Nie wiem Marek, mnie się wydaje, że można jeździć cały dzień bez najmniejszego zmęczenia, tylko warunki muszą być dobre, choćby takie jak w Ischgl. Czyli twardo i równo. Jeżdżę na przemian na kilku parach nart i faktycznie najlepsze na cały dzień są takie jak Majesty Adventure, pod warunkiem że nie ma lodu. W twardym Ischgl, na czarnych trasach, tylko komórka SL i .... będziesz Pan zadowolony. Nie jest to oczywiście jazda na ekstremalnie głębokiej krawędzi, gdyż taka to Cię zamęczy po pół godziny, ale bardzo szybkie zapierdzielanie przez cały dzień (przebieg powyżej 70 km).