-
Liczba zawartości
4 950 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
55
Odpowiedzi dodane przez grimson
-
-
No i wykrakałem. Od dziś Lola nieczynna.
-
46 minut temu, Mitek napisał:
Rozumiem, że czas trwania impulsu docisku, jak to nazywasz, nie ma znaczenia. Czy tak?
samym czasem nic nie zdziałasz, bez siły. to siła ma decydujące znaczenie, a nie czas.
możesz mieć t=10s, F=0N, możesz mieć t=10s i powiedzmy F=100N. to robi znaczącą różnicę.
-
35 minut temu, Jan napisał:
próbujesz doskonalić jazdę na wprost?
-
W dniu 13.03.2026 o 22:00, mlesik napisał:
Że nie byłeś jak zresztą wszyscy. Po co relacjonować ten shit z kamerki???
mam ogromny sentyment do Szklarskiej, wiec co jakiś czas tutaj pospamuję.
-
13 godzin temu, Mitek napisał:
Najlepsze jest -"narciarz nie steruje czasem".
Pozdro
narciarz steruje siłą [docisku, krawędziowania]. więc wracając do fizyki, piszemy drogi mitku o dużej literze F.
pokaż mi, jak w narciarstwie można sterować czasem.
mamy szansę, że Polska dostanie Nagrodę Nobla w fizyce, po raz pierwszy od 1903 roku. Trzymam kciuki!
-
1 godzinę temu, Mitek napisał:
Kolejny raz popełniłem błąd wszczynając rozmowę z byle kim. Wszystkich przepraszam.
Fajnie byłoby się spotkać na stoku i zobaczyć kto ma racje.
Sieć zniesie każdą bzdur zwłaszcza pisaną bez znajomości podstaw języka.
Jesteś przykładem czegoś co jest dla mnie niepojęte a jednak istnieje.
Po raz ostatni piszę:
Wskaż błędy w opisach zjawisk - o których powyżej napisałeś, konkretnie. Daję ci ostatnią szansę.
opóźnienie w fizyce jest związane nie z prędkością, a masą i siłą.
narciarz nie steruje czasem.
siła powoduje przyśpieszenie/opóźnienie, a nie na odwrót.
wszystkie w/w fuck upy spłodziłeś stronę wcześniej. więc wypij mleczko na dobranoc i idź już spać, jutro jest nowy dzień.
-
5 minut temu, Mitek napisał:
Nie trzeba żadnej fizyki - wystarczy minimum myślenia.
Wykaż błąd rozumowania albo nie mąć.
Ja nie dyskutuję już z tobą bo to nie ma sensu. Nie masz wiedzy, nie myślisz a przede wszystkim nie jesteś narciarzem tylko chcesz za niego uchodzić. Niestety narciarstwo nie polega na kupieniu sobie długich nart i sztywnych butów i epatowaniu tym w sieci - to domena leszczyków.
robisz elementarne błędy w opisach zjawisk i nieudolnie próbujesz to przykryć rebusami z 4 liter.
siląc się na eksperta Ski Forum, powinieneś dać z siebie znacznie więcej. na razie jesteś narciarsko i w opisywaniu zjawisk na poziomie przedszkola.
do boju, szkoła podstawowa czeka.
-
21 minut temu, Mitek napisał:
Rozważamy dalej...
W narciarstwie ważne jest nie tyle przyspieszenie a opóźnienie, które jest ściśle związane z prędkością. Choć przyspieszenie/opóźnienie nie jest wprost zależne od prędkości to jednak narciarz steruje czasem a więc ma wpływ na wartość przyspieszenia/opóźnienia a więc ma decydujący wpływ na generowaną siłę. Podstawą jest umiejętność skrócenia do minimum czasu opóźnienia aby wygenerować siłę, która pozwoli na reakcję nart.
Pozdro
ile miałeś z fizyki?
-
19 minut temu, Mitek napisał:
Rozmawiamy o zasadności doboru butów w zależności od wagi.
Upraszczam:
Pomyśl o nartach a nie o betonowych klockach. Siła to wektor i liczy się punkt przyłożenia - czyli umiejętności tak czy nie?
Narciarka o niskiej wadze ale dużych umiejętnościach jest w stanie wygenerować znacznie większe siły bo potrafi zadziałać daleko większym przyspieszeniem pomimo znacznie mniejszej masy (to akurat nie jest takie proste) i jej są potrzebne sztywne reaktywne buty. Klocowi, który nawet nie wie jak wygenerować siłę są zbędne - czy się mylę?
Przyspieszenie jest funkcją prędkości. Szybko jeżdżący dobry narciarz wygeneruje znacznie większe siły niż powolny betonowy blok. Prawda?
Ale... zasadniczą funkcją sztywnego buta jest zwiększenie czucia i reaktywność - po co te elementy osobie początkującej nawet o dużej masie?
gubisz w międzyczasie siłę grawitacji, która jest stała i diametralnie różna dla 50kg oraz 120kg narciarza.
przyśpieszenie nie jest funkcją prędkości.
do tego uparcie porównujesz zawodnika PS do totalnego amatora.
-
1
-
-
20 minut temu, Mitek napisał:
Flex - jego dobór - nie ma żądnego związku z wagą.
Przyspieszenie odwrotnie proporcjonalne do masy w kwestii uzyskanej siły.
Logika podpowiada, że osoby o mniejszej masie są w stanie wygenerować większe przyspieszenie i dzięki temu porównywalną a nawet większą siłę niż osoby o większej masie.
To w skrócie trzy tezy, które padły i które podważyłeś jednoznacznie - czy tak?
Proszę o potwierdzenie bo jestem w szoku.
Jeszcze raz, jak chłop krowie na rowie.
F=m*a.
Narciarka o masie 50 kg musi generować przyspieszenia 2,4 razy większe od narciarza o wadze 120kg, żeby mocniej ugiąć but o flexie 140.
Porównując osoby podobnie jeżdżące, Flex ma zdecydowane znaczenie.
-
7 minut temu, Mitek napisał:
Przywołałeś zwór na siłę, którego - jak wynika z dalszych zdań - nie rozumiesz. Ze wzoru jasno wynika, że przyspieszenie ma związek odwrotnie proporcjonalny z masą. Co więcej...nawet logika podpowiada, że osoba o mniejszej masie jest w stanie wygenerować większe przyspieszenie a zatem identyczna jak osoba o większej masie siłę.
To jest podstawówka kolego.
Więc... idąc dalej - ostatni twój post - nie można porównywać kierowcy F1 z taksówkarzem i dlatego nie można mu dawać sztywnych butów czyli formuły - rozumiesz?
Ja nie manipuluję. Po prostu ty nie rozumiesz co czytasz ani nie starsza się myśleć logicznie - na tym poziomie jeszcze powinieneś dać radę.
Spokojnie pomyśl.
Chłopie, jak udowodnisz że F=a/m, to szybko uderzaj do Sztokholmu, bo Nagroda Nobla i poczesne miejsce w podręcznikach czeka.
Na serio, to teoria że Flex nie ma żadnego związku z wagą narciarza z hukiem upadła.
Jaka masz kolejna teorie narciarska?
-
3 minuty temu, Mitek napisał:
Przeciętna zawodniczka PŚ waży 65 kg - generujesz większe siły niż Ona w jeździe nartach jak rozumiem?
Pisz o 50kg.
zaraz napiszesz o historycznej zawodniczce PS z wagą 100kg, żeby tylko teoria się spinała.
poza tym manipulujesz. Porównujesz kierowcę F1 do taksówkarza.
-
7 minut temu, Mitek napisał:
W skrócie dla wszystkich.
Narciarz na nartach wyważą się sam - but tego za niego nie zrobi w żadnym momencie.
Nieważna jest waga ale siły jakie może wygenerować narciarz. Dziewczyna o wadze 50 czy 55kg jest w stanie działać znacznie wyższymi siłami niż ważący 120kg nie umiejący jeździć facet.
Osobom słabo jeżdżącym nie potrzebna jest szybka transmisja, baa ona może byC dla nich szkodliwa.
Gdyby ważna była waga to produkowano by buty w wysokim flexie ale parametrach dla osób początkujących (profil, kąty itd. ) a takich nie ma.
itd... każdy kto chociaż coś liznął wie.
Co ty pieprzysz za farmazony, i to publicznie, na forum?
Sila generowana jest ze wzoru F=m*a. Gdzie m to masa narciarza.
Chcesz publicznie powiedzieć, że narciarka o ponad 2x niższej masie, jest w stanie generować ponad 2x większe przyspieszenia? Skąd chuchro o masie 50kg i słabej masie mięśniowej, ma wygenerować takie przyspieszenia?
Sorry, ale 120 kloc, nawet początkujący, wywiera większą siłę na but, niż drobna kobieta.
Nie idź tą drogą mitek. Sugeruje porozmawiać z fachowcami, potem możesz próbować pisać na tym forum.
-
1 minutę temu, Mitek napisał:
Nie stosuj porównań skoro nie rozumiesz sedna problemu.
No cóż, znowu pierdolisz na forum.
Jesteś ignorantem i imbecylem. -
1 minutę temu, Mitek napisał:
Wiązanie Flexu z wagą to już jest skrajna głupota, zwłaszcza w wypadku buta o charakterze sportowym to już jest skrajna głupota.
To napisz tu na grupie, jak pracuje Flex 140 z narciarzem o wadze 50 kg vs narciarz 120 kg. Zamieniam się w słuch durniu.
-
2 godziny temu, Mitek napisał:
Cześć
W dobrze dobranych i dopasowanych butach jeździ się cały dzień bez problemu niezależnie od twardości.
Buty ZAWSZE muszą się ułożyć do stopy niezależnie od tego co było z nimi robione.
Zakładanie i ściąganie buta może być problemem przy dużych mrozach, jeżeli jest to but sztywny.
To jeżdżenie w rozpiętych to jest trochę przysłowiowe Edwin, i tak to traktuję. Noga nie wypadnie i się zjedzie ale do normalnej jazdy trzeba but zamknąć przynajmniej na pierwszy poziom z trzech, które zazwyczaj każdy ma w swoich "ustawieniach".
Sztywny but to tylko sztuczne ułatwienie i warto o tym pamiętać. Widziałem dziesiątki gości na sportowych nartach i w sportowych butach, którzy nie umieli nawet poprawnie stać. ale się musieli męczyć, ale za to jaki posłuch w kolejce... 🙂
Pozdro
No widzisz, nie każdy musi jeździć Daewoo Tico 1.0 LPG, skoro dostępne są R6 lub V8.
-
11 godzin temu, Edwin napisał:
Nie rozumiem po co ,często amator z szerokimi girami pcha się w buty o tak dużych flex do codziennej jazdy i się męczy i takie rzeczy pisze.
To nie sadyzm, tylko masochizm.
140 to nie jest wysoki flex dla mojej wagi 107kg.
-
2 minuty temu, Edwin napisał:
To masz ch... dobrane buty i na siłę kupowałeś zbyt twarde,bo co tam, trzeba mieć max flex i nie patrzyłeś jaką masz stopę.
Kompletnie tego nie rozumiem. Ja mam Head 160 RD nawet w katalogu nie ujęte, trochę lat temu kupione. I miałem możliwość nawet po przetestowaniu na stoku je zwrócić,to zostały ze mną. O ile pierwszy dzień był trudny, drugi bardziej,bo więcej stałem oglądając PŚ i palce bolały,to zostały ze mną.
O zakładaniu i ściąganiu nie będę wspominał, ale dopinanie klamer na max to ja nie rozumiem,bo to niemożliwe w dobrze dopasowanych butach,u mnie prawie wszystkie na pierwszy ząbek i jest ok nawet jak zapomnę zapiąć to trzymają. A jak już mam je na nogach, to mogę mieć je cały dzień na nogach ,czy to knajpa,czy powrót do domu w butach żeby się zagrzały,by się nie męczyć przy ściąganiu. Nie zdarzało mi się luzować butów po zjeździe.
Pudło.
Mam Head Vector o takiej samej długości skorupy, jak nowe Head Raptor.
Czym się różnią? Ano masą. Wincyj plastiku jest w Raptorach, i są zauważalnie bardziej ciężkie.
Jeszcze kilka wyjść na białe i będzie OK.
-
1 godzinę temu, zając napisał:
Nie kupiłabym butów, w których czuję że nie wytrzymam 1h...
MZ to generalnie powinno działać tak, że czujesz że buty są spasowane idealnie w sklepie, potem łazisz w nich po domu parę godzin - może się okazać że coś Cię zaczyna delikatnie gnieść czy uwierać, ale DOPIERO NA STOKU okaże się że jednak jest ok lub gdzieś punktowo uwiera i wtedy wracasz na następny dzień do sklepu i robią poprawki tu i ówdzie.
Mam nowe Head Raptor 140. Po pierwszej godzinie na stoku już było słabo, po drugiej powoli płynęły łzy z oczu. Tak było za pierwszym razem.
Za każdym kolejnym doznania bólowe już mniejsze, obecnie wytrzymuję w nich do 3 godzin. Zawsze jest opcja Markiz de Sade, czyli dopięcie wszystkich klamer na max 😁
-
1
-
-
Dzisiaj odwiedzony PZL P11 w Muzeum Lotnictwa w Krakowie.
Czy podróż samochodem była bezpieczna się pytam?
-
Godzinę temu, Mitek napisał:
Cześć
Mario, daruj sobie. Ty zjeżdżasz na nartach z Baranich Rogów a przekonujesz gościa, który kupił sobie starego GSa z demobilu i próbuje epatować osiągnięciami z Kamieńska. nie ma szans na porozumienie czy nawet zrozumienie.
Pracowałem przez parę lat w rajdach samochodowych i miałem okazje jeździć różnymi samochodami w różnych warunkach i z różnymi kierowcami - Samochodami a nie passatem czy superbem.
Pomiędzy jazdą samochodem a jazdą na nartach jest bardzo wiele analogii. Jazda na limicie odbywa się zawsze na zamkniętych trasach, wydzielonych odcinkach lub torach i wtedy rzeczywiście można próbować przekraczać limity - i na nartach i w aucie jest pod tym względem identycznie.
Mentalności debila nie zmienisz argumentami tylko pałą.
Pozdro
Czym ty możesz się wykazać, słońce Ski Forum, poza nędznym smigiem i ciągłym pierdoleniem w tym zacnym miejscu?
-
4 godziny temu, MariuszKce napisał:
Ciekawe czy jutro zamkną Luxa z uwagi na wiatr..
Dzisiaj stał Karkonosz w Szklarskiej.
-
-
1 godzinę temu, tomkly napisał:
Dziura w budżecie aż krzyczy, więc się chuje chwytają wszystkich sposobów, żeby ją zapchać. Pytanie, kto kiedy ich w końcu raz na zawsze pogoni. Jednych i drugich złodziei...
nie idź tą drogą.
ci przy korycie kierują się tylko bezpieczeństwem na drogach. dzięki podwyżkom mandatów, jest bezpieczniej i mniej ludzi ginie w wypadkach.
tu należą się wieńce laurowe z podziękowaniem, a nie beszty.
-
2
-

Sezon 2025/2026
w Gdzie na narty?
Napisano
o take Polske walczyłem 😁
na serio - gratki za doskonalenie jazdy na wprost, widzę że grono nie lubiących skręcać ciągle rośnie.