Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ale nikt w puszcze nie zginął. Praprzyczyną był pijany pieszy, musisz przyznać że to patologia. Drugi wypadek, młody rowerzysta, oczywiście winny. Nikt w puszcze nie zginął. Czyli chodzi o to że jest wypadek z winy pieszego albo rowerzysta, ale pasażerowie w puszkach żyją. Podaj lepszy przykład na wasze hipotezy. Ostatnio miałem coś podobnego na ulicy. Droga krajowa, jechałem autem ze sporą prędkością, może 70-90 km/h. Na poboczu był wyznaczony wąski pas ddr. Jeden rowerzysta w pewnym momencie wyprzedził drugiego rowerzystę, przejechał linię ciągłą i wjechał na pas dla pojazdów bez żadnej sygnalizacji ręką. Widziałem z daleka rowerzystów i to przewidywałem że coś się może takiego stać. Zwolniłem, zachowałem ostrożność. Rowerzysta powinien być opierdolony, ale nie chciało mi się zatrzymywać. Jak bym nie zachował ostrożności, to bym potrącił rowerzystę np. lusterkiem.
  3. Jan

    Dyskusje o Tatrach

    tu się musiałem uśmiechnąć - to już nie pamiętasz dokładnie ? 😀
  4. Nie będziesz mi dyktował co ja robię na ulicy. Możesz sobie tylko wychowywać swoje dzieci, jeśli masz.
  5. MarioJ

    Dyskusje o Tatrach

    Nie miałem okazji korzystać z woreczków. Staram się czynność robić w toaletach jeszcze na dole albo w schronisku. Byłem wiosną na skiturach, ale chyba tylko na Słowacji.
  6. Dzisiaj
  7. Spiochu

    rower :)

    Nie Mitku, wyrownanie warunkow(nie poziomu) dla wszystkich kosztem zabrania korzysci roznym grupom uprzywilejowanym. Jesli zarabiasz wiecej bo jestes pracowity i zaradny to super. Ale nie jak przyczyna twoich wysokich zarobkow sa uklady z wladzami, dotowanie wybranych branz czy zwolnienia z podatkow/skladek ktore inni musza placic.
  8. Jan

    Dyskusje o Tatrach

    i byłeś w Tatrach od ostatniego posta ? Ciekaw jestem jak sprawdza się sranie do woreczków https://krakow.tvp.pl/89431097/tpn-testuje-woreczki-toaletowe-sposob-na-dzikie-toalety-w-tatrach
  9. Wszelkie takie "blokowania" przez podobnych tobie fanatykow, zwiekszaja zagrozenie. Droga publiczna to nie miejsce do manifestowania pogladow. Ulatwij innym jazde jakkolwiek by nie jechali. Tak jest najbezpieczniej. A od lapania scigantow jest policja. Mozesz wstapic, sa wolne wakaty we Wrocku.
  10. Nie wychodzę przed auto debilu tylko widzę z daleka że jedzie szybko i go blokuje. Robię to tak aby nie spowodować wypadku. Jak sobie tego nie umiesz wyobrazić to świadczy o twoim ograniczonym mózgu.
  11. To trzeba zapisać i przypominać
  12. Mitek

    rower :)

    Cześć Piotrek jedno pytanie bo widzę tu jakąś niekonsekwencję. Z jednej strony krytykujesz kastowość i nasze związane z tym obciążenia, z drugiej postulujesz wyrównanie warunków życia dla wszystkich - oczywiste jest, że znowu kosztem tych, którym się chce bardziej. Kastowość również mi się nie podoba ale równanie poziomu kosztem tych, którzy tworzą również. Pozdro
  13. Czyli stanowisz zagrożenie dla zdrowia i życia innych użytkowników dróg.
  14. Mitek

    rower :)

    Cześć To skandal, żeby się zwierzęta pętały po lasach i straszyły ludzi. Powinni coś z tym zrobić. Pozdro
  15. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Sam się do tej pory zastanawiam. W samochodzie niestety nie czuję się tak pewnie jak na nartach i nie wszystko umiem przewidzieć. Pozdro
  16. Wczoraj
  17. Mitku jak to sie moglo wydarzyc? Przeciez ty zawsze przestrzegasz przepisow i pewnie prowadzisz auto. 😉
  18. " Michał (Małopolska, 2026) – 39-letni rowerzysta zginął w wyniku zderzenia z 68-letnim pijanym pieszym, którego próbował ominąć. Do wypadku doszło około godziny 5:45 na drodze krajowej nr 94 w Grodkowicach. Pieszy, znany w okolicy z nadużywania alkoholu, miał się zatoczyć w momencie mijania roweru, co doprowadziło do upadku i śmierci Michała." "Nakło nad Notecią (9 czerwca 2026) 14-letni rowerzysta nie zasygnalizował skrętu, co doprowadziło do zderzenia z jadącym za nim 54-letnim kierowcą Opla. W wyniku gwałtownego hamowania lub próby ominięcia, doszło do kolizji, w której ranne zostały trzy osoby (w tym kierowca i prawdopodobnie pasażerowie). "
  19. Jak pojedzie do kraju gdzie nie ma wysokiej kultury jazdy to tez za dlugo nie pozyje.
  20. Jak ktos wychodzi przed auto jadace 80km/h to jest znacznie wiekszym debilem niz dresiarz w starej becie co zapierdziela przez miasto.
  21. zgadzam się. proponuję karę najwyższą dla @Bruner79, niech odda swój żywot w słusznej sprawie poprawy bezpieczeństwa.
  22. Edwin

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Też oglądałem dzisiaj wiadomości o wypadku,zdarza się.Ty nie wiesz o przyczynach i ja. Ale z takimi poglądami i oglądem sytuacji, trochę lat wstecz idealnie nadawał byś się do służb ORMO.
  23. Jak auto jedzie 80 km.h to później musi hamować z piskiem opon. Debilom trzeba pokazywać kto ma pierwszeństwo.
  24. Dwóch kolegów tutaj próbują wymyślać fantastyczne historie że pieszy może nagle wejść pod autobus i ten wpada w poślizg i robi się wypadek, gdzie giną pasażerowie autobusu. Nigdy nie podali realnego przypadku ale wymyślają sztuczne historie. Tymczasem realia są takie że to kierowca zabił pieszych na chodniku. Ojciec i syn zginęli podczas zwiedzania Barda. Kierowca wjechał w nich autem, kiedy szli chodnikiem. Ze ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 52-letni kierowca Toyoty, mieszkaniec powiatu ząbkowickiego, nagle zjechał z jezdni i wjechał na chodnik w centrum Barda. Auto uderzyło w 48-letniego mężczyznę i jego syna, a następnie odbiło się od muru i zderzyło z jadącą z przeciwka Toyotą kierowaną przez 41-latka z powiatu kłodzkiego. Do zdarzenia doszło w środę 10 czerwca 2026 przed godziną 17 na ul. Głównej w Bardzie.
  25. Brawo dla policji. Nikt Cię nie zmusił do przekroczenia prędkości o 50km/h. Sam jechałeś zbyt szybko, sam naciskasz gaz. To jest Twoja odpowiedzialność i słuszna kara.
  26. Marcos73

    rower :)

    Cze Zapomniałem, w sobotę koło 17.00 jechałem z Milówki do Zwardonia na rowerze. I na początku Rajczy (nawet do Adasia chciałem na kawkę wstąpić, ale go nie było) jedzie się ścieżką takim wąskim laskiem między Sołą a drogą. W pewnym momencie po mojej lewej stoi Jeleń tuż przy ścieżce. Zauważyłem go gdy był z 2 m przede mną. Byk grubo ponad 300kg z ogromnym porożem stał i obgryzał liście z krzaka/drzewa. Omc się nie zesrałem ze strachu. Jakby skoczył to koniec. Na szczęście mnie olał i był mały ruch, tylko ostrzegłem raptem 2 rowerzystów jadących z przeciwka. Mogło być grubo. Dawno się tak nie wystraszyłem. No ciulik mnie zaskoczył😀. pozdro
  27. Kolega złamał ostro przepisy i go jeszcze żałujecie. Co to ma być? Powinniśmy się wszyscy cieszyć z tego że kolega za przekroczenie prędkości o 50km/h został ukarany. Bardzo dobrze, brawo dla policji. 3 miesiące utrata? to krótko.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...