medyczna.

    Zona już rozdała miejscowym dzieciakom wszystkie słodycze przywiezione z PL.

  13. 40 minut temu, brachol napisał:

    Właśnie miałem pisać, że bieda większa niż w Egipcie, szczególnie na głównej wyspie i wewnątrz. Te wysepki to takie trochę enklawy dla turystów. Na głównej wyspie żyje się ciężko z powodów które opisałeś.

    Dokładnie 10 lat temu w Polsce były organizowane Światowe Dni Młodzieży i przez kilka dni gościliśmy w domu dwie dziewczyny z Madagaskaru, z tego co wtedy opowiadały, to niewiele się zmieniło (zarobki w okolicy 50-80 dolarów), dla nich wyjazd na miesiąc do Europy, to był wyjazd życia. Przykre, że niewiele się tam zmienia.

    pozdro

    Byłem też w Egipcie, myślę że poziom nędzy porównywalny.

    Ciekawe jest też to, że koszt wyprawy łodzią na 3 wyspy, połączone z biletami wstępu oraz obiadem/napojami to 140 euro dla naszej 3. Gdzie lodz 2 silnikowa zabiera 20 turystów, spalanie z 48km po morzu to 200l paliwa po 5zl. Lodzie wypływają codziennie. Coś tam się kręci w tym interesie, tylko skutku nie widać.

  14. Za to jest nasz lokalny, krakowski akcent na stołówce. Do krojenia pieczywa służy maczeta, narzędzie używane w dyskusjach między Jude Gang oraz Wisła Sharks:

    IMG_9375.jpeg

  15. 8 godzin temu, Jan napisał:

    @grimson

    a puszka piwa w sklepie ile kosztuje ?

    Browary tylko w butelkach 0.65l. Za sztukę cena 4.1-4.5 zł. Poniżej od lewej tańsze piwo za 4.1 oraz droższe za 4.5.

    Te po lewej wygrało niedawno jakiś konkurs w Belgii, jest nieźle. Tego po prawej jeszcze nie ruszałem.

    Z innych napitków. Lokalny rum, na foto, 0.7l 50% za 51zl.

    Sklep typu supermarket, jeden z niewielu na naszej wyspie, gdzie nie było strachu wchodzić do środka, no i można płacić kartą.

    IMG_9373.jpeg

    IMG_9374.jpeg

    • Thanks 1
×
×
  • Dodaj nową pozycję...