Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
tu się musiałem uśmiechnąć - to już nie pamiętasz dokładnie ? 😀
-
Nie będziesz mi dyktował co ja robię na ulicy. Możesz sobie tylko wychowywać swoje dzieci, jeśli masz.
-
Nie miałem okazji korzystać z woreczków. Staram się czynność robić w toaletach jeszcze na dole albo w schronisku. Byłem wiosną na skiturach, ale chyba tylko na Słowacji.
- Dzisiaj
-
Nie Mitku, wyrownanie warunkow(nie poziomu) dla wszystkich kosztem zabrania korzysci roznym grupom uprzywilejowanym. Jesli zarabiasz wiecej bo jestes pracowity i zaradny to super. Ale nie jak przyczyna twoich wysokich zarobkow sa uklady z wladzami, dotowanie wybranych branz czy zwolnienia z podatkow/skladek ktore inni musza placic.
-
i byłeś w Tatrach od ostatniego posta ? Ciekaw jestem jak sprawdza się sranie do woreczków https://krakow.tvp.pl/89431097/tpn-testuje-woreczki-toaletowe-sposob-na-dzikie-toalety-w-tatrach
-
Wszelkie takie "blokowania" przez podobnych tobie fanatykow, zwiekszaja zagrozenie. Droga publiczna to nie miejsce do manifestowania pogladow. Ulatwij innym jazde jakkolwiek by nie jechali. Tak jest najbezpieczniej. A od lapania scigantow jest policja. Mozesz wstapic, sa wolne wakaty we Wrocku.
-
Nie wychodzę przed auto debilu tylko widzę z daleka że jedzie szybko i go blokuje. Robię to tak aby nie spowodować wypadku. Jak sobie tego nie umiesz wyobrazić to świadczy o twoim ograniczonym mózgu.
-
To trzeba zapisać i przypominać
-
Cześć Piotrek jedno pytanie bo widzę tu jakąś niekonsekwencję. Z jednej strony krytykujesz kastowość i nasze związane z tym obciążenia, z drugiej postulujesz wyrównanie warunków życia dla wszystkich - oczywiste jest, że znowu kosztem tych, którym się chce bardziej. Kastowość również mi się nie podoba ale równanie poziomu kosztem tych, którzy tworzą również. Pozdro
-
Czyli stanowisz zagrożenie dla zdrowia i życia innych użytkowników dróg.
-
Cześć To skandal, żeby się zwierzęta pętały po lasach i straszyły ludzi. Powinni coś z tym zrobić. Pozdro
-
Cześć Sam się do tej pory zastanawiam. W samochodzie niestety nie czuję się tak pewnie jak na nartach i nie wszystko umiem przewidzieć. Pozdro
- Wczoraj
-
Mitku jak to sie moglo wydarzyc? Przeciez ty zawsze przestrzegasz przepisow i pewnie prowadzisz auto. 😉
-
" Michał (Małopolska, 2026) – 39-letni rowerzysta zginął w wyniku zderzenia z 68-letnim pijanym pieszym, którego próbował ominąć. Do wypadku doszło około godziny 5:45 na drodze krajowej nr 94 w Grodkowicach. Pieszy, znany w okolicy z nadużywania alkoholu, miał się zatoczyć w momencie mijania roweru, co doprowadziło do upadku i śmierci Michała." "Nakło nad Notecią (9 czerwca 2026) 14-letni rowerzysta nie zasygnalizował skrętu, co doprowadziło do zderzenia z jadącym za nim 54-letnim kierowcą Opla. W wyniku gwałtownego hamowania lub próby ominięcia, doszło do kolizji, w której ranne zostały trzy osoby (w tym kierowca i prawdopodobnie pasażerowie). "
-
Jak pojedzie do kraju gdzie nie ma wysokiej kultury jazdy to tez za dlugo nie pozyje.
-
Jak ktos wychodzi przed auto jadace 80km/h to jest znacznie wiekszym debilem niz dresiarz w starej becie co zapierdziela przez miasto.
-
zgadzam się. proponuję karę najwyższą dla @Bruner79, niech odda swój żywot w słusznej sprawie poprawy bezpieczeństwa.
-
Też oglądałem dzisiaj wiadomości o wypadku,zdarza się.Ty nie wiesz o przyczynach i ja. Ale z takimi poglądami i oglądem sytuacji, trochę lat wstecz idealnie nadawał byś się do służb ORMO.
-
Jak auto jedzie 80 km.h to później musi hamować z piskiem opon. Debilom trzeba pokazywać kto ma pierwszeństwo.
-
Dwóch kolegów tutaj próbują wymyślać fantastyczne historie że pieszy może nagle wejść pod autobus i ten wpada w poślizg i robi się wypadek, gdzie giną pasażerowie autobusu. Nigdy nie podali realnego przypadku ale wymyślają sztuczne historie. Tymczasem realia są takie że to kierowca zabił pieszych na chodniku. Ojciec i syn zginęli podczas zwiedzania Barda. Kierowca wjechał w nich autem, kiedy szli chodnikiem. Ze ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 52-letni kierowca Toyoty, mieszkaniec powiatu ząbkowickiego, nagle zjechał z jezdni i wjechał na chodnik w centrum Barda. Auto uderzyło w 48-letniego mężczyznę i jego syna, a następnie odbiło się od muru i zderzyło z jadącą z przeciwka Toyotą kierowaną przez 41-latka z powiatu kłodzkiego. Do zdarzenia doszło w środę 10 czerwca 2026 przed godziną 17 na ul. Głównej w Bardzie.
-
Brawo dla policji. Nikt Cię nie zmusił do przekroczenia prędkości o 50km/h. Sam jechałeś zbyt szybko, sam naciskasz gaz. To jest Twoja odpowiedzialność i słuszna kara.
-
Cze Zapomniałem, w sobotę koło 17.00 jechałem z Milówki do Zwardonia na rowerze. I na początku Rajczy (nawet do Adasia chciałem na kawkę wstąpić, ale go nie było) jedzie się ścieżką takim wąskim laskiem między Sołą a drogą. W pewnym momencie po mojej lewej stoi Jeleń tuż przy ścieżce. Zauważyłem go gdy był z 2 m przede mną. Byk grubo ponad 300kg z ogromnym porożem stał i obgryzał liście z krzaka/drzewa. Omc się nie zesrałem ze strachu. Jakby skoczył to koniec. Na szczęście mnie olał i był mały ruch, tylko ostrzegłem raptem 2 rowerzystów jadących z przeciwka. Mogło być grubo. Dawno się tak nie wystraszyłem. No ciulik mnie zaskoczył😀. pozdro
-
Kolega złamał ostro przepisy i go jeszcze żałujecie. Co to ma być? Powinniśmy się wszyscy cieszyć z tego że kolega za przekroczenie prędkości o 50km/h został ukarany. Bardzo dobrze, brawo dla policji. 3 miesiące utrata? to krótko.
-
Cześć Jak mnie zabrali to nie odebrali mi prawka tylko dostałem miesiąc na zdanie powtórnego egzaminu - nie zdałem. 🙂 POzdro
