-
Liczba zawartości
5 657 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
73
Odpowiedzi dodane przez grimson
-
-
13 godzin temu, Marcos73 napisał:
Karol - proszę cię, nie pierdol, jak się na tym nie znasz. Żebyś trochę liznął wiedzy, a nie wietrzył teorii spiskowych, może ja, jako z wykształcenia wiertnik .... naftowy rozjaśnię Ci nieco w tej pustej pale. Otóż ARA to Amsterdam Rotterdam i Antwerpia, Holendersko/Belgijski mix przetwórczy i łącznik europy ze światem. Holendrzy + Belgowie to kraje zajmujące się głównie przetwórstwem i w przypadku paliw płynnych jest nie inaczej. To oni ustalają ceny paliwa na europejskiej giełdzie, btw. Holandia jako jeden z nielicznych krajów który jest w stanie zaspokoić swoje potrzeby w paliwa bez importu z zewnątrz, oprócz tego Niemcy oraz Hiszpania. Nigdzie tego nie wożą, bo wszystko jest usytuowane w pobliżu portów. Amsterdam może obsługiwać supertankowce wszystkie - nawet te największe na świecie. Jako ze jesteśmy w unii i tak czy siak musimy importować gotowe paliwo, to cena w całej unii nie może zbytnio odbiegać od siebie. I tez tak jest, to zapobiega spekulacjom paliwem w unii. Ceny w PL na stacjach są bardzo podobne, są kosmetyczne różnice, ale nikt nie będzie woził paliwa z Krakowa do Warszawy bo jest 5 groszy tańsze. Jest taki wskaźnik Nielsena określający nowoczesność instalacji rafinerii i możliwości przetwórcze. Instalacja w Amsterdamie, to ogromna rafineria o ogromnych mocach przerobowych ale o niskim wskaźniku Nielsena (chyba 6,5), czyli wsadowo musi mieć dość dobra ropę brent, a wyjściowo nie potrafi przerobić i ma straty na paliwa wysokomarżowe, więcej zostaje mniej opłacalnych odpadów, stąd wyższe ceny gotowego paliwa na notowaniach giełdowych. Ale to królowie przerobu półproduktów na wyroby gotowe. Giełda jest notowana w dolarach, bo w takiej walucie jest kupowany półprodukt, czyli ropa brent. Na czym polega fenomen Orlenu i jego gigantyczne zyski które są nieomal takie same chociaż mamy mniejsze instalacje od Holendrów? Otóż mamy jedne z najnowocześniejszych instalacji w Europie. Średni wskaźnik w grupie Orlen jest na poziomie 10, a rafineria nad morzem ma 11,5. Amerykańska średnia to 9,5. Najnowocześniejsza instalacja jest w indiach i ma kosmiczny wskaźnik blisko 22. Obrazowo, Holandia kupuje dość dobrej jakości ropę i przerabia to na paliwa, my kupujemy od ropy jaką kupują holendrzy po fryturę i robimy z tego paliwa z mniejszym niż Holendrzy niskobudżetowym odpadem, a hindusi przerabiają wszystkie gówna z kanałów i Gangesu robiąc z tego paliwo lotnicze. Poniał? Ja się cieszę, że Orlen urasta do roli lidera, ciesze się że dysponuje ogromnymi środkami na rozwój (co tez robi), cieszę się że mamy w tym udziały i gro środków z zysku spółki trafia do budżetu państwa. Niemcy wszystkie swoje rafinerie oddali kapitałowi zagranicznemu, który powoli się zwija, odcinają tylko kupony z należnych opłat i tyle. Ale oczywiście przezornie wprowadzili już dawno podatek od nadmiarowych zysków w wysokości 33%. W PL ON na stacjach jest poniżej cennika hurtowego Orlenu, natomiast Pb jest stosunkowo droga. Ale Orlen nie może obniżyć ceny PB, bo utopi importerów gotowych paliw, którzy straty na ON odrabiają na PB. A bez nich będziemy w dupie. Problemem jest oparcie gospodarki na ON w europie, zużywamy 3x więcej ON niż PB. I choćbyśmy się zesrali wszyscy do kupy w całej Unii, to nie jesteśmy w stanie zaspokoić swoich potrzeb w ON, a wynika to z proporcji po rafinacji. Cierpimy na pernamentny niedobór ON, a możemy się utopić w PB. W wyniku rafinacji 1 l ropy wychodzi 0,5l PB, 0,25 l ON + opałówki (dlatego w zimie jest gorzej), 0,15 paliwa lotniczego, reszta to oleje ciężkie, smary etc. Bez holendrów bylibyśmy w dupie, bo cała nadwyżkę PB wysyłają w świat (głównie USA), a i do nich przypływa gotowy ON.
pozdro
Wiesz, od wielu rządów nasi umiłowani przywódcy wrzucają tematy zastępcze, żeby pod stołem przemycić/uchwalic/podpisac tematy ważne, i niekoniecznie dobre dla Polski.
Wczesniej była wyciągana regularnie z kapelusza matka Madzi, aż ta płyta się niestety zdarła i weszła aborcja.
Niedawno wybuchła afera z lekarzami, którzy pracowali po np 60 godzin na dobę i zarabiali w skali roku miliony. Tylko że ta afera dotyka bezpośrednio rządzących, z racji lekarza, co należy jako radny do KO, i niedawno szczerze powiedział przed kamerami, że całą aferę ma w dupie. Więc kolejny wspanialy temat zastępczy, żeby Kowalski tym się emocjonował. I tylko na tym się skupiał.
Nie będę szczególnie zdziwiony, jak obecny rząd podwyższył akcyzę i podatki, żeby wywindować ceny paliw do rekordowych wartości. Jest to rządowi też na rękę, bo zwiększają się wpływy do pustego budżetu, no i jest temat zastępczy.
Takie moje rozkminy foliarza, plaskoziemcy i antyszczepionkowca.
-
-
-
16 godzin temu, jurek_h napisał:
Wolę nie umieć
ja nie umiem, i mi to odpowiada 😁
-
1
-
-
11 minut temu, zając napisał:
Mieliśmy auto w najmie z Arvala, jeśli się ma małe wymagania to ok, a jak duże - to ciężko znaleźć to co akurat chcesz. W wynajmie nie da się auta skonfigurować całkowicie "pod siebie", z używek to wiadomo - trzeba brać co jest, a w nowych są ograniczenia bo zamawiają duże ilości takich samych aut w średnio-wyższym wyposażeniu (typu biznesowego).
Przykładowo teraz zawęziłam kryteria wyszukiwania (przebieg do 40 tyś, prod. 2024-2025, skrzynia automat, 4x4) i wyszły 2 auta, z czego tylko jeden SUV - Audi Q5 w dieslu, z podpisem "zarezerwowany".znam to doskonale, mam już drugie auto z Arval, współpracuję z tą firmą od 03.2022.
auta ujeżdża żona.
jak masz znajomości w Arval, to możesz mieć dostęp do samochodów, które jeszcze nie są wystawione na ich stronie. ja tak zrobię, szukając używanego Volvo XC60 benzyna/diesel 4x4
-
W dniu 23.09.2026 o 11:07, zając napisał:
Gabarytowo wystarczyłoby XC60, tylko ta cena 😁
wynajem długoterminowy, auta używane:
https://autoselect.arval.pl/uzywane-samochody/?priceType=gross&purchaseOption=release
w/w odpal z telefonu, strona na laptopie ostatnio się schrzaniła.
-
Zastanawiam się, czy rząd specjalnie nie podniósł cen paliw, żeby znaleźć gorący temat zastępczy dla społeczeństwa.
Gdzie bokiem idą tematy o wiele grubsze.
-
4 minuty temu, MarioJ napisał:
Porównaj ceny w Polsce i w Japonii rok termu. Porównaj ceny teraz bez dopłat rządowych. I na końcu porównaj procentowy wzrost ceny paliwa.
I wtedy możemy mówić o analizie danych. Potrafisz ?
Potrafię, dane podałem post wcześniej.
-
Olej rzepakowy z Lidla to sposób na tanie paliwo:
uwaga- tylko dla starych silników z pompą wtryskową
-
18 minut temu, Jan napisał:
w Niemczech i Francji stoją setki tysięcy niesprzedanych aut elektrycznych i trzeba się tego pozbyć.
Kumpel pracuje w Fordzie w Kolonii i mówi że już zmniejszyli produkcję bo nie ma gdzie tego stawiać.
ASO Skoda, prawie centralna Polska. Setki nowych samochodów na firmowym parkingu, czekający na klienta.
-
45 minut temu, MarioJ napisał:
Trump i Iran na pierwszym miejscu. To jest główny powód.
Podatki są u nas stałe, nic się nie zmieniają. Najwyżej są extra obniżki które kosztują wiele miliardów złotych w budżecie.
W Japonii obecnie 1l diesla to 3,75PLN w przeliczeniu na polskie złote, z dopłatą ze strony rządu. Bez dopłat, cena diesla to ok 5,56 PLN/litr.
Przez Cieśninę Ormuz Japonia dostaje ponad 90% swojego zapotrzebowania na paliwa.
Więc to nie Trump i Iran są przyczyną historycznie wysokich cen paliwa w PL.
-
1
-
2
-
1
-
1
-
-
2 godziny temu, Marcos73 napisał:
Cze
Jak czytam wypowiedzi "internautów - speców", czemu tak drogo i co można zrobić, to mi ręce opadają. Jakie jest wasze zdanie? Tylko mi tu głupot nie pisać - wina Tuska, czy też Nawrockiego 🙂
pozdro
ps. Grimson - odpuść sobie Ukrainę 😉
wybacz, nie mogłem się powstrzymać:
Ceny paliw w Polsce i Ukrainie. Dlaczego polscy kierowcy płacą więcej? - rp.pl
-
2 godziny temu, Mitek napisał:
Cześć
Wszystkie piwa, które są na stopklatce początkowej to są piwa rdzennie polskie o naszych recepturach więc nie wiem skąd to stwierdzenie.
Pozdro
Cześć,
Mam na uwadze strukturę właścicielską. Niestety wszystkie browary na tej stopklatce nie należą do polskich rąk.
-
W dniu 9.09.2026 o 22:06, Mitek napisał:
Cześć
Ja raczej nie jestem żadnym ekspertem. Uważam, że liczy się smak a na skład produktów raczej nie patrzę.
Co do lagerów - bo o nich mowa - to jest to rodzaj piwa, którego receptura jest najmłodsza i trudna. Obecne przemysłowe browary robią praktycznie to samo co robi się kiedyś tylko na wielką skalę. Znam jedynie browar w Tychach i robi niesamowite wrażenie skalą ale i technicznym dopieszczeniem procesów, np wszystkie gazy powstające w procesie produkcji są odzyskiwane i wykorzystywane. Linie konfekcjonujące są poza terenem starego browaru i prowadzi do nich piwociąg pod drogą. Największa linia puszkująca robi 100000 puszek na godzinę!
Wytworzenie piwa jest bardzo wodochłonne - przeciętne zużycie wody na litr piwa to nawet ponad 10 litrów a tu mamy około 3l.
Swego czasu Kompania piwowarska podjęła próbę wytwarzania piwa tyskiego w Dojlidach w Białymstoku. Woda wykorzystywana to ważenia piwa w Tychach pochodzi z podziemnych odwiertów w rejonie i jest kluczem do smaku produktu. W laboratorium oczyszczalni browaru zmierzono wszystkie możliwe parametry fizykochemiczne i odtworzono wodę o takim samym składzie w Dojlidach i ... nic. Okazało się, że produkt smakuje zupełnie inaczej i pomysł nie wypalił - chodziło o obniżenie kosztów transportu do Warszawy gdzie sprzedaż Tyskiego była gigantyczna.
Pozdro
W swoim czasie pisałem pracę magisterską na bazie Kompanii Piwowarskiej w Poznaniu 💪
-
W dniu 8.09.2026 o 20:22, AdrianW napisał:
Cześć. Ostatnio zaciekawił mnie pewien materiał. I choć nie przepadam za piwem to obejrzałem do końca. Ciekaw jestem Twojego zdania na temat obiektywizmu tego filmu, a tym samym zwycięzcy - Perła Chmielowa?
Pozdro
to nie są polskie piwa, tylko produkowane w Polsce.
tak samo, jak można pokazać porównanie polskich samochodów 😁
z polskich piw można wymienić Perłę, Van Pur, Amber, Fortuna, Kormoran.
-
4 godziny temu, PaVic napisał:
bardzo ważny materiał.
wielu nie docenia wzmacniania tkanki mięśniowej dla dolnej partii ciała. a szkoda.
ja za tydzień wchodzę z 4 ćwiczeniami przygotowującymi na narty. do tego wejdzie lekka redukcja, bo mam obecnie rano 110kg.
-
1 godzinę temu, Spiochu napisał:
My chyba mamy inna definicje slowa pusto. Pusto bylo jak podszedles z buta przed otwarciem.
Pusto: z buta, z samego rana, na gorę stoku i zjazd po sztruksie:
Foty z Sylwestra 2025, godzina ~18:
-
2
-
-
39 minut temu, Spiochu napisał:
Jakos tego nie zauwazylem. Nawet w tygodniu sporo ludzi.
Rok i dwa lata temu w Zielu Wigilia i I dzień Świąt- pusto na stoku, frekwencja wyższa w II dzień Świąt. Rok temu Sylwester i Nowy Rok na CG- pustawo, można było się wyjeździć.
-
12 minut temu, Spiochu napisał:
Przed swietami w tygodniu a nie na sylwestra. Jazda w CG w swieta i weekendy jest bezcelowa i niebezpieczna.
Byla, ale juz nie jest. Z roku na rok coraz mniejsza frekwencja na stokach.
-
-
14 minut temu, AdrianW napisał:
Nie da się linka wygenerować, z resztą i tak już nic nie zmienię. Jedyne info to Ischgl 06. Po nartach nic mnie nie obudzi🙂
Pozdro
-
1
-
-
-
A ten narciarz ma problem z równoległym prowadzeniem nart, na nachyleniu 70% 😁
-
10 minut temu, PaVic napisał:
..tak też 🥴
ciekawe czy wstał o własnych siłach.

Ceny paliwa w PL i EU
w Hyde Park
Napisano · Edytowane przez grimson
Unia to samo zuo wcielone.
Tutaj kultowe nagranie z RM, z poematem pt „Służalcy i Unia”:
Pozdrowienia przyjacielu.