Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
82 odpowiedzi w tym temacie

#41 Rhotax

Rhotax

    Użytkownik

  • PipPip
  • 181 postów
  • Na forum od: 12.2010
32
  • dolnyśląsk

Napisano 19 marzec 2019 - 08:47

[...]. Ile tam było stwierdzeń wręcz domagających się obowiązku kasku dla każdego... itp .. uszczesliwiania wszystkich wokół, bo kask to wrecz sposób na przezycie i cudowna ochrona.[...]

To już chyba nie zagadnienie techniczne tylko - psychologiczne, zagadnienie typu: dlaczego w wielu ludziach istnieje taka potrzeba narzucania swojej woli innym. Dlaczego jak wstrzelą sobie jakąś ideę w głowę, to zaraz WSZYSCY muszą się do niej zastosować. Trzeba ją wszystkim narzucić, podporządkować...to jest problem psychiczny.

Tzn. rozumiem gdyby nienoszenie kasku szkodziło INNYM oprócz nienoszącego.

Ale tak to problem psychiczny związany, nie wiem, z poczuciem, że jak wszyscy nie uwierzą w tę ideę, nie zastosują jej, tzn. że ta idea nie jest taka 'mądra' i twórca tej idei czuje się mniej wartościowym..."pomysłodawcą"...:?



#42 Szabir

Szabir

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 3692 postów
  • Na forum od: 09.2006
6944
  • Umiejętności: 7
  • Katowice

Napisano 27 marzec 2019 - 08:22

ciekawy  pomysł  na kask :)

 

54728707_1264661783711700_91173142791108


  • moruniek podziękował za tę wiadomość

Całe życie z wariatami    facebook     szabirski@gmail.com

 

 


#43 mlodzio

mlodzio

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 546 postów
  • Na forum od: 11.2011
403
  • Umiejętności: 6
  • Siedlce (Mazowieckie)

Napisano 27 marzec 2019 - 10:18

Gdyby się poważnie zastanowić to istnieje tylko jedna skuteczna metoda likwidacji urazów narciarskich a w tym urazów głowy.

Należy dostrzec że wszelkiego rodzaju urazy narciarskie, w tym urazy głowy, są jedynie skutkiem istnienia przyczyn wynikających z ograniczonej przepustowości tras, nadmiernego natężenia ruchu, zmiennych warunków atmosferycznych ... , posiadanych umiejętności, ... , brawury, ... .

Jedyną skuteczną metodą niedopuszczenia do powstania przyczyn a tym samym eliminowania szans pojawienia się skutków jest

nakaz wprowadzenia zakazu uprawiania narciarstwa jako czynności skrajnie niebezpiecznej dla populacji gatunku ludzkiego.


  • a_senior podziękował za tę wiadomość

Pozdrawiam -Włodek


#44 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9325 postów
  • Na forum od: 09.2006
3600
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 27 marzec 2019 - 14:00

To już chyba nie zagadnienie techniczne tylko - psychologiczne, zagadnienie typu: dlaczego w wielu ludziach istnieje taka potrzeba narzucania swojej woli innym. Dlaczego jak wstrzelą sobie jakąś ideę w głowę, to zaraz WSZYSCY muszą się do niej zastosować. Trzeba ją wszystkim narzucić, podporządkować...to jest problem psychiczny.

Tzn. rozumiem gdyby nienoszenie kasku szkodziło INNYM oprócz nienoszącego.

Ale tak to problem psychiczny związany, nie wiem, z poczuciem, że jak wszyscy nie uwierzą w tę ideę, nie zastosują jej, tzn. że ta idea nie jest taka 'mądra' i twórca tej idei czuje się mniej wartościowym..."pomysłodawcą"...:?

i tu sie mylisz........tzn teoretycznie sie mylisz - nie znam odpowiednich badan.... ale: jezeli ty masz kask a walnie cie gola glowa, to cala energie przenosi si ena TWOJ kask. jezlei jestes uderzony glow w kasku, to czesc tej energii rozprasza kask uderzajacego.... czy to ma znaczenie? nie wiem, ale na podst prostej fizyki ma to sens....


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#45 Rhotax

Rhotax

    Użytkownik

  • PipPip
  • 181 postów
  • Na forum od: 12.2010
32
  • dolnyśląsk

Napisano 02 kwiecień 2019 - 18:35

Znalazłem coś jeszcze. Innego niż D3o, Koroyd, MIPS.
WAVECEL — przynajmniej widzę tu efekt "amortyzacj" (czyli coś na wzór strefy zgniotu w samochodzie), a nie tylko absorbcji.

Tutaj bardziej szczegółowa opowiastka na temat tej technologii.
Na razie niestety tylko w kaskach rowerowych.

#46 justynapolk

justynapolk

    Nowy użytkownik

  • 1 postów
  • Na forum od: 07.2019
0

Napisano 11 lipiec 2019 - 16:07

Wysokiej klasy kask to powinien podczas upadku przepołowić się na pół amortyzując tym samym siłę uderzenia. Tak przynajmniej słyszałam. Akurat przy wyczynowym uprawianiu sportów, uważam, że kask powinien być obowiązkiem. 

 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

https://salvusmoney.pl/



#47 labas

labas

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 411 postów
  • Na forum od: 03.2009
253
  • Umiejętności: 1
  • Krościenko

Napisano 11 lipiec 2019 - 18:09

Wysokiej klasy kask to powinien podczas upadku przepołowić się na pół amortyzując tym samym siłę uderzenia. Tak przynajmniej słyszałam. Akurat przy wyczynowym uprawianiu sportów, uważam, że kask powinien być obowiązkiem. 

Źle słyszałaś.



#48 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9325 postów
  • Na forum od: 09.2006
3600
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 12 lipiec 2019 - 01:35

Źle słyszałaś.

agree 


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#49 Zibi28

Zibi28

    Nowy użytkownik

  • 21 postów
  • Na forum od: 06.2019
10

Napisano 12 lipiec 2019 - 09:34

Witam

Pomogę koledze. Nieco się namęczyłem, ponieważ nie mam kajetów i tak z głowy zacząłem wyprowadzać. Jak wyżej trzeba założyć prędkość początkową głowy w kasku(np. 1, 3, 5 m/s). Drogę przebytą przez czaszkę "s"(zakładamy uderzenie prostopadłe). Kwestia wyobraźni. W lód, drzewo, słup wyciągu - 5, 10 cm? Może być łagodnie(duży dołek w śniegu, nie prostopadle itp.)

Wyszło mi(koledzy poprawią), że opóźnienie(z konieczności założyłem równomierne zmniejszanie się szybkości głowy, co raczej nie jest prawdą, ale inaczej się nie da obliczyć)- jest równe szybkości początkowej do kwadratu, dzielonej przez dwa "s".

S=10 cm, v=1 m/s -daje 0,5 g. S=10 cm, v=3 m/s -daje 4,5 g, s=10 10 cm, v=5 m/s - daje 12,5 g(na okr. przyspieszeniem ziemskie). I tak się można bawić, zakładając różne scenariusze.

Nie należy raczej liczyć na pochłanianie energii przez kask. Kask bardziej chroni przed urazami głowy, w czasie ślizgania się jej po śniegu, asfalcie itp. Trzeba sobie zdawać sprawę, że czaszka jest opóźniana. I na jej zawartość działa to opóźnienie. Tak, jak wirówce dla lotników, kosmonautów(przyspieszenie).

Powyższy wzór jest bardzo przydatny do oceny, co się stanie z samochodem, gdy uderzy z pewną prędkością w nieustępliwy mur. Przebytą drogę łatwo można sobie założyć-0,5, 1 m. Przy pewnej prędkości początkowej z samochodu nic nie zostanie. I nie da się stwierdzić, na jakiej drodze był demolowany.

Pozdrawiam

W wirówce dla lotników głównie chodzi o to że przy przeciążeniach krew odpływa z głowy i w kórymś momencie lotnik "odpływa" i trzeba określić przy ilu g to się dzieje. To jest jeden z elementów który "służy" do eliminacji z odrzutowców gości których organizm ma z tym problem. Bo jak to się zdarzy na "żywym" samolocie to może to się źle skończyć. Oczywiście "mniejsi" łatwiej to znoszą. W prawdziwym samolocie lotnicy noszą specjalnie pompowane spodnie które zapobiegają odpływu krwi z głowy. A wracając do meritum. Dwa szybowcowe wypadki, w jednym szybowiec wali się w korkociąg i zderza się z ziemią, zazwyczaj pionowo. Prędkość coś koło 100 km/h - pierwsze z ziemią zderza się kabina z pilotem, szanse na przeżycie dla pilota - zerowe, nie ma drogi hamowania. Widziałem też na własne oczy, jak szybowiec wbił się w siatkę ogrodzenia i droga hamowania wynosiła coś ok 1 metra, skrzydła "oparły" się na betonach, więc ich elementy fruwały na wysokości pierwszego piętra. Szczęście w nieszczęściu że kabina z pilotem trafiła w przerwę między stertami betonów. Pilot nie miał nawet"drzazg w d....".  

Przytoczyłem te dwie historie aby uświadomić co to znaczy przyspieszenie. Więc jak ktoś stoi na stoku i go trafimy, to jest inna bajka a co innego jak zderzymy się z kimś co jedzie z podobną prędkością co my. Wracając do kasku, można kupić kask który zakładamy, bo musimy, albo też szukamy kasku który ma nas świadomie chronić. Prawdę mówiąc widząc w sklepie kilkadziesiąt wzorów kasków, to nie za bardzo wiem który wybrać. Dotychczasowym moim kryterium była wygoda, aby był i ciepły i z możliwością wentylacji i ewentualnie z jakimiś fajnie zintegrowanymi szybami, ale kryterium bezpieczeństwa, jakoś chodząc pomiędzy półkami - jakoś nie zauważyłem, więc póki co jeżdżę w czapce. 



#50 Rhotax

Rhotax

    Użytkownik

  • PipPip
  • 181 postów
  • Na forum od: 12.2010
32
  • dolnyśląsk

Napisano 12 lipiec 2019 - 09:51

Ale pora chyba trochę zwolnić :) Bo zaraz pojawią się wnioski, że kask...w ogóle nie chroni :>

I że bokserzy w boksie amatorskim - robią cyrki z kaskami, że zawodnicy footballu amerykańskiego - robią cyrki z tymi kaskami, że bobslejiści – robią cyrki z tymi kaskami, kierowcy samochodów rajdowych czy formuły 1 - robią cyrki z tymi kaskami, że pracownicy na butowach - to robią cyrki z tymi kaskami, że żołnierze piechoty - to robią cyrki z tymi chełmami itd. itd. itd. itd. itd. itd.

 

i jeszcze te porównania do samochodów i ... samolotów ;) Bo to właśnie chodzi o to, że przy 'gigantycznych' prędkościach - kask nie uchroni przed wstrząśnieniem mózgu, ale przy tych "średnich" prędkościach to kask chyba chroni przed uszkodzeniami 'mechanicznymi' (uszkodzeniem tkanki, kości, krawieniem itd.)?

 

Mi się wydaje, że gdybym walnął, tak jak walnąłem bez kasku, to oprócz wstrząśnienia, miałbym pęknięcie czaski.

 

I gdy z kaskiem, są dla mnie groźne te ekstremalne uderzenia (przy dużych prędkościach i wielkich przeciążeniach) to bez kasku dodatkowo stają się dla mnie groźne - te wszystkie inne mniejsze?

 

I naprawdę taka puenta, że w czapce głowa jest tak samo chroniona jak w czapce?

 



#51 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12956 postów
  • Na forum od: 11.2007
7877
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 12 lipiec 2019 - 10:06

Ale pora chyba trochę zwolnić :) Bo zaraz pojawią się wnioski, że kask...w ogóle nie chroni :>

I że bokserzy w boksie amatorskim - robią cyrki z kaskami, że zawodnicy footballu amerykańskiego - robią cyrki z tymi kaskami, że bobslejiści – robią cyrki z tymi kaskami, kierowcy samochodów rajdowych czy formuły 1 - robią cyrki z tymi kaskami, że pracownicy na butowach - to robią cyrki z tymi kaskami, że żołnierze piechoty - to robią cyrki z tymi chełmami itd. itd. itd. itd. itd. itd.

 

i jeszcze te porównania do samochodów i ... samolotów ;) Bo to właśnie chodzi o to, że przy 'gigantycznych' prędkościach - kask nie uchroni przed wstrząśnieniem mózgu, ale przy tych "średnich" prędkościach to kask chyba chroni przed uszkodzeniami 'mechanicznymi' (uszkodzeniem tkanki, kości, krawieniem itd.)?

 

Mi się wydaje, że gdybym walnął, tak jak walnąłem bez kasku, to oprócz wstrząśnienia, miałbym pęknięcie czaski.

 

I gdy z kaskiem, są dla mnie groźne te ekstremalne uderzenia (przy dużych prędkościach i wielkich przeciążeniach) to bez kasku dodatkowo stają się dla mnie groźne - te wszystkie inne mniejsze?

 

I naprawdę taka puenta, że w czapce głowa jest tak samo chroniona jak w czapce?

W Chełmie byłem w zeszłym roku ale cyrku nie widziałem. ;)

Pozdro



#52 cyniczny

cyniczny

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 10.2014
9

Napisano 12 lipiec 2019 - 10:26

Ale pora chyba trochę zwolnić :) Bo zaraz pojawią się wnioski, że kask...w ogóle nie chroni :>

I że bokserzy w boksie amatorskim - robią cyrki z kaskami, że zawodnicy footballu amerykańskiego - robią cyrki z tymi kaskami, że bobslejiści – robią cyrki z tymi kaskami, kierowcy samochodów rajdowych czy formuły 1 - robią cyrki z tymi kaskami, że pracownicy na butowach - to robią cyrki z tymi kaskami, że żołnierze piechoty - to robią cyrki z tymi chełmami itd. itd. itd. itd. itd. itd.

 

Większość, jak nie wszyscy których wymieniłeś są zmuszani do zakładania kasków przez przepisy/prawo. Pytanie czy by zakładali gdyby nie musieli...no może bobsleiści - pewnie mniejsze opory powietrza.

Kolarze zawodowi przez długi czas nie jeździli w kaskach, dopiero jak przepisy ich zmusiły - tak wiem śmierć kolarza w 2003 roku, ale w 1995 też była podobna śmierć i tylko niewielka część zawodowców zaczęła jeździć w kaskach. Zawodnicy rugby (sport chyba dość podobny do futbolu amerykańskiego) jakoś w większości kasków nie noszą.



#53 Rhotax

Rhotax

    Użytkownik

  • PipPip
  • 181 postów
  • Na forum od: 12.2010
32
  • dolnyśląsk

Napisano 12 lipiec 2019 - 10:38

Większość, jak nie wszyscy których wymieniłeś są zmuszani do zakładania kasków przez przepisy/prawo. Pytanie czy by zakładali gdyby nie musieli...no może bobsleiści - pewnie mniejsze opory powietrza.

Kolarze zawodowi przez długi czas nie jeździli w kaskach, dopiero jak przepisy ich zmusiły - tak wiem śmierć kolarza w 2003 roku, ale w 1995 też była podobna śmierć i tylko niewielka część zawodowców zaczęła jeździć w kaskach. Zawodnicy rugby (sport chyba dość podobny do futbolu amerykańskiego) jakoś w większości kasków nie noszą.

No dobra, pytanie jest to samo...to wszyscy robią cyrki i tak naprawdę byli by tak samo bezpieczni bez kasków?



#54 cyniczny

cyniczny

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 10.2014
9

Napisano 12 lipiec 2019 - 10:46

No dobra, pytanie jest to samo...to wszyscy robią cyrki i tak naprawdę byli by tak samo bezpieczni bez kasków?

Czy kask może pomóc/uchronić w pewnych przypadkach - tak,

Czy tworzyć obowiązek używania go w różnych rodzajach aktywności - nie.


  • mig12345 podziękował za tę wiadomość

#55 Rhotax

Rhotax

    Użytkownik

  • PipPip
  • 181 postów
  • Na forum od: 12.2010
32
  • dolnyśląsk

Napisano 12 lipiec 2019 - 10:49

Czy kask może pomóc/uchronić w pewnych przypadkach - tak,

Czy tworzyć obowiązek używania go w różnych rodzajach aktywności - nie.

No, i to brzmi jak rzeczowa, racjonalna odpowiedź :)



#56 Jack Danielsky

Jack Danielsky

    Użytkownik

  • Pip
  • 50 postów
  • Na forum od: 01.2015
37
  • Umiejętności: 1

Napisano 12 lipiec 2019 - 11:07

Większość, jak nie wszyscy których wymieniłeś są zmuszani do zakładania kasków przez przepisy/prawo. Pytanie czy by zakładali gdyby nie musieli...no może bobsleiści - pewnie mniejsze opory powietrza.

Kolarze zawodowi przez długi czas nie jeździli w kaskach, dopiero jak przepisy ich zmusiły - tak wiem śmierć kolarza w 2003 roku, ale w 1995 też była podobna śmierć i tylko niewielka część zawodowców zaczęła jeździć w kaskach. Zawodnicy rugby (sport chyba dość podobny do futbolu amerykańskiego) jakoś w większości kasków nie noszą.

 

ach te niedobre przepisy, tylko utrudniają życie sportowcom, kierowcom, pilotom itd.,

wzięły się znikąd i odbierają wolną wolę o decydowaniu o swoim bezpieczeństwie,

 

pojedyncze przypadki nie odniesienia urazów nie potwierdzają zbyteczności używania zabezpieczeń, najlepiej wiedzą to ci, którzy nic tu nie napiszą, bo leżą 2 m pod ziemią 



#57 Zibi28

Zibi28

    Nowy użytkownik

  • 21 postów
  • Na forum od: 06.2019
10

Napisano 12 lipiec 2019 - 11:16

Ale pora chyba trochę zwolnić :) Bo zaraz pojawią się wnioski, że kask...w ogóle nie chroni :>

I że bokserzy w boksie amatorskim - robią cyrki z kaskami, że zawodnicy footballu amerykańskiego - robią cyrki z tymi kaskami, że bobslejiści – robią cyrki z tymi kaskami, kierowcy samochodów rajdowych czy formuły 1 - robią cyrki z tymi kaskami, że pracownicy na butowach - to robią cyrki z tymi kaskami, że żołnierze piechoty - to robią cyrki z tymi chełmami itd. itd. itd. itd. itd. itd.

 

i jeszcze te porównania do samochodów i ... samolotów ;) Bo to właśnie chodzi o to, że przy 'gigantycznych' prędkościach - kask nie uchroni przed wstrząśnieniem mózgu, ale przy tych "średnich" prędkościach to kask chyba chroni przed uszkodzeniami 'mechanicznymi' (uszkodzeniem tkanki, kości, krawieniem itd.)?

 

Mi się wydaje, że gdybym walnął, tak jak walnąłem bez kasku, to oprócz wstrząśnienia, miałbym pęknięcie czaski.

 

I gdy z kaskiem, są dla mnie groźne te ekstremalne uderzenia (przy dużych prędkościach i wielkich przeciążeniach) to bez kasku dodatkowo stają się dla mnie groźne - te wszystkie inne mniejsze?

 

I naprawdę taka puenta, że w czapce głowa jest tak samo chroniona jak w czapce?

Przy dużych prędkościach, nic nas nie uchroni. Jak się ma duże szczęścia, to czasami coś uda się z losem wytargować. Jeżeli samochód zatrzymuje się na ścianie(drzewie), to przy prędkości rzędu 50km/h można tego nie przeżyć. A jeżeli samochód odbije się i poleci dalej a więc nie powstaną ekstremalnie duże obciążenia to jest szansa że z opresji wyjdziemy z opresji względnie cało. W opisanych lotniczych historiach chodziło dokładnie o to samo. Mamy w lotnictwie takie fajne powiedzenie, pewnie też się sprawdzi na na płaszczyźnie narciarskiej. Jak zaczynamy lotniczą przygodę to mamy dwa worki, jeden pełen szczęścia i drugi pusty z doświadczeniem. I chodzi o to aby ten z doświadczeniem zdążył się napełnić zanim ten z ze szczęściem się opróżni. Co do wirówki, to wyjaśniłem w czym rzecz, bo chyba ktoś nie tak odczytał ich rolę. A co do czapki, oczywiście czapka nie chroni, pewnie w końcu jakiś kask kupię, bo to że trzeba go nosić jest prawdą oczywistą i nie podlegającą dyskusji. Oczywiście liczę na to że do tego czasu, mój worek ze szczęściem się jeszcze nie wyczerpie.



#58 cyniczny

cyniczny

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 10.2014
9

Napisano 12 lipiec 2019 - 11:17

ach te niedobre przepisy, tylko utrudniają życie sportowcom, kierowcom, pilotom itd.,

wzięły się znikąd i odbierają wolną wolę o decydowaniu o swoim bezpieczeństwie,

 

pojedyncze przypadki nie odniesienia urazów nie potwierdzają zbyteczności używania zabezpieczeń, najlepiej wiedzą to ci, którzy nic tu nie napiszą, bo leżą 2 m pod ziemią 

Czy chodząc po ulicach/chodnikach nosisz kask?


  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#59 FerraEnzo

FerraEnzo

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 996 postów
  • Na forum od: 08.2017
685
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 12 lipiec 2019 - 11:18



#60 Jack Danielsky

Jack Danielsky

    Użytkownik

  • Pip
  • 50 postów
  • Na forum od: 01.2015
37
  • Umiejętności: 1

Napisano 12 lipiec 2019 - 11:28

Czy chodząc po ulicach/chodnikach nosisz kask?

 

a czy po chodnikach jeżdżą narciarze ?





Podobne tematy Collapse


Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Kaski narciarskie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych