Skocz do zawartości

grimson

Members
  • Liczba zawartości

    5 044
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    56

Odpowiedzi dodane przez grimson

  1. 1 minutę temu, Edwin napisał:

    Ja Ciebie kompletnie nie rozumiem, zwłaszcza jeśli to nazywasz jazdą.

    Wstawać w środku nocy i dymać tyle km ,by w takich warunkach jeździć,to trzeba mieć beret zryty.

    Już to wcześniej proponowałem, wystarczyło do Harrachowa pojechać i zajeżdzić się na maxa w przyzwoitych warunkach.

    Screen z godz.15.50 że stoku.

    Screenshot_2026-04-11-15-48-14-13_40deb401b9ffe8e1df2f1cc5ba480b12.jpg

    Jak mam się upierdolic, to jestem zawsze chętny.

  2. Czas na podsumowanie last dance w tym sezonie.

    Pobudka o 3 w krainie ziemniaka, wyjazd o 3.30. Z celem, żeby na stoku być przed 6 rano. Co się udało, bo DK 8 wyjątkowo pusta o tej porze, po drodze wyprzedziłem trzy [3] osobówki, i przy okazji nie spotkałem żadnego TIRa jadącego w moim kierunku. Co na tej drodze nie zdarza się często. W Kłodzku odwiedzona też stacja paliw i wszedł 2x hot dog; i dobrze, bo od tego czasu zaczęło robić się w końcu jasno na zewnątrz.

    Na CG zameldowałem się o 5.50, przy -3st C na parkingu przy Luxtorpedzie. Rzut okiem po drodze na Efkę - umarła, brak ciągłości białego na stoku. Czarna Perła - ledwie ok 10 aut na parkingu. Przy Białej Perle stały 3 auta, a na parkingu przy Lux byłem pierwszy.

    Od razu zabranie sprzętu pod pachę i uderzyłem planowo na górę trasy B.

    Całe szczęście, że ratrakowy zrobił sztruks na szerokości ok 5m i długości ok 200m wzdłuż orczyka Biba [ratrak jechał od strony Efki, więc ostatnie 150m Biby w warunkach dziewiczych], bo warun srogi. Tzn nieratrakowane kartoflisko zamarzło, na górę weszła twarda skorupa, i jak się potem okazało, na tej lodowej tarce można było stracić plomby z zębów. Zrobiłem jedno podejście z buta i zjazd, pierwsze 150m zdecydowanie dla koneserów i desperatów. Wchodzenie w tym warunie i zjazd z samej góry trasy B to proszenie się o kłopoty. Natomiast jazda na tym lodowym kartoflisku to uczucie, jakby jechać rowerem na sztywnej ramie po kocich łbach, z dużą prędkością.

    No ale cóż, wszedł jeden zjazd, to weszło drugie podejście z buta i ponowny zjazd przy Bibie.

    Jak już się wyjeździłem na tych dwóch zjazdach, to poszedłem pozwiedzać okolicę z buta.

    I tak kolejki do Luxtorpedy brak, potem wrzucę foty. Podejście na Żmiję zaliczone, orczyk prowadzący na to zacne miejsce już padł, bo na trasie brakuje mocno śniegu. Sama trasa C z pozytywnym zaskoczeniem, bo była ratrakowana parę dni temu. Okolice Żmiji już z mocnymi wytopami, rzut okiem na D, a tam przynajmniej wizualnie OK, bo bez przetopów.

    Jakby CG się uparła, to spokojnie mogą odpalić Bibę, bo śniegu tu jeszcze sporo, a pod orczykiem też dużo białego.

    O 7.30 ruszyłem z powrotem do domu, jadąc wzdłuż głównego parkingu spojrzenie na górny odcinek trasy A, który wizualnie z daleka wyglądał obiecująco, bo bez wytopów.

    To było zakończenie tego udanego sezonu, podsumowanie później.

    • Like 1
  3. 2 godziny temu, PaVic napisał:

    Dla mnie osobiście nie bo to Twoje kalosze ale nie rozumie co Ci taka narta daje nad którą nie panujesz? Jeździsz z tego co czytam dobre 20 lat ba zjadasz po 12 jajek 🥴 robisz masę a na prostym i łatwym fragmencie trasy szurasz pizzą  ? Gdzie tu logika ? 
    podpowiem Ci - Tadeo organizuje teraz tyczki na Kaunertal będzie ekipa od której mozna sie czegoś ekstra nauczyć, sprawdzić się na takiej narcie,pomijając już wskazówki od osoby która szkoli -może warto pojechać zamiast sorry bez obrazy ale bujać w obłokach i żeby była jasność nie bije do ciebie tylko się zastanawiam,  po co ? dlaczego taki a nie inny kierunek obrałeś ? Przecież można wybrać sprzęt pod siebie i naprawdę korzystać z tego co dziś rynek nam daje . Przemyśl, zastanów się . Jest wiele osób gdzie z checia pomogą kiedy zainwestujesz własne dudki 😉 

    pozdro

    im trudniej, tym lepiej. 

    płużenie na R30 ma swój urok.

  4. 46 minut temu, PaVic napisał:

    Łatwy fragment( kartofliska brak) żeby ćwiczyć szybkie nogi w krótkim skręcie ale cóż 🥴 każdy bawi się jak umie 🤷‍♂️

    ja generalnie jestem ciężki, mam ciężkie nogi i ciężkie buty + narty. w totalu wrzucam na wagę, brutto, w okolicach 120kg, jak nie więcej.

    fizyki na stoku nie oszukasz.

    był kiedyś jeden freak, Alberto Tomba "la bomba", który przy 182cm ważył w okolicach 92kg i sprawnościowo kładł konkurencję na stoku na łopatki.

  5. 19 minut temu, PaVic napisał:

    Chcesz powiedzieć,że jesteś klasycznym przykładem dzisiejszego narciarstwa? Czyli kiedy są warunki odpowiednie a stok gładki jak dupa niemowlaka to dajesz sobie radę ? A jak zmieniają się warunki to walczysz o życie albo co gorsza zjeżdżasz na przestrzał i albo ustoisz albo się wyjebiesz , tak? To gratuluję 🥂 

    Prawda jest banalna kto umie krótki skręt to umie jeździć kto nie ten nic nie umie 😜 

    jak jest kartoflisko, to jadę pługiem, i nawet się nie obalam:

     

    • Haha 3
  6. 2 minuty temu, PaVic napisał:

    Napiszę tak , choć w rolę instruktora-fachowca nie wchodzę 😜 ale Żaneta jeżeli czytasz a druga połowa pisze że czytasz to pier… schematy bo zawodniczką nie będziesz swoje lata już masz więc korzystaj z uroków jakie dają narty amatorsko i wróć na łagodny stok ( taka hala np. w okresie letnim świetnie by Cię przygotowała do następnego sezonu) i katuj krótki skręt na długi skręt z długą nartą przyjdzie czas 😉 Stoisz na nartach już dobrze,strach jak widać jest już za tobą a krótki skręt da Ci przyjemność korzystania ze wszystkich stoków po każdym podłożu gdziekolwiek byś była . 
    Poznałem część osób piszących na tym forum i wszyscy bez wyjątku jeżdżą świetnie krótkim skrętem bo to podstawa a przede wszystkim nasze bezpieczeństwo w różnych warunkach  . Sam jestem po 6 szkoleniach w ostatnich 3 sezonach i 60% czasu którego spędzam na nartach jadę właśnie krótkim skrętem ( styl mój styl sam się tworzy 😉) kolejne 30% to średni i 10% to długi skręt bo ściany jakie trafiamy jeżdżąc przez cały dzień są jakie są a umiejętności też są jakie są 😉 najważniejsza jest cierpliwość i konsekwencja . 
     

    Narta damska SL i przy takiej pozostań ! 
     

    A teraz ekipa może się na mnie wyżyć i jechać jak po burej suce 🤪

    ja tam preferuję długi, jak jest do tego warun. katowanie krótkiego w takich okolicznościach przyrody to grzech.

  7. 18 minut temu, PaVic napisał:

    Powiem Was szczerze bez żadnej ściemy 🥴

    Jest pięknie 😜

    Twardo , szeroko, widokowo obłędnie i ciepło nawet kabany syna przywłaszczone z rana smakują wybornie a nie jadam 🤪IMG_9001.thumb.jpeg.7833a162e91e08e756adc1040ed474f7.jpeg🤩

     

     

    IMG_8922.jpeg

    IMG_8923.jpeg

    IMG_8925.jpeg

    IMG_8929.jpeg

    IMG_8942.jpeg

    IMG_8969.jpeg

    IMG_8970.jpeg

    IMG_8974.jpeg

    IMG_8978.jpeg

    IMG_8980.jpeg

    IMG_8982.jpeg

    IMG_8988.jpeg

    IMG_9004.jpeg

    IMG_9002.jpeg

    ej, weż ludzi nie wkurzaj.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...