Jump to content

mig

Members
  • Posts

    6,673
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    52

Everything posted by mig

  1. Wyglądasz młodziej niż na 600lat...
  2. No jest sporo do podejrzewania w tej działce. Np. pierwsze klamrowe buty kupiłem gdy miałem 20 lat i oczywiście były za duże... ;-). Większość znajomych też z tym samym bledem. Dopiero drugie lub trzecie były ok. Warto posłuchać innych, wtedy można skrócić ten proces.. 😉 Gdzieś na forum jest wątek kolegi Lobo o dopasowaniu butów. Pomimo że powstał kilkanascie lat temu to niewiele można dodać (np wkładki custom nie były wtedy tak popularne). Jak nie znajdziesz to @star na pewno pomoże wyszukać.
  3. Zbyt wiele nie doradzę, ale jeżeli "miałem założonego buta i zapiętego z flexem 130 przez 30 minut i czułem się komfortowo" to podejrzewam, że był mocno za duży lub niedopięty. To, że nowy but flex 130 będzie pasował 'od strzału' to raczej można miedzy bajki, choć może masz szczęscie i będzie to ten jeden na kilkadziesiąt przypadków.... 😉 Mysle że 120-130 do pierwszych (wg katalogu) slalomek, to w sam raz... bardziej 120.
  4. Np i nastała jasność. Czyli jak pisał Tomek- cokolwiek, byle tanie. Ja popytałbym w serwisach, często mają jakieś wiązania z demontażu po zniszczonych nartach, zwykle w dobrym stanie technicznym i wizualnym (wiązania trudniej zniszczyć niż narty). Niech przykrecą, cena też byłaby stosowna. @Star - mam gdzies w warsztacie tyrolie sl100 prawie nowka sztuka, ale one są na szynę, wiec niezbyt.... zostały po headach z podobnego rocznika (milenialsy)
  5. Juz 8 lat temu Friski pisał, że podjazd tylko w łancuchach. Niektórzy wciąż wiedzą lepiej...... 😉
  6. Zrób zdjęcie rejonu montażu wiązań, bo na dziobie to będzie trudno... Na czym polegała 'złość' wiązań że sklepu i czemu tam nie oddałeś?
  7. mig

    Trochę humoru

    Kierunek jest oczywisty nawet dla początkującego- vide SL skiforum na Dzikowcu :-)) - jedynie wątpliwy może być najazd na vertical - oba są prawidłowe , choć zwykle nie równoważne ( przynajmniej tak było na pocz lat 70tych...)
  8. mig

    Trochę humoru

    Teleranka nie będzie?
  9. Jak kezdzisz z ekipą to pewnie masz jakiś fragment filmiku z jazdą. Będzie łatwiej.
  10. W końcu na "konnej" hali to niebylejaki piasek musi być...
  11. Marka apache firmy k2 to popularne narty 'wielozadaniowe'. Takie dość porządne AM Te z foto są już dobrze pelnoletnie lub więcej. Symboliczną cena (jak piszesz) nie powinna tu przekraczać czteropaka z biedry... niestety nie da się określić ich stanu z foto.
  12. Piszecie o tym samym - ostrzenie po smarowaniu to tylko starym i w dodatku cudzym pilnikiem, bo ten będzie upaćkany "po uszy"... Mistrz Żurawiecki pewnie o tym wie, tylko niefortunnie ustawił kolejność opowiadań.... 😉
  13. Tykę fajnych rzeczy by Vie pmiw Az sprawdziłem na mapach. Na 1/50000 krakowskiego Compasu brak oznaczenia Wierchu Posredniego. Na Galileos -też. Na 1/25000 Copernikusa Wisla-Szczyrk z 2001 też go nie ma. Za to jest "dzielnica" Szczyrku pt 'Posredni' i Polana Pośrednia ( to ta na gorze Golgoty)... więc koniec wyciągu należało jak nazwać? Tak jest! ;-))
  14. Nazwa ta powstała z konieczności chyba w latach 70tych. Jakoś trzeba było nazwać tą górkę. Wcześniej nie było potrzeby nazywania wszystkich górek i zboczy w okolicy, zbudowano wyciągi i należało je określić. Zreszta wtedy to byly "Juliany" od KWK Julian. Być może też nazwa powstała dopiero w czasach TMR. W końcu Julian (Marchlewski) był już passe. Podobnie jak przed kilku laty powstała Zbójnicka Kopa - jeszcze smieszniejsza nazwa. W okolicy jest jeszcze Cieńków Postrzedni. Pomimo że leży już na Śląsku to nazwa tez jakaś dziwaczna... choć tu jest to mało wybitny szczyt w pasmie Ciekowa, za to pomiędzy Cienkowem Wyżnim a Niżnym- czyli postredniosc jest całkiem ok.
  15. We We wtorek było po alpejsku (pomijając jedna trasę uruchomioną) czyli jazda na okrągło zwykle pustą kanapą. Myślę że jutro też. Niestety z nosa leje mi się jak z kranu.... zobaczymy rano.
  16. Jak warunki na jutro na dole Soliska? 3 otwarta czy freerajd?
  17. W odwodzie miałbyś p.p. Pawłowicz i Wielgus.... jak o tym pomyślę to zaczyna mi się nawet Braun podobać..... 😇
  18. Ustaliliście już kto ma wiekszego i bardziej zimowego? 😉 Mimo wszystko radzę pojeździć po śniegu, po lodzie, z góry i pod gore szczególnie tam, gdzie nie da się przejechać w ten sposob 50k rocznie... to pomaga w maniu własnej opini a nie tej z katalogu. Pozdrawiam z Cienkowa. W Beskidach mroznie i slonecznie, czego I Wam życzę.
  19. Szymku, sorry... >>może nie wiedział i zadziałał bezprawnie, są takie rzeczy na świecie o jakich fizjologom i migom się nie śniło. Może jednak?
  20. Sam pisałeś, ze zadziałał dopiero za drugim razem czyli kłamiesz w oczywisty sposob wtedy lub teraz :-). Raczej teraz bo: >>>pierwsza z łańcuchami zabuksowałem się dokładnie w tym samym miejscu. Może w imię poprawności powinienem napisać, że konfabulujesz więc niech Ci będzie. Jeszcze raz: Taki typ ogniw służy chyba tylko po to, by ładnie wyglądał. Nie wetnie się w lód. Czekam na przyspiewke z youtuba.
  21. Ten układ ogniw nie na prawa działać na lodzie.
  22. Szczyrk ad 2023 12 grudzien. Czynne: 3a, i 3 i 4 reszta kiedyś tam może będzie. Mimo to kilka godzin fajnej jazdy. sam bym się tam nie wybrał ale dla towarzystwa to i cygan... itd. 3a w gęstej mgle (chmury na 1000m), ale przydaje się by nie drałować pod górę do talerzyka na Małe Skrzyczne. Podobnie w chmurach połowa trasy 3 z Małego. 4 cała poniżej mgly. Hala i powyżej - snieg zmrożony i dość twardo, 4 do Soliska lekko puszczała, ale równo i w miare twardo, nawet po południu. Wyjazd i zjazd gondolą. Raczej pustawo na trasach (raczej trasie) Fajny dzień na nartach a TadeuszaT nie widziałem już 3 lata wiec mieliśmy co gadać.... Panorama z Hali - od Czantorii, przez Soszów do Stożka, w tle Javorowy i Lysa Hora.
  23. No to sezon mamy otwarty jak widac. Co roku na forum zaczyna się on dyskusją o przydatności kasku.....;-) A przecież to elementarnie proste.... kask jest wygodny. Wygodniejszy od czapki, chroni uszy przed wiatrem a gogle przed parowaniem na czapce. Już to wystarczy by go polubić. Niestety zabiera dużo cennego miejsca na stole i przy 4 osobach piwo zaczyna już się nie mieścić... 🙂 A poważniej- kask chroni przed tym, przed czym może. Czyli niezbyt mocnymi ale niebezpiecznymi uderzeniami, szczególnie tymi punktowymi, cięciami też. Chroni cześć głowy (twarzy już nie). I tylko głowy. Warto mieć tego świadomość i nie oczekiwać niczego więcej. A już szczególnie utożsamiać ten element stroju z jakims ogólnym bezpieczeństwem na stoku. Jest to wysoce szkodliwe i niebezpieczne myślenie. Piszecie o przypadkach gdy kask pomógł, znam takie , gdzie nie pomógł - bo nie mógł. Ofiary zmarły zwykle na "niewydolność wielonarządową " czyli miazgę wewnątrz..... 😞 Obecnie większość wypadków na stoku to zderzenia, na szczęście zwykle nie czołowe, a po stycznej. Potem jest kotlowanina nart, kijów i ciał. Kask zwykle pomoże ochronić głowę i tylko głowę. Czasem to wystarczy czasem nie. Przed 3 laty miałem wypadek na Czarnym Groniu. Niedokręcony docisk wiązania I narta odjeżdża. Upadek, uderzenie i ciecie nartą. Nie w głowę a raczej wręcz przeciwnie, rana dość głęboka i rozległa. Kask niestety nic nie pomógł. W sumie warto go założyć, bo kosztuje to tyle co sam kask, a daje same wygody. Jednak utozsamianie jazdy w nim z "bezpieczniestwem" to duże nadużycie. Podobne dylematy są na innych forach tematycznych. Kiedyś wrzuciłem poniższe foto na grupie rowerowej. Skutek jak granat w szambo...
×
×
  • Create New...