Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Żadne dwa cm, to już kosmiczne zmiany. Dużo jest filmów w sieci o prawidłowym ustawieniu.
-
Siodło jest oke, ale może faktycznie z cm dwa odsunąć do tyłu 🧐 coś pokombinuje 😏
-
Najczęstszą przyczyną mrowienia i drętwienia rąk jest zbyt bliskie położenie siodełka względem kierownicy. Siodełko wypoziomowane ?
-
Niby taki mam chwyt, że nadgarstek jest naturalnie ułożony tu jakiegoś zgięcia nie ma. Ogólnie większość czasu trzymam na manetkach które z prostego ustawienia przesunąłem lekko do środka bo tak naturalnie mi wychodzi trzymanie. Pozycja jest nowa więc myślę,że trzeba przyzwyczaić ręce . Po szutrach czy leśnych ścieżkach zawsze trzymam manetki bo tu są hamulce jedynie na prostych odcinkach asfaltowych chwyt mam boczny lub na zgięciu kierownicy i tak cuduje to trzymanie, raz tak raz inaczej . A samo mrowienie pierwszy raz miałem, puściłem kierownicę tą dłonią chwilę wyprostów/zgięć palców i przeszło .
-
No nie wiem nie wiem .. proponuje Maćku niedzielę.. no i w czwartek oczywiście Kasprowy.. 🙂
- Dzisiaj
-
Ja dostałem kategoryczny zakaz jazdy na nartach do grudnia :(.
-
A jeszcze dopytam, podczas jazdy dłonie masz na klamkomanetkach, czy na kierownicy? Chwyt na klamkomanetkach pozwala uniknąć zgięcia w nadgarstku.
-
Staraj się znaleźć taki chwyt, aby dłoń nie była zgięta w nadgarstku, tylko była przedłużeniem przedramienia. Jak masz mrowienie w dłoni, to co jakiś czas trzeba zmienić chwyt. Mam to samo, ale podczas jazdy na rowerze trekkingowym, dlatego kupiłem chwyty, które unoszą mi nadgarstki, aby nie były złamane w stosunku do przedramion. Jak to nie pomoże zainwestuj w lemondke, odciąża ręce, bo opierasz się na łokciach, a przy okazji masz bardziej aerodynamiczną sylwetkę.
-
no i co tu począć z taką informacją … 😁?
-
No coś będę kombinował z tym ustawieniem bo cuduje strasznie z trzymaniem rąk. Dziś nawet miałem mrowienie lewej dłoni tak przy 26 km więc to nie było przyjemne uczucie . Najgorzej jest na leśnych ścieżkach gdzie są nierówności tu czuć ciężar ciała w dłoniach . Może to tylko kwestia przyzwyczajenia 🤷♂️ bo jednak na prostej kierownicy wszystko jest ok . Ciort wie trzeba więcej pojeździć .
-
Cześć No ja wprawdzie mam krócej bo 28km ale średnia też 25 km/h wyszła. Wiatr.. właściwie był ale pod wiatr miałem tylko na asfaltach więc się nie liczy. Dla mnie jazda pod wiatr to takie ćwiczenie cierpliwości, przyspieszasz powoli ale jak już się ustali dobrą kadencję to idzie. Za to z powrotem będzie lepiej jechać i to fajna perspektywa. Tak, gravel to geometrycznie taka bardziej szosa i też mam wrażenie, że cały ciężar trzymam na rękach, oczywiście myślę o górnym chwycie bo na dolnym praktycznie nie jeździłem. Może przesunięcie siodła coś by dało... Trzymaj się.
-
Pracuj, pracuj bo 2 extra kg to śmiech jeżeli chcesz zejść poniżej 90 gdyby to było 10kg to zrozumiałbym bardziej,że jest ciężko a tak 🤷♂️ Ja dziś zaliczyłem ten dzień na rowerze,że jak by nie jechał to zawsze pod wiatr 🥴 oj nie lubię 👎 choć średnia całkiem dobra wyszła 25kmh 38km total w godzinę 32 coraz bardziej ten gravel mi się podoba 😏 oby tylko jak najszybciej nadgarstki do tego barana przyzwyczaić i będzie elegancko .
-
Cześć Ale Ty wiesz jaki Rybelek piecze chleb?!? Cóż ja jestem pazerny na jedzenie ale też jestem grubokościsty. Te 89 kg to byłby ideał! Będę pracował Pawełku. Pozdro
-
To dużo Ci nie brakuje do 89.9 toż to 2kg tylko 😤 zdecydowanie ogranicz 🌭 😂😂
-
Cześć Dzięki, ja nie mam z tym jakiegoś problemu. Ta zima była słaba i mało jeździłem więc przytyłem więcej niż zwykle. Jak jest dobre lato to dochodzę do 92-91,5 bez żadnej diety ani ograniczeń. To niestety w rachubę nie wchodzi, nie lubię się katować. Zresztą jak się dużo jeździ trzeba jeść innej drogi nie ma. 🙂 Pozdro
-
to niezdrowo, jemy śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek, kolację a wieczorem grill z piwkiem
-
Poprawiłem bubla 😏 No widzisz a ja 30 lat ważę swoje 77-80 kg i tylko raz w życiu sie zapuściłem na piórkowa wagę czyli 71 ale ciężko pracowałem 7/7 od rana do nocy przez dobre 5 miesięcy i ciężko było mi wrócić do swojej wagi aczkolwiek po pewnym czasie się udało . Spróbuj przejść na dwa posiłki dziennie - późne śniadanie i obiadokolację, bez podjadania smakołyków , co najwyżej orzeszki, słonecznik jakieś owoce a po 19 już nie jeść nic . Jesteś aktywny bo jeździsz rowerem to powinieneś z waga spaść . pozdro
-
Cześć Paweł, popłakałem się nad ... sobą. 89.9 to jest moje marzenie od jakichś 40 lat, bo tyle ważyłem w szkole średniej. Niestety, nawet w rękawkach wypełnionych helem na razie nieosiągalne. 🙂 Specjalnie się zważyłem z rowerem przed wyjściem dzisiaj do pracy - 115-116kg komplet. Ale mam ciężki rower, ciężkie drutowe gumy, podstawowe rzeczy do naprawy, duży bidon, nawigacje, lampy itd. No i plecak z bananem, napojem czekoladowym bluzą itd. 🙂 Pozdro
- Wczoraj
-
Chyba jedno i drugie plus wiele innych czynników sprzyjających w tamtym momencie... 😉
-
dla mnie jedzie b. fajnie jak na osobę początkujjącą. na tym filmiku to było konkretne zadanie czy pojechała jak najlepiej umiała ?
-
Napisałem poemat, ale co tu pier... kocopoły😜 Sezon na 99%😆 zakończony więc oficjalnie Adaś serdeczne dzięki... w sumie za wszystko... ! Dla mnie bajka! Ciśniemy dalej z tematem💪 Pozdro
-
Cześć Adaś jeżeli to jakieś Twoje zadanie to się wyłączam i sorry. Pozdro
-
to osoba, przedmiot czy technika zjazdowa ?
-
Ciężko to raz, a dwa nie wypada gadać o kimś bez niego...zaufaj wbicie lub akcent na być....to jest i uwierz bardzo specyficzny przypadek a na jej jazdę (wyśmienitą, dobrą, złą, beznadziejną) wpływa wiele kompletnie nieistotnych dla nas starych narciarzy elementów. Cały czas do przodu. @Mitek delikatnie..proszę.😁💪. Z tego co się orientuję to dziewczę w całkiem dobrym stylu zjechała tam gdzie "knedlik" odpuścił??, a dwa tygodnie później "knedlik" nabawił mnie kompleksów, że chyba nie umiem?
-
@Jan ja się nie znam ale zwróć uwagę, że Żaneta przeważnie wbija kijek samym nadgarstkiem i w dodatku słabo go trzyma. Tam wtedy był sam lód i stąd efekt odrzutu kijka do tyłu. Być może są one za długie, nie będę dyskutował. Najważniejsze, że złapała rytm jazdy. Starałem się jechać powoli i wąsko żeby nadążała. Pozdro
