Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Janek ja jestem być może tłukiem... i to nie jest atak w Twoją stronę jednak mam nieodparte wrażenie od długiego czasu że jesteś na tym forum aktywny jednak bardzo mało przyswajasz wiadomości. Ja tu jestem chwilę i wydaje mi się, że znam historię niektórych osób, pamiętam o czym z nimi pisałem itp. Czasami zastanawiam się czy pytasz o coś żeby tylko zapytać czy jednak Cię to naprawdę interesuje. Myślałem , że przez ten rok odkąd tu jestem zdążyłeś wyłapać , że nie mam dzieci...................🤨
-
A to przepraszam, źle Cię odczytałem . Łysoń ponoć spoko , robiłem w Mirai w Otwocku. No właśnie bo temat stanął w miejscu i gdzie nie pójdę to mi ćwiczyć każą. A u mnie z opisu nie ma tragedii ale ewidentnie odczuwam dyskomfort i niekiedy kopanie prądem w okolicy pośladka/krętarza. Rezonansu nigdzie nie chcą zrobić bo mam zespolenia tytanowe. Robiłem ostatnio tomografię i wyszły spore płaty zwapnień w bolącej okolicy, ewidentnie pooperacyjne. Stąd pomysł barbotage. Chętnie skorzystam - reszta na priv. Dzięki i dobrej nocy.
-
Moi chłopcy cię już szukają.
-
Nie o to chodzi kto jest twardzielem a kto nie. Zrozum co piszę. Opis to opis - brzmi strasznie a wcale nie jest taki straszny w sensie realiów. Normalny opis jakimś urazie. Proponowałem to już ale ponawiam pomoc konsultacyjną i załatwienie sprawy. Jakby co na priv. Łysoń to chyba niezła diagnostka z Caroliny ale co dalej bo opis to opis a diagnoza i dalsze działania to drugie. Pozdro
-
No wiesz?!! Przecież to ścierwo jest nikim - ani Niemcem ani Polakiem - śmieciem po prostu. Pisze celowo nie okazując nikomu szacunku.
-
nie onanizuj się 30 letnią diagnozą
-
Dzięki. Mitku ja wcale nie neguję tego że jesteś twardzielem 😉 Ja nie znam Twojej drogi jaką przeszedłeś a Ty mojej. Możliwe że jestem po prostu pizda. Jednak srając pod siebie kilka miesięcy a swoje pierwsze kroki na obydwu nogach robiąc po pół roku od wypadku też byłem przekonany że to już będzie z górki. A tak nie było. Problemy z poruszaniem były ogromne. Dobrych kilka lat mi zajęło nauczenie się swojego ciała i przeciwdziałania dolegliwościom sposobami, z których inni się śmiali. I nie robię z siebie jakiegoś bohatera tylko po prostu pamiętam drogę niewiedzy jaką musiałem przejść żeby móc funkcjonować tak jak teraz. A przecież z wiekiem powinno być gorzej 🤔 Ja jednak widzę, że jest co raz lepiej i jadę dalej z tematem. Moja trauma stała się trochę moim motorem napędowym. Sory, że przynudzam. I też nie będę gołosłowny:
-
No to odpowiedź masz w diagnozie. Wystarczy się skupić poczytać i w ogóle cokolwiek wiedzieć - jako osoba kreująca się na wszędobylskiego mistrza narciarskiego oceniającego wartość instruktorów. Skup się. I kurwa!!! ja pomimo, że przez ciebie jestem traktowany jak śmieć, piszę gramatycznie ze względu na szacunek dla innych czytających i w ogóle słowa pisanego więc ostatni raz odpowiadam na tak napisany post. Rozumiesz kmiotku? Ps A istniejesz tylko dla równych sobie, więc dla mnie cię nie ma w ogóle od tej pory.
- Dzisiaj
-
Volksdeutsch ale jednakże polonista 😁
-
tak żeby zaistnieć
-
A znasz się na tym, czy jak zwykle pytasz po to żeby coś pisać albo za chwilę się czymś pochwalić?
-
3. Tryb rozkazujący Służy do wydawania poleceń. [1, 2] ty: skaż on/ona/ono: niech skaże my: skażmy wy: skażcie oni/one: niech skażą [1, 2, 3]
-
to dałeś w końcu to więzadło naprawić czy dalej bez ?
-
Cześć Niekoniecznie. Wystarczy gościa przyśledzić, donieść o karkołomnych wyczynach i dopilnować aby go zamknęli. Kojarzysz wspaniałą i wielce przeze mnie uwielbianą instytucję sygnalisty...? Niszczyć gówno gównem trzeba. Pozdro
-
Cześć No widzisz. Pod fajnym szyldem pojechał się przejechać - chodzi mi tylko o czas a nie cały podtekst oczywiście. Oceniłem wyzwanie jako typowo amatorskie a gość po prostu objeżdżony
-
Idź najpierw siebie skarz na karę śmierci i będzie jednego pachołka mniej. Przepis już złamałeś to możesz. Poproś Wiedźmina to wykona wyrok.
-
Cześć Mario dyskusja z bytem nieistniejącym jest błędem. Piszący nie rozumie Twojego przekazu więc nie oczekuj sensownej odpowiedzi. Po prostu nie reaguj. Prędzej czy później i tak będziesz pomówiony o alkoholizm albo uwielbienie ekskrementów. Śmieci się zbiera i wyrzuca do kosza - w tym wypadku zmieszane. Trzymaj się serdecznie PS I - Bracholu to do Ciebie - w tym wypadku resocjalizacja czy jakakolwiek socjalizacja jest niemożliwa.
-
Cześć OK. Spoko Damian- dla mnie nie. Zresztą w naszym wypadku to sytuacja tak absolutnie teoretyczna, że nie ma sensu jej rozkmina. 🙂 Pozdro Pozdro
-
Cześć Adrian... stawy... to mechaniczny element. Obecnie wymienny. Żeby nie być gołosłownym tu masz wyniki mojego rezonansu z dawnych czasów: Przeczytaj sobie i oceń - bo piszesz że wiesz jak to oceniać. I... żyję, jestem aktywny, chyba, jak na swój wiek bardzo aktywny więc... po prostu daj spokój i nie rozżalaj się nad pierdołami tylko po prostu żyj. Trzymaj się serdecznie
-
pieprzysz głupoty. nic tak nie odstrasza, jak surowa kara. przywracając karę śmierci, na drogach zrobi się super bezpiecznie. wszyscy będą jeździć poniżej limitów prędkości, z wielką uwagą. skończy się jazda po kielichu czy szaleństwa nastolatków na rondach o 3 w nocy.
-
Napisałeś że chcesz "skazać 16 latka na karę najwyższą". Takie kary daje się za zabójstwo, a nie za potencjalne zagrożenie. Dlatego Twój post to głupia wrzutka.
-
Dla mnie mogli by grać brzydko nie zawsze czysto, i chyba nie tylko ja tak myślę jak by za tym szły sukcesy.
-
sam założyłeś ten temat, pisząc o kierowcach-zabójcach. powyżej wrzuciłem nagranie ze skrajnie nieodpowiedzialnej jazdy na hulajnodze. przez tego 16 latka mógł ktoś zginąć na drodze. jak taki rozpędzony chłopak wpadnie na starowinkę lub mamę z niemowlakiem na rękach, to pogrzeb gotowy. z czym się nie zgadzasz?
-
Cześć No... druga bramka to jest sedno piłki po prostu. Dzięki, że przypomniałeś. Pozdro
-
Sądzę że Twoje oceny sytuacji są głupie. Rzeczywistość przerasta twoją percepcję. Zapytaj AI o ten filmik to ci to wyjaśni. Druga możliwość to że robisz słabe prowokacje. Skończ debilu z tymi słabymi wrzutkami i pisz w temacie.
