Skocz do zawartości

grimson

Members
  • Liczba zawartości

    4 993
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    56

Odpowiedzi dodane przez grimson

  1. 11 minut temu, MarioJ napisał:

    Jeśli na podstawie zdjęcia tego auta i miejsca nie potrafisz oszacować prędkości tej osobówki, to już świadczy że jesteś cienki. Osobówką jechała dobre 120 lub więcej.

    Jeśli osobówka jechała 120 km/godz, to z przyjemnością poznam argumenty.

    tak na marginesie, jeśli osobówką jechała 120, a TIR 50, to suma predkosci = 170km/godz. Przy tej prędkości tył auta osobowego także by był zmasakrowany. A nie jest.

  2. 3 minuty temu, MarioJ napisał:

    To dziękuj Bogu że jeszcze żyjesz. Bo to jest loteria na każdej DK w Polsce.

    Ja nie jestem inżynierem ruchu ani politykiem i nie muszę takich rozwiązań projektować. Również nie mam możliwości żeby je wdrażać. Więc to co proponujesz, to tylko luźne dyskusje. 

    Jest wiele możliwych rozwiązań, część już funkcjonuje. Mechanizmy odstraszające: utrata prawo jazdy za przekroczenie prędkości. Powinno być więcej kontroli nakierowanych na takich piratów jak ta Pani.

    Znalazłem szybko taki wpis w mediach: "3 marca weszły w życie nowe przepisy ruchu drogowego. Pierwszy kierowca stracił prawo jazdy na trzy miesiące — informuje Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku." (chodzi o utratę prawo jazdy za nadmierną prędkość poza terenem zabudowanym). Ja się pytam dlaczego on stracił tylko na 3 miesiące. Ja bym zabierał prawko na rok. A trzecia recydywa to utrata prawka na zawsze. I żadnych możliwości "wykupienia się", typu zdam prawko jeszcze raz.

    Inna kwestia. Po co auta mają prędkość maksymalną rzędu 220 czy 250 km/h? Auta są obecnie bardzo komfortowe, łatwo się nim jeździ. Dużą prędkość osiąga się błyskawicznie, wydaje się że to jest proste. Jechałem próbnie 200 km/h po autostradzie, wymaga to ogromnego skupienia i przewidywania. Volvo wprowadziło ogranicznik do 180 km/h to się zrobił powszechny hejt na tą markę. Ja takie kierunki popieram.

     

    no cóż, ja stoję po drugiej stronie barykady.

    ta pani, co zginęła na DK8 - wcale nie musiała jechać 100 km/godz w terenie zabudowanym. mogła zwyczajnie zasłabnąć/zasnąć za kierownicą, zderzenie z ciągnikiem siodłowym + naczepa, oba pojazdy jadą regulaminowe 50km/godz i temat kończy niestety grabarz dla podróżujących osobówką.

    interesujące, że tylko w Polsce są tak restrykcyjne przepisy, drenujące kieszenie kierowców. w myśl pustej idei, żeby było bezpieczniej. a tak naprawdę chodzi o pompowanie budżetów.

    bezpieczeństwo na drogach zaczyna się od bezpiecznej infrastruktury drogowej, czytaj dobrej jakości drogi + sensowne oznakowania. a jak to w PL z tym bywa?

  3. 6 godzin temu, MarioJ napisał:

    Kobieta od razu załatwiła trzy osoby śmiertelnie w aucie, które prowadziła. Zgodnie z misją wątku.

    Teren zabudowany, czołówka z ciężarowym na łagodnym zakręcie w Wilkowie Wielkim, mokro.

    IMG_2062.thumb.jpeg.29fed745db611bba1191b932e3c3736d.jpeg

    IMG_2063.thumb.jpeg.b23edfcbcdc7ec74d226e59de5f0c20d.jpeg

     

    29 marca 2026 r., około godziny 6:20 na drodze krajowej nr 8 doszło do bardzo poważnego wypadku drogowego, w którym zderzył się samochód osobowy z pojazdem ciężarowym. 

    no zobacz, jechałem dokładnie w tym samym miejscu 23 godziny wcześniej i nic mi się nie stało.

    jaki masz pomysł, żeby osobówki nie uderzały czołowo w ciągniki siodłowe?

  4. Godzinę temu, zając napisał:

    Falstart 😋, najczęściej sezon kończy się w majówkę więc można śmiało przyjąć że 1 połowa roku należy do sezonu bieżącego, a druga połowa - do przyszłego.

    tylko fanatycy kończą sezon w maju.

    zdrowe społeczeństwo, na ciele i umyśle, kończy sezon z feriami zimowymi 😁

  5. Czas na podsumowanie zacnego wyjazdu na CG.

    Pobudka o porannym udoju w krainie ziemniaka. Droga na CG naprawdę OK, DK8 wyjątkowo pusta, więc było przelotowo. Meldunek na parkingu przy Luxtorpedzie o 7.05, termometr pokazywał -1 st C. Na parkingu pusto, stało tylko jedno auto na lokalnych blachach. Szybka kontrola stanu trasy B - jest OK, bo twardo i sztruks aż chrupie pod butem.

    Więc na takie dictum Kastle pod pachę i uderzyłem z buta na nieczynną Żmiję. Po drodze kontrola orczyka prowadzącego do Żmiji - nie ma tragedii, tylko na paru metrach śnieg wytopiony. Kilka ruchów sipą i można transportować narciarzy na Żmiję. Dlaczego o tym piszę? Bo stan C oraz D był naprawdę OK. Wystarczyło wyrównać zlodowaciałe kartoflisko ratrakiem [po okresie ciepła trasa nie była ratrakowana, na to weszły mrozy z temp do -4 st C i jeszcze spadło świeże białe], i można Żmiję otwierać. Plus dodatkowo parę siatek ochronnych, bo miejscami wyłaziła trawa i kamienie na boku trasy D.

    Samo podejście D z buta bardzo dobrze zrobiło na tętno i pocenie się, jak ktoś się zastanawia, jak zgubić 1kg masy ciała w godzinę, to zapraszam w ramach kołczingu na korepetycje. 

    Na górze zapięcie nart i zjazd trasą C, gdzie zlodowaciałe kartoflisko i świeży śnieg skutecznie ograniczały prędkość. 

    Track z podejścia i zjazdu prezentuje się następująco:

    image.thumb.png.8c66110c14f51c2332f21f04da49e548.png

    Potem zakup karnetu w kasie i od godziny 9.01 pod Luxtorpedą, z GS Head, gdzie na otwarcie czekało raptem paru narciarzy. Pierwszy zjazd na zapoznanie się z trasą. Na całej szerokości równo i twardo. 600 metrów od wyjścia z Luxa niemiła niespodzianka, prawa połowa stoku odgrodzona siatką, z szykowaniem zawodów. Więc trzeba było w tym miejscu jechać na pół gwizdka, a szkoda, bo jest to zajzacniejszy fragment trasy, gdzie można się dobrze rozbujać.

    Wzdłuż orczyka Biba rozstawione kolanówki i trening dzieci/młodzieży z klubu ze Stronia Śląskiego.

    Stok dzielnie trzymał się do godz 10.30, potem na dole zaczęło się robić miękko.

    Pojeżdżone dziś z rezydentem CG, @widzewiak_z_gor

    Parę uwag:

    - trasa A przejezdna, ale się tam nie zapuszczałem. Nieratrakowana, mimo to jeżdżona dziś na nielegalu

    - Efka: mocna ucierpiała w czasie dodatnich temperatur, ale jeszcze kręci

    - trasa B: klasa w sama w sobie

    - frekwencja: na pusto o 9, po 10.30 pojawiła się kolejka do Luxa na 30 sekund czekania

    - perspektywy: CG śmiało może kręcić i dwa tygodnie, zależy od pogody. Na razie frekwencja wyjątkowo słaba, to znacząco wpływa na brak odpalenia trasy A oraz Żmiji

    Dziś było moje zakończenie tego długiego narciarskiego sezonu. Podsumowanie wkrótce.

    • Like 3
    • Thanks 3
  6. Podejście z buta nieczynna Żmija. W górę trasa D, w dół trasa C. 

    Obie trasy można śmiało otwierać, śniegu jest sporo. Kilka przetarć i wyłażącej ziemi, ale do ominięcia. Zjazd dla koneserów, bo lodowo i bez ratrakowania

    IMG_8345.jpeg

    IMG_8344.jpeg

    IMG_8343.jpeg

    IMG_8339.jpeg

    IMG_8338.jpeg

    IMG_8336.jpeg

    IMG_8335.jpeg

    IMG_8337.jpeg

    IMG_8341.jpeg

    IMG_8340.jpeg

    • Like 4
×
×
  • Dodaj nową pozycję...