-
Liczba zawartości
5 095 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
60
Odpowiedzi dodane przez grimson
-
-
7 godzin temu, Jan napisał:
@grimson pamiętaj że jesteśmy w temacie humorystycznym
Poczekajmy spokojnie na odpowiedź experta.
-
1
-
-
13 minut temu, Mitek napisał:
He he.
A angielskiego jak widać nie znasz tak jak polskiego.
OK.
Masz absolutna rację bardzo przepraszam.
W każdym razie rozumiem, że dla ciebie oczywistym jest, że np. eksterminacja Żydów w czasie II wojny nie miała żadnego kontekstu religijnego podobnie jak wojny polsko-krzyżackie? No to OK.
Trzymaj się
Adolf prowadził wojnę z Żydami, 1933-1945? A to nie wiedziałem.
-
1
-
-
5 minut temu, Mitek napisał:
Ciekawe. Proszę o udowodnienie tego dość oryginalnego poglądu:
Chętnie poczytam coś ciekawego tylko nie cytaty proszę a fakty i ich własna interpretacja.
Czekam:
Udowodnij swoje bzdury.
Ski Forum się pośmieje. No chyba że swoją wiedzę bazujesz na Fakty i Mity, to wtedy nie będziemy się śmiać. Będziemy płakać.
Ja już się śmieję, bo lap link jak niżej:
https://en.wikipedia.org/wiki/Religious_war?utm_source=chatgpt.com
”According to the Encyclopedia of Wars, out of all 1,763 known/recorded historical conflicts, 121, or 6.87%, had religion as their primary cause”.
-
1
-
1
-
-
1 godzinę temu, Mitek napisał:
No cóż... Jedni są w wiecznej indoktrynacji a inni myślą. Od dawna wiem, że ten wysiłek jest ci obcy, trudno.
Ja mam przynajmniej satysfakcję z fajnej rowerowej niedzieli z Rybelkiem a ty się kiś w niewiedzy.
Wytrzeźwiej chłopie. 6-7% wszystkich wojen, za ostatnie 500 lat, to wojny religijne.
-
10 minut temu, Jan napisał:
no już odpuść, ciągle czekamy na Twój filmik
Było wiele razy, wrzucam jeszcze raz. Styl niewiele się zmienił:
-
4 godziny temu, Jan napisał:
Faktycznie sporo tych Idiotów, popatrz tylko tu na tym forum ilu idiotów składa sobie życzenia z okazji narodzenia i zmartwychwstania Syna Bożego Jezusa Chrystusa
nasze Słońce Skiforum, jak nastanie czas, pierwszy będzie nalegał na spowiedź u księdza.
-
3 godziny temu, Mitek napisał:
Praktycznie u podłoża wszystkich konfliktów i wojen leżą jakieś religijne mrzonki.
ja wiem, że jest weekend, i że można sobie golnąć, ale żeby w południe, w niedzielę, wypisywać takie brednie?
-
-
53 minuty temu, Jan napisał:
@grimson też nie możesz udowodnić bo nie wiadomo komu dałeś telefon.
Wystarczy że wsadzisz telefon córce do kieszeni i już będzie lepszy wynik.
Widziałem na ostatnim filmiku że Ona ma znacznie lepszą technikę niż Twoja.
Dałem telefon dzieciom, co zjeżdżały na jabłuszkach. Wyszło 99km/godz.
A z techniki córki jestem dumny, bo przerosła nauczyciela. I o to chodzi.
-
1
-
1
-
-
-
Godzinę temu, Mitek napisał:
Sugerujesz mi pisanie nieprawdy? Dobrze rozumiem?
Hm... nieładnie.
Ja nigdy nie pisałem czegoś takiego tutaj. Mogłem sugerować niewiedzę lub pisanie głupot ale zakładam uczciwość tu piszących. W każdym razie poznałem chyba ze dwie setki ludzi z forum i nikt nigdy mnie nie oszukał ani na forum nie oszukiwał ale widzę, że wchodzimy w nowy okres....
Wpadnij gdzieś kiedyś gdzie będę z tymi swoimi headami zadbaj żeby były dobrze przygotowane, ustaw na 325 i 9 i możemy zjechać. Zapewnij pusty stok po którym będzie można zjechać parę razy i równy wybieg i można się pobawić,albo ja zapewnię ale...
nigdy nie pisz że kłamię.
Pozdro
Ja mogę udowodnić każdy wyjazd na narty od 2015r, bo od tego czasu mam Tracker. Godzina start, godzina stop, v średnia, v max, dokładny ślad GPS z możliwością eksportu danych np do Excela.
czy masz fotkę z wynikiem z foto komórki?
-
3 minuty temu, Mitek napisał:
Widzisz tak się składa, że akurat 100km/h na nartach przekroczyłem nie raz a przynajmniej raz w solidnych warunkach pomiarowych na calach a nie jakimś telefonicznym gównie więc: morda leszczyku.
Dowód poproszę, a nie bajkopisarstwo wujka z wesela.
-
16 minut temu, Mitek napisał:
Cześć
Bzdura Tomku.
130km/h to są wyniki osiągane przez zawodników w gumach, plastrowanych, na nartach DH specjalnie smarowanych.
Pozdro
Dla użytkownika tylko smigu, wszystko powyżej 40km/godz to śmierć w oczach.
-
4 godziny temu, tomkly napisał:
Kiepska - aplikacja w telefonie. Oceniam, że zawyżyła o umowne 10% co dałoby realnie 130 km/h. Nie wydaje mi się, żebym był w stanie bardziej się rozpędzić bez odpowiedniego oprzyrządowania oraz wytrenowania.
Masz możliwość sprawdzenia wykresu prędkości na komputerze?
Ja do nagrywania używam telefonu, ale mam też dostęp do aplikacji Sports Tracker z poziomu laptopa, gdzie mogę ocenić na wykresach, czy GPS gdzieś nie zgłupiał.
Raz miałem 103km/godz na CG, ale po weryfikacji na wykresie zapisałem 88km/godz.
-
-
3 godziny temu, tomkly napisał:
Mnie brakuje do niej 105 km/h. To jak Vmax Fiat 126p. 🙂
143 km/godz? to nie jest dla miękiszonów.
na jakiej trasie masz tak zacny wynik?
-
12 minut temu, Jan napisał:
a masz slalomki 165 cm ?
a nie mam
-
11 minut temu, zając napisał:
Powinieneś zainwestować w skitury, masz dużą praktykę podejściową 😉
w ostatnim sezonie łącznie 4 podejścia z buta, rozkręcam się.
-
1
-
-
Godzinę temu, brachol napisał:
Nie mów, że będziesz jeździł ze sztangą?
Nie, nie będę jeździł.
Chociaż alternatywne formy treningu robią się ostatnio popularne:
-
20 minut temu, star napisał:
Takie zastosowanie jak znalazł położyć na sztruksie zdjęcie zrobić i z powrotem do bagażnika, piękna sprawa. PS nie no te kilka razy zjechać też można jak się człek uprze
tu było otwarcie sezonu, wejście z buta + skuter stop, trasą B i zjazd. a potem Lux, Efka i Biba:
-
1
-
-
36 minut temu, brachol napisał:
Byle nie zabrać ze sobą jeszcze kogoś...
Razem zawsze raźniej, ale w tym przypadku, bez przesady.
-
43 minuty temu, PaVic napisał:
Jak byś się dobrze do Janka uśmiechnął i wziął go za sternika
https://www.instagram.com/reel/DXElGUUjFGh/?igsh=MWg1ZmU3M2kwcTY5MA==
to ta twoja setka szybko by pękła 😜
i słusznie, większa masa wygrała w wyścigu z niską masą.
podnosząc sztangę, zwiększam masę.
ma to sens.
-
6 minut temu, star napisał:
TV czy piwo, oto jest pytanie?
-
1
-
1
-
-
48 minut temu, star napisał:
A nie lepiej sobie obejrzeć w tv przy piwku jak inni się wyglebiają choćby w pucharze świata? Choć i tu grozi jedynie zawał, chyba, że spadniemy z fotela.
Jak schodzić z tego padołu, to robiąc to, co się kocha.

Ski Arena Szrenica
w Dolnośląskie
Napisano
No i cyk, zabieliło się niedaleko Szrenicy: