-
Liczba zawartości
17 571 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
266
Zawartość dodana przez Mitek
-
Cześć Mój post był odpowiedzią na Pytanie założyciela tematu. Pozdro
-
Cześć On dobiera sobie narty sam. Nie dla takich gości ten wątek bo oni nie zadają pytań o dobór nart na forum. Dzięki A co do slalomki to mamy damską (155) i męską (165) reszta to nie slalomki a narty o takowym profilu. Pozdro Pozdro Użytkownik Mitek edytował ten post 20 październik 2009 - 12:53
-
Cześć Przeczytaj cały post: "Nie znaczy to że jazda na nartach króciutkich jest zabroniona. Kazdy kupuje takie narty jak chce ale powiedziałbym że do narty bardzo krotkiej trzeba dorosnąc, być w miare dobrze przygotowanym kondycyjnie i siłowo (tego zresztą na nartach nigdy za wiele) i powinna to być świadoma decyzja oparta na doświadczeniu a nie wynik zasłyszanych obiegowych półprawd + rada kiepskiego sprzedawcy." A później dokonuj interpretacji. Problem gigantki: Sugestia zmierza do tego, żeby dobirac gigantki zgodnie z ich przeznaczeniem. Człowiek o wzroście 180 cm i wadze 95 kg rozważając dobór gigantki dlugości 175 cm błądzi a widziałem sporo takich zestawów. Przy takicvh parametrach po prstu trzeba wybrać najdłuższe jak i oprzy parametrach typu 190 czy 200 wzrostu. To chyba jasne. Post miał przedstawić ideę doboru nart a nie sztywne zasady. Takich ustalić sie po prostu nie da ale męczące są polemiki z pytającymi o wymiarach 185 cm 95 kg udowadniajcymi jak to ekstra jeździło im sie na Zenith1 z wyporzyczalni o dlugości 156 czy jaka tam jest. PiotrekWaWa przeczytaj to co napisałem do Qaza. Pozdro Użytkownik Mitek edytował ten post 20 październik 2009 - 11:59
-
Witam Coraz więcej tematów z pytaniami o dobór nart. Czytam je i nadziwić się nie mogę na czym ludzie jeżdżą i dziwią się, ze mają klopoty, narta im lata, są męczące ze względu na wiek itd. Nasuwa mi sie więc: Dla mężczyzn długośc nart w dół kończy sie na 160cm a i to dotyczy osób lekkich i raczej nie wysokich (np. 170 cm 65 kg) wyjątkowych wypadkach można dobrać sobie damską slalomkę 155cm - ale to dotyczy tylko pierwszej narty sportowej i małego dobrze jeżdżacego faceta. Informacje o mężćzyznach o wadze ponad 90 kg jeżżących na nartach 158 cm to po prostu horror, który myslałem, że mamy dawno za sobą. W wypadku nart typu allroud dobór powinien wyglądać mniej wiecej wzrost -10, -5. Nalezy uwzględniać poprawke na wagę i umiejetności ale narta nie powinna byc krótsza niż wzrost -15 - to dotyczy raczej osób słąbo jeżdżących i poczatkujących. Narty króciutkie -20, -25 mozna dobierac na samym poczatku narciarskiej kariery na pierwszze dni kiedy uczymy się, nie jeździc ale - jak to wielu pisze -manewrować nartami. Po opanowaniu podstaw powinniśmy sie jak najszybciej przesiadac sie na narty dłuższe, na których jeździmy a nie manewrujemy nimi. Narty sportowe typu GS minimum do wzrostu, zaznaczam minimum a najlepiej +10. Jeżeli ktoś wymaga krótszej gigantki to jej zakup po prostu nie ma sensu i lepiej wybrac inna nartę. Podobnie w nartach typu freeride długośc tylko może pomóc w jeździe i kazde 5 cm w dól to nasz wróg. Najlepiej jednak zasięgnąc rady specjalistów od free (tak -ride jak i -style) bo poszczegóne modele róznią się budowa i przeznaczeniem. Nie znaczy to że jazda na nartach króciutkich jest zabroniona. Kazdy kupuje takie narty jak chce ale powiedziałbym że do narty bardzo krotkiej trzeba dorosnąc, być w miare dobrze przygotowanym kondycyjnie i siłowo (tego zresztą na nartach nigdy za wiele) i powinna to być świadoma decyzja oparta na doświadczeniu a nie wynik zasłyszanych obiegowych półprawd + rada kiepskiego sprzedawcy. Oczywiście, info powyższe dotyczy równiez Pań, trzeba tylko odpowiednio zmienić przykładowe wzrosty i wagi.. Dla dzieci na pierwszy ogień idą nartki typu 80 cm, fajnie jakby były taliowane. Muszą to byc normalne narty z wiązaniami i butami narciarskimi. Wszeskie instrumenty zabawowe typu plastikowe nartki do slizgania itd. Sa fajna zabawka ale edukacyjnie, narciarsko niewiele wnoszą a czasami moga sporo napsuć później gdy młody człowiek porusza sie już swobodnie (pełna kontrola prędkości, jazda skrętem łaczonym, pozyacja na nartach zbizona do równoległej) dobieramy narty do wzrostu lub nawet większe. Narty dziecięce mają lekką konstrukcje, nie są ciężkie a poza tym dzieci mają znacznie większą łatwość adaptacji. Dziecięca technika jazdy to zastosowanie na szeroką skalę oporu a do tego narta musi byc odpowiednio długa bo inaczej trzeba angażowac bardzo duzo siły a często jest to po prostu niewykonalne, więc nie narażajmy ich na przelecenie prze dzioby czy męćzarnie na lekko rozjeżdżonym stoku. To co na nartach 170 cm jest niezauważalną górką jest garbem dla człowieka o wzroście 110 cm na martkach o tej długości. Jeżeli jeszcze skrócimy mu ta podstawę np do 80 cm (często widzialem tak dobrane nartki) to przejechać normalnie sie takiej przeszkody po prostu nie da. Pozdrawiam serdecznie i zyczę trafionych decyzji
-
Cześć Pytanie z gruntu trochę bezsensownych. Byliście we Włoszech więc wiecie, zę jest OK. Wystraczy zerknąć na mapki w sieci, zeby wiedzieć co i jak. Tak to kazdy napisze Wam gdzie jemu się podbało a nie o to chodzi - to Wam ma się podobac. A we Włoszech na nartch jest wszędzie extra (byle nie za blisko kurortów) Pozdro
-
Cześć Darek Tylko pierwsza slalomka, żadne półśrodki. Jeśetś dobrym narciarzem i kup najlepsze narty jakie mozesz. A czy sobie poradzisz.... Sam powinieneś wiedzieć Pozdro serdeczne
-
Cześć W butach narciarskich NIE DA SIĘ stac na wyprostowanych nogach tak jak i w ten sposób chodzic. Stoimy chodzimy itd.ZAWSZE na nigach ugietych. Poza tym buty narciarskie NIE SĄ do chodzenia. Podejrzewam że wszystko jest OK tylko wykorzystuj buty zgodnie z ich przeznaczeniem. Pozdrowionka serdeczne i bez paniki.
-
Cześć A czy nie za mocno je dopinasz. A czy stoi, chodzisz itd. w nich na ugietych nogach czy tak jak w normalnych butach? Pozdro
-
Cześć Kalatówki to wiadomo. Co do nart to wydaje Mi sie, że to komplet sprzętu z importu i to wszystko co moge na ten temat. Dla mnie troche za wcześnie. Pozdrawiam
-
Ustawienie wiązań w nartach freestylowych TT
Mitek odpowiedział HesSki → na temat → Freeride / Freeskiing / Heliskiing
Cześć Kilkanaśći par to może nie bo to był wtedy rarytas ale cos tam liznąłem. TT i baletki mają bardzo wiele wspólnego tak konstrukcyjnie jak i poprze sposób montazu wiązań i związane z tym problemy na sposobie jazdy kończąc. Pozdro Użytkownik Mitek edytował ten post 17 październik 2009 - 22:53 -
Cześć Nie nie, nie sprzedaje. Po prostu trzeba iść z duchem czasu i planuje sobie coś wyfasować. Prezentowany egzemplarz jest muzealnym ale zamierzam na jego wzór zrobic kopie. Stal nierdzewka, dodatkowo zabezpieczna spacjalna warstwą niewidocznego dla oka tworzywa, zawiasy i elementy ruchome na teflonie, od wewnątrz elegancaka wyściółka (membrana 20000, kolor do wyboru). Do tego oczywiście hełm z przyłbicą, w wizurze szyba podwójna próżniowa z emiterem elektronów odpalnym zdalnie przez trzykrotne mrugniecie powiek. Tanio nie jest dlatego zrezygnowałem z wesrji exlusive w kolorze złotym i rogami na hełmie ala wiking. Pozdro
-
Cześć Tu mam nieco inny model: http://www.muzeum.kr...a.dzial05.1.jpg Pozdrawiam
-
Ustawienie wiązań w nartach freestylowych TT
Mitek odpowiedział HesSki → na temat → Freeride / Freeskiing / Heliskiing
Cześć Jak zamontujesz wiązania centralnie narta będzie mniej sterowna. tak montujemy wiązania w nartach których używamy wyłącznie do zabawy. Im bardziej cofasz je do tyłu tym bardziej będsziesz się zbliżac do maontazu normalnego i sterownośc narty będzie wzrastać. Wykorzystaj radę, natomiast pamietaj że narty freeestylowe nie lubią złego obciążania. Wtedy te wszystkie rady mają sens. Pozdro -
Cześć Bęzie się czuła pewniej gdy już cos będzie wiedziała i umiala a w szkólkach rzadko zdarzają się grupy z samymi poczatkujacymi. Pozdrawiam
-
Cześć Masz racje dokładnie tak jest w programie z 1986 roku. W nowym to "nart" pominięto. Pozdro
-
Cześc Jezeli juz mamy byc tak dokładni to nazywa sie to: Zwrot przez przełożenie dziobów. Młody carvingowiec :D:D
-
Cześć Zmiana kierunku rze przełożenie dziobów nart. Cześć Gienku - jak zwykle fajne twoje pomysły są. Pozdrawiam
-
Cześć O i toco najmniej kilka gatunków. I nie myslimy tu o wywarze z kropek.
-
;)Czesć To ja tu do.... am po lesie z atlasem i uczę dzieci które grzyby są chronione i że ich nie zrywamy ( a sam wiesz że szmaciaki nie rosną jak gołąbki więc trzeba się nabiegać ) a Ty mi tu że smaczne - no niech ja Cię dorwę tam w tym lubuskiem:D:D;) Pozdrawiam PS W tym roku jednak nie jesteśmy zbyt rozpieszczani" http://www.grzyby.pl/wystepowanie.htm POzdro
-
Cześć Moim zdaniem oba to Czubajki. Pierwsza to Kania a druga nie wiem a może jakaś Czubajeczka? Może to byc też muchomor a wtedy z tych jadowitszych. Na kolejnychb zdjęciach to chyba szmaciak gałęzisty smaczny grzyb jazdalny niestety pod ścisła ochroną. Takie moje typy. Pozdro Użytkownik Mitek edytował ten post 11 październik 2009 - 21:42
-
Cześć W niedzielę - to muisz miec miejscówki. Daj zdjęcia najpiekniejszych okazów lub masy malutkich. Pozdro
-
Cześć Jak dla mnie to fajny i interesujący pomysł. Pomimo oczywistej bzdury z tłokiem i nieprzyjemnoscią, dzieki dla Kamila. Niech sobie Kamil będzie Kim chce i ma po 100 euro od każdego narciarza na Cyprze mnie pokazał ciekawą i oryginalną alternatywę. Pozdro Użytkownik Mitek edytował ten post 07 październik 2009 - 11:04
-
Cześć Warto, wierz mi: http://www.skiforum....ead.php?t=21015 A że Twoje strony dalekie to fakt. Koledzy szkoły narciarskie prowadzą w Jeleniej, w Świeradowie a tam to ja nawet nigdy nie byłem - wstyd. Pozdro
-
Cześć Fajnie że przypomniałeś temat. Nie udało śie w zeszłym roku to w tym może się uda. Okazje będą napewno. Juz wiem, że od 7 do 14 będę w Zakopanem i będę miął trochę wolnego czasu a żę blisko Harenda będzie to i czerwona jak się patrzy pod bokiem. Mysle jednak, żę najfajniejsze miejsce na takie zawody to II Zawody Skiforum w Praciakach na które serdecznie Cię zapraszam - tak jako uczestnika jak i sędziego w Towojej konkurencji. Pozdrowienia serdeczne
-
Cześć To kwestia pewnej uczciwośći: Ja np. piszę, że nie umiem jeździć gigantów a juz slalom to magia i szczerze podziwiam Equpie'a, Buzz,a czy Tysona. Ty napiszesz, że Ciebie to nie kręci. Ja choć tu już nie ma takiej totalnej żenady ale nie jeżżę poza trasą bo czuję się niepewnie, często nie tak czytam snieg i walę dzwony na opkrągło - Ty napiszesz, że Ciebie to nie kręci. Porównanie motoryzacyjne do bani. Akurat Raikkonen otwarcie mówi o tym, że może po wygaśnieciu kontraktu z Ferrari zajmie się rajdami bo "to fajna zabawa". Jeżeli dla Ciebie jazda na równie z takimi kierowcami jak Alen czy Tuohino to ogon to mamy zupełnie inną optykę albo ktoś się nie zna na rzeczy. Widizałeś jak rajdówką jeździ Kubica? Co ty piszesz kolego? Dobry kierowca jest dobrym kierowcą i poradzi sobie nawet w fordzie T jak się przestawi i dostosuje technikę. Ty czy ja nie i taka jest różnica pomięzy kimś kto jest dobry a zwykłym przeciętniakiem. Tak samo jest z nartami. Dobry narciarz po zmianie slalomki 165 cm na offroada 190cm szybko zmodyfikuje technie i pojedzie słabego to po prostu "nie bedzie kręciło". O to właśnie chodzi że nie. Zanm dobrych zawodników wychowanych juz na narcie taliowanej, którzy nawet - sam to widziałem fajnie zjeżzali na dechach z epoki Bronka Czecha - bo to dobrzy narciarze po prostu byli. Pozdrowienia
